Jump to content
octavarium

monitory wszechczasów,TOP 20

Recommended Posts

W ostatnią niedzielę wysłuchałem na Axpona 2019 (co ważne w spokoju), kilku płyt na aktywnych monitorach Kii Three - setup warty przemyślenia, tym bardziej, że odchodzi koszt elektroniki. W Kii Three jest szystko w jednym! Co mogę powiedzieć? Tylko tyle, że jest to 'wielkie' i pierwszoklasowe brzmienie z małych niepozornych monitorów i całkowity koszt pełnego setupu zamyka się w kwocie 20 kilo$i - razem ze standami i pre-dac. Ale fakt - wizualnie nie jest po audiofilsku. Brak żelastwa, szafek, półek i tysiąca innych audiofreaków zostawia pustkę w głowie i zastanawia jak oni to zrobili, że tak gra. Firma pochodzi z rynku pro i produkt Three jest przeznaczony dla potrzeb audiofilskich. Super sprawa! Jak komuś mało, a naprawdę mało nie jest, to może sobie dokupić do kompletu moduły subwooferowe o nazwie BXT, zresztą razem z Three stanowiące zgrabną i dopasowaną całość. Wtedy można już burzyć ściany, choć same Kii Three potrafią już wiele w tym zakresie. Just killer! Kolor zestawu do wyboru - od białego do czarnego, poprzez kolory tęczy. Nadchodzi nowe!

https://www.kiiaudio.com/kii_three.php

 

 


Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites

Revel PerformaBe M126Be

High Frequency Driver: Revel RT025BE1-4 (25mm) 1" Beryllium Dome with patented 5th-generation, ceramic-coated, cast-aluminum Acoustic Lens Waveguide

Low Frequency Driver: Revel RW165DC1-8 (165mm) 6.5" Deep Ceramic Composite (DCC) Aluminum Cone with Cast Frame

* * * * *

“The Revel M126Be speakers were fully up to the task, producing detail that, to my ears, sounded better than electrostatic panels or ribbon tweeters.

LIKES

 Most amazing treble I’ve heard from any dome tweeter

 Spectacular midrange detail and imaging

 Smooth bass with easy subwoofer integration

 Magnetic grills are acoustically transparent

 Piano black, white, or wood finishes

WOULD LIKE TO SEE

• Non-gloss finishes (every fingerprint shows on the gloss)

• Lower price [:D *] (but not if I have to give up that sound quality!)

• Bi-wire or bi-amplification capabilities

 revel-performa-m126be-bookshelf-speaker.png figure-1-revel-performa-m126be-bookshelf

if you want “better-than-electrostatic” treble, a “see-into-it-for-miles” midrange, and excellent bass quality from a small speaker, I don’t know of anything else (at any price) that could compete with these Revel M126Be loudspeakers.

But I’ll warn you in advance that once you hear them, you’re likely to be smitten!”

https://hometheaterhifi.com/reviews/speaker/bookshelf/revel-performa-m126be-bookshelf-speaker-review/

* US $4,000.00 - to i tak jak za półdarmo

https://www.musicdirect.com/the-absolute-sound-award-winners/Revel-M126Be-Bookshelf-Speakers

* * * * *

Revel Performa M126Be Regallautsprecher
ein noch eher unbekannter Stern am Lautsprecherhimmel - 15.01.2019

Pro

+ schönes Design 
+ Materialwahl / sehr gute Verarbeitung
+ ausgezeichneter Mittel-Hochtonbereich
+ kraftvoller Bassbereich / gutes Timing
+ Bühnenbild / Staffelung / räumliche Abbildung
+ erstklassiges Auflösungsvermögen / Detailverliebt

Contra

- keine matte Oberfläche erhältlich
- einfaches Anschlussterminal

Revel-M126Be-award-k.png Revel-M126Be-Messe01.jpg Revel-M126Be-09.jpg Revel-M126Be-06.jpg Revel-M126Be-16k.jpg

https://www.hifi-journal.de/testberichte/lautsprecher/889-revel-performa-m126be-test

* * * * *

the Performa M126Be is one of the most rewardingly musical small speakers I’ve yet reviewed.

https://www.theabsolutesound.com/articles/revel-performa3-m126be-loudspeaker/

golden_ear_2018.pngtas-2018-poty-transparent-450x300.pngTAS%20292%20EDS%20CHOICE%20LOGO%20Resize

“Perhaps the most impressive aspect of this excellent compact is its almost eerie continuity of soundstage—an unbroken tapestry of images woven into ambient soundspace.”
—The Absolute Sound, 2018 Product of the Year Award

TAS_292_Cover_470x.png

* * * * *

Spinorama :

Spin+-+Revel+Performa3Be+M126Be.png


msg-28079-0-93816600-1532880966_thumb.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Sovereign napisał:

Revel PerformaBe M126Be

Sovereign...naprawdę z takich małych głośniczków użytych w tych kolumienkach można "coś" usłyszeć, czy raczej tylko słyszałeś, że ktoś słyszał, że ktoś mówił, że można :-) ? 

11 godzin temu, Chicago napisał:

Nadchodzi nowe!

