Jump to content
IGNORED

Sklepy płytowe - Wasze doświadczenia i uwagi


Pasqual
 Share

Recommended Posts

Moim zdaniem warto podzielić się doświadczeniami z zakupów w różnych sklepach z płytami - dzięki temu zamawiając płyty będziemy wiedzieć, czego się mniej więcej spodziewać.

Ostatnio spotkała mnie bardzo niemiła przygoda przy okazji robienia zakupów w sklepie jpc.de. Otrzymałem kupon zniżkowy ważny do 6 grudnia. Rzecz działa się w tym dniu. Po wybraniu płyt okazało się, że nie mam gdzie wprowadzić hasła z kuponu i zniżki mi nie odliczono. Wychodzi na to, że sklep zachęca do zakupów przysyłając kupon, którego nie można użyć - wg mnie jest to zwyczajne oszustwo. Napisałem w tej sprawie do działu obsługi klienta chyba ze trzy maile i na żaden nie dostałem odpowiedzi. Być może popełniłem jakiś błąd, ale wydaje mi się, że odpowiadanie na listy powinno być zwykłą praktyką. Jakieś pół roku temu przy składaniu reklamacji odpowiedziano mi w niezbyt miły sposób. Takie traktowanie stałego klienta, który zostawił u nich kilka tysięcy euro jest dla mnie co najmniej dziwne. Różni się to rażąco od podejścia, jakie ten sklep prezentował przed dwoma laty i wcześniej - zawsze odpowiedzi były bardzo uprzejme, a reklamacje załatwiane bez problemu. Jak dla mnie jpc.de bardzo mocno schodzi na psy.

A teraz historia odwrotna. Po odebraniu przesyłki ze sklepu music island okazało się, że jedna z płyt jest porysowana tak, że nie da jej się odtworzyć. Zadzwoniłem do pana Tomaszewskiego, który szybko dosłał mi nie porysowaną płytę, nie żądając przy tym odesłania porysowanego egzemplarza - stwierdził, że to niepotrzebny dla mnie kłopot. Chciałbym, żeby wszystkie sklepy internetowe prezentowały taki poziom, jak music island.

Swoją drogą to pocieszające, że polski sklep może być wzorem dla sklepu niemieckiego :)

Link to comment
Share on other sites

To ja na początek jak zwykle zabawię się w archeologa (w końcu żyjemy w epoce postmodernizmu i recyklingu):

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Ciekawa może być weryfikacja, ile z długiej listy sklepów wymienionych w pierwszym wątku zamknęło podwoje - już na pierwszy rzut oka widzę sporo.

 

Co do jpc, to kiedyś faktycznie starali się bardziej. Dzisiaj potrafią znienacka usunąć pozycję z wielopłytowego zamówienia i wysłać resztę bez słowa wyjaśnienia.

Ale i tak pozostają jednym z ciekawszych miejsc dla płytoholików - z uwagi na ogromną, wielogatunkową ofertę, mnogość promocji i stały, niski koszt wysyłki.

Kupony mi zawsze działały - chyba miałeś po prostu pecha.

 

A sklep i podejście p.Konrada rzeczywiście zasługują na wszelkie możliwe pochwały.

Link to comment
Share on other sites

Music Island to bardzo dobry sklep, bardzo często tam kupuję płyty i nigdy się nie zawiodłem. Natomiast jpc.de już podziękowałem za współpracę trzy przesyłki zaginęły. Co prawda kasę oddają ale trwa to wszystko bardzo długo, wolę Presto Classical.

