Jump to content
IGNORED

UWAGA NA NOMOS Audio Vintage Warszawa


davero

Recommended Posts

Piszą bzdury, że sprzęt jest po serwisie i sprawny. Dostałem magnetofon bez dźwigni do lewej rolki dociskowei bez sprężynki do niej. Niekompletnie zakręcony. Pomby na śrubach poprzerywane. Cały czas odwlekanie telefoniczne. Piszę to jako przestrogę dla innych. OMIJAJCIE ICH Z DALEKA.

Link to comment
Share on other sites

Piszą bzdury, że sprzęt jest po serwisie i sprawny. Dostałem magnetofon bez dźwigni do lewej rolki dociskowei bez sprężynki do niej. Niekompletnie zakręcony. Pomby na śrubach poprzerywane. Cały czas odwlekanie telefoniczne. Piszę to jako przestrogę dla innych. OMIJAJCIE ICH Z DALEKA.

Dzięki za info. Kupowałeś zdalnie?

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za info. Kupowałeś zdalnie?

 

Tak z KRK jestem. Dzwoniłem do serwisu w KRK jeden wogóle ołal temat , a drugi chłop mi mówi da się dorobić wstępny koszt 250-350 :) rolka nowa na ebayu 50e plus 10 wysyłka :D. Tak, że ze sprawnego magnetu okazuję się , że muszę dołożyć drugie tyle :) żeby działał a za 1200 to kupie spokojnie serie ct f 950 i jeszcze sporo zostanie.

Link to comment
Share on other sites

Znalazłem następnego poszkodowanego od oszustów z NOMOS z warszawy. UWAŻAJCIE NA NICH !!!

 

Tandberg TD20A SE w wersji pro

w tej chwili w naprawie niestety

trochę mnie oszukali

pisałem na forum

co do Tandberga... skorodowany :(

PRki na pewno niektóre do wymiany, czyszczenie, no i niektóre połączenia pewnie zawodne

Niestety, okazało się dopiero po 2 tygodniach

wady ukryte!

i już nie wyegzekwowałbym zwrotu od tych k*tasów

nigdy nic nie kupuj w NOMOS SPK z Warszawy

Link to comment
Share on other sites

Nie znam sytuacji ale ja nie miałem z nimi nigdy problemu . A mam od nich sporo gratów . Zdarzyło mi się że sprzęt na prezentacji grający w domu się posypał . Cóż taki urok starych klocków . Wymienili na inny bez problemu .

Luxman PD 444 Nakamichi Dragon ,Lector CDP 707 , Linnart Prephono Dual Tube Power Supply   Technics 30A , Technics 40A EV FR 300 

Link to comment
Share on other sites

Nie jestem ani po jednej, ani po drugiej stronie "mostu". Ale już moja babcia (nie ta, co pochodzi z Chrzanowa;) ) mawiała "lepsza jedna para własnych spodni, niż trzy pary używanych".

 

To może mi powiedz gdzie kupić nowy magnetofon szpulowy . A ups można robią na specjalne zamówienie ;) rozumiem że wydatek 25k USD to dla Ciebie pryszcz i kupił byś sobie . Tym wpisem pokazałeś jak naprawdę mało wiesz o audio

ps. Każdy medal ma dwie strony .

Luxman PD 444 Nakamichi Dragon ,Lector CDP 707 , Linnart Prephono Dual Tube Power Supply   Technics 30A , Technics 40A EV FR 300 

