Jump to content
IGNORED

Zakup kabli - dobry początek ?


Włodi

Recommended Posts

Noszę się z zamiarem złożenia używanego zestawu. Tak jak mi tutaj doradzono, należało by wydać na to około 5000zł aby było to cokolwiek dobrego, jako że nowy kosztował by 10tys, lub więcej, a to chyba taki minimalny próg z tego co forumowicze tutaj sugerują. Jakiś czas temu kupiłem amplituner przejściowy - Yamahę RX-V657 (wcześniej miałem low end RX-V359).

 

Dzisiaj chciałem ponownie przeprowadzić sobie autokonfigurację YPAO za pomocą mikrofonu i wyskoczył mi error "W-1: PHASE". Boczny lewy głośnik dziwnie się zachowywał w trakcie konfiguracji. W trakcie gdy leciały trzy białe szumy on najcichszego do najgłośniejszego, dwa pierwsze były bardzo cicho a trzeci jakby coś się odblokowywało i był głośno. Podczas dalszej konfiguracji, np Level, ten boczny szumiał nienaturalnie głośno i na końcu otrzymywał poziom -0.5dB, podczas gdy zazwyczaj jest to +6.5dB. Ale nie za każdym razem tak się działo, za to błąd W-1 w żadnym przypadku nie zniknął. Zamieniałem oczywiście +/- miejscami, przepinałem go też do innego wyjścia w ampi-e - to samo, także amplituner chyba ok. Wcześniej tak nie było. Postawiłem na kabel. Coś w nim rzeczywiście czasem nie łączy, ale pomimo tego błędu głośnik gra. Po zamianie kabli miejscami słychać na ucho, że jest dźwięk odwrócony w fazie, także w sumie nie wiem czemu to się pojawia. Moje okablowanie ogólnie jest tragedią Posejdona. Każdy pochodzi z innej parafii, a ten boczny lewy otrzymał w zasadzie kabel od jakiś tanich słuchawek bo już zupełnie brakło mi jakichkolwiek kabli po przejściu z 5.1 na 7.1.

 

Mam w sumie odłożone kilka stówek, mógłbym za nie może kupić jakieś bardziej jednolite kable ;) Teraz pytanie, co najpierw. Czy kable należy kupować już po dobraniu konkretnego sprzętu i głośników, czy można zrobić to "na zaś". Nie wiem dokładnie jaki sprzęt będę posiadał. Osobiście chciałbym pójść w coś z Denona + jakieś Kody, ale co Wy na to powiecie i do jakiego wniosku wspólnie dojdziemy - nie wiem. Znam się niewystarczająco dobrze, aby móc samemu decydować. Nie wiem na ile przydatne są dzisiejsze bajery w amplitunerach, (zważając też na to że będzie on podpięty pod komputer), bo jeśli będą to jakieś zbędne funkcje typu stacja dokująca do ajfona, internet, wifi, usb itp. to mógłbym zdecydować się spokojnie na coś nawet znacznie starszego i wyższej klasy (zakładając że budżet zostanie niezmienny lub ew. płynny od 5 do 7 tys. zł). Dla mnie w zasadzie jedynymi warunkami są bezstratne dekodery i system 9.1.

 

Także, jeśli mógłbym już teraz kupić kable, które służyły by mi dobrze na przyszłość to czekam na konkretne modele. Najlepiej gdyby dało się je dostać w jakimś sklepie stacjonarnym na terenie Krakowa.

 

Jedyne co wiem na temat kabli to fakt, że cieńsze przenoszą lepiej wysokie tony a grubsze niskie i podobno od razu słychać różnicę w zakresie wysokich tonów w trakcie zamiany na produkt lepszej jakości. Chociaż mam dobry słuch, nie jestem audiofilem, głównie ze względu na ograniczone zarobki. Bardzo chciałbym nim zostać, ale jak wiadomo potrzeba do tego trochę więcej kasy, także ceny kabli też nie powinny być jakieś zbyt wysokie. Zwłaszcza, że kabla będę potrzebował dosyć dużo.