Edited by CATV
Link to comment
Share on other sites

To ja na początek jak zwykle zabawię się w archeologa

A propos archiwaliów Oto wypowiedź jednego z Kolegów na temat jpc:

"Napisano 17.11.2011 - 19:18

Proszę Państwa. Oto moja kolejna pochwała jpc.de. Pod koniec października zamówiłem u nich pewną płytę. Czekam i czekam, minęły dwa tygodnie i nic. Więc przedwczoraj zapytałem delikatnie, co jest z moim zamówieniem? A oni mi na to, że mają kwit nadania, i że ufają Deutsche Post, bo nie mają podstaw, by nie ufać. Ale dziś odnalazłem przesyłkę - oczywiście leżała na miejscowej poczcie, ale jakoś awiza nie widziałem. Ja natychmiast z przeprosinami itd, itp. Tyle, że dostałem od nich maila (przed chwilą), że wysyłają mi inną płytę i czy się cieszę. Jasne, że się cieszę, nie tyle z nowej płyty, ile z ich rzetelności. Ojropa, nie ma co. Polecam więc jpc.de.

Użytkownik papageno edytował ten post 17.11.2011 - 19:19"

 

Kiedyś to były czasy ... Jak już wspomniałem wszystko się zmieniło jakieś 2 lata temu. Niestety nie mogę napisać do szefostwa sklepu maila typu "ludzie, co Wy wyprawiacie", bo wszelki kontakt jest przez biuro obsługi klienta. Jeżeli jednak tolerują to tak długo (poziom obsługi zwykle w takich firmach jest co pewien czas sprawdzany), to szansa na poprawę jest jak dla mnie bardzo niewielka. Szkoda, bo kiedyś to był naprawdę fajny sklep

Link to comment
Share on other sites

Mało kto zdaje sobie sprawę, że jednym z głównych czynników (oprócz ogólnego spadku sprzedaży muzyki na nośnikach fizycznych) odpowiedzialnych za taki stan rzeczy jest postępująca monopolizacja rynku, wymuszająca drastyczne cięcie kosztów obsługi.

 

Monopolizacja = amazonizacja. Od pewnego czasu w ramach prywatnego protestu nie kupuję w Amazonie w zasadzie nic. (Nieliczne wyjątki czynię tylko dla sprzedawców korzystających z Amazon Marketplace, choć boli mnie, że tym samym pośrednio wspieram A).

 

Kilka lubianych przeze mnie sklepów internetowych z muzyką padło z powodu niemożności konkurowania z gigantem.

Edited by dong
Link to comment
Share on other sites

 

Monopolizacja = amazonizacja. Od pewnego czasu w ramach prywatnego protestu nie kupuję w Amazonie w zasadzie nic. (Nieliczne wyjątki czynię tylko dla sprzedawców korzystających z Amazon Marketplace, choć boli mnie, że tym samym pośrednio wspieram A).

 

Kilka lubianych przeze mnie sklepów internetowych z muzyką padło z powodu niemożności konkurowania z gigantem.

 

Amazon ma dość wysokie ceny płyt, kupowałem więc tam znacznie rzadziej niż w jpc. A dobrze czy źle pracująca panienka w centrum obsługi klienta zarabia tak samo; lepiej więc, żeby pracowała ta lepsza

Link to comment
Share on other sites

Lepsza może być kosztowniejsza dla firmy, więc w ramach cięcia kosztów może być zwolniona wcześniej. Niestety tak to czasami działa.

Jakość obsługi pogarsza się też wtedy, gdy spada liczba osób obsługujących (w przeliczeniu na liczbę klientów i zamówień) - a wtedy nawet jeśli zostaną te lepsze, to i tak będzie dla klientów gorzej.

 

Ceny na amazonie są bardzo różne, i często jednak niższe niż w małych sklepach (oczywiście jpc do małych akurat nie należy).

Link to comment
Share on other sites

Do kategorii „kiedyś korzystniej” dorzucę obecnie niemiecki (o ile dobrze pamiętam, pierwotnie mieli swoją siedzibę w Szwajcarii) www.grooves-inc.com. Zasadniczo nie mogę złego słowa powiedzieć o jakości obsługi i szybkości realizacji, tym bardziej że „worldwide free delivery, starting from a merchandise value of 20,00 EUR”, oferta też niczego sobie. Niemniej jakieś 2 lata temu (być może w efekcie przeprowadzki) wywindowali ceny do dość abstrakcyjnych. Ostatnio pojawiły się stałe promocje typu 10% rabatu przy zamówieniu za X euro. Niestety, nawet przy uwzględnieniu tych obniżek zakup nie należy do konkurencyjnych.