Link to comment
Share on other sites

Nie o to chodzi. Dają plomby jedna była zerwana, czyli i tak byłbym w dupie. Po drugie słyszę, że mogłem sobie zabrać tą sprężynę i dźwignię, która podnosi drugą rolkę dociskową. Wrzuciłem kolesiowi ostatnie aukcje allegro jaki sprzęt kupowałem w 90% bez rys oczywiście każdy sprawny. Przedział 76-92, więc stary (taki zbieram). Rolki są tak wyślizgane, że śmietnik. Koszt nowych rolek 50e plus 10 wysyłka. Przy rozmowie telefonicznej było bardzo miło tak proszę Pana z ceny już nie zejdziemy koszt serwisu takiego magnetofonu to 500pln. Myślę sobie swój serwis i tyle to ładnie musi być "wynaprawiany" :) , ale ok zapłacę i zakańczam kompletowania pionieera. Magnetofon przyszedł od razu zgłaszam , że coś jest nie tak muszę trzymać kasetę ręcznie, żeby mi w miare normalnie odtwarzało. Tak minął tydzień. Cały czas słyszę jesten a zwolnieniu , nie ma mnie w pracy , albo nie ma serwisanta. Rozmawiałem z jednym z forumowiczów i ten piszę mi , że mogła się zapieć lewa strona. W końcu rozebrałem i co widzę :) brak częśći. NO k**wa ręce mi opadły. Dzwonie po serwisach jeden mnie olał, a drugi typ mi mówi muszę to zobaczyć, ale cena to 250-350 , ale muszę zobaczyć bo dorabianie częśći jest drogie :D. Tak , więc zostaje mi kupić kiedyś jakiś z zepsutą elektroniką i wymienić docisk, albo kupić drugi :D czyli już bym miał piękny ct f950 i trochę kasy w kieszeni. Prawdopodobnie te częśći ktoś wyjął bo wciągało mu kasetę. Lewa rolka jest sztywna jak plastik. Nawet jak zdobędę te częśći to zostaje jeszcze próba kalibracji i wymiany rolek. Mój kolega też został wydymany przez nich , ale po 14 dniach się wypięli na niego, a sprawdzić co masz nie możesz. Ja akurat sprawdziłem i się okazało podobnie jak u kolegi. Do kolegi mrakowskiego kup sobie nowy taki magnetofon na pewno jeszcze gdzieś są w stanie perfekcyjnym, ale tego nikt nie sprzedaje, a jeśli by sprzedawał to za ile ? 5tys czy więcej. Szpule pionieera model 909 mają widły 4500-9000 oczywiśćie używane. POWTARZAM NIE ROBIŁ BYM Z TEGO PROBLEMU kupowałem od kilkunastu handlarzy na allegro w 90% ideały (płaciłem więcej niż warte, ale warto było) Jeśli coś się zdarzyło nie tak, a miałem dwa przypadki od razy byli zamówieni kurierzy przez sprzedającego i zwrot towaru oraz wymiana na inny. Nie jest tak, że kupiłem sobie jedną rzecz używaną i marudzę. Kupiłem kilkadziesiąt i nigdy nie marudziłem. Kupowałem od handlarzy oraz osób prywatnych. Na olx bez żadnej gwarancji bez zwrotów na gębę. NIGDY nie było problemu. Jak sprzęt działał jak przyszedł to później już działa. Nie wiem jaki jest sens tak oszukiwać. Chyba, że tego nie sprawdzają i jakoś to będzie. Przecież raz drugi , a widzę , że mój negatyw nie jest pierwszy (pomijam tu mojego kolegę bo on jest następny) i po handlu. Nie rozumiem jak za parę groszy można sobie szargać opinie !!! a tak ciężko jest ją zbudować. Przecież na mnie zarobią, a później być może na wielu innych nie. Napisałem do nich unieważnię komentarz napiszę na forum , że wybrnęli z tego z twarzą jak dostanę brakujące elementy.

Link to comment
Share on other sites

Czy nie ma już uczciwych firm w branży?

Niedługo cała Bocznica będzie zawalona takimi tematami...

 

Zobaczymy co będzie. Zaproponowałem żeby mi wyślali mechanizm z ct f 800 lewej strony, a ja im odeśle swój niekompletny. Mają drugi magnetofon ct f 800 na zdjęciach wyraźnie widać,. że jest docisk obustronny (nie widzę filmu, więc na 100% nie powiem) Na zdjęciach ct f 850 prod. nomos widać , że jest opadnięty - więc tak czy siak Ja jestem czysty że im tego nie ukradłem Problem jest taki, że ten magnetofon dopiero poznaję. Nie jestem serwisantem, ani handlarzem i zaślepiło mnie. Prosiłem o film z działającym ct f 850 usłyszałem odmowę, ale tak jak pisałem skoro ktoś piszę, że jest uczciwą firmą (nie było wtedy negatywów, a 30 listopada pojawił się, nie wliczam mojego kumpla) i sprzęt jest w 100% sprawny no to co się obawiać. Płacę więcej, ale coś za coś każdy musi zarobić. No ale takich jaj się nie spodziewałem. Gdyby przez przypadek kolega z forum nie powiedział mi co mam zrobić jak odblokować lewą stronę to być może dowiedziałbym się już po upływie 14 dni, że brakuje części w magnecie. Skończyłoby się tak jak z kumplem od Szpuli TANDBERG.

