Jump to content
IGNORED

Nieprzyjemnie dźwięki w głośnikach PC


Mateusz Marciniak

Recommended Posts

Witam,

mam następujący problem :

 

Od jakiegoś czasu, z moich głośników, podczas podstawowych czynności jak słuchanie muzyki, granie w gry, czy przy dźwiękach systemowych wydobywają się nieprzyjemne... i właśnie nie wiem jak to opisać strzały ? szeleszczenie ?

Zaczęło się to nagle, na zestawie głośników 5.1 logitech x-530, oraz standardowej karcie dźwiękowej zintegrowanej z płytą główną. Na dzień dzisiejszy mój nowy zestaw składa się z głośników 2.1 microlab fc-330, oraz karty dźwiękowej pod PCIe Creative Soundblaster Z. Problem niestety pozostał. Sprawdzałem głośniki na innym źródle dźwięku i żadnych zakłóceń nie ma, grają czysto.

Nie mam pojęcia co może być przyczyną. Zmiana EQ, filtrów czy efektów dźwiękowych nie przynosi efektu :(

 

Czy to jest wina komputera ? płyty głównej ? czy prądu w mieszkaniu ? Jeśli ta informacja będzie przydatna to dodam, że głośniki, jak i kable, są NOWE, a PC, oraz głośniki są podpięte pod listwę zasilającą.

Link to comment
Share on other sites

Skoro to samo masz na integrze i karcie PCIe to stawiam na wadliwy zasilacz w komputerze.

Ewentualnie sprawdź jak to będzie pod innym systemem operacyjnym np odpal jakiegoś linuxa z pendrive i w nim sprawdź dźwięk, choć wątpię by problem tkwił w oprogramowaniu. W grach masz to samo?

Link to comment
Share on other sites

W takim razie jaki zasilacz byłby dobry ? ponieważ przyczyn mogą być miliony, a nie chcę wymieniać pół komputera... Wiem, że muszą być filtry przeciwzwarciowe, przeciprzepięciowe i przeciwprzeciążeniowe. Takie zasilacze - nowe - zaczynają się od 100 zł w górę, tylko, który będzie odpowiedni ?

Link to comment
Share on other sites

Seasonic, najlepiej złota osiemdziesiątka. Jeśli to jednak nie zasilacz to na 99% będzie awaria płyty głównej. Sprawdź czy kondensatory w zasilaczu i na płycie głównej nie są popuchnięte bądź uszkodzone. Czy nic nie wygląda na nadpalone, pokryte zaschniętą ciemną cieczą i.t.p.

Link to comment
Share on other sites

przy dźwiękach systemowych wydobywają się nieprzyjemne... i właśnie nie wiem jak to opisać strzały ? szeleszczenie ?

Zaczęło się to nagle

 

I ja to bym na tym się skupił — co się wtedy stało? Można było od razu działać, np. zrobić System Restore i w dużej mierze wykluczyć sprawę software’ową. A może coś się wtedy właśnie działo ze sprzętem? (np. w życiu zawsze pracowałem na największych dostępnych monitorach CRT i zawsze mi padały w okresie upałów — to była przyczyna ich sprzętowego wyzionięcia ducha).

Link to comment
Share on other sites

@Mateusz Marciniak

 

skoro zmiana software nie skutkuje oczekiwaną poprawą to proponuję Ci skupienie się na hardware, zatem tak jak koledzy wyżej proponowali:

1) spróbuj podmienić zasilacz na inny egzemplarz - może niekoniecznie idź od razu w kupno, może masz kogoś, kto byłby w stanie Ci go pożyczyć na chwilę na testy ? Wymiana zasilacza nie jest przecież skomplikowana i na pewno dasz sobie z tym radę.

2) jeśli masz w obudowie panel przedni z portami do podłączenia głośników/słuchawek to spróbuj go profilaktycznie odpiąć od MB i zobacz czy będzie jakakolwiek poprawa

3) tak jak radzi kolega Marcin_59249: zerknij na wizualny stan kondensatorów na MB, do tego zazwyczaj wystarczy otworzyć obudowę, nie musisz wyjmować płyty głównej.

Przykładowe zdjęcia uszkodzonych kondensatorów znajdziesz np. tutaj:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Wybrzuszenia lub ślady wylanego elektrolitu sugerują potencjalne problemy i wskazują, że warto przemyśleć wymianę kondensatorów.

