Jump to content
IGNORED

Jak podejść do odmowy naprawy gwarancyjnej


Shrek.pl

Recommended Posts

Może ktoś mi pomoże, w sytuacji na jaką zostałem wbity, w kwestii dość drogich kolumn i uszkodzenia.

 

Bardzo mało grane, praktycznie 20h pograły, potem wyjazd, czasu brak i stały od sierpnia łapiąc kurz i przyszedł moment w poprzedni piątek, włączyłem szczęśliwy sprzęt, spokojny Leszek Winder sobie z CD leci, na bardzo delikatnym volume, jakaś 9/9:30 i nagle w jednej z kolumn prawie wyskakuje niskotonowy, beż jakiegoś dźwięku, po prostu przestał grać, zawisł w pozycji maksymalnie wysuniętej na osi i stanął, gra tylko gwizdek. Druga gra normalnie, przeraziłem się, wyłączyłem sprzęt, zawiozłem do sklepu/sprzedawcy i po tygodniu odpowiedź producenta, że zostały uszkodzone z winy użytkownika i cytuję "naszym zdaniem usterka powstałą na skutek przesterowania silnym sygnałem, co spowodowało zablokowanie karkasu cewki poza szczeliną magnetyczną" Może zostać wykonana naprawa polegająca na wymianie pary głośników w obu kolumnach odpłatnie, na mój koszt, za kwotę 3000 brutto, zakup nowej pary, wymiana, producent głośników sprzedaje tylko skalibrowane pary i koniec.

 

Co w tej sytuacji począć, przecież to chore jest. Nigdzie nie jest napisane, że mogą tylko stać, nie grały na imprezie, nie mam nawet w domu takie muzyki na płytach, żeby doszło do przesterowania, ponad 30 lat muzykowania i nigdy nie spaliłem nawet cewki w gwizdku Altusa 140, co było normalną rzeczą, po sobotnim wieczorze :) Odczytuję to, co napisali jak zwykłą, sztampową formułkę, którą próbują mnie nabić. Jakim cudem może stać się coś takiego i producent nie ponosi żadnej odpowiedzialność, nie ma spalenia, ewidentnej mojej widy, nic, po prostu głośnik sobie wyskoczył i tyle, nie gra, a ja jakbym kupił coś na OLX, nie mam żadnej gwarancji i mogę sobie zapłącić, to mi naprawią. Nie kumam tego. Nie wspominam już faktu, że nie mam nic, poza rachunkiem za nie, żadnej instrukcji, książki serwisowej, dokumentu, po prostu piękne, cudownie grające kolumny, w drewnianych skrzyniach, kupione nowe, w porządnym sklepie, na rachunek i pewny gwarancji jaką mam na 2 lata jako konsument. Co zrobić? Może jakiś obryty w temacie kolega tu mi podpowie? Dostałem to mailem, z prośbą o odpowiedź, o podjęcie decyzji, na ekspertyzę jaką otrzymał sprzedawca od producenta. Obie firmy polskie.

 

Sprzęt normalny, moc końcówki 70W przy 8 omach, na tabliczkach kolumn jest minimalna zalecana moc wzm. 35W, nie ma ani oporu ani maksymalnej mocy zalecanej, żadnych dodatkowych informacji, żeby nie podłączać do sprzętu tylko do lodówki, żadnej wskazówki, że słuchać tylko smyczków, pomijając instrumenty dęte i bębny, a już w szczególności w połączeniu z instrumentami strunowymi w tym głównie basowymi iitd. można się naśmiewać, ale w którym momencie producent może nas walić po rogach w tak klasyczny sposób bezkarnie i co ja mam zrobić? Przecież nie podłączyłem tego pod 220, nie ma śladu na spalenie, nawet w ich opinii, nie ma jednoznacznie, że na skutek mojego działania niewłaściwego użytkowania nastąpiło to, tylko ich zdaniem, nie potwierdzone dowodem mojej winy, w wyniku laboratoryjnych badań i nagrania z monitoringu, że w tym czasie słuchałem najnowszej płyty ACDC na wzmacniaczu estradowym, o mocy wielokrotnie przekraczającej możliwości owych kolumn, uległy całkowitemu spaleniu, razem ze skrzyniami do transportu, a ja wymagam naprawy lub nowych, a najlepiej zwrotu kosztów zakupu w całości plus odszkodowanie za straty w głowie, bo już nigdy spokojnie nie włączę tych kolumn, bez obawy, że coś takiego nie nstąpi, to trauma do końca życia przecież. ...