 

 

CT F 850

http://www.gg.pl/dysk/G2p3uDqFIaJ5Gmp3uDqFJcM/ctf%20850.jpg

 

CT F 800 wygląda na to , że sprawny

 

http://www.gg.pl/dysk/SkqxHSpw7vB5S0qxHSpw6pE/ct%20800.jpg

Link to comment
Share on other sites

Ja już się nauczyłem, że najlepszy moment na rozmowy to jest po wysłaniu oficjalnych pism.

 

Ktoś jeszcze pisał w komentarzach, że nie odpowiadają na mejle. To jest prawda. Dopiero po akcji na audiostereo i komentarzu negatywnym zaczęła się gadka po przez email o anulowanie komentarza :). Co prawda już pan do mnie nie odzwania, ani nie odbiera telefonu. Dałem propozycję chcę brakujące części, abym miał towar taki jak w opisie i wtedy rzecz jasna anulujemy negatywne opinie.Ja już go oddam kompletnego i zapłacę , żeby mi to ktoś kumaty wykalibrował. Na razie bez odezwu. Póki co napisałem tylko w kometarzach , w mejlu do nich i na audio stereo. Rozkręcę machinę. Ja tylko wyrzucę parę stówek, ciekawe jak oni będą sie czuć i patrzyć klientom w oczy :) w cztery oczy np na audioshow czy gdzie indziej za te pare stówek. Fajnie sie dyma ludzi , kłamstwo ma krótkie nogi i długo na nim nie pojedziesz. Jak robić przekręt to gruby !!!

Link to comment
Share on other sites

To forum istnieje już niemal 15 lat.

Przynajmniej od 7 na lewo i prawo wszyscy trąbią, żeby nie kupować niczego od handlarzy,

bo albo się przepłaci, albo się kupi odpicowanego z wierzchu gruza, albo jedno i drugie naraz.

Naukowe teorie mnie nie interesują. Zresztą kogo tu interesują? To jest forum dla audiofilów.
Link to comment
Share on other sites

To forum istnieje już niemal 15 lat.

Przynajmniej od 7 na lewo i prawo wszyscy trąbią, żeby nie kupować niczego od handlarzy,

bo albo się przepłaci, albo się kupi odpicowanego z wierzchu gruza, albo jedno i drugie naraz.

 

Akurat tak nie jest. Uwierz mam sporo rzeczy od zaufanych handlarzy. Akurat tego modelu nie miał nikt inny, a na olx szukać trochę sie bałem to jednak nie 100 czy 200pln. W środku jest w bardzo ładnym stanie, więc nie był z totalnego złomu. Problemem jest to że ktoś zrobił z niego jednorolkowca, który nie działa jak powinien. Jest to do zrobienia. Niestety cena jaką usłyszałem w serwisie w KRK to 300pln. Przy szpuli za 3 tys to może nie dużo, ale przy magnetofonie to już robi się sporawo.

 

https://www.youtube.com/watch?v=Bj3zR72NCcY zapraszam na oględziny od 1.40 opis usterek magnetofonu TANDBERG of firmy NOMOS mimo zapewnień, że jest po serwisie. KŁAMSTWA NA CAŁEGO. TO SĄ LUDZIE BEZ POJĘCIA NIE WIEDZĄ CO SPRZEDAJĄ, ANI SIĘ NA TYM NIE ZNAJĄ. Dowiedziałem się, że magnetofon akustycznie udało się przywrócić do stanu bardzo dobrego, ale cytuje :

 

- sterowanie dalej fiksuje...

czyli nie da sie wyciagnac z niego wiecej ? korozja zalatwila ?

- nie wiem tego, ale chyba tak

- usterka jest bardzo trudna do zlokalizowania

- i występuje losow

- fotokomórka niesprawna....

Link to comment
Share on other sites

To może mi powiedz gdzie kupić nowy magnetofon szpulowy . A ups można robią na specjalne zamówienie ;) rozumiem że wydatek 25k USD to dla Ciebie pryszcz i kupił byś sobie . Tym wpisem pokazałeś jak naprawdę mało wiesz o audio

ps. Każdy medal ma dwie strony .