Kolumna budzi zaufanie, zastanawia mnie jednakże zawsze w takich konstrukcjach nie tyle poziom głośników, co poziom i rodzaj amplifikacji.....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie nie zastanawia - po prostu siadam, słucham i wiem czy mi się podoba, czy też nie '-) Specjalnie pojechałem na wystawę, żeby przede wszystkim posłuchać co ten zestaw prezentuje sobą i jaki dżwięk oferuje. Jestem pod wrażeniem - szkoda, że mój system od prawie dwudziestu lat nie chce się popsuć - pewnie miałbym mocnego faworyta w postaci Kii Three. Wysłuchałem jeszcze tradycyjnie zestawu Bricasti Design z Tidalami, który cenię i też bardzo lubię, ale mówimy już w tym wypadku o  nieporównywalnie większych pieniądzach, co nie jest w żadnym wypadku adekwatne do poziomu jakości między tymi zestawami. Zresztą aktywne Dynaudio XD też bardzo lubię i uważam, że nie mają się czego wstydzić nawet w konfrontacji z mega hi-endowymi wypasami. Niestety, powoli kończy się babci bajanie i hi-endowe granie za miliony - to se ne wrati co było kiedyś w konfrontacji z nowymi technologiami. Optymistyczne jest to, że kasa za dobry dżwięk w wypadku tych nowych i naprawdę znakomitych konstrukcji jest całkiem przyziemna i oferująca dżwięk najwyższych lotów.


Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Chicago napisał:

W ostatnią niedzielę wysłuchałem na Axpona 2019 (co ważne w spokoju), kilku płyt na aktywnych monitorach Kii Three - setup warty przemyślenia, tym bardziej, że odchodzi koszt elektroniki. W Kii Three jest szystko w jednym! Co mogę powiedzieć? Tylko tyle, że jest to 'wielkie' i pierwszoklasowe brzmienie z małych niepozornych monitorów i całkowity koszt pełnego setupu zamyka się w kwocie 20 kilo$i - razem ze standami i pre-dac. Ale fakt - wizualnie nie jest po audiofilsku. Brak żelastwa, szafek, półek i tysiąca innych audiofreaków zostawia pustkę w głowie i zastanawia jak oni to zrobili, że tak gra. Firma pochodzi z rynku pro i produkt Three jest przeznaczony dla potrzeb audiofilskich. Super sprawa! Jak komuś mało, a naprawdę mało nie jest, to może sobie dokupić do kompletu moduły subwooferowe o nazwie BXT, zresztą razem z Three stanowiące zgrabną i dopasowaną całość. Wtedy można już burzyć ściany, choć same Kii Three potrafią już wiele w tym zakresie. Just killer! Kolor zestawu do wyboru - od białego do czarnego, poprzez kolory tęczy. Nadchodzi nowe!

https://www.kiiaudio.com/kii_three.php

 

 

Nieźle wypadły te monitory Kii Three, B&W 805 D3 w porównaniu zabrzmiały ostro i ze słabszą podstawą niskiego zakresu, nawet 803 D3 nie miały takiej równowagi tonalnej i dociążenia, gdzie trzeba "zachodu" do ich wysterowania
Nie da sie z takich maluchów Kii Three otrzymać wszystkiego, pierwsze co sie rzuca to zaskakująco dobra równowaga tonalna od najniższego zakresu głośności, drugie to mimo dużej podstawy basowej (jak na takie kolumienki) to słabe wypełnienie, dociążenie średnicy 

a2.thumb.jpg.a781b5fa9f130a484b2f415cc583d248.jpga1.thumb.jpg.4c171c212a1702d82495610cf0fc8c5a.jpga3.thumb.jpg.711d2969db6d80ffe737224ac0b350bc.jpg

Innym razem zrobili prezentacje z modułami basowymi, główny przedstawiciel zaprezentował mi różne opcje korekcji, moglem posłuchać znane mi utwory, ustawienie DSP które miało utrzymać liniowość pokazało, ze dołożenie wielu głośników w modułach basowych, dało niewielką poprawę dolnego zakresu, dało zdecydowanie większą swobodę przy głośniejszym graniu
Ogólnie Kii Three trzyma w zakresie dynamikę ale dla mnie gra za "technicznie" i od siebie, w sensie holografia nie potrafiła stworzyć poprawnie obrazu, podobnie  jak podejdzie się za blisko do głośników, Zestaw z modułami słuchałem w pomieszczeniu ponad 40m² przy rozstawieniu dobre 3,5m i takim samym oddaleniu miejsca odsłuchu, odległość nie pomogła, wielkość obrazów sceny niestety mala

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę .:Gerard:. podobne wrażenia do wcześniejszych moich gdzie słuchając Kii Three (wtedy jeszcze nie wiedząc, że to te kolumny) myślałem, że słucham jakichś budżetówek do około 10k zł, bo tak jałowo plumkały. Za drugim razem na nie natrafiłem z ekipą i nikt o nich nawet nie wspominał, bo nie było o czym.

Łatwo wyłapać ich sygnaturkę, podobnie jak accutonów w gauder.

Kii Audio, TAD, Harbeth - żadne z nich nie są neutralne. Evo One i M40.2 mogą być (jak na monitory), choć i tak to podkolorowane uśrednione granko. Dodatkowo tych monitorów (nie wiedząc, że tych modeli/kolumn słucham) posłuchałbym w kilku sesjach w ślepych odsłuchach/testach https://www.stereophile.com/content/blind-listening-harman-international Ciekawe które byłyby najczęściej wybierane :) Zapewne najlepsze i jak najbardziej neutralne tonalnie - takie wygrywają w ślepych testach. Mają tam do testów wiele różnych kolumn brandów: JBL, Revel, B&W, Magico, Paradigm, Martin Logan, wcześniej Infinity, i jeszcze wiele innych - sprawiają sobie jakie tylko chcą.