 

 

Pomóżcie.

Muzyka daje moc ciału, pogodę zmysłom i nieśmiertelność duszy!

Link to comment
Share on other sites

Sprzęt trzeba ZAWSZE reklamować na podstawie ustawy o ochronie konsumentów. Zasady i wzory pism można znaleźć w sklepie. Pismo piszemy sami, nie korzystamy z druków, które ma sklep. Po odmowie naprawy piszemy pismo, że w takim razie odstępujemy od umowy. Potem wezwanie do zapłaty, a następnie kierujemy sprawę do sądu, stroną jest SKLEP, nie producent. Jeśli wada wystąpiła po zakupie, bodajże do 6 mieś? , to SKLEP musi udowodnić, że nie jest spowodowana wadą fabryczną. Do sądu kierujemy już sprawę PO odstąpieniu od umowy ponieważ musi być ona o pieniądze, a nie naprawę. Sąd wydaje orzeczenie w trybie uproszczonym, zaocznie. Jest do tego specjalny druk, który można wypełnić samemu, więc odpadają koszty adwokata. Najczęściej nikt się nie odwołuje przy towarach małej wartości, nie wiem jak będzie w przypadku kolumn, no ale jeśli się odowoła no to będzie sąd musiał powołać biegłego, będzie normalny proces.

To jest ostatnie wolne miejsce na forum na Twoją reklamę...

Link to comment
Share on other sites

Tak myślałem, muszę jechać i uzupełnić dokumenty, jak oddałem je tydzień temu dostałem tylko papierek przyjęcia do naprawy i nic nie podpisywałem na szczęście ale ustnie poinformowała, że ja nie reklamuje na gwarancji tylko jako niezgodny z umową Torwar i to przed upływem sześciu miesięcy. Napiszę pismo i oddam, a kolejnym będzie to, co napisałeś czyli na Informacje ze sklepu, a nie to pismo od producenta, że ja odstępuje i żądam zwrotu kasy i dla mnie stroną jest sklep, a nie producent, co próbował mi wczoraj wytłumaczyć gość w sklepie.

Muzyka daje moc ciału, pogodę zmysłom i nieśmiertelność duszy!

Link to comment
Share on other sites

Może zostać wykonana naprawa polegająca na wymianie pary głośników w obu kolumnach odpłatnie, na mój koszt, za kwotę 3000 brutto, zakup nowej pary, wymiana, producent głośników sprzedaje tylko skalibrowane pary i koniec.

 

A jest to napisane w gwarancji ? Może warto wymienić zwrotnice bo tam jest problem awarii , przynajmniej mogli na to też naciągnąć, lub chociaż sprawdzić.

Napisz im że przebolejesz fakt być może nie sparowania zakupu JEDNEGO głośnika.

Napisz innym co to za marka kolumn, choć ważniejsze jest jaki to dystrybutor !

na marginesie w aucie amortyzatory, opony też wymienia się parami, jednak nikt nie zabroni klientowi kupić jednej sztuki !!! Co więcej założenie nowej opony kiedy druga używana ma np. 1000 km też nie jest błędem i ryzykiem.

Link to comment
Share on other sites

Koniecznie bierz z powrotem potwierdzoną kopię wszystkich pism.

 

Ogólnie ZAWSZE lepiej jest reklamować z ustawy o ochronie konsumentów.

