Jump to content
IGNORED

Najlepsze wydania plyt cd i sacd


Huberto1984
 Share

Recommended Posts

W czasie, gdy rynek zalewa fala streemerow, bezstratnych plikow, nowych technologii i nosnikow, plyty cd wciaz ciesza sie duzym zainteresowaniem wsrod audiofili. Jedni sa wierni "krazkowi" ze wzgledu na rytual zakupu, edycji limitowanych, umieszczania samego cd w odtwarzaczu, inni przekonuja o przewadze dzwiekowo-jakosciowej cd/sacd nad innymi zapisami dzwieku. Dyskusji na temat jaka forma zapisu dzwieku jest najlepsza jest wiele i nie o tym jest ten temat.

 

Tu chcialbym sie skupic na najlepszych wydaniach plyt cd i sacd. Jak powszechnie wiadomo z ta jakoscia roznie bywa. Sam mam wiele plyt, ktore nie grzesza czystoscia dzwieku, ale tez takie, ktore sa nagrane bardzo dobrze. Chcialbym, zeby inni podzielili sie swoimi doswiadczeniami bez wzgledu na rodzaj muzyki.

 

Moje pierwsze typy warte polecenia (wszystkie plyty cd):

Gordon Haskell "Harry's bar"-Warner Music 2002 made in Germany

Andrea Bocelli "Passione"-Sugar S.r.l./Universal 2013

Leonard Cohen "Ten new songs"-Sony/Columbia 2001

Wieza STEREO Technics :)

Link to comment
Share on other sites

Dla mnie temat rzeka. 90% realizacji z lat 80 i poczatku 90 na CD to genialne realizacje. Kiedyś po prostu robili dobre brzmieniowo albumy, dziś robią kupę, która jest głośna i zgnieciona, bo ma grać na Ipodach...

Nie mniej jednak jest kilka albumów z wielu świetnie zrealizowanych, które szczególnie mi się podobają, a są to:

Dire Straits - wszystkie albumy w oryginalnym masteringu, a szczególnie Brothers in Arms (pierwsze, oryginalne tłoczenie USA) - mistrzostwo.

Michael Jackson - Thriller (pierwsze tłoczenie japońskie) - zrywa kapcie.

Jethro Tull - Agualung (pierwsze tłoczenie japońskie)

Black Sabbath - Black Sabbath (debiutancki album, również w pierwszym, oryginalnym masteringu)

Oryginalne wydania Iron Maiden moim zdaniem brzmią rewelacyjnie, szczególnie ubóstwiam Powerslave z 1984!

Alphaville - Forever Young (oryginalne, nieremasterowane wydanie) - gra super!

Świetnie grają również wydania SACD Creedence Clearwater Revival - dynamicznie, cicho i spokojnie nagrane, w przeciwieństwie do wydań SHM-CD, która są kompletną klapą. SACD wydane w 2003 roku.

Fajnie brzmi i ładnie wydane jest The Dark Side Of The Moon w wersji SACD z 2003 roku. A co do PF, to jestem ogólnie mega fanem Wish You Were Here, które w pierwszym, amerykańskim tłoczeniu brzmi rewelacyjnie!

Do tego dodać można Boba Dylana "Desire" wydane na SACD, "Tubular Bells" Oldfield'a w wydaniu SHM-CD z 2013 roku (mini lp).

Dużo, by pisać ;)

Link to comment
Share on other sites

Dzieki za cenny wpis. Do "Dark side of the moon", "Brothers in arms", Oldfielda i Boba Dylana wlasnie sie przymierzam. Mam plyty PF i Knopflera, ale inne.

 

Ciekaw jestem tej japonskiej edycji Jacksona. Ogolnie mamy z kolega kilkadziesiat plyt MJ w roznych wydaniach (lacznie z King of Pop z chyba 10 krajow) i ogolnie jakosc jest rozna, raczej bez fajerwerkow w wiekszosci.

 

Ciezko tez o bardzo dobre wersje Queen i Claptona. Kupilem jakis czas temu "Complete Clapton", ale jakosc poszczegolnych utworow na plycie bardzo sie rozni.

 

Dzis kupilem dwie kolejne plyty "Yo-Yo Ma plays Ennio Morricone" i Depechow "Remixes 81-04". Yo-Yo Ma podobno swietnie nagrana.