 

Tak, każdy medal ma dwie strony. Więc albo się kupuje uzywany produkt- a z tym jak wiemy bywa róznie, albo się przechodzi na współczesną elektronikę.

Nigdzie nie krytykuję osób, które mają pasję i chęci do poszukiwania staroci (tak, tak - to moja subiektywna ocena tego typu zabawek).

Każdy ma prawo do wydawania kasy tak jak chce. Mnie natomiast chodziło o jedną rzecz i chyba nie zrozumiałeś. Wolę jedną własną "zabawkę", nawet dziś kosztującą mniej niż sprzęt sprzed ładnych lat świetlnych (elektronika starzeje się szybciej niż byśmy chcieli) uzywany w ilości X klocków.

O to mi chodziło i zaznaczam - TO MOJA SUBIEKTYWNA OCENA. To, że coś kosztowało kiedyś XXXX dolarow nie ma nic wspólnego na dziś z rzeczywistością. Po 1 technologia ta wtedy musiała tyle kosztować, po 2 dziś jej walory uzytkowe mają zazwyczaj słabą wartość. Po 3 zazwyczaj dziś sprzęt relatywnie za mniej gra czesto nie gorzej - a nawet lepiej od tego co było kiedyś droższe.

Tak, wiem - jest coś takiego jak "tęsknota za młodością" i ponowny posmak tego, co było kiedyś. Ale jak mawiają bracia Czesi "to se ne wrati".

 

Subiektywnie więc ujmując - grat jest gratem. A teraz czekam na lincz.

#IRespect Music  SORRY! NIE TRAWIĘ AGROMUZYKI.

Link to comment
Share on other sites

Skoro twierdzisz, że elektronika poszła tak do przodu to chyba w postarzaniu sprzętu, aby psuł się zaraz po gwarancji. Uwierz mi mam tak jak mówisz tańsze nowe i nie mogą się równać z tymi starymi zwłaszcza z początku i połowy lat 80. Skoro to ma tyle lat i tak gra to jak grało jak było nowe ?. Niestety, a może właśnie stety cyfrowy nośnik jest tańszy, ale wygodniejszy. Analogowe hobby jest drogie i trzeba mieć na nie miejsce. Uwierz mi zwykle słuchałem mp3 i było fajnie do czasu jak nie kupiłem lepszych kolumn i lepszych wzmaków. Jazgot taki jest głównie z nowych płyt zrobionych mp3 320 tego nie da się słuchać. Przykładem jest Bad boys blue , Modern Talking wydania nowe skompresowane do mp3 320 (czyli niby nieźle) Po części są to jakieś remiksy. Na kolumnach do 2 tys pln fajnie maskują i jakoś gra, ale przy urządzeniu droższym trzy razy już tak kolorowo nie jest. Inaczej sprawa wygląda ze starymi kompresjami gdzie nie jest muzyka tak "podbita" po nowemu w studio. Przyzwoity dac i można posłuchać. To moje subiektywne odczucie, ale nikt nie zabierze mi radości z kręcącej się szpuli i plastyki dźwięku z niej. Czy z dobrej kasety. Tak jak mówie to sprawa hobbistyczna, a hobby jest drogie. Mi osobiście nowe rzeczy się nie podobają, a też mam. Takie same zdanie mam o samochodach. Kupa plastiku, ale tu masz rację jak kupić plastik dzisiaj to tylko nowy. Mógłbym jeszcze tak pisać o przygodach z nowymi tv , cyfrową telewizją itd , ale to nie forum TV/VIDEO. Co do NOMOS odezwał się do mnie właściciel i przeprosił, że faktycznie było to niedopatrzenie i usterka zostanie naprawiona na ich koszt, częsci maja być z bliźniaczego f 800, a sprzęt zostanie mi odesłany. Jak tak faktycznie się sprawa zakończy to oczywiście napiszę o tym.

Link to comment
Share on other sites

Akurat tak nie jest. Uwierz mam sporo rzeczy od zaufanych handlarzy. Akurat tego modelu nie miał nikt inny, a na olx szukać trochę sie bałem to jednak nie 100 czy 200pln. W środku jest w bardzo ładnym stanie, więc nie był z totalnego złomu. Problemem jest to że ktoś zrobił z niego jednorolkowca, który nie działa jak powinien. Jest to do zrobienia.

