Jump to content
IGNORED

Monitory Aktywne - Event Opal vs Aps Aeon vs ? - do 10k


Aktywnniak

Recommended Posts

Czy ktoś słuchał/porównywał wyżej wymienione konstrukcje?

 

Ewentualnie jakie jeszcze monitory aktywne pola blisko-średniego są warte uwagi w przedziale cenowym do 10k za parę? (do słuchania domowego, nie studia)

 

Koniecznie z mocnym i nisko schodzącym basem.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki, wezmę pod uwagę.

 

Właśnie tego się obawiam przy konstrukcjach dwudrożnych, mizernej średnicy. Ideałem byłyby 3-way ale to już chyba rzadkość w studyjnych aktywniakach, a jak już to drogie jak piorun np. trinity od aps.

 

Oczywiście przez zakupem będą wypożyczone do domu i słuchane. Ale chciałbym jeszcze jakieś alternatywy sprawdzić oprócz tych co wymieniłem.

 

Będę wdzięczny za wszystkie propozycje. Chciałbym z 5 modeli przesłuchać przez podjęciem decyzji.

Link to comment
Share on other sites

Btw. Kyle, czy to serio problem z tym środkiem w 2-wayach? Bo tak czytam i różne są opinie. Jednym faktycznie brakuje tego zakresu, a oni twierdzą, że idealne zgranie. Tak właściwie tylko tego się obawiam. Bo do wejścia w aktywy jestem przekonany na 100%.

Link to comment
Share on other sites

Witam serdecznie,

 

Z gory przepraszam za brak polskich czcionek...

 

Para Event Opal jest w moim posiadaniu od blisko 3 lat. To wraz z Genelecami AIW26, ktorych posiadam az 4 sztuki, najdluzej utrzymujace sie audio w moim domu. Przez 10 lat przerzucilem ponad 10 roznych zestawow. Pasywne komplety o wartosci przekraczajacej dwukrotnosc Opali poszly w zapomnienie po bezposredniej konfrontacji.

 

Opale mialem okazje postawic obok siebie z APS Aeon jakies 1,5 roku temu w Gdanskim HIFI Ja i Ty. Pomieszczenie niewielkie ale to prawdziwa swiatynia audiofila a Jacek to osluchany sprzedawca. Bez nadmiernych szczegolow technicznych powiem tylko ze Opale nie mialy latwego dnia. Elektronika towarzyszaca byla dobrana pod APSy ktore Jacek dobrze juz znal... a przeciez synergia / ustawienie w audio to w zasadzie wszystko. Nawet w tych warunkach dalo sie odczuc ze Opale to bardzo przezroczyste glosniki, APS wyrazniej kolorowaly dzwiek idac w lekkie ocieplenie. Bass Aeonow sprawial wrazenie nizej schodzacego ale jak pokazala klasyka i wokale byl to tylko chwyt. Po prostu jest mniej punktowy... pogrubiony...Lekko wchodzacy na srednice. Nie robie z tego zarzutu. Jazz w malych skladach podobal mi sie bardziej na APSach. To poluzowanie dawalo lepsze, przyjemniejsze wypenienie. Tym bardzie ze nie mowilmy o poluzowaniu znacznym, rozmawiamy nie w kategoriach absolutnych tylko w porownaniu do Opali. Eventy graly dla mnie jak 2x wieksze glosniki. Scena spkojnie siegla sufitu ale bez nadmiernego nadmuchania, zrodla pozorne zachowywaly wlasciwe proporcje miedzy soba. Scena Aps zawierala sie pomiedzy glosnikami i miala ladna glebie ale wysokosc i szerokosc jej ledwo wychodzila poza wymiary skrzynek. To sie podobalo przy lzejszym, mniej zatloczonym mixsie. Kiedy siegnelismy po rock to popowy, mocno skompresowany album Nickelback na APS trzymal fajny drajw, ale mocniejsze lojenie ktorego jestem fanem po prostu zaczelo pokazywac niedostatki w szybkosci polskich monitorow. Uwidocznilo sie sztuczniejsze pompowanie basu a cieplejsza kopulka nie miala juz odpowiedniej drapieznosci. Kluczowe bylo jednak przesluchanie 2 utworow z albumu moich znajomych ktorzy ledwo przed moim przyjazdem do Gdanska ukonczyli mix swojego ostatniego death metalowego dziela. Mialem okazje slyszec to nagranie w 2 roznych studiach nagraniowych i chociaz daleko mu do audiofilskich brzdakan to po prostu mialem prawdziwy punkt odniesienia co artysta i inzynierowie dzwieku chcieli pokazac. Co wiecej zostalem poproszony o wybor stopnia kompresji i brzmienia bembnow przed finalowym mixem i masteringiem. Znalem to nagranie niejako od podszewki. Niestety ilosc nerwowosci jaka pojawila sie na APS w porownaniu do Eventow byla znaczna. Mozna powiedziec ze nie dalo sie tego sluchac. Opale radzily sobie znacznie lepiej. Zreszta zapamietalem, ze Jacek zaraz po uruchomieniu Opali powiedzial o nich jedno: bardzo czyste. Mysle ze spodziewal sie ze to bedzie jakis lomot jak czesto w audiofilskim swiatku okresla sie studyjne monitory. Tymczasem Eventy to bardzo ladnie grajace monitory o sporej precyzji ale tez wyrafinowaniu, ktorego nie powstydzi sie milosnik HIFI. Duza scena, nisko schodzacy ale piekielnie precyzyjny i szybki bass, czysta i niepodkrecona srednica i gora, masa zapasu mocy, spora mozliwosc kalibracji na panelu przednim, system kalibracji z mikrofonem... na forach zagranicznych pro i hifi sporo opinni o nich mozna poczytac. APS sa nieco kompaktowe w przekazie, wydaja sie bardziej energetyczne w bezposrednim porownaniu ale moge uzyskac podobny efekt poprzez ustawienie +bass na Opalach. Aeon sa chyba za to mniej wymagajace od pomieszczenia i elektroniki. Jesli ktos na dzien dobry szuka nieco wypchnietych, podkolorowanych wokali, uspokojonej gory - APS sa dla niego. Jesli jednak siegniemy po bardziej skomplikowane nagrania z duza iloscia sciezek, Eventy pokaza ze ich cena nie bierze sie z niczego. U mnie eventy pracuja w stereo i kinie o pow 50m2. Jacek nie polubil Opali i ma do tego prawo, jego repertuar znaczaco rozni sie od mojego. Gdzies na forum chyba jednak widzialem jego wpis na temat moich Opali gdzie mylnie pisze o nich Genelec. Jacek wiedzial ze mam takze quadro tych aktywniakow i chyba zapomnial ze przywiozlem na konfrontacje Event Opal. Mowie o tym bo mozna poprosic takze jego o opinie w sprawie APS vs Event. Co dwie opinie to nie jedna. Nie mowiac ze na odsluch APS warto wybrac sie wlasnie do niego... ma tez Trinity :)

