Jump to content
IGNORED

Ile rodzin uchodźczych zamierzasz przyjąć pod swój dach?


rasputin
 Share

Recommended Posts

  • Moderatorzy
4 minutes ago, toptwenty said:

Cały problem polega na tym.

Jeżeli ktoś gdzieś chce iść, to znaczy że godzi się z zagrożeniem.

Natomiast gdyby polska SG miała tych ludzi nie zawracać na Białoruś, to musieliby ich wsadzić do więzienia za nielegalne przekroczenie granicy, a następnie deportować.

2 minutes ago, Zyzol said:

W Polsce istnieje zorganizowane podziemie zarabiające na emigrantach, legalizujące ich pobyt w Polsce, zapewniające pomoc prawną, etc.

Ale oni w większości nie chcą legalizacji pobytu w Polsce, ani nawet składać u nas wniosków o azyl. Bo to oznaczałoby dłuższy czas na Dębaku, potem mikry socjal (albo wręcz żaden) a dla nielicznych słabo płatną pracę i brak swojskiego środowiska z kawiarniami, kramami ulicznymi i meczetami. Obywatelstwo polskie, dające prawo wjazdu do Niemiec, to duże kilka lat korowodów, a nawet ono nie daje prawa do niemieckiego socjalu - w UE żeby mieć prawo do socjalu w innym kraju, trzeba tam trochę pomieszkać i popracować.

Podobnie zresztą jest w sławnej "dżungli" w Calais - imigranci wolą mieszkać w lesie, niezauważani przez państwo francuskie, bo mają nadzieję wleźć na jakąś ciężarówkę ew. tratwę i dostać się do Anglii.

Link to comment
Share on other sites

34 minuty temu, misiomor napisał:

Ale oni w większości nie chcą legalizacji pobytu w Polsce, ani nawet składać u nas wniosków o azyl.

Zgadza się, ale mają przez to legalny pobyt i przemieszczanie się w strefie Schengen.

Link to comment
Share on other sites

  • Moderatorzy
22 minutes ago, Zyzol said:

Zgadza się, ale mają przez to legalny pobyt i przemieszczanie się w strefie Schengen.

Tylko że to im niewiele daje, w Niemczech spycha ich na dół hierarchii tamtejszej społeczności imigrantów ze swojego narodu, jako pozbawionych socjalu, a więc zmuszonych do usługiwania posiadającym ów socjal.

Link to comment
Share on other sites

35 minut temu, misiomor napisał:

Tylko że to im niewiele daje, w Niemczech spycha ich na dół hierarchii tamtejszej społeczności imigrantów ze swojego narodu, jako pozbawionych socjalu, a więc zmuszonych do usługiwania posiadającym ów socjal.

Tyle, że zarabiających na tym procederze w Polsce to już nie interesuje.

Link to comment
Share on other sites

  • Moderatorzy

Główny nielegalny zarobek na migrantach to jest na przewożeniu tych, co przeszli granicę bez kontaktu z SG, do Niemiec. Legalizacja pobytu w PL dotyczy bardzo nielicznych jednostek, które są na naszym terenie nielegalnie. Bo azyl w Polsce jest łatwo dostać, jeżeli się jest naprawdę potrzebującym azylu, a nie socjalu.

Edited by misiomor
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, misiomor napisał:

Jeżeli ktoś gdzieś chce iść, to znaczy że godzi się z zagrożeniem

Z jakim zagrożeniem? Czyta o tym w żurnalu?

"Zapraszamy do przekroczenia granicy Polski. 

Poznasz ostre druty kolczaste i żołnierzy z orzełkiem, którzy mogą Cię zagłodzić albo inaczej pozbawić Cię życia. W najlepszym razie zamarzniesz lub będziesz wepchnięty z powrotem na Białoruś pod opiekę jej ciepłego Prezydenta. Twoje dziecko umrze przed Tobą.

Podpisz, że się z góry zgadzasz na wszystko. Konwencję Genewską możesz sobie tyłek podetrzeć."

 

 

Edited by toptwenty
typo
Link to comment
Share on other sites

Kto był?

O kim mowa?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

W dniu 10.10.2021 o 15:49, Lech36 napisał:

Takie zdanie może napisać/powiedzieć tylko faszystowski sadysta. Ludzie stosujący takie zasady na pewno kiedyś staną przed najwyższym/stwórcą i kto wie może zostaną rozliczeni, chyba że stwórcę podmieni PiS-owski kaczorek.

Pukasz do nieba bram w przekonaniu dobrze wykonanej ewangelizacji na ziemi , otwierają się drzwi a tam Mahomet z kałaszem 😄 

Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, toptwenty napisał:

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Ale dlaczego kłamiesz, wklejając to gówno. Jesteś tak samo wiarygodny jak Baćka i cały ten PiS. Już nie raz koledzy z forum udowadniali ci kłamstwo forumowe, a ty chyba dla rozpętania kolejnej pyskówki, wklejasz kolejny badziew gdzieś znaleziony.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Takie jest moje zdanie, taką mam opinię.

