Jump to content
IGNORED

Polski Folk na jazzowo "Polish Folk Music"


marc.brzozowsky

Recommended Posts

Polecam improwizowaną płytę składającą się z tematów polskich melodii góralskich i kolęd.

Klimat płyty miejscami może trochę możdzerowski, trochę jarretowski a może jednak bardziej Brzozowski, ale kto to wie

Nie będę się ukrywał, że to moja płyta.

 

Płyta jest do słuchania na stream np deezer, spotify i do ściagnięcia ze sklepów elektronicznych, wersja 16-bit/44.1kHz FLAC

 

bodajże jest tylko w kilku sklepach np 7digital

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

 

deezer :

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

spotify :

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Aż tak cieniutko marc, że musisz się reklamować na audiostereo? Taki z ciebie muzyczny "znafca", "kompozytor" i "wykonafca" - a żadna wytwórnia cię nie chce?

 

No popatrz... ;-)

 

Bez urazy, ale jak słucham tych próbek to zalatuje straszną wtórnością i muzycznym grafomaństwem (w dodatku z nurtu "popularesowego"). Nie ma tam nic, dla czego warto byłoby kupić taką płytę. Nie podrabiaj innych tylko daj coś od siebie. Jeżeli nie umiesz - to może zmień zawód (albo przynajmniej nie pajacuj na forum, bo pisują tu ludzie np. kierujący zespołami specjalizującymi się w muzyce dawnej - którym do pięt nie dorastasz).

Link to comment
Share on other sites

Nie podrabiaj innych tylko daj coś od siebie. Jeżeli nie umiesz - to może zmień zawód (albo przynajmniej nie pajacuj na forum, bo pisują tu ludzie np. kierujący zespołami specjalizującymi się w muzyce dawnej - którym do pięt nie dorastasz).

 

Przecież widać, że koleś trolluje, bo próbuje zwrócić na siebie uwagę. Odpuść mu Paweł :-)

Link to comment
Share on other sites

zdajesz sobie sprawę, że cała muzyka XX i XXI wieku opiera się na oszustwie !!

kompozytorzy używają tych samych dźwięków co np Bach, Chopin czy Schuman

ostatnio nawet często naciskałem klawisz g na fortepianie, po czym sprawdziłem w statystykach, że Bach używał dźwięk g na klawesynie najczęściej w ciągu swojego życia, powinni mnie posadzić

to straszne ale czuję się tylko oszustem i kopierem tych największych, wogóle cała ta ambitna muzyka jazzowa czy romantyczno-klasyczna już była i jest tylko niedbałą kopią genialnych odkrywców takich jak Salieri czy Jean-Babtiste-Lully, możdzera powinni posadzić za to że improwizuje na tych samych klawiszach co barokowi kompozytorzy

 

pytasz czy jest aż tak źle ?

odkąd zmieniła się u nas władza komponuje hymny kościelne na cześć Blogosławionego Sraczyńskiego !!!

i moja sytuacja zmieniła się diametralnie !!!

to jakby zwrot w mojej karierze

wreszcie czuję się docenionym, do tego jeszcze żyję, czego i tobie życzę smartkaczu

 

koleś trolluje

 

wiesz moje życie polega na improwizacji

 

czyli wymyślaniu tekstu na temat prostych znanych tematów w tym wypadku Polskiej muzyki ludowej

 

i nie ma to nic wspólnego z komunizmem niestety :(

 

właściwie każdy kompozytor jest trollem bo zmyśla coś czego nie było oraz próbuje zmieniać rzeczywistość do czego normalny człowiek

 

nie dorósł dlatego, że myśli że rzeczywistość to ta którą wmawiają jemu PO-litycy

 

wolność człowieka polega nie na przetwarzaniu tego co w ciebie wpajają ale na własnym odbiorze tego co rzeczywiste

 

w tym wypadku świata w którym się znajdujesz

 

jeśli jesteś fanem Lewandowskiego czy partii PiS to znaczy, że nie masz własnego światopoglądu ani własnej woli żeby walczyć w

 

głupotą tego świata

 

....... a muzyka to tylko klawisze naciśnietę w różnej kolejności i róźnych odstępach czasu to tak jak przemowa polityków

 

niby za każdym razem mówią coś innego i odkrywczego co ma zmienić twój los ale właściwie mówią ciągle to samo

 

że jesteś ważny, a to gówno prawda !