Wszystko jest do zrobienia, tylko powinno to być uwzględnione w opisie do aukcji i przede wszystkim w cenie sprzedawanego egzemplarza,

a tym czasem coraz częściej bywa tak, że nawet jak zapłacisz więcej niż trzeba, bo "sprzęt zadbany, po przeglądzie, stan igła, od kolekcjonera z Niemiec"

to dostaniesz kupę złomu kwalifikującą się od razu do gruntownej naprawy, o czym sprzedający handlarz doskonale wiedział i nawet słowem nie wspomniał.

Pocieszanie się faktem, że w środku jest w bardzo ładnym stanie nie zmienia stanu rzeczy, że ktoś przyciął sobie w człona i naciągnął Cię na hajs sprzedając Ci padło.

Jak sprzęt nie jest w 100% sprawny, to się pisze w ogłoszeniu USZKODZONY a nie ściemnia i pieprzy głodne kawałki w stylu "nie mam jak sprawdzić" itp.

Najpierw czytasz w opisie, że wzmacniacz po przeglądzie w serwisie, po wymianie tego śmego i tamtego, po regulacjach itd. dlatego taka wysoka cena...

po czym w domu się okazuje, że to szrot w którym jeden kanał gra głośniej, potencjometry charczą, selektor nie działa, obudowa co prawda ładna,

ale w środku jakby wybuchł tam pożar i jakiś uczeń technikum w ramach zajęć praktycznych go sobie naprawiał tym co miał akurat pod ręką.

I ktoś Ci odda kasę myślisz? Zapomnij. Najpierw w piętnastu mailach przeczytasz jak to sprzedawca go sprawdzał przed wysyłką,

później że w transporcie wilgoć weszła i dlatego nic nie działa, a na koniec się dowiesz, że sam zepsułeś, bo nie umiesz się ze sprzętem obchodzić.

Teraz szukaj szpenia, który Ci to naprawi i wyskakuj z dodatkowej kasiory, chociaż przy zakupie już raz za runchla zapłaciłeś tyle, że głowa boli.

Tak to właśnie wyglądają interesy z handlarzami. Oczywiście nie zawsze, ale niestety coraz częściej.

Być może Tobie przełożą części z innego egzemplarza jak narobiłeś dymu na forum, ale jak myślisz co zrobią z dawcą? Bo ja wiem co zrobią.

Najdalej za tydzień pojawi się na Allegro z dopiskiem OKAZJA :)

Naukowe teorie mnie nie interesują. Zresztą kogo tu interesują? To jest forum dla audiofilów.
Link to comment
Share on other sites

Guest bartosz_55239

(Konto usunięte)

Skoro twierdzisz, że elektronika poszła tak do przodu to chyba w postarzaniu sprzętu, aby psuł się zaraz po gwarancji.

 

Uogólnienie nie mające nic wspólnego z rzeczywistością. Tak samo jak klepanie w kółko o nowym plastiku. Przyklad? Moja Yamaha CD s 2000. W jakims tam klubie podniecali się jakimś starym CD: zasilanie szczątkowe, układ niczym nie różni się od nowych CD ale ochy i achy były . Prosze poczytać o problemach z laserami do starych CD . Chińskie podrobke które potrafią w ogóle nie dzialac Wtedy dopiero można pisać o zaletach i wadach

Link to comment
Share on other sites

Kilka lat temu kupowałem w NOMOS-ie gramofon. Byłem tam osobiście, poświęcili mi sporo czasu, zabezpieczyli sprzęt do transportu, sprawdzili regulacje, cena byłą dobra itp. jednym słowem pełna kultura, Klient Nasz Pan. W tym roku byłem ponownie już w innej siedzibie, po tuner z lat 70-tych. Tym razem czułem się jak w Mediamarkt. Po tym co tu przeczytałem muszę jeszcze sprawdzić czy rzeczywiście ( jak mi powiedziano) ten tuner nie ma podświetlenia skali. Generalnie wniosek z tego taki, że firma stała się chyba trochę ofiarą własnego sukcesu i/lub mody na vintage.