Jeśli Amazon, to tylko Marketplace.

W Gigancie przestałem kupować, odkąd przenieśli się do Piaseczna. Czasem Music Island, kiedyś Merlin.

Ogólnie przy obecnym kursie złotówki wyszukiwanie korzystnych ofert wymaga większego zachodu. Najbardziej szkoda mi tego drugiego Zachodu – rynku USA.

Link to comment
Share on other sites

Ogólnie przy obecnym kursie złotówki wyszukiwanie korzystnych ofert wymaga większego zachodu. Najbardziej szkoda mi tego drugiego Zachodu – rynku USA.

 

Mi również. Kiedyś zakupy w Stanach były dla wielu pozycji* najbardziej opłacalne (pod warunkiem nie przekraczania granicy cła/VAT), teraz ze względu na wysokie koszty USPS i słabowanie złotówki już tak nie jest. No i parę fajnych sklepów padło (djangos, jazzloft).

*) wyjątek stanowiły od zawsze boksy wielopłytowe, szczególnie z klasyką - z jakichś powodów w USA znacznie droższe niż w Europie.

 

Dzisiaj za oceanem regularne zakupy robię już tylko w Wayside Music - wciąż wart polecenia (i nie ma obawy przekroczenia limitu).

 

Jeśli chodzi o sprowadzanie płyt ze świata, to fajną alternatywą jest obecnie Discogs (szczególnie dla osób nie stroniących od używek). Bardzo bogata jest oferta winylowa (którą sam akurat nie jestem zainteresowany), ale poszukiwacze nośników cyfrowych też mają w czym przebierać.

Link to comment
Share on other sites

Sporo kupowałem swego czasu właśnie w jazzloft (jako jeden z powodów zawieszenia działalności podali horrendalny wzrost cen zagranicznych przesyłek), cdconnection (obecnie koszt wysyłki 1 płyty – 7,52 $), arkivmusic... Kilku innych już nawet nie pamiętam. Łza się w oku kręci na wspomnienie śmiesznych pieniędzy, jakie płaciłem za Horace’a Tapscotta w Nimbes West.

Obecnie gdzie indziej niedostępne w Polsce rodzynki ma Multikulti Project, ale trudno tam o naprawdę korzystne okazje cenowe. Poza tym niezmiennie podziwiam za wytrwałość p. Zdzisława Gogulskiego z gigicd. Szkoda tylko, że katalogi tak przebrane i często nieaktualizowane.

Dong, jak wyglądają koszty przesyłki w rekomendowanych przez Ciebie Wayside Music i Discogs? Wstyd przyznać, ale nigdy tam nic nie zamawiałem.

Czasem coś kupuję bezpośrednio od artystów albo z małych wytwórni przez bandcamp (ostatnio z Improvising Beings i Cipsela Records).

Aha, czekam też na coroczną przesyłkę z Leo Records (Sale of the Century) – szkoda, że nikt inny nie robi podobnych akcji wyprzedażowych.

Edited by implicite
Link to comment
Share on other sites

W Wayside koszty wysyłki są obecnie typowo amerykańskie, czyli niestety wysokie:

To Europe' date=' shipping is $13.75 for the first item, $1.75 each additional item

[/quote']

 

Opłacają się więc wyłącznie większe zamówienia (sam biorę po 6-8 płyt), ale ofertę mają obszerną (w prowadzonych przez siebie gatunkach) i częste obniżki.