 

Kolejnym dobrym nagraniem jest plyta Vangelisa "Themes" z 1989 roku nagrana w nemo Londyn produkcja Polydor.

Wieza STEREO Technics :)

Link to comment
Share on other sites

Pierwsze tłoczenie Thrillera to jeden z najlepiej zrealizowanych albumów, jaki słyszałem (pomijając Dire Straits;))

Remastery albumów Jacksona w wersji "Special Edition" z 2001 roku to taka porażka, że nawet nie ma na to słów. Niestety mam je na półce i to jeden z gorszych zakupów, jakie zrobiłem... To nie jest remaster, to jest po prostu zepsuty, zgnieciony i podgłośniony album, który w pierwotnej wersji został zrealizowany po mistrzowsku. Po prostu go na maksa zepsuli, żeby huczał na Ipodach i tyle.

TDSOTM przystępny również jest remaster z 2011 roku. Brothers in Arms w ogólno dostepnym remasterze z 1996 roku brzmi okej, ale tylko okej, w porównaniu do oryginalnego masteringu. Za to najlepsza aktualnie dostępna wersja Brohers in Arms to remaster japoński z 2014 roku (

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) ). Brzmi praktycznie identycznie jak pierwsze tłoczenie, lecz bardzo odrzuca mnie w tym wydawnictwie fakt, iż płyta zawiera skrócone wersje utworów (w końcu replika winyla - na pierwszych tłoczeniach winylowych ścieżki były krótsze niż na CD, stąd te ucięte wersje).

Kiedyś robili dobre płyty. Słuchałem wszystkich pierwszych tłoczeń Ozziego Osbourne'a i brzmią super. Dynamicznie, nie za głośne, wszystko na swoim miejscu. A remastery (szczególnie z 2011 roku) to zmasakrowane, podgłośnione przestery. Kiedyś wszystkie płyty a conajmniej ich 90% było dobrze robione, nie to co teraz. Ostatnio właśnie się rozczarowałem albumem Clapton & Friends "The Breeze". Materiał - świetny. Realizacja - klapa...

Tubular Bells o którym wcześniej pisałem tak jak Dire Straits - zgrywane z taśm matek - prawie identyczne jak pierwsze tloczenia. I ładnie wydane w wersji mini lp ;)

PS. Najnowsze remastery Lennona na SHM-CD są też świetnie brzmiące ;) Polecam!

Edited by shm-cd
Link to comment
Share on other sites

Widzialem "Brothers in arms" z 1985 roku na eBay ale z Francji i Niemiec. Kupie i sprawdze jak gra...sacd tez dokupie dla porownania za jakis czas. Dzieki za wszystkie tytuly. Lepiej sie popytac niz latami szukac dobrych nagran i uczyc sie na swoimi bledach.

Wieza STEREO Technics :)

Link to comment
Share on other sites

O ktorej piszesz ??? Bo sa 3 wersje tego albumu w SACD ...

 

No wlasnie, jest wersja z 2005, 2013 i 2014.

 

Ostatnio kupiłem box Pink floyd Pulse. Nawet na dvd sony brzmienie jest swietne. Pewnie to zasługa analogowej produkcji

 

Tez mam PF "Pulse" wersja dwuplytowa. Nie jest rewelacyjna, ale calkiem przyzwoite nagranie jesli o koncert chodzi. Metallica "S&M" jednak chyba lepsza. Sluchales? Z jakiej wytworni masz "Pulse"?

Wieza STEREO Technics :)

Link to comment
Share on other sites

Guest bartosz_55239

(Konto usunięte)

Tez mam PF "Pulse" wersja dwuplytowa. Nie jest rewelacyjna, ale calkiem przyzwoite nagranie jesli o koncert chodzi. Metallica "S&M" jednak chyba lepsza. Sluchales? Z jakiej wytworni masz "Pulse"?

 

Nie dodałem że bardzo dobrze brzmi jak na nagrania live. Mam pierwsze wydanie z diodą EMI.Nie jestem fanem metalu, w ogóle nie swłucham wiec S&M nie mam

Link to comment
Share on other sites

Ajajaj, Panowie - przepraszam bardzo za zamieszanie. Kompletnie wypadło mi z głowy, że japończycy powydawali SHM-SACD. Jest jeszcze wersja SACD "original master recording" MFSL... Która jest rewelacyjna i prawie identycznie brzmi jak oryginał. Tylko, że już raczej niedostępna, chociaż kto wie...? ;))

Na myśl przyszła mi od razu wersja hybrydowa z 2005 roku "20th Anniversary" (

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) ). To wydanie miałem wcześniej na myśli i jest to strasznie skaszaniony materiał. Mowa o warstwie CD.

