Jump to content
IGNORED

hybryda - czy to ma sens?


mateuszek

Recommended Posts

wiele lat temu mialem do czynienia z integra hybrydowa 1701 jolidy. przez dlugo byl to najlepszy wzmacniacz jaki slyszalem. ale ze sprzet w sumie byl niedostepny po tej stronie atlantyku przestalem zawracac sobie takim rozwiazaniem glowe.

pamietajac ta konstrukcje jakis czas temu zetknalem sie z koncowka hybrydowa conrada johnsona ET250S.

moim zdaniem byla uszkodzona bo jakosc dzwieku jaki zaprezentowala byla po prostu slaba. lub moze inaczej - po tak uznanym producencie spodziewalem sie czegos lepszego. scena waska jak w mono, slaby bas i generalnie dzwiek malo angazujacy. po testach et250s wrocil do wlasciciela...

przerzucilem pare roznych tranzystorow i finalnie zostalem przy pliniusie ale ostatnio kolega byl laskaw pozyczyc mi zestaw SET na diablekach ktore to zburzyly moj spokoj ducha.

oczywiscie czym SET goruje nad tranzystoram nie wymaga opisu. przypomnial mi sie jednak owa hybryda CJ. byla to jedyna hybryda jakiej sluchalem przez ostatnioe 10 lat i z tego co pamietam mimo swoich wad gore mial lepsza niz plinius.

 

sa inne hybrydy. lamm robi monosy. tenor ma koncowke... podtem dlugo dlugo nic i pojawiaja sie twory panstwa srodka - xindak lub vincent.

 

macie jakes doswiadczenie z hybrydami?

Link to comment
Share on other sites

Miałem xindaka xa 6950(09). Sprzedałem. Miał niedostatki w basie. Ponadto zmęczyła mnie ciągła zabawa z lampami. Nazbierałem trochę niby NOS-ów, które praktycznie każde po mniej więcej pół roku zaczynały szumieć albo mikrofonować. Wróciłem do tranzystora, mam spokój i muzykę przede wszystkim.

Link to comment
Share on other sites

Grałem przez dłuższy czas na hybrydzie (T+A) ,sluchalem monoblokow i pre Tenora.

Jak dla mnie Tenor to obok Kondo i Passa XS to było najlepsze co udało mi się usłyszeć.

Gdyby ostatnim rzutem na taśmę Pass nie zagrał tak jak zagrał kupiłbym na 100% Tenora.

Fantastycznie grające hybrydy.

 

Odpowiadając na Twoje pytanie : wg. mojej opinii, tak ma sens; )

Link to comment
Share on other sites

sek w tym ze jest hybryd malo

wybor praktycznie zaden

tenor jest ciut za drogi ale pewnie gra wybornie

zauwazylem ze hybrydy ze wzgledu na swoja konstrukcje zgrywaja sie ladnie z wiekszoscia lampowych pre i to przez rca co jest dla mnie istotna sprawa

 

Moje zdanie na temat hybrydy ... w "O mnie"...

 

tak wlasnie popatrzylem w googlach ze ta jolka co to z nia do czynienia mialem to wlasnie byla 1501 a nie tak jak myslalem 1701

Link to comment
Share on other sites

Jaką moc miał SET i jaką skuteczność mają twoje kolumny.

Tranzystor to ciemna strona mocy... strzeżcie się jej... I nie dajcie się zwieść, jakoby mocniejsza była... bo jest tylko szybsza... łatwiejsza... a przez to pociągająca tak bardzo... Podczas gdy jasna, lampowa strona trudna jest... cięższa... wyrzeczeń licznych wymaga... ale bać się jej nie musicie... by Twonk

Link to comment
Share on other sites

Może Phatos

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

jak słuchałeś diabełków to wiem, że średnica musiała być fajna. Nie wiem jak on gra ale zawsze można posłuchać.

Tranzystor to ciemna strona mocy... strzeżcie się jej... I nie dajcie się zwieść, jakoby mocniejsza była... bo jest tylko szybsza... łatwiejsza... a przez to pociągająca tak bardzo... Podczas gdy jasna, lampowa strona trudna jest... cięższa... wyrzeczeń licznych wymaga... ale bać się jej nie musicie... by Twonk

Link to comment
Share on other sites

macie jakes doswiadczenie z hybrydami?

Mam tę jolidę 1501 RC (wersja z dwoma pętlami magnetofonowymi) - 2 x 100 W na kanał, 2 x 12 AX7 Harmonix Gold w przedwzmacniaczu. Gra pięknie, bezawaryjnie (mam ten wzmacniacz od 10 lat). I wcale nie oceniam Jolki niżej (brzmieniowo itd.) od mojego drugiego wzmacniacza Krell KAV 500i, a różnica ceny sklepowej w tamtym czasie między tymi wzmacniaczami prawie pięciokrotna (droższy Krell)
Link to comment
Share on other sites

znasz moze jakies inne hybrydy?

jolka jest bardzo dobra - widze ze nawet obecnie mozna dotstac ja w postaci koncowki 1501P ale tu u mnie widzialem ostatno raz cos z maryland pre lat temu. generalnie osobiscie wysoko oceniam ich produkty i nie na darmo pare z nich za wielk woda sa ocedniane jako obiekty kultowe.