 

Jako post scriptum dodam ze Genelec ktore obecnie graja u nie jako surround to koszt az 10tys za sztuke a wiec poza budzet w temacie, poza tym pisanie o nich tu nie ma sensu gdyz ich przeznaczenie od dawna nie pozwala na rzeczowe porownanie do odsluchu stereo. Dodam jednak ze dzieki uprzejmosci zespolu Soma White z Trojmiasta mialem okazje byc ostatnio w studio Politechniki Gdanskiej na wydziale inzynierii dzwieku gdzie powstaje wlasnie mix nowego albumu tego zespolu (trzymam kciuki). Tam maja az 3 rozne zestawy Genelecow. Male 5.1, monitory bliskiego pola 1031 ktorych domowa wersje wlasnie posiadam oraz duze 3 drozne monstra za kikladzisiat tys za szt. Wysoce chwalili wlasnie monitory 1031 i podkreslali ze to bardzo udane konstukcje na ktorych pracuje sie znacznie lepiej niz na duzych paczkach. Ja mialem jednak okazje posluchac tylko 3 droznych Gene tym razem. Dwa lata temu uczestniczylem w koncercie live w studio radia Gdansk (bylem w rezyserce, a za dzwiekoszczelna sciana i szyba, na dole byl koncert). Mix takze odbywal sie na jeszcze drozszych 3-way Genelekach. Z mojego doswiadcenia moge powiedziec ze co 3 drogi to nie dwie :). Jesli tylko jest budzet - warto...

 

Pozdr / Cezarh.

Link to comment
Share on other sites

Btw. Kyle, czy to serio problem z tym środkiem w 2-wayach? Bo tak czytam i różne są opinie. Jednym faktycznie brakuje tego zakresu, a oni twierdzą, że idealne zgranie. Tak właściwie tylko tego się obawiam. Bo do wejścia w aktywy jestem przekonany na 100%.