O neutralne i uniwersalne granie dużo łatwiej w klasie podłogówek.

Kii Three z DSP tak wyduszone, że z małych głośniczków THD dla 100Hz/1kHz/10kHz (przy 90dB SPL/1m) wynosi: 3.4% / 0.1% / 0.4%. Lepiej wziąć podłogowe kolumny, niż do takich monitorów dostawiać subwoofery.

Jak już miałbym brać aktywne, to M2 Master Reference Monitor :

Spinorama

attachment.php?attachmentid=62448&d=1402

https://www.amazon.com/Sound-Reproduction-Psychoacoustics-Loudspeakers-Engineering-ebook/dp/B074CHY128 / https://www.routledgetextbooks.com/textbooks/9781138921368/

spacer.png

Wykład pana Dr. Floyd E. Toole, na którym m.in. przedstawia/omawia pomiary Spinorama, nieujawnionych zespołów głośnikowych. Załączając od 1:03:40 widać w kolejności nieujawnione kolumny za :

$11,000/pair

$24,000/pair

$16,000/pair

Po pomiarach Spinorama, domyśliłem się co to za modele kolumn w widocznych cenach. Później ujawnię jakie to modele.

Podpowiem tyle, że te dotyczą kolumn na ''M''

spacer.png spacer.png

A te kolumn na ''B''

spacer.png spacer.png

Tylko nie podglądać, bo jak zawsze podpisane :)

Edited by Sovereign

msg-28079-0-93816600-1532880966_thumb.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Sovereign napisał:

Widzę .:Gerard:. podobne wrażenia do wcześniejszych moich gdzie słuchając Kii Three (wtedy jeszcze nie wiedząc, że to te kolumny) myślałem, że słucham jakichś budżetówek do około 10k zł, bo tak jałowo plumkały. Za drugim razem na nie natrafiłem z ekipą i nikt o nich nawet nie wspominał, bo nie było o czym.

Łatwo wyłapać ich sygnaturkę, podobnie jak accutonów w gauder.

Kii Audio, TAD, Harbeth - żadne z nich nie są neutralne. Evo One i M40.2 mogą być (jak na monitory), choć i tak to podkolorowane uśrednione granko. Dodatkowo tych monitorów (nie wiedząc, że tych modeli/kolumn słucham) posłuchałbym w kilku sesjach w ślepych odsłuchach/testach https://www.stereophile.com/content/blind-listening-harman-international Ciekawe które byłyby najczęściej wybierane 🙂 Zapewne najlepsze i jak najbardziej neutralne tonalnie - takie wygrywają w ślepych testach. Mają tam do testów wiele różnych kolumn brandów: JBL, Revel, B&W, Magico, Paradigm, Martin Logan, wcześniej Infinity, i jeszcze wiele innych - sprawiają sobie jakie tylko chcą.

O neutralne i uniwersalne granie dużo łatwiej w klasie podłogówek.

Kii Three z DSP tak wyduszone, że z małych głośniczków THD dla 100Hz/1kHz/10kHz (przy 90dB SPL/1m) wynosi: 3.4% / 0.1% / 0.4%. Lepiej wziąć podłogowe kolumny, niż do takich monitorów dostawiać subwoofery.

 

Prawda ze Kii Three narzucają "siebie", Monitory aby utrzymać jakąś tam równowagę słychać ze maja lekko wysilony bas, trochę głośniej i sie meczy, niski zakres wydaje sie na równi ale skupiony do siebie i brakuje swobody
Plus trzeba firmie dac, ze dołożenie modułów basowych nie zmienia praktycznie sygnatury brzmienia, sprawia ze poprawia sie rozdzielczość dołu i dochodzi energia, Wygląd modułów może wprowadzić w błąd, wcale nie dominują "sub-bassem", DSP tnie i nie pozwala na wyjście przed szereg
DSP które koryguje ilość przetworników, budowę i spasowanie, dla mnie za dużo inżynierii
To nie moje granie ale zaskoczyły mnie zakresem tonalnym z tak małych kolumn

 

Gauder Akustik, Seria Arcona, nie bardzo brzmienie, za duzo negatywów żeby opisywać 
DSCF2023.thumb.jpg.b6f531d8eb890a14bdc9f9f50c8a32d7.jpgDSCF2020.thumb.jpg.c85965833374221a5dd09c2200803fc7.jpg

 

Seria Dark model 60
Nie jestem zwolennikiem lamp, Accutony też większości wyłapuje z zamkniętymi oczami, ale tutaj zaskoczenie, piękny łagodny swobodny lekki przekaz, dobra średnica, nie nad wyraz a wystarczająco pełna, wyraźna i głośna, dobra rozdzielczość, separacja i dociążenie, wystarczający przekaz sceny, ogólnie kultura brzmienia bez efekciarstwa, wiadomo czepić się zawsze można i potęgi z takich kolumn sie nie uzyska, to nie kolumny do rocka ale Klasyczna (MIrages - Lakmé : Act 1, Scène 4 : "Viens, Mallika" )milo się słuchało

DSCF2045.thumb.jpg.145e4f02697dba6004dc3cc09f5cc506.jpg

 

Seria Berlina, Mimo ze akustyka pomieszczenia jak na zdjęciu, (robione z miejsca odsłuchu) zawiodła, Bas sklejony z opóźnieniem i lokalizacji miedzy moimi nogami 😉 w ogóle nie na swoim miejscu, za dużo pogłosów, podbić w całym zakresie i bałagan na scenie, ciężkie do ujarzmienia kolumny