Jeśli zasilacz nie jest już objęty gwarancją to tez możesz do niego zajrzeć (z oczywistych względów nie rób tego przy podłączonym zasilaniu) - jeśli masz na niego gwarancję to szkoda zrywać ewentualne plomby, lepiej zastosować chwilową podmianę na jakiś sprawdzony egzemplarz.

 

Pozdrawiam,

Piotrek-FIXIT

Link to comment
Share on other sites

Wiesz co? Olej zakup zasilacza i kup DACa z własnym zasilaniem np Nostromo 5.

Dzisiaj postanowiłem zrobić porównanie między moim Nostromo+Mikroforum vs realtekowa integra. Zasilacz jaki mam to Cooler Master Silent Pro więc nie taki znowu zły.

Pomijając zamulony i zniekształcony dźwięk z integry, zauważyłem naprawdę spore szumy i zakłócenia, zarówno na wtyku tylnym jak i froncie. Na froncie gorsze.

Nie wiem co ćpają goście z Tom's Hardware ale mimo wysokich parametrów podawanych w specyfikacji, Realtek brzmi naprawdę ch**owo a komputer strasznie nań sieje.

Link to comment
Share on other sites

Dźwięk z integry jest zamulony, jak najbardziej - to słyszy nawet taki sceptyk jak ja ;)

Dochodzą również szumy i zniekształcenia (słuchając na słuchawkach przy wysokim poziomie głośności)

Ale wszystko to, dotyczy wyjścia line out.

Przy połączeniu cyfrowym toslink/coax z integry do zewnętrznego DAC, jakość dźwięku jest jak dla mnie identyczna i nie do odróżnienia - co przez USB.

Wszystkie te dodatkowe dopłaty do oscylatorów TCXO w moim DAC nic nie dały w poprawie dźwięku.

Dźwięk jest taki sam gdy przełączę źródło w DAC z USB na toslink (podłączony do wejścia optycznego do płyty głównej)

Mimo zastosowania dobrego konwertera USB-SPDIF w NFB10-ES3, dodatkowo upgrade'owanego o oscylator TCXO, jakość dźwięku jest ta sama co przez toslink.

Jeżeli nawet są jakieś tam zmiany w dźwięku, to tak minimalne że dla mnie nie do wychwycenia - a więc na tyle marginalne, że nie warto sobie nimi zawracać głowy.

Dlatego, przy całej teoretycznej - technologicznej przewadze asynchronicznych konwerterów USB-SPDIF, uważam że integra na płycie głównej jest w zupełności wystarczającym urządzeniem, kształtującym sygnał SPDIF z PC :)

Pod warunkiem oczywiście, że ani płyta główna ani zasilacz nie sieją zakłóceniami jak szalone.

Poza tym, Windows natywnie obsługuje integry, a i tak dodatkowe sterowniki do niej są mega dopracowane i stabilne.

Wystarczy tylko w we właściwościach audio wyłączyć wszelkie "polepszacze" i sygnał jaki wyjdzie z PC po toslink (źródło: integra), jest nie do odróżnienia dla mojego ucha - które bez problemu wyłapuje zmiany zasadniczne w dźwięku - jakie wnoszą np. słuchawki czy filtry.

Dlatego też wczoraj zanabyłem ten DAC/AMP:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Bo chcę go podłączyć via toslink do mojego PC w pracy, aby słuchać na słuchawkach :)

Podejrzewam również, że ten DAC od S.M.S.L będzie solucją dla autora wątku.

 

Niestety nie będę miał jak sprawdzić, czy DAC o którym piszę będzie w 100% skutecznym lekarstwem na pozbycie się zakłóceń - bo akurat mój PC nie sieje zakłóceniami..

.. ale możesz to łatwo sprawdzić osobiście - wypożyczając na odsłuchy polski DAC "Nostromo 5" i podłączyć go do kompa przez USB i toslink.

Mając Nostromo 5 u siebie, zapuść muzykę wpierw przez USB, a później przez toslink.

Jeżeli zakłócenia ustaną tylko przy USB - to wiadomo będzie, że wyłącznie DAC z asynchronicznym odbiornikiem USB-SPDIF jest rozwiązaniem.

Jeżeli natomiast zakłócenia ustaną zarówno przy połączeniu USB jak i toslink, to śmiało możesz zamawiać S.M.S.L i parę stów w kieszeni zaoszczędzone :)

PC (Spotify, AIMP4) | ODAC revB+O2 | ADAM A7X | Sennheiser HD600

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.