Pozdrawiam.

Edited by shm-cd
Link to comment
Share on other sites

Dire Straits - wszystkie albumy w oryginalnym masteringu, a szczególnie Brothers in Arms (pierwsze, oryginalne tłoczenie USA) - mistrzostwo.

 

Kupilem dzis na eBay ta wersje. Zobaczymy jak dojdzie czy naprawde tak dobrze gra. Mam "private investigation" the best of Dire Straits wiec porownam :)

 

Proponuję zapoznanie się z albumami wydanymi przez wytwórnię Pana Winstona Ma - First Impression Music. Zwłaszcza pozycje wydane w masteringu 32 bit Ultra HD Pure Reflection. Posiadam kilka i brzmią rewelacyjnie!

 

Nie slyszalem. Popatrze czy maja jakies ciekawe tytuly.

Wieza STEREO Technics :)

Link to comment
Share on other sites

Panowie,mam pytanie w kwestii plików "od ruskich". Czym one się różnią,od tych zakupionych w sklepach,czy np. Oleg nie ma dostępu do dobrych realizacji? Czy sama faza zgrywania płyt od plików ma tu znaczenie? Czy np. plik 192/24 ważący 1,7GB nie jest plikiem gęstym? Na czym to polega?

Link to comment
Share on other sites

Pliki od "ruskich" to po prostu pliki ze sklepów internetowych lub zgrywane z różnych źródeł (CD, winyl itp.). Jakość jest oczywiście różna. Można znaleźć całe dyskografie danego zespoły kupione na iTunes lub stronach z muzyką HiRes np. Qobuz, HDTracks, E-Onkyo itp. Takie geste pliki nie są "zgrywane" z płyt CD. Chyba, że są to ripy z płyt Bluray, DVD-Audio itp., które mają wyższe parametry niż płyty CD-Audio. Lub są to domowej roboty ripy z winyli. Jest też masa materiałów z całymi dyskografiami zgrywanymi z płyt CD przy pomocy EAC'a przy odpowiednich i bardzo konkretnych ustawieniach. Wtedy jest pewność, że przy dobrze skonfigurowanym programie mamy 100% idealny rip. Wrzucanie dzisiaj gęstych plików to żaden problem, bo chyba ani jeden sklep z wymienionych powyżej nie posiada zabezpieczeń przed kopiowaniem muzyki (iTunes posiada na 100% DRM na filmy, na muzykę nie)

Pozdrawiam.

Edited by shm-cd
Link to comment
Share on other sites

Guest bartosz_55239

(Konto usunięte)

Panowie,mam pytanie w kwestii plików "od ruskich". Czym one się różnią,od tych zakupionych w sklepach,

 

Róznica jest zasadnicza. Sciagajac od ruskich jestes złodziejem, kupując w legalnych sklepach jestes w porządku wobec artystów którzy poswiecili czas i pieniadze by nagrac muzykę. Ci którzy sciagają muzykę to żadni melomani- to złodziejstwo i jak jeszcze sie tym chwalą na takim forum jak to to jest złodziejstwo połączone z wiesniactwem :)

Edited by bartosz_55239
Link to comment
Share on other sites

Mam te 3 wersje BIA na SACD i moim zdaniem zdecydowanie najlepsza jest ostatnia SHM-SACD...

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

O ta plyte chodzi?

 

Co do nagran z bazaru to ich jakosc jest bardzo watpliwa.

Wieza STEREO Technics :)

Link to comment
Share on other sites

A dzisiaj dotarło coś takiego na SACD, pięknie brzmi i za grosze:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

"...dźwięk oceniać dostępnym osobniczo aparatem do tego stworzonym a nie logiczna połówką mózgu." Ś.P. Mamel

Link to comment
Share on other sites

Posiadam Dire Straits Brothers in Arms z 1986r i chyba jest to najlepiej zrealizowana plyta w mojej kolekcji. Michael Jackson ma fajnie wydany album History, ktory bardzo lubie wlasnie za jakosc nagrania i wydania na dwoch zlotych plytach. Polecam nawet tym, ktorzy nie przepadaja za jego tworczoscia.