 

O sklep też nie ma się co martwić, bo w razie Twojej wygranej koszty ma im pokryć producent i to też jest w ustawie.

 

Zasady i wzory pism można znaleźć w sklepie.

 

Miało być w necie oczywiście.

 

Aha... i skoro wymienia się parami, to żądaj naprawy lub wymiany sprzętu na nowy i zaznacz, że w razie naprawy powinna być wymieniona para!

 

W przypadku wymiany całego sprzętu, orkes rękojmi biegnie od nowa, jęsli sie skorzysta z gwarancji, to nie ma tego przywileju, podobnie okresy przebywania sprzętu w serwisie dolicza się do okresu rękojmi. Ważne jest więc, aby mieć jakies papiery potwierdzające daty oddania i odbioru.

To jest ostatnie wolne miejsce na forum na Twoją reklamę...

Link to comment
Share on other sites

Ogólnie ZAWSZE lepiej jest reklamować z ustawy o ochronie konsumentów.

Ale przede wszystkim przejdź się do rzecznika praw konsumenta . Jest taki w każdym powiecie. Jesuuuuuuuuu jakie oni piękne pisma piszą.Jak mój napisał do Sony po odrzuceniu przez nich gwarancji ( tak samo jak u Ciebie), to po piśmie od rzecznika stwierdzili, że na gwarancji nigdy tego nie naprawią, ale z dobroci serca i dla dobra klienta zrobią " bezpłatną usługę naprawy i wymiany" .

Link to comment
Share on other sites

Pocieszające wasze wpisy :) nic jeszcze nie podpisałem i nie dałem im poza miałem z informacją, że przestała działać jedna kolumna i kazali mi przywieźć, dostałem Leroy, że pisałem im kolumny i tyle, nie ma nic czy na gwarancji czy coś innego tylko, że niedziałające są.

 

Sorry za pomyłki, słownik zrobił sobie żarty. Chodziło oczywiście o dostanie e-maila i wysłanie listu nie Leroy :)

Muzyka daje moc ciału, pogodę zmysłom i nieśmiertelność duszy!

Link to comment
Share on other sites

Po pierwsze - naprawdę mogłeś je uszkodzić. Jest to mało prawdopodobne - ale jednak .

Po drugie - weź sprawy w swoje ręce. Jak ci w samochodzie ASO nie chce wymienić uszczelki pod głowicą na gwarancji - to idziesz wymienić ją poza ASO.

Naprawa głośnika w wyspecjalizowanym zakładzie kosztuje grosze - a takich zakładów jest w Polce dużo. Zapłacisz za to być może mniej niż za ... paliwo wioząc je do gwaranta.

Link to comment
Share on other sites

No niestety nie takie grosze, Accuton ceramiczny w komplecie dwóch szt, to koszt 2800 ... To nie dla mnie droga mimo wszystko. Nawet jeśli uszkodzeniu uległy przeze mnie, to i tak dramat, nie było do tego powodu, ja go nie dałem i nie przesadziłem ani nie zrobiłem tego nawet nieświadomie. Jest gwarancja i mam pełne prawo mieć sprawne, w taki sposób nie mamy gwarancji tylko jakieś oszustwo przecież.

Muzyka daje moc ciału, pogodę zmysłom i nieśmiertelność duszy!

Link to comment
Share on other sites

Poza tym nie ma żadnego ryzyka i kosztów oprócz własnego czasu aż do momentu, gdy sklep odwoła się od niekorzystnego dla siebie wyroku wydanego w trybie uproszczonym. Potem można się ew. zastanawiać co dalej. A może nikt się nie będzie odwoływał? Sklepy nie przepadają za procesowaniem się.

To jest ostatnie wolne miejsce na forum na Twoją reklamę...

