Jump to content
IGNORED

Cabasse Jonque - warto na pierwsze kolumny?


jedenasty

Recommended Posts

Witam,

 

To mój pierwszy post i pierwszy temat - piszę tylko dlatego że czas mnie trochę nagli, znalazłem kolumny o których trochę czytałem w sieci ale nie wiem czy warto się bawić w konstrukcję sprzed lat?

Chodzi o kolumy Cabasse Jonque - 302 lub 301 - sprawdzę to dzisiaj wieczorem bo jadę ich posłuchać.

Tymczasowo mam tani wzmacniacz Pioneer A337, ale wymianą ampli chciałbym się zająć w dalszej kolejności, tak jak dokupieniem CD.

 

Kolumny kosztują koło 1000zł - cena do negocjacji - pytanie bawić się w to czy lepiej dozbierać kasę na coś ciekawszego?

 

Słucham głównie jazzu, bluesa, rocka i czasem klasyki - interesuje mnie szczegółowa i szeroka ale niezbyt sucha średnica, raczej łagodna góra i fajnie jakby bas był dynamiczny i punktowy a niezbyt rozlazły. Pomieszczenie to 18-20 mkw bardziej na planie kwadratu.

 

Jestem bardzo początkujący w kwestii sprzętu grającego więc proszę nie bić. Z muzyką jestem związany od dzieciaka (szkoła muzyczna od 7go roku życia do końca liceum). Już od kilku ładnych lat nie gram na żadnym instrumencie, ale miłość do muzyki pozostała.

Link to comment
Share on other sites

Kolumny są już u mnie :D

 

Na odsłuchu podłączyłem je do miniwieży yamaha pianocraft - faktycznie w górze grało trochę sucho, ale za to bardzo precyzyjnie, nie wiem czy to było drażniące, może przy dłuższym odsłuchu tak - ale trąbka z tłumikiem grała bardzo realistycznie, wierciła dziurę w mózgu jakby stała obok.

Bardzo podobały mi się wokale i wszystkie średnie tony, dół może nie schodzi nisko, ale za to jest dość precyzyjny i nie zamulony - myślę że się polubimy.

 

Teraz muszę dobrać ampli - pomożecie? Warto się pchać w tanie chińskie lampy?

Link to comment
Share on other sites

Kierunek w sensie lampy na pewno dobry. U mnie dawno temu te kolumienki grały ze wzmakiem Anthem Integrated 1 i było super.W temacie "chinoli" lampowych bez problemu koledzy z forum coś sensownego Ci poradzą. Ja akurat tych lampek od żóltych małych łapek za bardzo nie znam więc wymądrzać się nie będę.

Link to comment
Share on other sites

Szczerze tak popatrzyłem na ceny lamp i nie wiem czy dam radę finansowo.

 

Zastanawiam się czy nie brać jakiegoś sprawdzonego, czystego lub lekko ocieplonego tranzystora, którego będę mógł potem sprzedać jak dozbieram na coś fajniejszego.

 

Widzę na lokanym bazarku NAD C316 za niecałe 200 euro - recencja raczej pozytywna jak na taki budżetowy sprzęt. Polecicie jakąś alternatywę?

Link to comment
Share on other sites

Ok dzięki wielkie za podpowiedź, będę szperał. To znaczy że to taka hybryda?

 

Z głośników jestem bardzo zadowolony, nawet z takim słabym sprzętem gra to ciekawie.

 

 

 

P.S. Nie musiałem długo szperać znalazłem prawie od razu -

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Szoda tylko że to pod Paryżem, raczej nie będę dymał 500km z głośnikami na słuchanie. Kupować w ciemno? Z przeczytanych recenzji wynika że wzmacniacz jest warty każdej złotówki, a 300euro to nie majątek

 

 

P.P.S. Ciągle się jednak zastanawiam czy nie odłożyć trochę kasy i nie kupić lampy, np. Yaqin MC-10L

Link to comment
Share on other sites

Ale może znajdziesz coś bliżej np:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

przynajmniej do obejrzenia i posłuchania.

... i zamiast IV RP jest PRL II

Link to comment
Share on other sites

Myślałem o NAD 352 ze względu na opisywaną scenę i "mięsistość" dźwięku. W dodatku jest ich trochę we Francji - problem jak zwykle to odległość. Mieszkam w Clermont-Ferrand i jechać 400km żeby posłuchać wzmacniacza to trochę bez sensu jak policzę czas i koszty autostrad. U siebie mam kilka sklepów, ale tam raczej są sprzęty z wyższej półki.

 

Zobaczę co mi odpowie właściciel audio analogue puccini z linku powyżej. Jak wzmak jest dostępny i jest to wersja SE z dwoma trafo to przejadę się tam w przyszłym tygodniu bo prowadzimy budowę w Paryżu.

Link to comment
Share on other sites

Chodzi o kolumy Cabasse Jonque - 302 lub 301

Do 150 euro mogę też kupić NAD C315 i 3020, tylko pytanie czy jest to dobry kierunek?

To nie są wzmaki dla tych kolumn za słabe jakościowo, nowe Jonque kosztowały ok. 4000zł

Cabasse dobrze grają z lampami są dość łatwe do napędzenia ale to trzeba chcieć lampę natomiast mogę polecić dobry tranzystor Creeka

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

lub poszukaj jakiegoś Musical Fidelity.

♪ ♪ ♫  ♪  Najważniejsza jest muzyka i przyjemność jej słuchania  ♪ ♫ ♪ ♫ ♪ ♫ 

Link to comment
Share on other sites

szukaj audio analogue puccini, to taki tranzystorowy lampowiec. stare kiełbasy ze styropianowym basem to bardzo dobre głośniki, z audio note oto se było genialnie.

 

Właśnie dostałem odpowiedź że ten wzmacniacz ode mnie z linku to pierwsza wersja, bez pilota z jednym trafo. Warto jechać go słuchać?

Link to comment
Share on other sites

wersja z pilotem to przegrzewający się badziew, powstała po odejściu Federicco Paoletti, projektanata pierwszych, znakomicie brzmiących wersji. Moja siostra ma Puccini SE, tego z dwoma trafami i ten znam na wylot, ja mam dzielony Bellini/Donizetti. Natomiast Cabasse mają skuteczność 91 dB potwierdzoną w pomiarach i myślę, że nawet zwykły Puccini da im radę.

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję wszystkim bardzo za podpowiedzi, zdecydowałem sie jednak na Puccini.

 

Złamałem sie i pojechałem w weekend na odsłuch i wróciłem juz z nowym wzmacniaczem, który juz stoi w salonie. Żona też zaakceptowała wybór, twierdzi że bardzo ładny, wiec nawet mi kołków na głowie nie ciosała :)

 

Gra to razem bardzo fajnie, jasno i przestrzennie ale jest też odrobina ciepełka, z minusów to tylko potencjometr trzeszczy leciutko, ale z tym to chyba nic nie zrobię.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.