Link to comment
Share on other sites

znasz moze jakies inne hybrydy?

Kiedyś, gdy sam szukałem wzmacniacza mógłbym Ci wymienić nawet konkretne modele hybrydowe paru firm. Ale to było dawno. Pamiętam jedynie, że Vincent i Xindak robią hybrydowe wzmacniacze. A czy inne uznane firmy (np. amerykańskie) robią hybrydy? Nie pamiętam, ale to nie problem, bo wystarczy po prostu sprawdzić ich ofertę wchodząc na ich firmowe strony. Pozdrawiam.
Link to comment
Share on other sites

Są jeszcze produkty Magnata (tego od kolumn). Mają zarówno CD lampowe, jak i hybrydowe wzmacniacze. Oddzielnych urządzeń nie słyszałem, ale stosunkowo tani kombajn MC1, który posiadam, daje dużo radości ze słuchania. Można nieśmiało założyć, że wzmacniacze jako samodzielne urządzenia będą grały jeszcze fajniej:-)

Link to comment
Share on other sites

Mam do obsłuchania hybrydę z Krakowa: Haiku Audio Bright mkII

Miałem u siebie ten wzmak hybrydowy parę dni na odsłuchu. Egzemplarz wędrujący po klientach wiec wygrzany. Grał ładnie, ale dla mnie jakoś tak za miałko. Poprzednia wersja MK l miała pazur.

ps.

BRC przy oznaczeniu modelu u JOLIDY to co znaczy bo widzę z BRC u bezzzz ?

marzę o wielu płytach których nie mam, a które mi się marzą i o czasie na ich słuchanie

Link to comment
Share on other sites

za dlugo sie bawie w audio zeby kupowac jakies wynalazki

to jest totalnie niesprzedawalne

wbij w googla "wile amplifier" jak nie wierzysz

ta firma nie istnieje nawet formalne cytujac klasyka

porownam conrada johnsona do pliniusa i SETa - sam jestem ciekawy jak zagra nieuszkodzony egzemplarz

Link to comment
Share on other sites

za dlugo sie bawie w audio zeby kupowac jakies wynalazki

to jest totalnie niesprzedawalne

wbij w googla "wile amplifier" jak nie wierzysz

ta firma nie istnieje nawet formalne cytujac klasyka

porownam conrada johnsona do pliniusa i SETa - sam jestem ciekawy jak zagra nieuszkodzony e

 

za dlugo sie bawie w audio zeby kupowac jakies wynalazki

to jest totalnie niesprzedawalne

wbij w googla "wile amplifier" jak nie wierzysz

ta firma nie istnieje nawet formalne cytujac

 

Coś poszło nie tak .Słuchałem Louisa Wile i dla mnie było super, ale cena 48000 zł. ?

Firma jest sam z nimi rozmawiałem w Pabianicach i później telefonicznie celując w Rocka.

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

mialem w domu kilka hybrydowych wzmacniaczy. u znajomych sluchalem wielokrotnie wiecej modeli. ani jeden mi sie nie podobal, czasami gralo fatalnie w stosunku do ceny. sadze ze laczenie zywiolow nie jest dobrym pomyslem. wole czysta lampe (krzem w zasilaniu ok) lub czysty dyskretny tranzystor. nie znosze smd opampy w zadnej postaci, to czysty degenerator dzwieku. nie przez zaawansowana technologie lecz przez swoje nano cienkie gabaryty. i taki wlasnie opamp(y) bywa waskim gardlem kazdej hybrydy.

Link to comment
Share on other sites

Guest

(Konto usunięte)

mialem w domu kilka hybrydowych wzmacniaczy. u znajomych sluchalem wielokrotnie wiecej modeli. ani jeden mi sie nie podobal, czasami gralo fatalnie w stosunku do ceny. sadze ze laczenie zywiolow nie jest dobrym pomyslem. wole czysta lampe (krzem w zasilaniu ok) lub czysty dyskretny tranzystor. nie znosze smd opampy w zadnej postaci, to czysty degenerator dzwieku. nie przez zaawansowana technologie lecz przez swoje nano cienkie gabaryty. i taki wlasnie opamp(y) bywa waskim gardlem kazdej hybrydy.

 

A co Ci się w brzmieniu nie podobało...?

Link to comment
Share on other sites

Ciekaw jestem jak to jest ogarniete w CJ. Na wejsciu jest parka 6922 a potem to nie mam bladego pojecia

 

Mateuszku wysyayelm ci na priv namiary do goscia ktory zroil nowa konstrukcje wlasnie hybrydowa.