 

Razem około 40 metrów. A właściwie to taka górna granica z lekką nadwyżką.

 

Gdyby należało kupić więcej niż jeden typ to zamieszczam poszczególne długości (pokój 16m2):

 

FL; 3,5m

FR: 2m

CENTR: 1m

SBL: 5,20m

SBR; 4.5m

SL: 7,20m

SR: 10,5m

PRES L: 3,5m

PRES R: 1,5m

 

Reszta sprzętu:

 

Amp:Yamaha RX-V657

Kolumny: 7x VK 7700 Premiere Series

SUB:Yamaha YST-SW012

K.Dźwiękowa: X-Fi Titanium HD (model SB1270)

Słuchawki: AH-D 1100 (over ear)

 

Całość połączona cyfrowo kablem optycznym, oraz analogowo niskiej jakości chinchami (stereo) do wyboru. Ale raczej korzystam głównie z połączenia cyfrowego. Źródłem jest karta dźwiękowa.

 

Kina używam głównie do muzyki, słucham w trybie ProLogicIIx Music, także udział biorą wszystkie kanały. Nie wiem jak mi doradzicie, ale myślę że zostanę przy takim rozkładzie jak obecnie, czyli podłogówki na FL i FR, reszta małe kolumny. Gdzieś czytałem, że do muzyki powinny być wszystkie takich samych rozmiarów, ale surroundy musiały by i tak wisieć na ścianach bo nie mam miejsca na stawianie kolejnych podłogówek czy jakiś większych wynalazków w tylnej części pokoju. Jedynie coś co udźwignie ściana ;)

 

Subwoofera na razie nie liczę, ma fabryczny przewód.

 

Nie orientuje się praktycznie wcale jak wyglądają ceny rozsądnych wyrobów. Zdaję sobie sprawę że mieszczą się w granicach od kilku złotych do kilku tysięcy zł za metr. Także nie wiem, może się wygłupię, ale zakładając, że będzie 10zł za metr to wyjdzie kwota 400zł i to dla mnie będzie jeszcze cena w granicach rozsądku. Jeśli nie będzie mieć to żadnego sensu - trudno, będę musiał dozbierać. Zależy mi oczywiście na dobrym stosunku jakość/cena.

Link to comment
Share on other sites

Kup porządny kabel ofc 2x2,5mm2 na wszystko, powinno cię to wynieść 5-10zł/mb. Parami kabel tej samej długości (FL i FR; SBL+SBR itp). Do SL i SR masz większą odległość, rozważ 2x4mm2, ale raczej niekoniecznie.

Do tych analogów kup porządny kabel ekranowany, ale też nie wściekaj się z ceną, taki kabel można kupić za dwadzieścia złotych. Te całkiem najtańsze to niestety szajs.

Głośników nie łącz kablem słuchawkowym bo za mały przekrój, jak nie masz nic pod ręką to taki od lampki albo sieciowy lepszy.

Link to comment
Share on other sites

Dokładnie, do amplitunera k.d kupowanie super, hyper kabli to jak kupowanie suchego doku do..... kajaka.

Jak kolega napisał wystarczy porządne 2 x 2,5 mm2.

 

Owszem nikt Koledze nie broni zakupu kabla powiedzmy za 500 zł/metr. Jesli to tylko Koledze poprawi humor, czemu nie ;)

 

Acz sensu to mieć nie będzie, 5-10 zł za metr i spokój na wieki wieków amen. Sorry drodzy sprzedawcy ;P

Link to comment
Share on other sites

Super. Dzięki Panowie, o taką pomoc mi chodziło.

 

Tak myślę że może przejadę się do salonu Denona, tam mieli nawet niezły wybór w tych kablach.

 

Jeszcze małe pytanko. Dlaczego na tyły, tam gdzie są większe odległości zalecacie grubszy kabel ?

