Jump to content
Sign in to follow this  
blackorek

Wytrzymałość głośnika basowego w kolumnie

Recommended Posts

Witam

 

Posiadam głosniki o nastepujacych parametrach.Nie chce podawac z pewnych wgledow marki

 

 

Pasmo przenoszenia 28 Hz-100 kHz

Czułość 90 dB

Impedancja 4 Ohm

Moc (R.M.S.) 300 W

Rekomendowana moc wzmacniacza 100-300 Watt

 

Byla ostatnio impreza no i znajomy niechcąco przelaczyl wzmaniacz na inne wejscie audio, stad nagle nastała cisza. Dał wiec volume up prawie do konca ( wzmaczniacz 4 ohm, moc max. 90W)

 

Po chwili przelaczył na wlasciwe wejscie i jak zadudnilo to mysle, ze pol bloku słyszało. Dzwiek byl z youtuba , wiec ( moze na plus) nie bylo super dynamiki itp. Tak czy siak glosniki burczaly ( charczaly ) przez jakies 3 sekudny, po czym szybko podbieglem do aplitunera i sciszylem recznie pokrętłem na minimum , przy czym soczyscie opier... kumpla.

Jest to konstrukcja 4 drożna: 2 x basy 20 cm , sredni i wysoki ton( glosniki wstęgowe) . Wszytsko po tym zdarzeniu dziala normalnie , nic nie charczy, dziala wg mnie dokladnie tak samo jak przed tym incydentem. Mm jednak wrazenie , ze bass jest teraz jakby mniej odporny . Cos jakby szybcie zaczynal nie dawac rady przy dosc mocnym zglosnieniu. Moze jednak tylko tak mi sie wydaje ( z uwagi na to co sie stalo )

 

Moje pytanie brzmi. Czy jest mozliwosc, aby glosniki sie uszkodzily i sa teraz mnie odporne ? Zaznaczam , chodzi tylko o basy. Sa to nowe glosoniki , maja ok. 1 roku i nigdy je nie ekspolatuje na wiecej niz jakies 20-30 % mozliwosci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli bez żadnych zniekształceń działają głośniki średnio i wysoko tonowe to tym bardziej nie martwił bym się o niskotonowe, zwłaszcza że dźwięk grał przez "3 sekundy" (te ulegają uszkodzeniu na samym końcu, są najbardziej wytrzymałe). Nie zastanawiaj się zbytnio ;) tylko słuchaj! Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli bez żadnych zniekształceń działają głośniki średnio i wysoko tonowe to tym bardziej nie martwił bym się o niskotonowe, zwłaszcza że dźwięk grał przez "3 sekundy" (te ulegają uszkodzeniu na samym końcu, są najbardziej wytrzymałe). Nie zastanawiaj się zbytnio ;) tylko słuchaj! Pozdrawiam

 

Ja tylko dodam, że głośniki niskotonowe "ulegają uszkodzeniu na samym końcu, są najbardziej wytrzymałe", w przypadku przesteru, a to miało miejsce w przytoczonej przez autora tematu sytuacji.

W innym przypadku, np. gdyby wzmacniacz uległ uszkodzeniu i poszło by napięcie stałe na kolumny, wtedy było by odwrotnie, jako pierwsze uszkodzą się głośniki basowe a wysokotonówka przeżyje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W innym przypadku, np. gdyby wzmacniacz uległ uszkodzeniu i poszło by napięcie stałe na kolumny, wtedy było by odwrotnie, jako pierwsze uszkodzą się głośniki basowe a wysokotonówka przeżyje.

Zgadzam się z tobą w stu procentach, na szczęście "nowsze" sprzęty posiadają zabezpieczenia na taki wypadek wyłączając głośniki jeżeli na wyjściu pojawi się stałe napięcie, lub zwarcie na przewodach tzw. protect. czy kolega posiada takowe tego nie wiemy bo nie podał modelu amplitunera ale na szczęście z tego co wywnioskowaliśmy był to "tylko" chwilowy przester. Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.