Link to comment
Share on other sites

Odróżniasz ambasadora od charge-daffaires, MSki??

A teraz odpowiedz na pozostałe pytania.

Prezydęt był ostatnio w ONZ. Czy grzmiał z wielkiej Trybuny na postępowanie Białorusi?

Czy Karczewski przyznał się do błędu?

Godzinę temu, MSki napisał:

Już nie raz koledzy z forum udowadniali ci kłamstwo forumowe

Dawaj przykłady, MSki.

Link to comment
Share on other sites

chargé d'affaires to dyplomata pracujący za granicą, niższy rangą od ambasadora, akredytowany nie przy głowie państwa (jak ambasador czy poseł), lecz przy ministrze spraw zagranicznych państwa przyjmującego.

Ty dysponowałeś taką wklejką, a ambasador prał gacie, jak się dowiedział, że go wzywają do MSZ-tu ..więc wysłał swojego zastępcę. Nie zapominaj o tym, że jak się wzywa do MSZ-tu przedstawiciela jakiejkolwiek ambasady, to zawsze wzywa się ambasadora, a nie konserwatorkę powierzchni płaskich.

Ale skoro przyjechał chargé d'affaires, to tym gorzej dla wizerunku białorusi, gdyż mówiąc kolokwialnie, olali wezwanie.

Najgorszym krokiem było by uznanie za persona non grata ambasadora, który nie przybył na wezwanie, bo to pociągnęłoby kolejne skutki, w tak już bardzo napiętych relacjach i podejrzewam, że byłby rewanż z ich strony ..a ty, jak i cała opozycja mielibyście o czym pisać.

Takie jest moje zdanie, taką mam opinię.

Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, MSki napisał:

Ale skoro przyjechał chargé d'affaires

To nie przyjechał AMBASADOR,  o którym mowa w mojej wklejce, MSki.

Czyli wklejka nie kłamie, tylko mówi prawdę i tylko prawdę.

Czyli Ty kłamiesz, MSki.

Gdzie odpowiedzi na resztę pytań?

Gdzie linki do tych forumowiczów?

MSki

16 godzin temu, toptwenty napisał:

Kto był?

O kim mowa?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Wklejka pyta, dlaczego nie wezwano - a nie dlaczego nie przyjechał.

No więc, wezwano Ambasadora do MSZ, czy nie, MSki? 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

 

38 minut temu, MSki napisał:

Wezwano ambasadora

Twój link:    Białoruski charge d'affaires wezwany do polskiego MSZ

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Czy Ty czytasz, to co Ty piszesz, MSki?

Link to comment
Share on other sites

58 minut temu, toptwenty napisał:

Białoruski charge d'affaires wezwany do polskiego MSZ

widocznie ambasador nie mógł, lub nie chciał, więc ustalono, że wizyta odbędzie się na niższym szczeblu

to w sumie bez znaczenia, czy przybył ambasador, czy jego zastępca, ważne że ktoś z naczalstwa został wezwany

bo przecież w twoim linku było napisane, że "ambasador Białorusi jest w Polsce Ani razu nie został wezwany do MSZ"

Takie jest moje zdanie, taką mam opinię.

Link to comment
Share on other sites

Zdaniem eksperta

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) :

"Jeśli chodzi o aspekt prawny, to inaczej niż twierdzą obrońcy praw człowieka, działania polskiej Straży Granicznej nie naruszają przyjętych obecnie norm postępowania oraz interpretacji traktatów międzynarodowych, których – o czym trzeba pamiętać – nie wolno czytać tak, jakby nie towarzyszyły im dziesiątki wyroków, których znajomość dopiero pozwala na wyciąganie wniosków, jak należy owe traktaty rozumieć.

O tym, kiedy praktyka "push back" może być uznana za legalną świadczy orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Trybunał, rozpatrując sprawę Hiszpanii, która borykała się z masowym przekraczaniem granicy w Ceucie stwierdził, że jeśli próby nielegalnego przekraczania granicy miały charakter masowy i zorganizowany, a migranci nie korzystali z legalnych środków, aby dostać się do UE, to tym samym Hiszpania miała też prawo stosować politykę "push back" - czyli innymi słowy brutalną praktykę przymusowego odsyłania migrantów."

Orzeczenie ETPCz z początku 2020 r. szło tak daleko, że usankcjonowało odsyłanie migrantów nawet bez - tak jak to robili Hiszpanie - próby ustalenia ich tożsamości. Orzeczenie było krytykowane przez wielu obrońców praw człowieka, ale nie zmienia to faktu, iż jest ono obowiązujące.

Z drugiej strony warto jednak pamiętać, że Hiszpania nie odsyłała migrantów na pustynię, co byłoby odpowiednikiem wywożenia ich do lasu, ale przez granicę do Maroka. Innymi słowy działania Madrytu trudno porównać do działań władz RP i wyciąganie prostego wniosku, że Trybunał tak samo jak hiszpański oceniłby też i polski "push back" jest obarczone sporą dozą ryzyka.