Jest juz wersja koncowa ktora gra od pol roku i zapowiada sie niezwykle obiecujaco nawet niebywale estetycznie w srodku z punktu widzenia powiedzmy elektronika estety ;] (bo widzialem juz straszne rzeczy nawet w firmowych konstrukcjach)

Jak dla mnie trzeba by zrobic tylko upgrade na jakies lepsze komponenty i wersje produkcyjna premium dobre lampy, dobre zezystowy, dobre kondy (tzn takie bylo by moje zyczenie jak bym dla siebie zamawial) ale w obecnej wersji gra to naprawde swietnie!!

lampowe pre i tranzystowrowa koncowka mocy

nie robilem bezposredniego porownania z innym sprzetem ale wrazenie bylo nawet zaryzykowal bym ze powalajace, niesamowita rozdzielczosc, gladkosc, szeroka scena i energia a barwe mozna zmieniac lamka i kondami w pre (osobiscie bardzo mi sie to podoba)

 

wyslalem ci nr let na priv, pogadaj umow sie na jakis odsluch jak ci zaley, moze akurat ja uwazam ze warto ;] Badz otwarty jak szukasz nowych mozliwosci

Link to comment
Share on other sites

 

 

A co Ci się w brzmieniu nie podobało...?

W moim lampowym systemie kazdy scalak w drodze sygnalu powoduje pewien stopien kompresji planow, odczuwalnego splaszczenia sceny i braku tego co ja nazywam "powietrzem".

Po prostu percepcja dzwieku staje sie dla mnie mniej naturalna.

Dodatkowa wada tranzystora i szczegolnie opampow jest zalamiwanie sie dzwieku przy duzych skladach i natezeniach muzycznych. W pewnym momencie opamp traci kontrole nad scena, rozdzielczoscia, barwa dzwieku. Powstaje wtedy cos w rodzaju plaskiej krzyczacej dcisny dzwieku. I to nawet w najdrozszych konstrukcjach.

lampowe systemy pracuja z napieciami rzedu 150-1000V i

maja prawie nieograniczony headroom, rezerwe dla nasycenia audio sygnalu. Dlatego trzymaja dzwiek zawsze pod kontrola.

Do tego przewody sygnalowe w lampach i opampie sa nieporownywalne, mikroskopiczne, bez sensu.

To w svojej postaci proste jak drut, dla dobrego grania potrzebny porzadny drut:)

Dla tego szkoda wsadzic najslabsze ogniwo (opamp) zaraz na wejsciu tak jak najczesciej stosowano w hybrydowych konstrukcjach.

rozumiem sa osoby ktore moga lubic sterylnosc krzemu, po co ale wtedy kombinowac z lampa.

Link to comment
Share on other sites

Guest

(Konto usunięte)

W moim lampowym systemie kazdy scalak w drodze sygnalu powoduje pewien stopien kompresji planow, odczuwalnego splaszczenia sceny i braku tego co ja nazywam "powietrzem".

Po prostu percepcja dzwieku staje sie dla mnie mniej naturalna.

Dodatkowa wada tranzystora i szczegolnie opampow jest zalamiwanie sie dzwieku przy duzych skladach i natezeniach muzycznych. W pewnym momencie opamp traci kontrole nad scena, rozdzielczoscia, barwa dzwieku. Powstaje wtedy cos w rodzaju plaskiej krzyczacej dcisny dzwieku. I to nawet w najdrozszych konstrukcjach.

lampowe systemy pracuja z napieciami rzedu 150-1000V i

maja prawie nieograniczony headroom, rezerwe dla nasycenia audio sygnalu. Dlatego trzymaja dzwiek zawsze pod kontrola.

Do tego przewody sygnalowe w lampach i opampie sa nieporownywalne, mikroskopiczne, bez sensu.

To w svojej postaci proste jak drut, dla dobrego grania potrzebny porzadny drut:)

Dla tego szkoda wsadzic najslabsze ogniwo (opamp) zaraz na wejsciu tak jak najczesciej stosowano w hybrydowych konstrukcjach.

rozumiem sa osoby ktore moga lubic sterylnosc krzemu, po co ale wtedy kombinowac z lampa.

 

Ja mam co prawda tani system...ale takiego zjawiska jak opisujesz w mojej Joli...hybrydzie...nie zauważyłem...może być, że nie słyszę jeszcze tego typu zjawisk...jestem zachwycony dynamiką, powietrzem, sceną...itd., itd...nie mówię tu o brzmieniu 'dużego' systemu na wielkich głośnikach w dużym pomieszczeniu i scenie jak stodoła...takie granie mnie nie kręci :-) ... jak mam ochotę na łomot idę na koncert...emocje, emocje Panie...spektakularność kiedy trzeba, różnicowanie nagrań...sceny...

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.