 

Wysłane z mojego SHIELD Tablet

Link to comment
Share on other sites

EDIT:

 

Słuchajcie Panowie, dzwoniłem do salonu Denona. Gość się trochę zdziwił gdy powiedziałem mu to co mi polecacie. Zazwyczaj mają kable za ok. 20-50 zł za metr. Operują dwoma markami Monster i jakąś Kett (kedd?). Najtańszy jest po 12 zł, ale powiedział że jak będę chował kiedyś kabel w ścianie to mają jeszcze taki typowo montażowy odporny na przetarcia i przepalenia i on jest za 8zł/m, też tej marki kett. Podobno z jakiejś dobrej miedzi. Także 8 zł to już taka normalna cena, ale mówił że to takie najtańsze co mają.

 

Co do chinchy tu się mocno zadziwił że doradziliście mi kabel za 20 zł, bo to też najtańsze co mają. Mówi, że do dobrej karty dźwiękowej to pasował by taki za 150 zł.

 

EDIT2:

Aha no i od razu zaproponował lepsze kable na fronty a tańsze na surroundy.

 

Co o tym wszystkim myślicie ?

 

Wysłane z mojego SHIELD Tablet

 

EDIT 3:

Nazwa tych kabli to QED.

 

Wysłane z mojego SHIELD Tablet

Link to comment
Share on other sites

Kolego, powiedzmy sobie szczerze, i tu przytoczę Kolegę

 

Dokładnie, do amplitunera k.d kupowanie super, hyper kabli to jak kupowanie suchego doku do..... kajaka.

 

"powiem" dokładnie coś podobnego. Po kiego Ci kable za 20 zł za metr skoro nawet nie usłyszysz różnicy między nim a tym za 8 zł. Masz/będziesz miał sprzęt za powiedzmy 50 tys zł(wzmacniacz+kolumny). Chyba nie. Poza tym dobre kable kupuje się do wzmacniaczy i to nie takich za 1000 zł bo to jak już w nich (we wzmacniaczach(lub przedwzmacniacz+końcówki mocy) usłyszysz różnicę w brzmieniu a nie w amplitunerze i kolumnach Kody. Bez urazy.

Po prostu nie warto wywalać kasy. A w tym salonie Denona spokojnie starczy ten za 12.90(2x2,5mm) ewentualnie jeśli te Kody mają duże (np 8" głośniki na basie) możesz na fronty dać 2x4mm a na tyły spokojnie 2x1,5mm

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

poczytaj, warto .

 

Kable na kolumny tego samego kanału (fronty L i R, surroundy L i R) kupuj takiej samej długości mimo, że np jeden z nich nie będzie w całej długości wykorzystany i mimo, że napisali tak fajnie w artykule przytoczonym w linku (przewody-fakty i mity)

 

Idealne przewody głośnikowe to takie, które nie stwarzają żadnych oporów ani nie zniekształcają sygnału wychodzącego z wzmacniacza. Na razie takich nie zbudowano, ale może niedługo będziemy mogli stosować powszechnie nadprzewodniki.

 

Zatem, gdy kupujemy przewody głośnikowe, bierzemy pod uwagę:

 

– przekrój żyły

 

– jakość miedzi

 

– jakość izolacji

 

– jakość złączy, o ile są wraz z przewodem.

 

więc nawet nie ważne jakiej długości będa kable kolumn z tego samego kanału.

 

Osobiście chciałbym pójść w coś z Denona + jakieś Kody, ale co Wy na to powiecie

 

jeśli będziesz miał budżet 7 tys zł to spokojnie można kupić coś o wielel lepszego niż Kody. Ale w dalszym ciągu twierdzę, że nie będzie słychać żadnej różnicy wmiędzy droższym a tańszym kablem. Powiedzmy, że ok 2,5 na ampla (tak na wyrost i np Yamaha RX-V777 lub RX-A740 (lub 730)to właśnie ok 2,5 tys) a 4,5 na kolumny 5.0 to już coś. Myślę też, że lepiej kupić dobry zestaw 5-iu kolumn i go dobrze ustawić, skalibrować niż "włożyć" do pokoju 9 i spieprzyć sobie brzmienie. A poza tym masz tak duże pomieszczenie, że chcesz skompletować system 9.1. Jeśli jest naprawdę duże to Ty martw się o dobry subwofer do niego bo to fundament brzmienia w kinie. Kiepski sub to kiepskie kino przy nawet dobrych kolumnach . Duże pomieszczenie to duży, mocny sub z 12"-owym głośnikiem a to odpowiednia cena (granice 2,5-3 tys ) .