 

Discogs to jest właściwie serwis dyskograficzny z funkcjonalnością umożliwiającą jego użytkownikom handel płytami - koszt wysyłki zależy od sprzedawcy i jest zróżnicowany. Są tacy, którzy wystawiają wielotysięczne katalogi - to często sklepy funkcjonujące również na innych platformach lub w realu).

Ma parę fajnych cech (np. można prowadzić swoją listę życzeń i otrzymywać powiadomienia mailowe, gdy ktoś wystawi daną pozycję). "Ustrzeliłem" tą drogą sporo rzadkich płyt o wyczerpanych nakładach, często w dobrej cenie.

 

Discogs można porównać do Amazon Marketplace, ale wygoda użytkowania jest nieporównanie większa.

Edited by dong
Link to comment
Share on other sites

Ciekawoską niech będzie fakt, że wielcy sprzedawcy w sieci, powiedzmy z kilkoma milonami transakcji na koncie, stają się po jakimś czasie sprzedawcami krnąbrnymi i lekceważącymi klienta - polecałem kiedyś importcds, moviemars, newburycomics - dziś już ich nie polecam i skończyłem z nimi biznes - fuck them all.

Kupuję od prywatnych sprzedawców i w kilku małych, wybranych sklepach internetowych: Classical Music Superstore, marvelio, Squidco... i oczywiście w sklepach stacjonarnych na terenie Wietrznego Miasta - ta forma zakupów najbardziej mi odpowiada i co tu dużo mówić, zawsze najbardziej odpowiadała - lubię pomacać towar przed kupnem.

 

Cały deal kupna ze sklepów w internecie poszedł się walić od momentu podwyższenia S&H na $3.99 za sztukę - rozumiałem sytuację w momencie abstrakcyjnych cen za ropę, ale teraz wszystko wróciło do normy, a oni cały czas strzygą po $3.99. Najlepszym sklepem z muzyką jazzową i bluesową jaki znam i który się obronił, to Jazz Record Mart w Chicago - ostatnio widziałem tam Tapscotta 'The Dark Tree' za $18.99, a 'The Giant is Awakened' za $19.99. Dodam, że kupując od czasu do czasu w takich miejscach jak Jazz Record Mart, spełniam się jako supporter - to niestety już skansen i oby jak najdłużej się utrzymał.

Parker's Mood

Link to comment
Share on other sites

Do kategorii sklepy-do-wypróbowania-w-najbliższej-przyszłości zaliczam CDBaby. Macie jakieś doświadczenia?

 

A spróbować warto chyba właśnie teraz, z racji darmowej wysyłki (niezależnie od wielkości zamówienia*):

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli mogę dodac - half.com , ebay.com , instantjazz.com , Downtownmusicgallery.com ( ciekawy katalog ale ceny wysylki wysokie ), Subterranean Distribution & Mailorder ( skupia labele z Beneluxu) , bandcamp.com., catalyticsound.com.

 

W moim wypadku ,gdzie duza cześć plyt jest od muzykow niszowych, to najlepiej sprawdzaja sie website muzykow lub labelow.Muzycy po nawiązaniu kontaktu bez problemów wysyłają plyty ( tym bardziej za sa właścicielami swoich labelow ).

 

Osobiście nie mialem problemów z wysyłkami ale prosze pamiętać ze tu ( USA ) zawsze sa rozpatrywane na korzyść klienta.

Pozdrawiam KM

Link to comment
Share on other sites

Do kategorii sklepy-do-wypróbowania-w-najbliższej-przyszłości zaliczam CDBaby. Macie jakieś doświadczenia?

 

A spróbować warto chyba właśnie teraz, z racji darmowej wysyłki (niezależnie od wielkości zamówienia*):

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Interesująca opcja, ale czy na pewno aktualna?

Czy oferta nie skończyła się 4 grudnia?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Z drugiej strony nie zdjęli informacji, co by wskazywało, że jednak oferta jest aktualna. Czy tak należy rozumieć running through the holiday season?

Czy już ktoś składał zamówienie i może potwierdzić 1¢ shipping?