Link to comment
Share on other sites

Uogólnienie nie mające nic wspólnego z rzeczywistością. Tak samo jak klepanie w kółko o nowym plastiku. Przyklad? Moja Yamaha CD s 2000. W jakims tam klubie podniecali się jakimś starym CD: zasilanie szczątkowe, układ niczym nie różni się od nowych CD ale ochy i achy były . Prosze poczytać o problemach z laserami do starych CD . Chińskie podrobke które potrafią w ogóle nie dzialac Wtedy dopiero można pisać o zaletach i wadach

 

Stary :) ty podajesz mi model Cd za ponad 5 tys pln :) To nie jest sprzęt dla przeciętnego słuchacza. Dla zrozumienia chodzi mi konkretnie o to, że kiedyś nie ważne czy kupiłem wzmacniacz model niski czy wysoki od działa do dzisiaj. Podzespoły dawali trwałe !. Dziś owszem sprzęt drogi czy profesjonalny też jest dobry i pewnie trwały. Chodzi mi o te tańsze rzeczy, które są bublem. Żebyś mnie nie zrozumiał źle nie jestem przeciwnikiem nowych rzeczy, ale widzę, że księgowi oszukują. Jak bym miał wybierać między nowym "starym" wzmakiem, a nowym "nowym" to bym wybrał stary. Nie wchodzę w dyskusję , że ten stary będzie grać lepiej byc może będzie, a być może nie - kwestia wyeksploatowania sprzętu jak się trafi. Starego jest coraz mniej przecież na zachodzie też nie przybywa złomu tylko ubywa. Osobiście mam Yamahe 673 jej cena przy debiucie była w okolicach 2400, więc przeciętniak. Widzę po materiałach zewn. że nie ma porównania choćby do Yamahy mx50. Ty masz wzmak za około 1700pln. 50w na kanał przy 8ohm. Panel przedni jest alu. Nie wiem jakie masz kolumny, ale z całym szacunkiem do niej (słyszałem ją, ale nie porównuje bo miejsca róźne) ona mi nie napędzi mojego pomieszczenia, ani kolumn :) wręcz powiem , że moja yamaha napędza mi bardzo przeciętnie dotychczasowy sprzęt. Dlatego używam ją już tylko do kina. W moim odczuciu jest za bardzo metaliczna i mam odczucie zlania dźwięku do siebie i suchego basu.Kwestia też który zestaw kolumn używam na tańsyzch mam wrażenie , że gra lepiej. AX 6 technicsa plastikowego, więc z czasów słabości firmy (też kino) w moim odczuciu gra lepiej !. Drogich starych cd nie mam, mam pośrednie modele i używam je tylko po to, żeby się nie zastały"" Nie będę kłamał jak powiem, że najwygodniej jest włączyć komputer i całą bibliotekę puścić przez "daka". Przychodzą momenty , że włączam kasetę, szpule czy po prostu CD. Nie ma co się łudzić, że kupisz super stan rzeczy retro na zachodzie też kolekcjonują i im łatwiej jest kupić sprzęt choćby dlatego , że mają bliżej i było ich tam zdecydowanie więcej, albo był tam drogi sprzęt w PL raczej drogie rzeczy to mieli jedynie artyści. Kolekcjoner raczej nie sprzedaje , jeśli to cena jest zdecydowanie większa niż od handlarza z allegro i zapewne znajdzie się ktoś od razu tam kto to kupi. Magnetofony i ich waga skoro w latach 80 kosztował jakiś przykładowo 500-700usd a w latach 90 już 200usd gdzieś oszczędzić trzeba było. Oczywiśćie były też udane modele w latach 80/90 akai gx nakamichi czy tascam i pewnie inne drogie firmy, ale mi chodziło o te tańsze popularniejsze jak choćby pioneer sony czy technics

 

Parantulla zgadzam się z tobą powinno być tak opisane. Zobaczymy co zrobią póki co zostałem przeproszony i magnetofon został odesłany. Mają częsci byź wźięte z ct f 800 i zamienione oraz wykalibrowany. Próbuje się dodzwonić, żeby rolka dociskowa została zamieniona na nową (niestety trzeba wiercić i szlifować). Chciałbym uniknąć wciągania kaset. Przykre jest to, że dopiero po dymie na forum dostałem telefon, a cały tydzień wcześniej mogłem sobie gadać. Prawda gdybym nie rozkręcił nie wiedziałbym, że mam jedno rolkowca, a zapłaciłem za dwu :). Nadal twierdzę, że można jeszcze kupić dobry używany sprzęt. Nie wolno patrzeć na cenę , a trzeba na stan. Jak dostałem sony es 570 (niestety z wyższymi trudno, a 770 cena kosmos) nie mogłem uwierzyć jak z fabryki. Co nie ulega faktowi, że część starszych sprzętów pasowało by oddać w dobre zaufane ręce doinwestować czyli przeczyścić i wymienić elektrolity przynajmniej te mniejsze.