 

Jak duże jest pomieszczenie w którym ma być/jest kino.

Link to comment
Share on other sites

Dobra, super. Przeczytałem artykuł. W takim razie jadę do salonu. Resztę odnośnie zastosowania lepszych kabli na fronty dogadam na miejscu. Po podłączeniu zdam relację, czy coś się poprawiło. Dzięki.

 

Wysłane z mojego SHIELD Tablet

 

EDIT:

Pokój to kwadrat 16m2. 7.1 jak do tej pory spisuje się w nim całkiem fajnie. Szkoda by mi było wracać do 5.1. Dźwięku jest na pewno więcej, ale zdaję też sobie sprawę że czym więcej głośników tym konieczny większy pobór z sieci. Dlatego też będę potrzebował jakiegoś mocnego klocka, nawet kosztem kolumn. Chociaż ja to tak biorę trochę na chłopski rozum, bo też słychać tu i tam że kolumny mają być o wiele droższe od samego amplitunera. Z subwoferem może być problem, nie wiem, może dokupię w późniejszym czasie a bas póki co przekieruje na fronty.

Link to comment
Share on other sites

. Gość się trochę zdziwił gdy powiedziałem mu to co mi polecacie.

Co do chinchy tu się mocno zadziwił że doradziliście mi kabel za 20 zł, bo to też najtańsze co mają. Mówi, że do dobrej karty dźwiękowej to pasował by taki za 150 zł.

 

Przepraszam za to co napiszę, ale co Ci miał powiedzieć ??? "Kup pan w hurtowni za rogiem" ???

Przecie on żyje z marży.....

 

Rozwijać temat ???

;P

 

P.S. A np. Castoramy nie masz po drodze ? A zwykłej hurtowni elektrycznej ??? Serio piszę, w tej cenie różnica jest tylko.... w miejscu zakupu...

Kabel z hurtowni "U Zdzicha" będzie tak samo audiofilski jak ten od Pana od Denona... ;P

(normalnie mi bana dadzą za ujawnianie tajemnic alkowy) ;P

Link to comment
Share on other sites

Człowieku, na 16-tu metrach Ty masz 7.1 a chcesz 9.1. Nie przesadzasz troszkę. I to jeszcze w kwadracie. Gdyby to był prostokąt, długi prostokąt to można by zrozumieć ale kwadrat, to na taki pokoik taki 100-owy sub może starczyć.

 

że czym więcej głośników tym konieczny większy pobór z sieci

 

amplituner ma zamontowany zasilacz, powiedzmy 500-600W i więcej nie pociągnie z sieci a od tego jak sprawny jest ten zasilacz zależy jaką moc generuje amplituner na każdy kanał. Jeśli jest mało wydajny to po podłączeniu wszystkich kolumn ( w Twoim przypadku może być 9) to moc nakażdym kanale w tanim amplu może wynosić 30-kilka Watów czyli nawet nie 40. Mocniejszy klocek to większy koszt, dużo większy koszt poza tym powtórzę, dobrze skonfigurowany zestaw 5.1 napewno nie zagra gorzej od 7 czy 9.1 a nawet lepiej. Nie lepiej przeznaczyć więcej kasy na lepsze jakościowo/brzmieniowo kolumny niż walić niepotrzebnie kasę na drogi amplituner, którego i tak w swoim małyp pomieszczeniu nie wykorzystasz

 

bo też słychać tu i tam że kolumny mają być o wiele droższe od samego amplitunera

 

bo widzisz, pracujemy za taka a taką kasę i zarabiamy tyle a tyle i nie stać nas na kupno amplitunerów z przedziału 8-10 tys zł bo wtedy kupiłbyś sobie taki i podłączając nawet 150W-owe kolumny (wszystkie 5) nie martwiłbyś się o wysterowanie tych kolumn (kupując amplituner patrz na pobór prądu a zobaczysz ile kosztują takie gdzie pobór wynosi 800-1000W). Ale po co Ci to. Złóż porządne 5.1 i napewno będziesz zadowolony. Wcale nie jest dobrze gdy kolumny efektowe są tak blisko siebie. Kanały "zlewają" się ze sobą. Nie "robią" swojego.