DSCF2021f.thumb.jpg.01e8aad58a3da94b5ef5e02c7d07f315.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hi-Fi i Muzyka - nagroda roku 2019 - kolumny :

JBL L100 Classic 

Cytat

spacer.png spacer.png

Pasmo jest spójne, a zakresy przenikają się, zachowując jednolitą, delikatnie ocieploną barwę. Średnica jest tak selektywna, że nawet na płytach, które znamy na pamięć, wyłapiemy nowe szczegóły. Nie ma jednak mowy o zagubieniu w natłoku wrażeń czy przejaskrawieniu. Łagodna góra nie dopuszcza, aby dźwięk popadł w rozjaśnienie. Bas potrafi zejść w głębinę, nie tracąc klarowności, i uderzać rytmicznie, nie zmniejszając natężenia. Zachowuje się jak kulturysta, który zamiast sztangi podnosi ręcznik. JBL L100 Classic to świetnie zestrojony głośnik, potwierdzający kunszt projektanta, Chrisa Hagena. Audiofil otrzyma tyle przejrzystości, ile będą w stanie unieść jego uszy, a meloman posłucha dla przyjemności, ciesząc się spójnością i harmonią. W pełni zasłużona nagroda roku. Remake wart Oscara!

https://hi-fi.com.pl/testy/kolumny/4723-nagrody-roku-2019-kolumny.html

Cytat

Pozostaję pod dużym wrażeniem tego, co zrobił JBL, a ściślej: tego, jak L100 Classic zestroił projektant, Chris Hagen. Te głośniki nie powstały według receptury: jest dobrze na pomiarach, to będzie dobrze grało. Ich naprawdę ktoś słuchał i sprawdzał efekty teoretycznych założeń. Słuchał, słyszał i wyciągał wnioski. 
Przy swojej dynamice i zdolności energicznego grania amerykańskie zestawy pozostają niesamowicie spójne. Jakby ta spójność została wzięta z zupełnie innej, chciałoby się powiedzieć: brytyjskiej estetyki. Całe pasmo odbiera się jako jednolite. Przy swej detaliczności dźwięk pozostaje przyjemny w odbiorze, tak że spodoba się zarówno kompletnemu laikowi, jak i wymagającemu zawodowcowi. JBL-e wykładają kawę na ławę, potrafią zaatakować impulsem dynamicznym i nie żałują basu, ale – jakby będąc pewnymi swojej siły – pozostają spokojne i kulturalne.

Barwa L100 Classic lokuje się po ciepłej stronie neutralności, a jak na standard studyjnego monitora – jest ciepła.

Przy tak detalicznej średnicy nie powinno być zresztą inaczej, bo dźwięk mógłby się stać trudny do zniesienia przy dłuższym kontakcie. Jako że zarówno realizator, jak i meloman spędzają na słuchaniu długie godziny, odbiór nie może być nieprzyjemny. I tutaj znów można docenić kunszt projektanta.
Skromnie wyglądający monitor ujmuje klasą i kulturą. Potrafi być finezyjny i dynamiczny. Subtelny i mocny. W każdej sekundzie pozostaje muzykalny i daje wyjątkową przyjemność ze słuchania. Niczego bym nie zmienił. Niczego nie ujął ani nie dodał. Podoba mi się tak, jak jest.

Konkluzja
Remake wart Oscara. JBL L100 Classic to znakomity monitor. Murowany kandydat do nagrody roku.

Jacek Kłos
Źródło: HFiM 11/2018

https://hi-fi.com.pl/testy/kolumny/4651-jbl-l100-classic.html / https://hi-fi.com.pl/images/numeryhfim/2018-11/060-067_Hifi_11_2018.pdf

spacer.png

Konfiguracja systemu
W teście monitory JBL L100 Classic grały z końcówką mocy ModWright KWA 150 SE, sterowaną przedwzmacniaczem BAT VK 3iX SE. Płyty odtwarzał Accuphase DP-700. Sygnał płynął łączówkami Jorma Unity XLR, Jorma Origo XLR i KBL Sound Himalaya RCA, a do głośników – KBL-em Quattro. Zasilanie z kondycjonera Gigawatt PC-4 Evo SE dostarczały sieciówki KBL Sound Himalaya, Jorma Origo i Acrolink 6N-PC6100. Elektronika stała na stolikach Sroka i StandArt STO MkII. Pod końcówkę mocy podłożyłem podkładki Symposium Acoustic Ultra Padz, które w tym zastosowaniu sprawdzają się świetnie. System pracował w delikatnie zaadaptowanym pomieszczeniu o powierzchni 16,5 m².

Cytat

Nie trzeba się szczególnie wysilać, żeby usłyszeć to, czym te kolumny przewyższają większość współczesnych konstrukcji: wiernością. Niby sprawa powinna być jasna, bo wszystkie urządzenia audio zdają się realizować ten postulat, żyjemy jednak nie w świecie idei, a rozwiązań praktycznych. Dlatego zawsze się pytamy: wierność, ale czemu? Testowane JBL-e są wierne „prawdom czasu”, jeśli tak mogę powiedzieć. Pokazują nagranie takie, jakim jest, nie starając się go poprawiać, ale też bez parcia na udowodnienie, jakie to są dobre.

Ich dźwięk jest niesamowicie otwarty i zarazem zwarty. Nie są ciepłe, choć daleko im do jaskrawości; są po prostu otwarte. Ich dynamika jest niebywała. Jest przy tym świetnie różnicowana.