Link to comment
Share on other sites

Tym bardziej, że mam polisę ochrony prawnej DAS, co sobie dzisiaj przypomniałem, ale cały dzień w trasie byłem, wróciłem 5 min temu i jutro się tym zajmę. Myślę, że ogarną temat, ja nie mam żadnych kosztów, poza podpisem pełnomocnictwa nie muszę robić nic, oni za mnie już będą występować w roli. Kompletnie zapomniałem, że mam wykupioną taką polisę i właśnie czytałem co w niej mam i dokładnie tego potrzebuję, ochronę praw konsumenta i reprezentację w razie takiego przypadku.

 

Dam znać co i jak dalej, dla potomnych.

Muzyka daje moc ciału, pogodę zmysłom i nieśmiertelność duszy!

Link to comment
Share on other sites

A jest to napisane w gwarancji ? Może warto wymienić zwrotnice bo tam jest problem awarii , przynajmniej mogli na to też naciągnąć, lub chociaż sprawdzić.

Napisz im że przebolejesz fakt być może nie sparowania zakupu JEDNEGO głośnika.

 

Bez urazy, ale to samobójcze rady....

 

1. Co jest w gwarancji go nie interesuje - może być nawet zapis o amputacji nogi kupującego po roku używania kolumn - on korzysta z tzn. niezgodności towaru z umową.

 

2. Wszelkie prośby z Twojej strony typu iż zgadzasz się na to na tamto, w ewentualnej rozprawie sądowej zostaną wykorzystane na Twoją niekorzyść. Jesteś na prawie i twardo domagasz się swoich praw, a nie kombinujesz jak cygan w bramie...

 

Ops przegapiłem wpis iż korzystasz z polisy. Postu nie kasuję - może komuś się te informacje przydadzą.... Ale sorki za gapiostwo...

Link to comment
Share on other sites

Shrek777 w sytuacji kiedy klient stoi przed murem absurdu i nie ma już wyjścia, trzeba coś zrobić i wybrać jakąś opcję

Oczywiście teraz wpis o polisie DAS sporo zmienia ;), jednak wcześniej można wystosować jedno oficjalne pismo do producenta-dystrybutora i przypomnieć o prawach klienta i instytucji rzecznika konsumenta, jak potrafią liczyć może zmiękną.

Link to comment
Share on other sites

Słuchajcie! Reklamowanie na podstawie ustawy o ochronie konsumentów jest proste. Rzecznik konsumentów jest tu w zasadzie zbędny. I bardzo zachęcam, żeby raz przez to przejść, bo potem powiela się już tylko prosty schemat. Najtrudniejszym elementem jest prawidłowe wypełnienie pozwu, mi to zajęło 4 godziny, ale teraz mam wzór i mogę go wykorzystać w przyszłości.

 

Warto raz przejść prze te procedury, bo to nie dotyczy tylko sprzętu. Najczęściej są to buty, agd, elektronika codziennego użytku, ale tak samo można reklamować samochód jeśli nie jest kupiony na firmę!

To jest ostatnie wolne miejsce na forum na Twoją reklamę...

Link to comment
Share on other sites

Rzecznik konsumentów jest tu w zasadzie zbędny

Być może, ale na pewno pomocny. Wprawdzie nie reklamowałem sprzętu audio, ale tablet..

Po jednym telefonie od Rzecznika do ''serwisu'' sprawa była załatwiona pozytywnie.

Boją się ich jak diabeł wody święconej ;-)

Poza tym doradzą fachowo, nie trzeba błądzić w ciemnościach.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Skoro głośnik prawie wyskoczył przy bardzo słabym sygnale to jak dla mnie nie jest to absolutnie wina głośnika tylko czegoś co spowodowało ten stan. Słabym przesterowany sygnałem tez można uwalić kolumny!

 

 

Słuchajcie! Reklamowanie na podstawie ustawy o ochronie konsumentów jest proste. Rzecznik konsumentów jest tu w zasadzie zbędny. I bardzo zachęcam, żeby raz przez to przejść, bo potem powiela się już tylko prosty schemat. Najtrudniejszym elementem jest prawidłowe wypełnienie pozwu, mi to zajęło 4 godziny, ale teraz mam wzór i mogę go wykorzystać w przyszłości.