Link to comment
Share on other sites

Ja ci proponowałem kabel za 20 zł bo sam taki mam. Nie mam pojęcia jakiej firmy, ale normalna żyła w oplocie miedzianym z solidnymi końcówkami, kupiony "w hurtowni za rogiem" i w moim systemie dalej już nie słychać różnicy. Do tego mam jeszcze parę kabli własnej roboty z kabla mikrofonowego używanego na estradzie z przyzwoitymi końcówkami i ten niewiele drożej mnie kosztował. Drożej bo kupiłem sobie fajne końcówki i kolorowy oplot żeby ładnie wyglądał. Jest normalny, gruby, miedziany z oplotem miedzianym, elastyczny itp.

 

Podły kabel IC rzeczywiście słychać (bo zbiera zakłócenia, albo w ogóle wszystko dziwnie brzmi), a od pewnego poziomu, powiedzmy że poprawności technicznej... Ja nie słyszę.

Na tyły ci radziłem grubszy bo jest sporo dłuższy (napisałeś coś koło 10m), ale IHMO obowiązku nie ma, mam wątpliwości czy będzie słychać różnicę.

Głośnikowe:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

IC np taki:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Możesz sobie za te 300-400zł oszczędzone na kablach kupić jakiś fajny używany wzmacniacz stereo, coby robił za końcówkę mocy pod fronty. To ci da 10x więcej niż zakup jakichś drogich wypasionych kabli.

Link to comment
Share on other sites

Też wałkowałem ten temat na różnych forach ale na tych bardziej obeznanych powiedziano mi że kable to kolejne audiovoodu i to potwierdzam sam chociaż na tym forum spotkałem się że nie u nie których lepsze jest brzmienie po zastosowaniu Monstera i innych droższych bajerów jak i u audiofili że przy wymianie podstawek pod głośniki wszytko lepiej brzmi :).

Też kiedyś myślałem o kablach typu Melodika z osobną żyłą do przenoszenia niskich tonów ale specjalnie pisałem do jednej gazety która udzielała porad nie wymienię tytułu by nie robić krypto reklamy odpisano mi że to pic na wodę i jak pasmo basowe ma być na wejściu tego kabla ma zostać wydzielone z całego pasma? Tak mi odpisano i wszystko zrobiło się jasne że to pic marketingowy i od tego czasu dałem sobie spokój z droższymi niby lepszymi kablami.Najlepiej kupić ofc jak mi odpisano nie przekraczając 10zł za metr bo i tak różnicy w kd nie będzie.

Sam kupiłem Cordiala CLS 225 2,5m za 10zł za metr i jestem zadowolony

Link to comment
Share on other sites

No cóż. Faktycznie sprawa ilości kanałów jest jeszcze do dokładniejszego przedyskutowania w przyszłości. Ja należę do tych, którzy uważają, że czym więcej kanałów tym lepiej na korzyść efektów np. w filmach. Ponadto, jeśli amplituner pobiera to 600-800W to i tak tę moc zwraca (oczywiście nie całą) i ogólne wrażenie potęgi brzmienia jest myślę podobne, tylko rozbija się na więcej głośników. Oczywiście głośnik może nie zostać wysterowany, ale wtedy można dobrać jakieś słabsze kolumienki, które jest łatwiej wysterować. Takie jest moje rozumowanie na tą chwilę :) Jak dla mnie przesiadka z 5.1 na 7.1 tylko na korzyść. Fajnie jest, gdy wszystkie ściany grają, szczególnie jeśli się słucha w ProLogic'u. Swoje też robi jakość amplitunera, bo w porównaniu do RX-V359 ten ma dużo wyraźniejszą scenę i to też przyczynia się po trochu do tego, iż 7.1 jest lepiej przeze mnie odbierane.