Link to comment
Share on other sites

zdajesz sobie sprawę, że cała muzyka XX i XXI wieku opiera się na oszustwie !!

kompozytorzy używają tych samych dźwięków co np Bach, Chopin czy Schuman

 

Daruj sobie te rzewne gadki. Ja też używam tych samych literek, a nawet całych wyrazów co Miłosz i Szekspir, a jakoś nie próbuję się do nich porównywać. To co uskuteczniasz to zwykła demagogia. Muzyka XX wieku nie opiera się na oszustwie, bo prawdziwi kompozytorzy (nie tacy plumkacze jak Ty) przede wszystkim próbują stworzyć własny język muzyczny, a nie wtórne pseudo-nastrojowe kawałki do kotleta. Kopiowanie innych w postaci jakiej TY to robisz i tłumaczenie że WSZYSCY kopiują bo używają tych samych dźwięków to zwyczajna manipulacja. Częste korzystanie z klawisza g na fortepianie nie uczni z ciebie Bacha. To że Mozart czy Haydn wykorzystali pewne rozwiązania poprzedników w niczym nie umniejsza ich zasługom i ich oryginalnemu językowi i inwencji.

 

 

odkąd zmieniła się u nas władza komponuje hymny kościelne na cześć Blogosławionego Sraczyńskiego !!!

i moja sytuacja zmieniła się diametralnie !!!

to jakby zwrot w mojej karierze

wreszcie czuję się docenionym, do tego jeszcze żyję, czego i tobie życzę smartkaczu

 

Najwidoczniej nie masz talentu, nikt Cię nie dostrzegł, a teraz próbujesz szukać winy "w sytuacji politycznej", koniunkturze i Bóg wie czym jeszcze. Może najlepiej poszukać bliżej? Znacznie bliżej. Zauważ że wielu wybitnych kompozytorów tworzyło wbrew panującym modom i nie szmacili się popularesami. Tyle że oni mieli COŚ do powiedzenia.

 

No i nie smarkaczu. Podejrzewam że jestem znacznie starszy od Ciebie. Poza tym ja nie narzekam :-) Zawodowo czuję się spełniony.

 

i to jest właśnie odpowiedź na nurtujące cie pytanie !!!

 

Gdybyś tylko wiedział zakompleksiony "artysto" kto tutaj zagląda, to byś się chociaż nie ośmieszał :-)

Link to comment
Share on other sites

wolność człowieka polega nie na przetwarzaniu tego co w ciebie wpajają ale na własnym odbiorze tego co rzeczywiste

 

@'marc.brzozowsky.

Więc ty nie jesteś wolny, bo zamiast zapodać coś własnego, oryginalnego, podrabiasz styl innych.

 

....... a muzyka to tylko klawisze naciśnietę w różnej kolejności i róźnych odstępach czasu to tak jak przemowa polityków

 

Bzdura. Gdyby tak było, każdy byłby kompozytorem. Oczywiście możesz w ten sposób tłumaczyć sobie wszystko. Łatwiej Ci się będzie żyło. Pamiętaj też, że jest Muzyka i "muzyka". Twoja jest wprost proporcjonalna do tonu wypowiedzi na forum. Jak na rzemieślnika i kopistę, znakomicie udajesz Wolnego Artystę i strasznie jesteś zmanierowany. Życzę powodzenia i jak nagrasz coś ciekawego, to wrzuć linka.

Link to comment
Share on other sites

przecież napisałem, że nie znam się na muzyce, ja tylko naciskam klawisze w odpowiedniej kolejności, sam się dziwię, że mogę się utrzymać z samych tantiem, ja swojej muzyki wogóle nie słucham

myślę, że każdy może być kompozytorem, każdy może nacisnąć klawisze i im będzie

podjerzewam, że jakby tu dać kogoś kto nigdy nie komponował i kazać mu nacisnąć kilka klawiszy to powiedziałbyś, że jest odkrywczy i genialny

tylko jeden lepszym a drugi gorszym, ja jestem tym gorszym

nie znoszę słuchać własnych utworów to tylko moja praca

czy znasz jakiegoś drwala, który po robocie przychodzi do lasu obejrzeć swoje ścięte drzewa ?