Opinie subiektywne są różne, a obiektywnie jak np. oglądam pomiary APS AEON (dwie drogi, woofer 8,66"), a dokładnie pomiary promieniowania pod kątem, to widzę zawężenie wiązki promieniowania w średnicy, więc widać, że coś jest na rzeczy.

 

Kolejne ograniczenie fizyczne, którego i worek pieniędzy przy dwóch drogach i tak nie załatwi, to zniekształcenia modulacyjne (modulowanie średnicy przez bas - zjawisko ma miejsce jak jedna membrana gra bas i średnicę). Są tacy co słyszą problem, a obiektywnie faktycznie powinno być coś na rzeczy (szczególnie w przypadku, kiedy membrana dwudrożnej kolumny się znaczniej wychyla).

 

Jeszcze są kolumny 2,5 drożne, jak Focal Twin 6 Be - może też warto nad nimi pomyśleć, choć to nie są 3 drogi, to przynajmniej nie są to dwie drogi ;)

 

ps. żeby nie było sam mam dwudrożne monitory, ale gdybym zmierzał do ideału mając więcej sałaty, to obrałbym kierunek 3 drogi, obudowa zamknięta, koncentryczny gwizdek i średniak - w sumie Unity Audio The Boulder jest bliski takiemu ideałowi (ja bym tylko wymienił te dwa woofery 22cm, na jeden 26cm, tylko pytanie czy ich średnitonowiec dał by radę grać do ~350Hz).

Link to comment
Share on other sites

nadaje się... wystarczy posłuchać

Wydaje Ci się, że się nadaje, bo kierujesz się tylko przyzwyczajeniami/gustem przy słuchaniu i na podstawie tego wyrażasz opinie co jest wiernym graniem, a co nie.

 

W praktyce nikt tego w studiu nie używa do odsłuchu całego pasma, bo to za bardzo kłamie, jest mało precyzyjne - po prostu zniekształca i maskuje. Tak samo jak nikt w studiu, do napędzania monitorów odsłuchowych nie używa wzmacniaczy lampowych (za bardzo zniekształcają, przez dodawanie znacznej ilości parzystych harmonicznych do nagrania).

Link to comment
Share on other sites

Wydaje Ci się, że się nadaje, bo kierujesz się tylko przyzwyczajeniami/gustem przy słuchaniu i na podstawie tego wyrażasz opinie co jest wiernym graniem, a co nie.

 

W praktyce nikt tego w studiu nie używa do odsłuchu całego pasma, bo to za bardzo kłamie, jest mało precyzyjne - po prostu zniekształca i maskuje. Tak samo jak nikt w studiu, do napędzania monitorów odsłuchowych nie używa wzmacniaczy lampowych (za bardzo zniekształcają, przez dodawanie znacznej ilości parzystych harmonicznych do nagrania).

 

ale z autopsji podobały mi się szerokopasmowce bardziej niz wielodrozne głośniki... i powiedz mi teraz, dlaczego mam wierzyc ze jest odwrotnie? ze w studiu nie słuchają z jednego głośnika? mój słuch jest dla mnie wyznacznikiem nie fachowcy w studio... oczywiscie w stosunku do bliskiego odsłuchu

w końcu kompletny system:)             Geodezja - Geologia - Górnictwo

Link to comment
Share on other sites

Event Opal zdrozaly ostanio o ok. 30%. Nie wiem czy to cena dolara w stosunku do waluty europejsiej wplynela na obecna cene czy tez tak wielki popyt na w/w monitory. W kazdym razie dotad cena kstaltowala sie w okolicach 2700 Euro za komplet a obecnie 3400 Euro. W tym wypadku mozna rzeczywiscie pomyslec o monitorach 3-way np: Neumann KH310 KS Digital C88, C55 z glosnikiem Coaxialnym czy wspomnianych Focalch Twin 6Be.

Głupota – niedostatek rozumu przejawiający się brakiem bystrości, nieumiejętnością rozpoznawania istoty rzeczy, związków przyczynowo-skutkowych, przewidywania i kojarzenia. Charakteryzuje się pychą, śmiałością, podejrzliwością, niskim lub nieistniejącym samokrytycyzmem, niezdolnością do zdziwienia, dążnością do ekspansji.

Link to comment
Share on other sites

Neumann KH310 KS Digital C88, C55 z glosnikiem Coaxialnym czy wspomnianych Focalch Twin 6Be.

Neumann KH 310 to ciekawa propozycja (3 drogi i obudowa zamknięta). Natomiast po pomiarach widzę, że KS Digital nie potrafi robić koncentryków. Za to Genelec się już nauczył (Genelec 8351 , Genelec 8260 ).
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.