 

audiofan01 ciekaw jestem ile jeszcze potrwa ta moda na graty"". Może będzie trwać, a może się skońćzy za kilka lat razem z nami starzejącymi się. Głównie zastanawiam się nad starymi konsolami i kompami. Czy teraz nie jest najlepszy moment na sprzedawanie :). Czy gimby kupią retro kompy czy stare audio ? za lat x czy xx ? Chyba nie, ale może się mylę. Co do Nomos ceny szpul grubo przesadzone :) całkiem możliwe, że stali się ofiarami własnego sukcesu i mody na rupiecie.

Link to comment
Share on other sites

Firma sprzedająca używany sprzęt udziela równocześnie rocznej rękojmi. MUSI więc wymienić w ofercie wszystkie wady, bo inaczej można żądać ich usunięcia. To dotyczy nie tylko rtv, ale też na przykład używanych samochodów :)

To jest ostatnie wolne miejsce na forum na Twoją reklamę...

Link to comment
Share on other sites

Guest NEWNEW

(Konto usunięte)

tym czasem coraz częściej bywa tak, że nawet jak zapłacisz więcej niż trzeba, bo "sprzęt zadbany, po przeglądzie, stan igła, od kolekcjonera z Niemiec"

 

Tak samo jak z samochodami: "Dziadek płakał jak sprzedawał" ;-)

Link to comment
Share on other sites

Powiedzmy sobie szczerzę. W Polsce raczej małe są szansę na kupno sprzętu od kolekcjonera z Niemiec :). Czasem na ebay są perełki, ale cenę też mnożymy x2 czasem x4. Póki co mam mieć sprzęt naprawiony i wykalibrowany. Zobaczymy mam nadzieję, że wyjdą z twarzą z tego bałaganu jaki się narobił.

Link to comment
Share on other sites

Kilkukrotnie korzystałem z firmy Nomos ... Odrestaurowali perfekcyjnie moje dwa gramofony Thorens - td 318 , td 160. Tanio nie było lecz moim zdaniem było warto a porównywałem do tzw. współczesnych gramofonów "Hi End " i moje są lepsze ;)

 

Nomos ,mają bardzo dużo sprzętu vintage , niektóre liczące ponad 30czy 40 lat ... Miałem takie i uwierzcie mi ze mogą zagrać cudownie ale właśnie to jest sprzęt leciwy ...czasami się zdarzy dobry klocek a czasami złom niby działający ale co chwile coś nie bedzie sprawne.

 

Dosyć długo się bawiłem w vintage ale szczerze to te nowe nawet budżetowe wzmacniacze często grają lepiej nie bedą też tak trwałe ...co z tego ,przecież nie kupujemy tego na całe zycie ;)

Link to comment
Share on other sites

mogą zagrać cudownie

 

Starszy sprzęt tzw budżetowy jest dobry raczej na start . W miarę jedzenia apetyt rośnie . Mój poprzedni epokowy wzmacniacz Kenwood KA - 9100 miał taki przedwzmacniacz gramofonowy że współczesne konstrukcje ze średniej półki cenowej przegrywały w przedbiegach .

Ile to ja tych przedwzmacniaczy naprzynosiłem żeby sobie poprawić dźwięk i za każdym razem grało lepiej na poczciwym staruszku .

Ja raczej swoje poszukiwania dźwiękowe na dłuższy czas zakończyłem poza zabawą w zmianę wkładek traf itd ale one zawsze są nowe . Obecny staruszek którego mam właśnie z nomosu od kilku dni to wybitne urządzenie dla miłośników starych rupieci jak je raczy nazywać Parantula :) . To hobby o ile się podchodzi do niego z pasją , czy to będzie nowy czy stary sprzęt do tanich nie należy . I jak to Stary pisze w wątku na bocznicy każdemu pozytywnie zakręconemu należy się szacunek .Poglądowe zdjęcie z sieci

Luxman_C-1000_M-2000.JPG

Luxman PD 444 Nakamichi Dragon ,Lector CDP 707 , Linnart Prephono Dual Tube Power Supply   Technics 30A , Technics 40A EV FR 300 

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.