Jump to content
IGNORED

Bi-wire dla zwykłych kolumn


yooro

Recommended Posts

Witam,

domyślam się że pytanie jest z serii "ręce opadają" ale jednak mnie zastanawia i wolę zapytać doświadczonych kolegów.

Mam kolumny Dali Zensor 7 oraz wzmacniacz Marantz PM6004. Zastanawia mnie co by się stało, jakby podłączyć tę samą kolumnę zarówno do wejścia A jak i do wejścia B na wzmacniaczu (tzn. kabel głośnikowy + podłączyć zarówno do + na wejściu A jak i na wejściu B natomiast "-" do "-" na wejściu A jak i na wejściu B). Czy aktywując na wzmacniaczu głośniki A i B uzyskam większą moc na głośnikach czy też będę musiał lecieć na szybko po gaśnicę do Biedronki? :)

Link to comment
Share on other sites

A i B to zdublowane wyjścia z tej samej końcówki mocy- używa się tego do podłączania 2-ch par kolumn działających w różnych pomieszczeniach lub w bi-wiringu.

 

Zresztą, bi-wiring w budżetówce (a nawet wyżej), to ściema.

Czemu? Chodzi o to, że nic to nie daje bez bi-ampingu, czy że ogólnie nic to nie daje?

Link to comment
Share on other sites

Czemu? Chodzi o to, że nic to nie daje bez bi-ampingu, czy że ogólnie nic to nie daje?

 

Bi-amping. to zupełnie inna historia- tam można zastosować zwrotnicę aktywną przed końcówkami mocy i odpowiednio dobrane wzmacniacze/okablowanie do poszczególnych zakresów. Odseparowane wzmacniacze poszczególnych zakresów nie wpływają na siebie i można uzyskać lepszą jakość, jednak to KOSZTUJE.

 

Bi-wiring to jak pisałem, ściema wymyślona przez marketingowców, by sprzedać 2x więcej kabla ludziom, którym można wmówić wszystko (czytaj- bezkrytycznym audiofilom, a raczej technofilom). Że słyszą różnice? Jak wyda pierdylion $ za drugi kabel, to będzie słyszał, przecież nie przyzna się, że wyrzucił kasę w błoto.

Gdyby to cokolwiek miało zmienić, to taka firma jak Dynaudio (i kilka innych), która przecież jest uważana za bez mała wyrocznię w audio, stosowałaby podwójne przyłącza, a przecież twierdzi, że lepiej raz, a dobrze! Żadna ich kolumna nie ma podwójnych zacisków.

Link to comment
Share on other sites

Guest NEWNEW

(Konto usunięte)

Najlepiej pożyczyć dwa kawałki prostego miedzianego drutu i połączyć jako bi-wire i porównać do dźwięku jednej żyły czyli single-wire. Wtedy będzie można ocenić jak dane kolumny zachowują się przy każdym typie połączenia. U mnie bi-wire powoduje zdecydowane uwolnienie dźwięku i poprawę efektu 3D. Uzyskany efekt w dużej mierze zależy od konstrukcji zwrotnicy w danych głośnikach.

Link to comment
Share on other sites

Chcesz powiedzieć że WIĘKSZOŚĆ producentów kolumn chce po prostu napędzić klientów producentom kabli ...

Nie całkiem, ale blisko. Po prostu presja rynku- jak stało się to modne i producenci zaczęli prześcigać się w wymyślaniu zalet bi-wiringu, pomimo racjonalnych przeciwwskazań, NIE BYŁO ODWROTU.

Jeszcze dałoby się przełknąć bi-wiring w specyficznych konstrukcjach, które aż proszą się o bi-amping (choć tu powinna być możliwość całkowitego ominięcia zwrotnicy), ale w tzw "normalnych" kolumnach to po prostu bzdura.