Jeśli posłuchamy „setek” przy innych, równie otwartych kolumnach, ale współczesnych, usłyszymy, jak „młodziaki” żyłują dźwięk, jak starają się pokazać możliwie najwięcej szczegółów, detali, jak prą do przodu. Testowane kolumny też są detaliczne i szczegółowe, ale robią to bez nachalności, starając się najpierw pokazać całość, a dopiero potem detal.

Ich najważniejszą zaletą jest skupienie dźwięku. To kolumny grające tak, jakbyśmy mieli przed sobą jeden głośnik szerokopasmowy, nie zauważyłem przejścia między przetwornikami.

Barwa L100 Classic jest jaśniejsza niż Harbethów M40.1 z którymi były porównywane, ale nigdy nie powiedziałbym, że JBL-e grają lekko, czy jasno. Jest tak, że doświetlają dźwięki, otwierają mocniej ich górę. W Harbethach otwarcie wychodzi od strony rozdzielczości, z głębi dźwięku, a tutaj idzie od strony detalu i dynamiki, bardziej z zewnątrz. Są więc bardziej wrażliwe na jakość nagrania. Nie zmasakrują tych słabszych, ale – jak to monitory – pokażą w czym rzecz.

Jedną z ciekawszych właściwości kolumn JBL-a jest to, jak zmienia się przekaz wraz ze zmianą głośności. Przy podnoszeniu siły dźwięku źródła są powiększane, przy ściszaniu – odwrotnie. Można więc szukać właściwego położenia gałki siły głosu. A trzeba wiedzieć, że płyty są masterowane przy konkretnym natężeniu (SPL) i tylko przy takich samych warunkach odsłuchu uzyskamy tę samą dynamikę i barwę; każde inne położenie je zmienia. JBL-e takie rzeczy umożliwiają, bo pokazują więcej niż inne konstrukcje.

Amerykańskie „paczki” stawiają na dynamikę, otwarcie, szybkość, wierność.

Pasmo jest świetnie rozciągnięte w obydwie strony

 

Wojciech Pacuła, High Fidelity No. 176 - 1 Grudnia 2018

Test z okładki: JBL L100 Classic http://highfidelity.pl/@main-3388&lang=

spacer.png spacer.png

spacer.png spacer.png

Best Product 2018 : http://highfidelity.pl/@main-3389&lang=

Kolumny napędzane były końcówką mocy Soulution 710. Jako źródło wykorzystałem odtwarzacz SACD Ayon Audio CD-35 High Fidelity Edition oraz gramofon Muarah MT2 z ramieniem Jelco TL-750L i wkładką Miyajima Laboratory Madake.

Duże 3-way monitory są spoko.

JBL L100 Classic vs. Harbeth Monitor 40.2 Limited Edition vs. Yamaha NS-5000. Znam te wszystkie duże 3-way monitory rasowe. Ale dodatkowo i tych monitorów posłuchałbym w kilku sesjach w ślepych odsłuchach/testach.

JBL L100 Classic wyważone/zrównoważone w barwie i tonalności. Harbeth M40.2 LE po cieplejszej stronie, kolorowe podgrzane na typowy Harbeth'owy zakres średnicowy - one niemalże cały potencjał kolumn skupiają w MF, kosztem wysokich (HF) i neutralności. Yamaha NS-5000 rozdzielcza, ale po chłodniejszej, jaśniejszej stronie, tonalnie/barwowo taki trochę Focal. Mogliby się zamienić własnymi logo 😉 albo umieścić jednocześnie Yamaha-Focal.


msg-28079-0-93816600-1532880966_thumb.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z moich doświadczeń nie ma monitora na malutkich głośniczkach, który odtworzy pasmo naturalnie i nie mówimy tu o odtworzeniu dolu ale o skali i swobodzie dźwięku. Więc albo duże monitory jak kolega poleca albo wolno stojące kolumny.
Z tych trzech na zdjęciu, Focal, Snell i Sf porównanie będzie niezmierne trudne. probowalem to robić ale ważna zmienna jest elektronika. Każdy z nich lubi inna elektronikę z innym sprzężenie, współczynnikiem tłumienia i dźwiękiem. Na 100 procent jestem pewien, że jeśli zestawisz elektronikę na pełnię możliwości do danego monitora, to ta elektronika nie bedzie optymalna dla innego. Np. Guarneri lubią dużo prądu, srednie sprzężenie zwrotne, i jasne brzmienie. Focal na tych ustawieniach będę odrzucone, to samo Snell/ audio note. Ale jakby to zmienić np, zmniejszyć negative feedback dla Guarnerich to słychać wyraźnie za niskie częstotliwości są podbijane i nie trzymają rytmu, membranie brak kontroli. Mam wzmacniacz który pozwala mi zmienić feedback w trakcie utworu.
Nie neguje samego porównywania tylko zwracam uwagę ze jest to niezmiernie trudne i w większości niemiarodajne. Trzeba by mieć np. 2 systemy skonfigurowane optymalnie pod dany głośnik i przełączać między nimi.
Audio note jest świetnym przykładem, gdzie cały system robiony pod audio note, jeśli można zaakceptować problemy basu lub nie jest to priorytet, to jest po prostu muzyka, tu i teraz. Często jest stosowanie porównanie violonczeli na żywo i systemu audio note I to doskonałe pokazuje co jest priorytetem. Jeśli bym zaczynał od zera to nie wiem czy audio note nie jest najlepszym wyborem, przynajmniej elektronika jest tylko jednej firmy i droga usprawnien jest oczywista.