 

zresztą chyba żaden muzyk czy kompozytor nigdy nie jest zadowolony ze swoich dzieł

ale za to piszący tutaj zawsze są zadowolenie z własnych recenzji albo próbują sobie coś wmówić

np, że czarne jest białe a białe czarne

 

w muzyce nie da się oszukać

jaka jest każdy słyszy, odbiór zależy tylko od wrażliwości i duchowości słuchacza

zastanów się najpierw czy pisząć jakąś recenzję kogoś twórczości nie piszesz tylko po to żeby komuś dołożyć czy faktycznie

jest aż tak źle odbierasz to co słyszysz

 

przeczysz samemu sobie

Link to comment
Share on other sites

przecież napisałem, że nie znam się na muzyce,

 

Przecież pisałeś że się znasz jako jedyny na forum. Broniaszowi napisałeś to b. wyraźnie. Po co te gierki? Lubisz się tak "miziać"? Dowartościowujesz się w ten sposób? A może ty się "znasz" i "nie znasz" w zależności od sytuacji i potrzeby chwili? :-)

Jeśli się nie znasz na muzyce, to się muzyką nie zajmuj. Proste. Co więcej, jeśli się nie znasz i nie słuchasz własnej muzyki, to po co ją sprzedajesz i reklamujesz na forum? Czego ty właściwie oczekujesz? Zapytałeś o opinię na temat "swojej" muzyki, to ją usłyszałeś od kilku osób. Jeśli masz z tym problem, to będziesz musiał jakoś sobie z tym poradzić.

 

 

nie znoszę słuchać własnych utworów to tylko moja praca

czy znasz jakiegoś drwala, który po robocie przychodzi do lasu obejrzeć swoje ścięte drzewa ?

 

Znam ludzi tworzących znakomitą muzykę, którzy nie porównują się do drwali. Typowy rzemiecha z ciebie jak widzę. Tyle, że jak na taki "dorobek" muzyczny bardzo szybko popadłeś w rutynę. No ale przynajmniej mamy jasną sytuację :-) A ci biedni, naiwni kompozytorzy często tak długo cyzelowali swoje kompozycje, rozwijali swój muzyczny język, poszerzali perspektywy... Pewnie nikt idiotom nie powiedział, że to tylko praca.

 

 

w muzyce nie da się oszukać

 

Znowu sobie zaprzeczasz. Przed chwilą pisałeś, że muzyka opiera się na oszustwie :-) Zdecyduj się w końcu.

Co do "recenzji" to one z gruntu rzeczy są subiektywne. Trudno żeby było inaczej. Natomiast pewne oczywiste kwestie (jak np. fakt, że ktoś podrabia styl innych, gra "na efekt" i w zasadzie nie ma nic do powiedzenia, bo TO już było) nie wymaga szczególnych umiejętności i wielkiej wrażliwości, poza może osłuchaniem. Tu zresztą nie chodzi o to, że ktoś nie rozumie Twojej-Wielkiej-Muzyki. Tu chodzi o to, że ta muzuka jest banalna, zrozumiała i że udajesz kogoś kim nie jesteś. Piszesz np. o wolności a nie "przetwarzaniu", a nagrywasz płytę, która jest przetworzeniem i wariacją na temat stylu i metody innych muzyków. Jesteś jednym wielkim zaprzeczeniem własnych słów. Prawisz na forum frazesy o sztuce, a za chwilę komunikujesz że jesteś rzemiechą która się nie zna, a płyta to wyszła w zasadzie "przypadkiem". Zdecyduj się na jakąś wersję i zacznij jeszcze raz.

 

 

przeczysz samemu sobie

 

:-)

Póki co mistrzem zaprzeczania samemu sobie jesteś TY. Prawie na każdym kroku.

Link to comment
Share on other sites

B-moll i Pawełl myśmy mieli juz przyjemność na tym forum i nie były to miłe rozmowy. Czy zawsze musicie wyrazić waszą profesjonalną wyższość nad moją skromną osobą ?

Czy zawsze musisz pisać negatywnie ? Czy jeśli nie widzisz w tym żadnych pozytywów to musisz pisać ?

Czy ten trend wojny polsko-polskiej musi przechodzić na kulturę w tym wypadku muzykę ?

Nie mam pojęcia, kto tutaj pisze. Napewno wielkie autorytety w dziedzinie muzyki. Ale czy wielki autorytet nie potrafi zrozumieć mojego dystansu do tego co robie oraz ironii na pewne sprawy ? Czy naprawdę wielki autorytet w dziedzinie muzyki napisałby takie odpowiedź na mój skromny post ?

Ciężko mi to zrozumieć skąd takie ataki i brak wrażliwości dla drugiego człowieka.

Ja tylko gram. Nie jestem ani sławny, ani nie jestem autorytetem ani muzykologiem ani znawcą sztuki, po prostu naciskam klawisze.

 

Ja nie opowiadam o muzyce o stylach.

Uważam, że jest ona do słuchania a nie do tworzenia konfliktów między ludzkich.

Myślisz ,że jestem Politykiem i tworzę partię tylko dlatego, że z kimś walczyć na głosy w tym wypadku z innymi

kompozytorami.