U mnie bi-wire powoduje zdecydowane uwolnienie dźwięku i poprawę efektu 3D

Podłącz porządnym, pojedynczym kablem, a uzyskasz dokładnie ten sam efekt :-))

Link to comment
Share on other sites

Guest NEWNEW

(Konto usunięte)

Podłącz porządnym, pojedynczym kablem, a uzyskasz dokładnie ten sam efekt :-))

 

Mam system okablowany bardzo porządnymi kablami, naprawdę ciężko byłoby o lepsze;-) Oba w wersji single-wire przy czym osobno puszczone, przy okazji na różnych odczepach (4 i 8) tak żeby trochę skorygować akustykę pomieszczenia chłonącą bas. Efekt wyraźnie słyszalny, wart dołożenia kolejnych kilku tysięcy zł. Przy czym rozważamy system z dość wysokiej półki cenowej o bardzo rozdzielczym brzmieniu. Nie jestem w stanie ocenić na ile te obserwacje powtórzą się na klockach o które pytał autor, stąd propozycja samodzielnego eksperymentu.

Link to comment
Share on other sites

Autor ma Zensor7 i Marantza, wiec "wysoka"budżetówka. Zmianą okablowania w najlepszym przypadku można liczyć na porawę jakiegoś niuansu brzmienia. Czy jest to warte paru stów (co najmniej) na nowe kable? Nie sądzę, ale jak kto lubi, niech ma. Ja do bi-wiringu jestem bardzo sceptycznie nastawiony.

Link to comment
Share on other sites

Guest NEWNEW

(Konto usunięte)

Niestety, bez odsłuchów w ciemno nie da się tego rozstrzygnąć... Być może skala zmian będzie mniejsza niż gdyby dołożyć kilka stówek i wymienić na lepszy interkonekt albo kupić lepszą sieciówkę. Po prostu nie wiem, nie mam doświadczeń w tym segmencie cenowym. Przy czym jak kupowałem system dla chrześniaka na komunię to brałem od razu kabel pod bi-wire;-) Tak z definicji i przyzwyczajenia. System Sherwood + JBL E80.

Link to comment
Share on other sites

Widze ze sie ciekawa dyskusja wywiazala. Niestety uszy mam juz nie te co trzeba wiec wymiana kabli/interkonektow nic do mojego zycia nie wniesie. Po prostu zastanawialem sie nad takim koslawym polaczeniem kolumn do wzmacniacza a samemu balem sie eksperymentowac. Jedyne co cos faktycznie poprawi wrazenia odsluchowe bez sprzedawania nerki swojej i sasiada to dobry cd player ;) niemniej dzieki za obszerne info

Link to comment
Share on other sites

Nie dowiedziałem się i tak, czego szuka yooro w dźwięku swego systemu.

W każdym razie porady dla szukającego typu - nie szukaj są dość średnie...

Poradzę coś takiego: w ramach znudzenia systemem trzeba iść do sklepu,

kupić parę metrów kabla solid 2 x 0,5 mm średnicy po 1 zł/m i zrobić z niego

przewód IC na TANICH wtykach.

Polecam z niego również głośnikowce.

Można je zrobić na dwa sposoby:

1. pojedynczy przewód

1. podwójny lub poczwórny

Piszę to,bo poprawa brzmienia przy wymianie CD w podobnym zakresie cenowym

jest taka sama, albo mniejsza, niż wymiana kabli IC czy bi-wiring. Nie mówię tu o

ewidentnych brakach samego sprzętu typu brak basu, dynamiki czy dziurach w pasmie.

Ale to MOJE zdanie, wynikające z wieloletnich doświadczeń, grania w kapeli

oraz słuchania RÓŻNYCH gatunków muzycznych; od motetów po Prince'a czy Davisa. R.

... i zamiast IV RP jest PRL II

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Odpowiedz sobie na pytanie czy warto zapłacić np 300 zł na kabelki bi-wire czy wydac ta kwotę na pojedyncze okablowanie? Innymi słowy czy lepiej kupic druty z przedziału np 50 zł za mb ale w wersji bi czy pojedyncze z przedziału 100zł ? Jak myslisz , które kabelki będą lepsze ?

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.