  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
36 minut temu, Aethelred napisał:

Często jest stosowanie porównanie violonczeli na żywo i systemu audio note I to doskonałe pokazuje co jest priorytetem

A można prosic o przykład realizacji, która jest stosowana przy takim porównaniu...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie twierdzę z to jest to samo, tylko że system audio nota stojąc na jakimś stoliku z kawiarni zagrał tak że chciało się słuchać. Płyta Vincent Belanger, Pure Celo wydanie audio note. Pewnie mastering faworyzuje system an ale może nie. Na następnym audio show spróbuję kupić ta płytę z ciekawości, można dostać autograf wykonawcy, więc dodatkowy plus.
Żeby podsumować to nie jest ani najlepszy artysta, ani instrument ani realizacja, ale prezentacja ktokolwiek ja słyszał jest komentowana pozytywnie.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

zazwyczaj psioczymy na recenzentów ..... no chyba że piszą coś miłego o sprzęcie który aktualnie posiadamy

...i właśnie słówko odnośnie tego drugiego...jakieś niemieckie czasopismo audio uznało że....

....Harbeth m40.2 są najbardziej muzykalnymi kolumnami wszechczasów ...tak odnośnie TOP 20 ;-)

 

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, Aethelred napisał:

Z moich doświadczeń nie ma monitora na malutkich głośniczkach, który odtworzy pasmo naturalnie i nie mówimy tu o odtworzeniu dolu ale o skali i swobodzie dźwięku.

Mam inne doświadczenie...

Chodzi mi o swobodę dźwięku: wg. mnie potrafią to zrobić nawet nieduże monitory. Posiadam takie i mogę zaprezentować. Dołu tam nie ma, ale jest cała reszta. Z tego powodu są monitorami odniesienia dla innych.


elektronika bywa fascynująca; lecz to akustyka w audio ekscytuje najbardziej

www.hifijaity.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, quatross napisał:

VA Haydn Grand SE, a raczej impuls audio NORTE .

A tytuł wątku zrozumiałeś 😉

7 godzin temu, jafi napisał:

Dołu tam nie ma, ale jest cała reszta.

Jak żyć bez dołu i tracić tyle informacji 😉


pre lampowe Adagio Sound, końcówka Sugden Au51 P MKII, AVI Laboratory Series, strojenie kolumn Adagio Sound - wszystko spięte kabelkami ;-)) żeby grało

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 18.05.2019 o 11:55, Aethelred napisał:

Z moich doświadczeń nie ma monitora na malutkich głośniczkach, który odtworzy pasmo naturalnie i nie mówimy tu o odtworzeniu dolu ale o skali i swobodzie dźwięku. Więc albo duże monitory jak kolega poleca albo wolno stojące kolumny.
Z tych trzech na zdjęciu, Focal, Snell i Sf porównanie będzie niezmierne trudne. probowalem to robić ale ważna zmienna jest elektronika. Każdy z nich lubi inna elektronikę z innym sprzężenie, współczynnikiem tłumienia i dźwiękiem. Na 100 procent jestem pewien, że jeśli zestawisz elektronikę na pełnię możliwości do danego monitora, to ta elektronika nie bedzie optymalna dla innego. Np. Guarneri lubią dużo prądu, srednie sprzężenie zwrotne, i jasne brzmienie. Focal na tych ustawieniach będę odrzucone, to samo Snell/ audio note. Ale jakby to zmienić np, zmniejszyć negative feedback dla Guarnerich to słychać wyraźnie za niskie częstotliwości są podbijane i nie trzymają rytmu, membranie brak kontroli. Mam wzmacniacz który pozwala mi zmienić feedback w trakcie utworu.
Nie neguje samego porównywania tylko zwracam uwagę ze jest to niezmiernie trudne i w większości niemiarodajne. Trzeba by mieć np. 2 systemy skonfigurowane optymalnie pod dany głośnik i przełączać między nimi.
Audio note jest świetnym przykładem, gdzie cały system robiony pod audio note, jeśli można zaakceptować problemy basu lub nie jest to priorytet, to jest po prostu muzyka, tu i teraz. Często jest stosowanie porównanie violonczeli na żywo i systemu audio note I to doskonałe pokazuje co jest priorytetem. Jeśli bym zaczynał od zera to nie wiem czy audio note nie jest najlepszym wyborem, przynajmniej elektronika jest tylko jednej firmy i droga usprawnien jest oczywista.

I to jest dobre podejście. Optymalizacja a nie wybieranie "losowo" końcówki mocy pod kolumny. Daje LIKE'a 🙂

  • Like 1

Różne rzeczy uszczęśliwiają różnych ludzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, Kazik II napisał:

😉Jak żyć bez dołu i tracić tyle informacji 

Czasami lepiej nie mieć tego dołu bo marna jego jakość, zwana potocznie basem, może przysporzyć więcej problemów niż pożytku 🙂

Taka mała dygresja off top.

  • Like 5

Roon > Allo Digione Signature > Xindak DAC-20 > Cayin A55TP > S16Hz Canto Grand Signature+

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam inne doświadczenie...
Chodzi mi o swobodę dźwięku: wg. mnie potrafią to zrobić nawet nieduże monitory. Posiadam takie i mogę zaprezentować. Dołu tam nie ma, ale jest cała reszta. Z tego powodu są monitorami odniesienia dla innych.