 

Widziałem takie kląki za 7 koła 900W ważące 35KG (oczywiście używki), ale dla mnie równie dobrze może być jakiś flagowiec z przed 10 lat a wtedy cena jest odpowiednio niższa. Zobaczymy.

 

Na razie kupiłem ten kabel. Zdecydowałem się na ten najtańszy, czyli QED PERFORMANCE. 2,5mm, oczywiście ofc. Normalnie jest za ok. 12 zł /m, ale dogadałem się z gościem, że na przód mi sprzeda po normalnej cenie te pare metrów a resztę na surroundy po 10zł/m. Ostatecznie wyszło 41m. za 439zł. Na fronty mi dał identyczne długości, a na surroundy powiedział że one nie mają tak dużego znaczenia i dał według moich pomiarów. Uargumentował, że nawet jeśli będą tam jakieś opóźnienia to skoryguje to autokalibracja.

 

Chinchy jednak nie kupiłem. To co było za 20zł to do ch.. nie podobne, a ten za 150 jak wziąłem do ręki to wtyczki wykonane były chyba gorzej niż jakbym kupił u Zdzisia za rogiem.

 

Także miałbym jeszcze prośbę: wypatrzcie mi jakiś chinch na allegro. Tutaj kolega wyżej coś zapodał, ale to z małym jackiem a ja potrzebuje 2 na 2. Przypominam, karta dźwiękowa to X-Fi Titanium HD, posiadająca tego typu złącza

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

W środku siedzi całkiem fajnie grający przetwornik Burr Bown PCM 1792A. Typek z Denona powiedział, że szkoda by było zabijać go jakimś tanim kablem, ale też nie wiadomo ile w tym prawdy w odniesieniu do praktyki.

Link to comment
Share on other sites

No i OK, kabel w cenie 10/m to juz normalnie.

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

A jak ci lutownica niestraszna to taki i dobierz sobie jakieś końcówki:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

Kabelki w parach fronty, tyły lepiej tej samej długości, serio.

Już za późno, pociąłem. Nie było możliwości zrobić takich samych długości surroundów bo okazało się, że źle to wszystko było pomierzone i kabla starczyło na styk do 7 kolumn, a długość (na szczęście) przewidziana była na 9. Także będę musiał jeszcze dokupić trochę tego kabelka. A powiedzcie mi jak sprawa wygląda gdyby kiedyś coś w pokoju mi się pozmieniało, można takie kable jakoś połączyć, czy polutować bez wpływu na jakość ?

 

Wczoraj już wszystko podłączyłem. Kalibracja przybiera już zupełnie inne wartości głośności kolumn. Tak jak kiedyś SBL mi ustawiał na o 6,5dB a SBR na 4,5dB (bo w lewym był kabel słuchawkowy :D), tak teraz ustawia już mniej więcej po równo i nie tak głośno. Oczywiście kalibracja za każdym razem daje inne rezultaty (to chyba myślę normalne, chyba że u mnie jest coś nie tak).

 

No i dźwięk. Od pierwszego razu słychać było dużą różnicę. Przede wszystkim wszystkie głośniki teraz słychać. Muzyka się nieco uspokoiła, słychać znacznie więcej detali, instrumentów, jest więcej niskich tonów, wysokie też poszły w górę. Czuć ocieplenie. Jak zapytałem w Denonie o charakterystykę kabla to powiedział, że głównie będzie więcej dołu, ale żeby było więcej wysokich to już trzeba kabel z jakąś tam posrebrzanką, a takie zaczynają się od 20zł. W moim przypadku, jak przesiadłem się z jakichś kabli od słuchawek i innych cienkich badziewi to i tak wysokie tony poszły do góry. Ogólnie brzmienie się uszlachetniło, przyjemniej się tego teraz słucha, bo tam gdzie w piosenkach były momenty kłujące w uszy to teraz jest to nieco złagodzone. Equalizacji YPAO da się teraz słuchać i przynosi chyba więcej korzyści niż strat. Na starych kablach trzeba ją było wyłączać bo uszy krwawiły od ostrości.

