Jump to content
IGNORED

Jak działa wzmacniacz audio?


peludito

Recommended Posts

Dobry wieczór, panowie,

mam pytanie głupie, jak w tytule. Bardzo chciałbym poznać ogólną zasadę działania tradycyjnego wzmacniacza - takiego opartego na trafo, kondensatorach i tranzystorowych końcówkach mocy. Zdaję sobie sprawę z tego, że to jest bardzo obszerny temat i z perspektywy kogoś, kto się zna, pytanie jest pewnie co najmniej nierozsądne, ale chodzi mi o podstawy - co się dzieje z prądem, jak z 220V powstaje dźwięk. Szukam czegoś w sieci na ten temat, ale coś słabo mi idzie, może ktoś z Was ma dobry link, albo może mi polecić rozdział jakiejś klasycznej książki? Jakieś tam podstawy mam - wiem, jak działa kondensator, transformator i opornik, nie muszę rozumieć wszystkiego, ale chciałbym więcej :) Chętnie poczytam o technologii, czym się różnią "kapelusze" od nowszych rozwiązań, dlaczego w jednych konstrukcjach jest naście kondensatorów o małej pojemności, a w innych dwa o dużej itd.

Z góry dziękuję za sugestie, pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Bardzo chciałbym poznać ogólną zasadę działania tradycyjnego wzmacniacza

Z oczywistych względów źle trafiłeś. Tu mało kto przejmuje się tym, jak działa wzmacniacz czy cokolwiek. Tutaj się "zgłębia" tajemnice dźwięku których nie zna nauka. Rozumiesz .Ludzie rozprawiają na temat parametrów niemierzalnych. Ale oni się po latach nauki nauczyli słyszeć. I rozumiesz słyszą jak wzmacniacz gra. A jak działa, to nie ma znaczenia.

 

Wybierz się do księgarni, biblioteki.

Link to comment
Share on other sites

Guest numik

(Konto usunięte)

Zasada działania jest prosta. Siedzi na forum i zachwala sprzęt audio zaprzyjaźnionego z sobą dystrybutora ...

:D, masz u mnie piwo, genialny tekst :)

 

Wszystko gra tak samo. Amen.

ta, na poziomie radyjek tak :), hmmm, ja wiem tyle, kabelkiem wprowadzamy sygnał analogowy ze "źródła" bądź cyfrowy gdy korzystamy z DAC wzmaka, przedwzmacniacz go wzmacnia, końcówka zapodaje, wzmacniacz gra :).

 

Pytanie jest głupie, można spytać a jak działa "auto" albo "komputer" / "telefon" :), kogo to obchodzi w codziennym użytku.

 

A no jeśli AMC, Exposure, Creek, Vincent, Rotel, CA, Baltlab, Densen, Mingda tudzież Audio Physic, Dali, VA, Spendor, Klipsch, Kef, Tannoy grają tak samo to zaiste pozazdrościć rafałowi łatwego życia w sferze audio :)

 

Ale tylko do momentu, kiedy w tekście sponsorowanym lub w reklamie napiszą, że inaczej.

oj, kolejny kolega ze smutnym życiem? :), mam starą Hanię w kuchni, chcesz do salonu? :)

Link to comment
Share on other sites

Ojejku, człowiek się zapytał a wy go sprowadzacie. Najlepiej byś zrobił jakbyś przeczytał jakąś rzeczywiście książkę albo jakiś dłuższy wątek na temat wzmacniacza. Ja zacząłem od uniampa na diyaudio (całe 140 czy ileś stron :) )

 

Końcówka mocy generalnie ma za zadanie podnieść napięcie i dostarczyć dużo prądu do głośników w "rytm" sygnału na wejściu. Robi to mniej więcej tak, że "puszcza" prąd z zasilacza wtedy gdy jest sygnał i "blokuje go" kiedy sygnału nie ma (vide analogia Zwykłego Drutu).

Zasilacz ma za zadanie dostarczyć końcówkom stałego napięcia i jak najszybciej jak największych ilości prądu, w miarę możliwości bez spadku napięcia. Więc bezpośrednio przed końcówką mamy kondensatory które potrafią bardzo szybko oddać bardzo dużo prądu i stanowią coś w rodzaju rezerwuaru. Kondensatory są z kolei ładowane z transformatora po wyprostowaniu napięcia przez mostek. Transformator jest nam potrzebny, bo napięcie sieciowe jest za wysokie dla końcówek.

Link to comment
Share on other sites

Ojejku

 

Dzięki, i wojkubi też dzięki :) Już wiem trochę więcej, a mostek Gretza to nawet umiem znaleźć w układzie, ba-dum-tsss! Tyle że to tak prosto wszystko brzmi, a płytki się uginają od gratów. Trochę wątpię, czy przebrnę ze zrozumieniem przez jakąś poważniejszą publikację, pewnie musiałbym zacząć od studiów w temacie w ogóle działania elektronicznych układów, a jestem za cienki w uszach z fizy na to. W opisie to brzmi prosto, a na takiej płytce jest na bogato - dziesiątki tranzystorków, oporniczków, diody jakieś itd. Dlatego mnie ciekawi, jak coś, co tak prosto brzmi w działaniu, potrafi mieć taką skomplikowaną konstrukcję. I dlaczego układy tak bardzo się od siebie różnią, chociaż służą temu samemu.

Link to comment
Share on other sites

Aby zrozumiec po co jest kazdy oporniczek i rezystorek i w ktorym miejscu To musialbys jeszcze zglebic wiedze na temat tego jak ogolnie dziala tranzystor, jakie role moze pełnić, co daje rozne polaczenie elementów, co to jest prad bazy, jak sa sterowane i polaryzowane tranzystory, pozniej zrodla pradowe, lustra pradowe, wzmacniacze roznicowe, stopnie sterujace i koncowe oj duzo tego jest

Link to comment
Share on other sites

Pradowo za bardzo go nie odciazysz, ale napewno bedzie mial latwiej ze wzgledu na mniejszy wplyw obciazenia pojemnościowego

Przyjmując że przetworniki niskotonowe absorbują 90% mocy a pozostałe resztę?..a jaki wpływ na brzmienie będzie miało mniejsze wspomniane przez Ciebie obciążenie pojemnościowe?..
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.