Ja nie mówię o swobodzie w sensie oderwanie dźwięku tylko o swobodzie w sensie oddanie dynamiki. Mam porównuje teraz 2 odmienne konstrukcje sf guarneri homage i stojące kolumny na triaxial. Jak wczoraj przełączyłem pomiędzy tymi głośnikami na utworze the carpenters, to głos Karen na Guarneri był szczegółowy, oddech fajnie oddany i ładnie oderwany, dół skali jej głosu był ale nie robił wrażenia. Wejście perkusji bas ok, takie z chwilowym opóźnieniem. Na podłogówce Karen była w pokoju, oderwanie tez było, a co wazne głos miał nie tylko granice ale i wypełnienie i to zarówno Góra jak i dół skali. A jak weszła perkusja to czuć wibracje na oparciu fotela. Żeby nie było to to triaxial też walczę z ich wysokimi i mają inne problemy, więc ideal byłby coś pomiędzy. To nie jest koniec poszukiwań. 6.5 cała va 12 cali głośnik basowy. I Guarneri mają świetne zejście jak na ten rozmiar a połączone z pre na autoformerach nie potrzebują nawet subwoofera.
Ale w temacie monitorów, to tylko moje doświadczenie ale małe glosniczki znikają lepiej, choć nie jest to regula, ale nie oddadzą brzmienia kontrabasu z max realizmu.
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

SF to sie nadają do plumkania
posłuchaj gdzieś Wilson Duette 2, nie uwierzysz jaką wielkość basu mogą pokazać monitory, w dodatku zaskakująco dużą panoramę sceny 

Słuchałem u Audiofila w domu, rozstaw kolumn był około 3m i nadal pokazywały centrum

Edited by .:Gerard:.
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
SF to sie nadają do plumkania
posłuchaj gdzieś Wilson Duette 2, nie uwierzysz jaką wielkość basu mogą pokazać monitory, w dodatku zaskakująco dużą panoramę sceny 
Słuchałem u Audiofila w domu, rozstaw kolumn był około 3m i nadal pokazywały centrum

A słuchałeś Guarneri w takiej konfiguracji jak moja? Jest wiele zmiennych i nie neguje ze inne monitory oddają lepiej potęge. Piszę tylko ze Guarneri oddają ją bardzo dobrze jak na ich wielkość ale fizyki nie da się oszukać. BTW u mnie stoją 2.4 metra,pokój 25m2, wzmacniacz Berning, którego Serblin in używał do testów SF z tamtego okresu ok. 80w z lampy. A pre na autoformerach prawdopodobnie poprzez lepsze dopasowanie wyzwala dodatkowe pokłady niskich częstotliwości.
Żeby nie rozpoczynać kolejnej wojny, SF mają świetny bas ale przy projektowaniu były inne priorytety. Tak samo jak Wilsony nie mają średnicy Sonusa. Słyszałem wiekszy model Wilsona, te najmniejsze stojące i w połączeniu z Linn technicznie i b r z wybrzmień. Nie wiem czy wina Linn czy Wilson.
Każdy ma inny gust.

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, Aethelred napisał:


A słuchałeś Guarneri w takiej konfiguracji jak moja? Jest wiele zmiennych i nie neguje ze inne monitory oddają lepiej potęge. Piszę tylko ze Guarneri oddają ją bardzo dobrze jak na ich wielkość ale fizyki nie da się oszukać. BTW u mnie stoją 2.4 metra,pokój 25m2, wzmacniacz Berning, którego Sonus faber Amati Tradition in używał do testów SF z tamtego okresu ok. 80w z lampy. A pre na autoformerach prawdopodobnie poprzez lepsze dopasowanie wyzwala dodatkowe pokłady niskich częstotliwości.
Żeby nie rozpoczynać kolejnej wojny, SF mają świetny bas ale przy projektowaniu były inne priorytety. Tak samo jak Wilsony nie mają średnicy Sonusa. Słyszałem wiekszy model Wilsona, te najmniejsze stojące i w połączeniu z Linn technicznie i b r z wybrzmień. Nie wiem czy wina Linn czy Wilson.
Każdy ma inny gust.

Oczywiście ze w takiej konfiguracji nie słuchałem, wiem ze konfiguracja to wiele zmiennych i sam ciągle to powtarzam

Monitory Wilson Audio to inna prezentacja niz bracia podłogówki,
z PASSem to średnica i wysokie w "kierunku" Sonus faber Amati Tradition, dla mnie za bardzo wyczynowe 

Monitory SF czy Accordo nie maja dobrego basu. to jedynie symulacja, podbicie wyższego basu

Edited by .:Gerard:.
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Aethelred napisał:

Ja nie mówię o swobodzie w sensie oderwanie dźwięku tylko o swobodzie w sensie oddanie dynamiki

Wiem, że trudno opisywać dźwięk słowami, ale dynamika to jedno, a swoboda to zupełnie co innego. 

Można wprawdzie powiedzieć "swoboda dynamiczna" i będzie bardziej pasować do Twojej wypowiedzi:)

Swoboda ma trochę wspólnego z oderwaniem dźwięku od kolumn, ale to także budowanie trójwymiarowej sceny, wypełnienie dźwiękiem pokoju, to także fakt, że muzycy i ich instrumenty nie wchodzą na siebie, mają dużo miejsca na scenie.

Dodałbym jeszcze takie rozumienie swobody, gdzie instrumenty, głosy mają swoje rozmiary i kompletność np. skrzypce - nie piszczą tylko strunami, a słychać zarówno struny i pudło rezonansowe; wokal ma usta, nos, gardło i płuca.

