Jump to content
IGNORED

Laptop plus dac - problem


maciek1

Recommended Posts

Mam pytanie. Właśnie eksperymentuję z moim laptopem i dac - DacMagic Cambridge Audio (pierwsza wersja). Podłączam go przez usb i daję geste pliki przez foobar (foobar rozpoznaje je odpowiednio 192 lub 96kHz, a dac pokazuje, że odbiera 48kHz... ten dac ma co prawda tylko do 92kHz, ale jaki by nie był plik, to wskazuje na 48kHz. Jak toto zmienić i przesłać te 92kHz? szukam w ustawieniach laptopa i nic nie mogę sensownego znaleźć...

Link to comment
Share on other sites

Słabo znasz swojego DAC :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) - Kilku słów wymaga sprawa wejścia USB. Niestety jest ono ograniczone od góry do częstotliwości próbkowania 48 kHz i wyżej nie wyjdzie.

Masz odpowiedź na swoje pytanie.

Link to comment
Share on other sites

Słabo znasz swojego DAC :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) - Kilku słów wymaga sprawa wejścia USB. Niestety jest ono ograniczone od góry do częstotliwości próbkowania 48 kHz i wyżej nie wyjdzie.

Masz odpowiedź na swoje pytanie.

 

No i po sprawie. Wielkie dzięki! Co prawda radości nie ma w związku z takim obrotem sprawy, ale już spokój:)

Link to comment
Share on other sites

Wiesz, wychodzą nowe realizacje i te są w takiej rozdzielczości. A że najczęściej poza remasterem dochodzi do tego mniej lub bardziej delikatny nowy miks, o którym jakoś się nie informuje (patrz Roger Waters). Stąd moje poszukiwania. W zasadzie to ja siedzę w analogu, ale nie stronię od cyfry i nie rozważam wyższości jednego formatu nad drugim:) Moim zdaniem sporo wydań sacd i dvd-audio jest zrobionych z większą starannością i brzmią mi lepiej (o loundness war nie wspominam:). Pliki u mnie grają w tle, a analog i inne "fizyczne" formaty wtedy kiedy słucham uważnie.

Link to comment
Share on other sites

Dobry zestaw różni się tym od przeciętnego, że potrafi rozróżnić dobre nagranie od kiepskiego i nawet to samo nagranie w różnej rozdzielczości, np. 44,1 kHz -16 bit, a 48 kHz - 24 bit ;)

Audiofilizm mnie nie interesuje, jedynie dobry sprzęt i jeszcze lepsza muzyka ;)

Link to comment
Share on other sites

Dobry zestaw różni się tym od przeciętnego, że potrafi rozróżnić dobre nagranie od kiepskiego i nawet to samo nagranie w różnej rozdzielczości, np. 44,1 kHz -16 bit, a 48 kHz - 24 bit ;)

Na tym samym DACu to samo nagranie w różnej rozdzielczości powinno brzmieć identycznie. Standard PCM 16 bit/44.1kHz obejmuje nie tylko pełen zakres słyszalnych częstotliwości ale jednocześnie pełny zakres słyszalnej dynamiki dźwięku. Rzecz w tym że niewiele jest DACów na tyle precyzyjnych od strony analogowej by choć w części wykorzystać potencjał drzemiący w zwykłej płycie CD. Jeśli muzykę zapisuje się w gęstszym formacie to nie dlatego że usłyszysz te 192 kHz ale dlatego że DAC ma łatwiej przetworzyć wiernie długie "słowo" niż krótkie. Bynajmniej nie oznacza to że kostka od Realteka, która odczytuje gęste pliki, interpretuje je na analog lepiej niż kostka Texas Instruments, która wspiera "tylko" 48 kHz. Robi to o wiele gorzej.
Link to comment
Share on other sites

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) właściwie, to zgadzam się z tym co napisałeś, jednak tak jak nie potrafię rzeczywiście rozróżnić tego samego nagrania 96kHz/24bit od 192kHz/24bit, to jednak lepiej mi się słucha przede wszystkim plików w formacie wav, gdzie już to samo nagranie 44,1kHz/16bit od 48kHz/24bit brzmi inaczej nie napiszę, że źle ale jednak mniej tu wypełnienia, substancji, koloru; najprawdopodobniej takie ograniczenie słuchu mam ;)

Audiofilizm mnie nie interesuje, jedynie dobry sprzęt i jeszcze lepsza muzyka ;)

Link to comment
Share on other sites

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) właściwie, to zgadzam się z tym co napisałeś, jednak tak jak nie potrafię rzeczywiście rozróżnić tego samego nagrania 96kHz/24bit od 192kHz/24bit, to jednak lepiej mi się słucha przede wszystkim plików w formacie wav, gdzie już to samo nagranie 44,1kHz/16bit od 48kHz/24bit brzmi inaczej nie napiszę, że źle ale jednak mniej tu wypełnienia, substancji, koloru; najprawdopodobniej takie ograniczenie słuchu mam ;)

Poległbyś w ślepym teście, kolego. Można rozróżnić jak wspomniał ayran, różne mastery tych samych utworów ale ten sam master nagrany bitperfect w różnych częstotliwościach próbkowania już nie bardzo. Jest to fizycznie niemożliwe. Tutaj działa autosugestia, że gęstszy plik lepiej brzmi. Większość domowych audiogratów nie wykorzystuje 100% możliwości standardu CD więc co my tu będziemy gadać o porównywaniu go z gęstymi plikami...
Link to comment
Share on other sites

Poległbyś w ślepym teście, kolego. Można rozróżnić jak wspomniał ayran, różne mastery tych samych utworów ale ten sam master nagrany bitperfect w różnych częstotliwościach próbkowania już nie bardzo. Jest to fizycznie niemożliwe. Tutaj działa autosugestia, że gęstszy plik lepiej brzmi. Większość domowych audiogratów nie wykorzystuje 100% możliwości standardu CD więc co my tu będziemy gadać o porównywaniu go z gęstymi plikami...

 

Faktycznie, hi-end to u mnie raczej nie gra, zresztą do moich już dość starych uszu wystarczy to co mam; poza tym ta autosugestia u mnie trwa od marca tego roku, kiedy dokupiłem dac-a i połączyłem go z wzmacniaczem bezpośrednio na końcówkę mocy. Mogę jeszcze dodać, że to co u mnie teraz gra różni się od hi-endu w brzmieniu może 1-3% - konfrontowałem z wypasionym systemem za kilkaset tysi i to tyle pozdro dla tych co lubią posłuchać i słyszą różnicę ;)

Audiofilizm mnie nie interesuje, jedynie dobry sprzęt i jeszcze lepsza muzyka ;)

Link to comment
Share on other sites

Naprawdę sądzisz że usłyszałbyś różnicę między 44,1 kHz/16bit a wyższymi częstotliwościami i próbkowaniami? Słuchaj muzyki w jakości CD i nie zawracaj sobie gitary gęstymi plikami.

 

I to jest słuszna koncepcja. :)

Jeśli DAC - to NOS-DAC z buforem lampowym, jeśli wzmacniacz - to Pure Class A.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.