 

Warto raz przejść prze te procedury, bo to nie dotyczy tylko sprzętu. Najczęściej są to buty, agd, elektronika codziennego użytku, ale tak samo można reklamować samochód jeśli nie jest kupiony na firmę!

[/quote

 

Jeśli jest to wada mechaniczna albo uszkodzenie na skutek niewłaściwego użytkowania to rzecznik nic nie pomoże. Każda ze stron może siegnąć po opinie rzeczoznawcy która ma kluczowy charakter w rozstrzygnięciu sprawy.

Jak dla mnie winę ponosi sygnał który spowodował ,,krytyczne,, wychylenie membrany.

Link to comment
Share on other sites

Shrek777 w sytuacji kiedy klient stoi przed murem absurdu i nie ma już wyjścia, trzeba coś zrobić i wybrać jakąś opcję

Idziesz wtedy na wojnę :P Najpierw rzecznik, potem sąd...... Jesli widzą iż klient uparty i ma rację ( o czym doskonale wiedzą od początku pękają w połowie wojny....

 

jednak wcześniej można wystosować jedno oficjalne pismo do producenta-dystrybutora i przypomnieć o prawach klienta i instytucji rzecznika konsumenta, jak potrafią liczyć może zmiękną.

A jak myślisz dlaczego serwisy się tak zachowują ? Bo nie lubią polaków ??? Bo do pracy w serwisach wybierają sadystów ???

 

A może dlatego że....... No właśnie dystrybutorzy doskonale wiedzą co robią serwisy, ba często i gęsto, serwis jest taki wredny bo taki ma być jeśli chce być serwisem fabrycznym, czy danej marki (jak zwał tak zwał)

Póki co Polska w handlu to nadal 3 świat.... U nas trzeba iść na noże żeby dostać to co np. Niemiec dostaje przy wzajemnej wymianie uśmiechów i wzajemnym szacunku...

 

Czy to nie w Polce czasem serwisy (różne, rożnych firm) potrafiły urywać kondensatorki (np.) w kartach graficznych, płytach głównych i odmawiać naprawy - uszkodzenie z winy klienta. Rzecz nie do pomyślenia w starej Europie....

Link to comment
Share on other sites

Jak dla mnie winę ponosi sygnał który spowodował ,,krytyczne,, wychylenie membrany.

 

Nie znam się, ale nie może to być przepięcie w zwrotnicy, albo wada w zawieszeniu głośnika ? Ja racze słyszałem o przepaleniu cewki, a nie o krytycznych wychyleniach. Obciążenie zniekształceniami nie spowoduje zablokowania głośnika tylko własnie przepalenie cewki. Taka przyczyna odpada. Skąd miałby się więc wziąść tak duży impuls?

To jest ostatnie wolne miejsce na forum na Twoją reklamę...

Link to comment
Share on other sites

serwis jest taki wredny bo taki ma być jeśli chce być serwisem fabrycznym, czy danej marki (jak zwał tak zwał)

Póki co Polska w handlu to nadal 3 świat.... U nas trzeba iść na noże żeby dostać to co np. Niemiec dostaje przy wzajemnej wymianie uśmiechów i wzajemnym szacunku..

Racja. Straszne jest to, że w PL pomimo wyższych cen i marży na sprzęt rtv niż w europie, a niższych kosztów pracowniczych, czyli czytaj wysokich zysków PL dystrybutora i sklepu, klient z uszkodzonym sprzętem jest traktowany jak wróg nr1.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Nie znam się, ale nie może to być przepięcie w zwrotnicy, albo wada w zawieszeniu głośnika ? Ja racze słyszałem o przepaleniu cewki, a nie o krytycznych wychyleniach. Obciążenie zniekształceniami nie spowoduje zablokowania głośnika tylko własnie przepalenie cewki. Taka przyczyna odpada. Skąd miałby się więc wziąść tak duży impuls?