 

To takich kilka obserwacji na gorąco. Jadę na wstępnych ustawieniach, będę je w najbliższych tygodniach korygował do uzyskania najlepszego efektu.

 

Co do chinchy, to warto brać tego prolinka za 60zł ? Będzie jakaś różnica pomiędzy tym za 20zł ?

Link to comment
Share on other sites

Nie znam tych kabelków RCA, to nie będę pisał, ale generalnie, jak Sam zauważyłeś lepsze kabelki dały lepszy dźwięk, więc w RCA też warto zainwestować. Nie namawiam do nie wiadomo czego, ale warto zastanowić się w jakim kierunku chcesz modyfikować dźwięk i poszukać kabelka idącego w tym kierunku. Zmiany oczywiście nie będą wielkie, ale zauważalne, jak już wiesz. Nie spiesz się, poszukaj, posłuchaj - to Ty masz być zadowolony;-)

Link to comment
Share on other sites

Szczerze powiedziawszy nie mam pojęcia jak poszczególne kable brzmią. Te które mają opisy charakterystyki, to pewnie już z tych droższych i dużo droższych. 60zł w tego Prolinka mogę spokojnie zainwestować. W jakim kierunku iść, to ciężko mi nakreślić. Nie wiem jaki będzie dokładnie mój nowy system, jakie będą do tego kolumny. Zapewne jeszcze dużo się pozmienia.

Link to comment
Share on other sites

Co do chinchy tu się mocno zadziwił że doradziliście mi kabel za 20 zł, bo to też najtańsze co mają. Mówi, że do dobrej karty dźwiękowej to pasował by taki za 150 zł.

idąc tym tropem to kablami podwoisz wartość Twojego zestawu...

 

Aha no i od razu zaproponował lepsze kable na fronty a tańsze na surroundy.

fronty + centralny jak już.

 

Z całym szacunkiem ale Twój sprzęt nie wymaga nie wiadomo jakich kabli, trzymaj się podstaw fizycznych czyli przekroju, symetrii, surowca. Po za tym dobry kabel może Ci nie przypaść do gustu, dźwięk może się stać zbyt selektywny i za ostry.

 

Kup coś z metra 10-12zł z metra i nie trać energii na pierdoły, to naprawdę nie ma sensu.

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem jaki będzie dokładnie mój nowy system, jakie będą do tego kolumny. Zapewne jeszcze dużo się pozmienia.

 

to w takim razie daj sobie spokój teraz z kablami. Jak będziesz miał dobry sprzęt to wtedy będziesz się martwił. 60 zł za metr, pogieło Cię :)

 

popatrz jeszcze raz na mój post z wczoraj z godz 11.10

Link to comment
Share on other sites

fronty + centralny jak już.

 

Pisząc fronty miałem na myśli wszystkie głośniki znajdujące się z przodu. Czyli tak jak piszesz fronty + central. Przepraszam, niedoprezycowałem.

 

Z całym szacunkiem ale Twój sprzęt nie wymaga nie wiadomo jakich kabli.

 

Nie wiem, czy czytałeś wszystkie moje posty. Kable kupiłem z myślą o przyszłym systemie z budżetem od 5-7 tyś. za sprzęt używany, możliwe że nawet 10 letni.

 

 

Kup coś z metra 10-12zł z metra i nie trać energii na pierdoły, to naprawdę nie ma sensu.

 

Chyba jednak kilka postów pominąłeś. Przypominam więc - kable już kupiłem, właśnie w takiej cenie 10-12zł/m. Teraz sprawa się rozgrywa o chinche do analogu w karcie dźwiękowej.