  • Like 1

elektronika bywa fascynująca; lecz to akustyka w audio ekscytuje najbardziej

www.hifijaity.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 18.05.2019 o 11:55, Aethelred napisał:


Z tych trzech na zdjęciu, Focal, Snell i Sf porównanie będzie niezmierne trudne. probowalem to robić ale ważna zmienna jest elektronika. Każdy z nich lubi inna elektronikę z innym sprzężenie, współczynnikiem tłumienia i dźwiękiem. Na 100 procent jestem pewien, że jeśli zestawisz elektronikę na pełnię możliwości do danego monitora, to ta elektronika nie bedzie optymalna dla innego. Np. Guarneri lubią dużo prądu, srednie sprzężenie zwrotne, i jasne brzmienie. Focal na tych ustawieniach będę odrzucone, to samo Snell/ audio note.

Oczywiste, że poszczególne kolumny grają optymalnie z inną elektroniką.

Jestem zwolennikiem wzmacniaczy lampowych ale specjalnie dla guarneri przytargałem do domu levinsona 383 i krella FBI, najlepsze efekty z levinsonem, zdecydowanie najbardziej neutralnie zagrały.

Snell gra bardzo przyjemnie z lebenem i 211, mini również ale wolą moc 211tek.

Ostatnio mini zastąpiły wlm lyra, gościnnie pojawiły się kharmy crm 3.2 a także nabyłem klipsch heresy III. 

Do wysokoskutecznych kolumn miałem okazję podłączyć operę na singlowej 2a3 - bardzo fajnie z wlm i klipsch.

Okazuje się, że niewielkie podłogowe kolumny też nadają się do moich 17m. 

Wlm ma fajny potencjał ale bardzo wymagające...

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 18.05.2019 o 11:55, Aethelred napisał:

Z moich doświadczeń nie ma monitora na malutkich głośniczkach, który odtworzy pasmo naturalnie i nie mówimy tu o odtworzeniu dolu ale o skali i swobodzie dźwięku. Więc albo duże monitory jak kolega poleca albo wolno stojące kolumny.

To twierdzę od zawsze. Najczęściej dostaje się na forum za podobne opinie po głowie. Ciesze się, że inni mają podobne zdanie ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chłopaki to ja po raz kolejny przytoczę przykład mikrusków FS Accordo. Ileż ludzi z łezką w oku wspomina  - JAK ONE GRAŁY  na AudioShow w wielkiej sali. Żadne wielgachne kolumny do pięt im nie dorastały w kwestii muzyki, jakości  i wyrafinowana. Jebnięcia na basie ani ogłuszenia decybelami nie miały te głośniczki - ale każdy kto ma pojecie o co w audio chodzi i  wie co to znaczy jakość i naturalność powie -" i co z tego że nie miały"

 

Pewni że fajnie by było by uzupełnić to brzmienie o dolne oktawy, które by były równie wyrafinowane. Pytanie tylko czy jest jakiś konstruktor który potrafi to zrobić. Firma Franco Serblin nie potrafi bo Kremy już tak nie brzmią - mimo że to też super kolumny.

Edited by babatular

In my humble opinion

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 19.05.2019 o 19:36, jafi napisał:

Wiem, że trudno opisywać dźwięk słowami, ale dynamika to jedno, a swoboda to zupełnie co innego. 

Można wprawdzie powiedzieć "swoboda dynamiczna" i będzie bardziej pasować do Twojej wypowiedzi:)

Swoboda ma trochę wspólnego z oderwaniem dźwięku od kolumn, ale to także budowanie trójwymiarowej sceny, wypełnienie dźwiękiem pokoju, to także fakt, że muzycy i ich instrumenty nie wchodzą na siebie, mają dużo miejsca na scenie.

Dodałbym jeszcze takie rozumienie swobody, gdzie instrumenty, głosy mają swoje rozmiary i kompletność np. skrzypce - nie piszczą tylko strunami, a słychać zarówno struny i pudło rezonansowe; wokal ma usta, nos, gardło i płuca.

Jafi ale z drugiej strony po co ta przestrzeń separacja sceny powietrze wokół muzyków wokalu, czemu ma służyć ta swoboda? Uważasz że swoboda lub nadmiar dynamiki jest zjawiskiem pożądanym? A może powyższe informacje i ta trójwymiarowe efekty burzą harmonię? Zamiast postrzegać odbierać muzykę całokształtem doszukujemy się szerokiej sceny i powietrza wszędzie wokół... Moim zdaniem to przeszkadza a nie pomaga w naszym hobby


w końcu kompletny system:)             Geodezja - Geologia - Górnictwo

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, slaaawek napisał:

Jafi ale z drugiej strony po co ta przestrzeń separacja sceny powietrze wokół muzyków wokalu, czemu ma służyć ta swoboda? Uważasz że swoboda lub nadmiar dynamiki jest zjawiskiem pożądanym? A może powyższe informacje i ta trójwymiarowe efekty burzą harmonię? Zamiast postrzegać odbierać muzykę całokształtem doszukujemy się szerokiej sceny i powietrza wszędzie wokół... Moim zdaniem to przeszkadza a nie pomaga w naszym hobby

Niesparowane i rozjechane fazowo kolumny nawet z mono robią taka scenę że hej, czy to dobrze? 😉


nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozjechane fazowo kolumny to już ich wada techniczna nie klimat nagrania:)


w końcu kompletny system:)             Geodezja - Geologia - Górnictwo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.