Link to comment
Share on other sites

Nie znam się, ale nie może to być przepięcie w zwrotnicy, albo wada w zawieszeniu głośnika ?

Z blisko 100% pewnością nie .

Taki stan może być wywołany w zasadzie jednie zewnętrzna przyczyną , zatem siła powodująca krytyczny ruch membrany została sprowokowana sygnałem zewnętrznym . Chyba , ze ktoś przyjmie , ze głośniki poruszają się same .

Prawa konsumenckie swoja droga , ale rzetelna diagnostyka przyczyny i skutków zaistniałego stanu rzeczy , to podstawa .

Link to comment
Share on other sites

W sumie to chyba racja. Zakładając, że sprzęt jest sprawny, to względnie łatwo byłoby o taką sytuację słuchając z gramofonu bez filtru subsonicznego.

 

Ale jakiejś mechanicznej wady też bym nie wykluczał: może mocowanie głośnika do cewki się urwało?

To jest ostatnie wolne miejsce na forum na Twoją reklamę...

Link to comment
Share on other sites

W sumie to chyba racja. Zakładając, że sprzęt jest sprawny, to względnie łatwo byłoby o taką sytuację słuchając z gramofonu bez filtru subsonicznego.

 

Ale jakiejś mechanicznej wady też bym nie wykluczał: może mocowanie głośnika do cewki się urwało?

Odpowiedzią może być też pojawienie się składowej stałej na wyjściu głośnikowym , tego nie słychać a powoduje znaczne wychylenia przetworników .

Link to comment
Share on other sites

Pomóżcie.

Po pierwsze nie wpadaj w panikę. Ochłoń. Wiem, że to w takiej sytuacji trudne, ale tak trzeba.

Dano Ci mądre rady. Jeśli będziesz miał problemy, tak jak inni polecam Ci Rzecznika Praw Konsumenta. W każdym większym mieście jest taki wydział lub osoba. Mają doświadczenie w takich sprawach i nie zlewają klientów. Gorzej jest z większymi instytucjami. Tu czasami rzecznik nie jest w stanie nic zrobić i pozostaje sąd. Sklepy na ogół potrafią postawić w pionie. Korzystałem z ich usług. Zrób co Ci poradzili koledzy i staraj się nie działać nerwowo.

 

Co do samej usterki to bardzo trudno wyczuć co mogło być przyczyną. Ekspertem nie jestem, ale zwarcie w zwrotnicy nie bardzo do mnie przemawia. W takim wypadku prędzej spaliła by się końcówka, jeśli nie ma zabezpieczeń. Składowa stała prędzej. Na Twoim miejscu przetestowałbym wzmacniacz lub wręcz oddał do sprawdzenia w autoryzowanym serwisie. Usterka jest nietypowa, stąd każdy będzie miał inną teorię.

Link to comment
Share on other sites

 

Co co samej usterki to bardzo trudno wyczuć co mogło być przyczyną. Ekspertem nie jestem, ale zwarcie w zwrotnicy nie bardzo do mnie przemawia. W takim wypadku prędzej spaliła by się końcówka. Prąd stały prędzej. Na Twoim miejscu przetestowałbym wzmacniacz lub wręcz oddał do sprawdzenia w autoryzowanym serwisie. Usterka jest nietypowa, stąd każdy będzie miał inną teorię.

Ja tez nie podejmuję się podania przyczyny ze 100% pewnością , nie wiem tez czy uda taką sytuację ponownie sprowokować .

Ale raczej jesteśmy zgodni , ze przyczyną uszkodzenia głośnika jest sygnał podany do kolumny , zatem nie jest wynikiem błędnej budowy kolumny, zwrotnicy czy głośnika . I z tego powodu może istnieć odmowa świadczeń w ramach gwarancji .

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.