 

W sumie to ciągle jestem rozerwany między korzystaniem z połączenia cyfrowego w mojej karcie, a analogowego. Nie wiem jaki przetwornik i jakiej klasy siedzi w moim ampie (nigdzie nie udało mi się znaleźć takiego info). Z tego co słychać i co moje ucho odbiera z różnic to przy połączeniu cyfrowym nie ma aż tylu detali i wysokich tonów, za to dźwięk jest głośniejszy. Analog gra, powiedzmy sporo ciszej, ale słychać więcej smaczków i instrumentów, wysokich tonów jest bardzo dużo i są przyjemne dla ucha. W porównaniu do amplitunera, nie wiem od czego to zależy, czy karta jest bardziej precyzyjna, ale wokal jest bardziej matowy, daje się słyszeć drżenie strun głosowych wokalisty, słychać jakby fakturę głosu i to jest bardzo przyjemnie przeze mnie odbierane. Także jak macie wiedzę na ten temat, czym się różnią choćby same DAC'i obu tych urządzeń, który droższy, lepszy, którego warto słuchać to chętnie poczytam.

 

Głownie korzystam z cyfry, a głównie dlatego, że gdy w kompie przełączę wyjście na "Głośniki" zamiast "SPDIF out", dźwięk strasznie coś jakby limituje, kompresuje. Nie wiem czy jest to wina windowsowego miksera, czy jakiejś wady karty. Stosowanie w odtwarzaczu WASAPI, czy podobnych zabiegów do końca mnie nie urządza, bo często też słucham muzyki na youtube. Musiało by to być coś globalnie działającego, ale jak dotąd nikt mi nic na ten temat nie umiał powiedzieć. Jesteśmy w dziale KD, także pewnie nie wiele osób wie o czym mówię ;) Ale jak macie jakieś wskazówki to przyjmuję.

Link to comment
Share on other sites

Ludzie kupowali, kupują i będą kupować drogie kable. Nawet jeśli nie muszą, jeśli wiedzą że nic nowego nie wprowadzą, to i tak kupią. Bo jakżeby nie kupić czegoś adekwatnego do naszych cacek? Przecież w specjalistycznej prasie zawsze pisano, że kable to co najmniej 20% ceny zestawu. Można tłumaczyć, ale to nic nie daje.

Rotel A14, RCD-971 & Dynaudio Focus 140.

Link to comment
Share on other sites

no ale też tak bez przesady bo kable "grają", tylko z rozsądnie z szaleństwami.

 

Głownie korzystam z cyfry, a głównie dlatego, że gdy w kompie przełączę wyjście na "Głośniki" zamiast "SPDIF out", dźwięk strasznie coś jakby limituje, kompresuje. Nie wiem czy jest to wina windowsowego miksera, czy jakiejś wady karty. Stosowanie w odtwarzaczu WASAPI, czy podobnych zabiegów do końca mnie nie urządza, bo często też słucham muzyki na youtube. Musiało by to być coś globalnie działającego, ale jak dotąd nikt mi nic na ten temat nie umiał powiedzieć. Jesteśmy w dziale KD, także pewnie nie wiele osób wie o czym mówię ;) Ale jak macie jakieś wskazówki to przyjmuję.

A między wasapmi / aiso a trybem normalnym słyszysz różnicę ?
Link to comment
Share on other sites

A między wasapmi / aiso a trybem normalnym słyszysz różnicę ?

 

Wiesz co, dokładnie się nie wsłuchiwałem bo miałem to tylko chwilowo, ale nie pamiętam żeby uderzyła mnie jakaś większa zmiana. Ale chyba właśnie rozwiązał się wtedy problem z limitowaniem dźwięku. Co z tego jak jutuba i tak nie puszczę przez wasapi.

 

Nie za bardzo rozumiem po co ludzie tak kombinują z tym ASIO. Czy to ma jakikolwiek wpływ na jakość dźwięku ? Przecież to system zmniejszania latencji do nagrywania instrumentów w programach do produkcji muzyki. Co ma jedno do drugiego ?

 

 

 

Wysłane z mojego SHIELD Tablet

Link to comment
Share on other sites

Jeśli masz czysty system to nie powinien mieć większego znaczenia, karty które walą ściemę i tak będą to robić a bit perfect może psuć sam odtwarzacz mimo że korzysta z ASIO / KS / WASAPI.

 

DAC w PC to bardzo długo awantura o zasilanie :) teoretycznie optyk byłby najlepszym rozwiązaniem (chociaż nie wiem co siedzi w Y).

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.