Generalnie wole kupowac plyty uzywane w bardzo dobrym stanie, oczywiscie wydane w odpowiednim czsie. Te wszystkie remasterowane plyty to jakas kicha totalna. Mam jedna plyte Dire Straits, ktora dostalem od kogos kto wiedzial, ze ich lubie, ale nie ma zielonego pojecia o plytach i dal mi Money For Nothing remasterowany. Po paru pierwszych numerach wylaczylem, bo nie dalo sie tego sluchac i zamowilem z ebay normalne wydanie. Mam obie plyty do dzisiaj i nadal nie moge zrozumiec jak mozna tak spaprac tak piekna muzyke. To jest normalny wandalizm.

Link to comment
Share on other sites

Michael Jackson ma fajnie wydany album History

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

"...dźwięk oceniać dostępnym osobniczo aparatem do tego stworzonym a nie logiczna połówką mózgu." Ś.P. Mamel

Link to comment
Share on other sites

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Dokladnie ten. Ja mam z 2001r a w linku ktory podales gosc pisze, ze to jest nowe.

Nie wiem jak to mozliwe, ale troche dziwne. Mi kolega wyslal z USA pare ladnych lat temu, bedzie z 12 lat jak dobrze pamietam.

 

Ide sprawdzic kto to wydal.

 

MJJ Productions a obok jest EPIC, to nie wiem dokladnie o co chodzi.

Plyty moim zdaniem sa zrobione po mistrzowsku. Mam drugi taki sam album i wlozylem sobie plyty w takie male ramki z czarnym tlem. Stoja na kominku i wyglada to swietnie, bo plyty sa zlote.

Link to comment
Share on other sites

w linku ktory podales gosc pisze, ze to jest nowe

 

trzeba chyba uważać - od 2010 są już

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Edited by Krzysztof_54067

"...dźwięk oceniać dostępnym osobniczo aparatem do tego stworzonym a nie logiczna połówką mózgu." Ś.P. Mamel

Link to comment
Share on other sites

ten?

 

Pierwsze wydanie jest w grubym dwupłytowym pudełku (płyty przedzielone są czarnym plastikiem w którym jest książka).

 

Na okładce powyżej napisu Michael Jackson jest napis "2 compact disc set".

Wydana w 1995 przez MJJ Productions i EPIC EPC 474709 2 na złotych płytach. Faktycznie dobrze nagrane.

 

 

 

Późniejsze były już chyba w dwupłytowych płaskich pudełkach. Nie wiem jak z jakością.

Edited by Balum Balum

"To co teraz, ha?"

Link to comment
Share on other sites

Apropo Jacksona - przypominam tylko - nie kupować jego albumów w wersji "Special Edition" z bonusami - totalna klapa i najgorszy remaster jaki słyszałem. Jak porównałem te wydania z oryginalnymi masteringami to spadłem z krzesła aż do piwnicy... Mistrzowsko zrealizowany album po prostu tak za przeproszeniem sp***dolić? Ręce opadają. Pierwsze tłoczenie - coś pięknego, dużo powietrza, piękne instrumenty. A to coś? Głośne, "ciężkie", jakieś takie "gęste". Nie mogę znaleźć na to nawet określenia... Szkoda gadać.

 

Tak się czasem zastanawiam czemu nie wznawiają już oryginalnym masterów? Tylko trzeba na nie wydawać miesięczny zarobek i się zastanawiać czy rzeczywiście dojdzie w takim stanie jak napisali na internecie? Badziewne pożal się Boże "remastery" tłoczą w nieskończoność, a perełki nie są wydawane od dziesięcioleci!!! Strasznie mnie to irytuję, jakby teraz wytłoczyli wszystko Dire Straits w oryginalne, nówki w folii kupowałbym kartonami!

 

Pozdrawia człowiek zirytowany sytuacją na rynku muzycznym i ogólnodostępnym shitem!

Edited by shm-cd
Link to comment
Share on other sites

dzięki, wziąłem

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) starszą z 95.

"...dźwięk oceniać dostępnym osobniczo aparatem do tego stworzonym a nie logiczna połówką mózgu." Ś.P. Mamel

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.