Link to comment
Share on other sites

Myślę, że aktualna, a warto dodać, że wcześniej też była opcja wysyłki za centa worldwide - tyle tylko, że warunkiem był zakup za minimum 25 dolarów (oczywiście przy najtańszej opcji wysyłki).

 

Tabelka shipping costs jest raczej pro forma i dla tych, którzy chcą koniecznie kurierów i ekspresy.

Link to comment
Share on other sites

Zajrzałem ostatnio na Amazon i okazało się, że obietnice dotyczące darmowej wysyłki w wielu przypadkach nie odnoszą się do Polski, mimo że przekroczyłem "magiczną" granicę 35 $. Zdaje się, że Polska nie jest traktowana przez Amazon jako państwo należące do UE.

Link to comment
Share on other sites

Gigant wrócił do Warszawy a konkretnie do Ursynowa, przy stacji Stokłosy, ul. Dembowskiego 4.

Kupuję u nich ale potrafią doprowadzić niektórymi cenami do furii a że ja kupuje klasykę to i konkurencja jest niewielka. Music Island jest najlepszy, dobry jest też cmd.

Edited by arpi
Link to comment
Share on other sites

Gigant wrócił do Warszawy a konkretnie do Ursynowa, przy stacji Stokłosy, ul. Dembowskiego 4.

Kupuję u nich ale potrafią doprowadzić niektórymi cenami do furii a że ja kupuje klasykę to i konkurencja jest niewielka. Music Island jest najlepszy, dobry jest też cmd.

Oczywiście Music Island jest poza wszelką konkurencją - czasem też miewa fajne promocje. CMD też je miewa, choć z całej mojej kariery pamiętam jedną ( obłowiłem się wtedy m. in w kilka płyt HM z muzyką Bacha (Herreweghe) - też bardzo polecam. Czasem nie warto kupować w znanych sklepach. Jeżeli chcę kupić jakąś płytę wrzucam jej tytuł i napis cena (albo price) w googla i porównuję; zdarza się, że płyta w mało znanym sklepie internetowym jest sporo tańsza. No i zawsze przeglądam Allegro - kupiłem tam sobie za 2/3 ceny drugi egzemplarz dzieł wszystkich Bacha wydany przez Teldec ( a nuż się jakaś płytka zniszczy ? - lepiej mieć zapas :)), poza tym można trafić na bardzo fajne i niedrogie płyty (z niedawnych łowów np. Santiago de Murcia - Codex, który na amazonie osiągał absurdalne ceny) Warto też zajrzeć do sklepu internetowego Polskiego Radia, są tam wszystkie dzieła klawesynowe Couperina nagrane przez Kłosiewicza; cena niesłychanie przystępna - bardzo polecam.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) Mogę o sobie powiedzieć, że będąc człowiekiem zdecydowanie niezamożnym gdy idzie o kupowanie płyt jestem oportunistą :) Czasem też można trafić na nigdzie już niedostępne płyty w sklepiku mieszczącym się w warszawskiej Filharmonii Narodowej; polowałem na wariacje goldbergowskie w wykonaniu Kłosiewicza i nie było ich nigdzie w internecie, a tam stały sobie spokojnie na półce - swoją drogą to ciekawe zjawisko :)

Edited by Pasqual
Link to comment
Share on other sites

  • 4 years later...

O CMD masz parę postów wyżej wpis Pasquala.

A w archiwach forum znajdziesz jeszcze niejeden inny (np. w poniższym wątku):

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, cortes napisał:

Czytałem, ale to są posty z 2015r. A jak wiemy sytuacja rynkowa bywa zmienna.

Ja w CMD ostatnie zamówienie realizowałem (z sukcesem, jak i wcześniejsze) w 2017 roku - nie wiem, jak świeżych danych potrzebujesz? Kontakt był bardzo dobry, włącznie z dogadywaniem życzeń specjalnych.

 

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.