Nie zgodzę się z tą częścią opinii Witolda Jurasza, gdzie wyraża on wątpliwości jak Trybunał oceniłby polski "push back" polegający na wywożeniu do lasu. Tego lasu w żaden sposób nie można porównać do pustyni, gdyż w jego białoruskiej części są zorganizowane specjalne obozy przerzutowe białoruskiego KGB. Już w oparciu o takie dowody Trybunał powinien wydać pozytywną oceną polskich działań. Każdy inny wyrok świadczyłby o dyskryminowaniu Polski z przyczyn politycznych.

Opinia zdecydowanie odbiega od innych głoszonych w tzw. wolnych mediach. Uważam jednak, iż jej autor pogubił się na przykład tu, kiedy twierdzi, że

"Być może rozwiązaniem byłoby z jednej strony kontynuowanie polityki polegającej na twardej obronie granic przy równoczesnym jednak udzielaniu ochrony kobietom, dzieciom oraz osobom słabym fizycznie. Aby to ostatnie nie stało się jednak pretekstem do podsyłania przez reżim w Mińsku na granice wyłącznie kobiet i dzieci, należałoby przyjąć zasadę, że publicznie głosi się obronę granicy, a życie ratuje raczej dyskretnie i nie na pokaz.

Wymagałoby to jednak porozumienia PiS i opozycji. Innymi słowy jest to rozwiązanie de facto nierealistyczne, a Polska skazana jest, dzięki głupocie elit politycznych i elit opinii, na wybór pomiędzy obroną granicy i całkowitym ignorowaniem aspektów humanitarnych albo humanitaryzmem za cenę interesów narodowych."

Przecież wcześniej sam zauważył, że ludzie szturmujący polska granicę nie wykazują takiego parcia na demonstracje przeciwko złu we własnych krajach. A w innym miejscu podkreśla naiwność humanitaryzmu i że każde złagodzenie postawy polskich władz wzmocni tylko ataki strony białoruskiej.

Ciekawy jest również ten fragment:

"Czy da się w jakikolwiek inny sposób doprowadzić do końca kryzysu? Opcje są tak naprawdę dwie. Można albo pójść na ustępstwa wobec Mińska, albo zagrozić mu jeszcze silniejszym uderzeniem - optymalnie zaś zrobić równocześnie jedno i drugie.

Problem polega na tym, że Polska zalicytowała na Białorusi tak wysoko, że nie za bardzo mamy jakiekolwiek jeszcze karty, którymi moglibyśmy zagrać, choć jeśli wyobrazimy sobie polskie radio nadające z pełną mocą antyłukaszenkowskie treści na długich falach, silny polski sygnał internetu, który pozwoliłby mieszkańcom Brześcia i (częściowo również) Grodna korzystać z niego bez cenzury, albo poważne dofinansowanie opozycji, to okazuje się, że jeszcze trochę narzędzi mamy.

Aleksander Łukaszenko niedawno groził Zachodowi (mając na myśli głównie Polskę), że "dostanie w mordę". Może warto odpowiedzieć dyplomatycznie, czyli stosując zasadę wzajemności? A potem – już po wzajemnych uprzejmościach – zacząć rozmawiać. O ile oczywiście z Mińskiem jest jeszcze o czym rozmawiać. I o ile jeszcze to Mińsk, a nie Moskwa jest właściwym rozmówcą."

Są tu niejednoznacznie postawione tezy. Z jednej strony wydaje się, że autor widzi, iż powodem działania Łukaszenki jest mieszanie się Zachodu, a szczególnie Polski w wewnętrzne sprawy Białorusi, a mimo to nie porzuca myśli o zintensyfikowaniu takich polskich działań. 

Zarówno Zachód, w tym szczególnie Polska oraz Litwa czy Łotwa same zapędziły się w przysłowiowy kozi róg. Tu nasuwa się powiedzenie, gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta. Jurasz doskonale wie, że tym trzecim jest Rosja i z nią przede wszystkim trzeba rozmawiać o rozwiązaniu problemu. I trzeba coś w zamian zaproponować. Tym czymś bez wątpienia będą ustępstwa wobec Rosji albo kryzys będzie permanentny.

Link to comment
Share on other sites

23 godziny temu, toptwenty napisał:

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

13 minut temu, tomek7776 napisał:

w zasadzie to powinni wezwac lukaszenke

Podpowiedz MSkiemu, niech wzywa.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Cytat

W tym roku do domu dziecka w Kętrzynie trafiło 49 takich dzieci - wszystkie z niego uciekły, "Ta młodzież nie kryje, że Polska nie jest ich celem. że chcą się dostać do Europy Zachodniej"

 

Link to comment
Share on other sites

Aktualnie nie możesz dodawać odpowiedzi w tym temacie.
Masz permanentną blokade pisania w tym temacie
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.