Te utwory to wielki szacunek dla znanych tematów muzyki ludowej, kolędy oraz chopina w tym wypadku improwizacja na temat preludium e-moll a raczej motywu przewodniego.

Link to comment
Share on other sites

B-moll i Pawełl myśmy mieli juz przyjemność na tym forum i nie były to miłe rozmowy. Czy zawsze musicie wyrazić waszą profesjonalną wyższość nad moją skromną osobą ?

 

Problem w tym, że Ty nie jesteś miłą, skromną osobą. Wcześniej zaczynałeś od trollingu i teraz niestety znów to robisz. Czy skromna osoba napisałaby jak TY w innym wątku "o muzyce nie będziemy pisać bo się na niej nie znacie"? Kto w tym przypadku wyraża "wyższość"?

 

Czy zawsze musisz pisać negatywnie ? Czy jeśli nie widzisz w tym żadnych pozytywów to musisz pisać ?

 

Aaa. To o to chodzi :-) Rozumiem, że jeśli moja ocena jest negatywna, to Twoim zdaniem nie powinienem NIC pisać, bo Ty akceptujesz wyłącznie te pozytywne oceny? To trzeba było tak od razu. Zamiast pytać na forum o opinie na temat płyty - mogłeś od razu zagaić, że prosisz wyłącznie o POZYTYWNE opinie.

 

Ja tylko gram. Nie jestem ani sławy, ani nie jestem autorytetem ani muzykologiem ani znawcą sztuki, po prostu naciskam klawisze.

 

Problem w tym, że zawsze wizytę na tym forum zaczynasz od aroganckich odzywek, jak gdybyś był wybitnym kompozytorem. Drażni to trochę jak się porówna taką postawę z tym co nagrałeś. Gdyby to jeszcze był jakiś świetny materiał, to bym przełknął tę bufonadę, ale tak nie jest. Czy to moja wina, że Twoja płyta jest słaba i wtórna? Mam Cię okłamywać i być nieszczery? Jeśli kiedyś wrzucisz tu coś dobrego, nie omieszkam o tym napisać.

 

Poza tym, gdybyś Ty jeszcze zaczął od tego, że się uczysz, próbujesz amatorsko coś nagrać i "co o tym sądzimy", to odbiór Twojej osoby byłby inny, ale te teksty "że wy się na muzyce nie znacie" to ze skromnością p. Brzozowski mają niewiele wspólnego :-)

Link to comment
Share on other sites

Brzozowsky. Przeczytałem wątek i czuję niesmak. W jednym miejscu wypisujesz że jesteś kompozytorem, który próbuje zmieniać rzeczywistość, do czego nie dorósł normalny człowiek. Piszesz o byciu sobą. A jak cię ludzie sprowadzili na ziemię i napisali że zżynasz ino nieudolnie z Jarretta i Możdżera zamiast być sobą i improwizować po swojemu, to płaczesz że się nie znasz na muzyce, że jesteś skromny (hahah) i tak sobie tylko coś nagrałeś na luzie i chciałbyś usłyszeć tylko pozytywne opinie.

 

Jesteś na najlepszej drodze do zostania trollem roku na AS :)

Link to comment
Share on other sites

marc.brzozowsky nie pierwszy raz na tym forum zgrywa "geniusza" i wybitnego znawcę i nie pierwszy raz w efekcie się ośmiesza. Kiedyś Samotulinus (któremu nie da się zarzucić, że się nie zna na kompozycji czy zapisie nutowym) wytknął mu fundamentalne błędy w zapisie nutowym, który brzozowsky wrzucił na forum, krytykując przy tym... Bacha :-) Po tekstach Samotulinusa koleś zniknął z forum na długo.

Jak widać niczego się po tamtej sytuacji nie nauczył i nadal zraża do siebie ludzi.

Link to comment
Share on other sites

Broniasz

 

Z Pawełłt sobie już wytlumaczyliśmy wszystko. Oboje się przeprosiliśmy po burzliwej dyskusji na priv. Nie nakręcaj spirali nienawiści.

Jestem na tyle wykształcony muzycznie, że wiem ,że nie jestem wielkim kompozytorem. (dość słabo) Jeśli tak gdzieś napisałem to chyba w żartach albo ironicznie. Staraj się znajdować coś pozytywnego w ludziach i w muzyce. Nie słuchaj mojej muzyki, jest wiele lepszej na której się min wzorowałem. Eric Satie. Claude Debussy. Egberto Gismonti. Franciszek List. Leszek Możdzer. Keith Jarrett. Brad Mehldau. Oscar Peterson Adam Makowicz.Herbie Hancock i wielu innych.

Pracowałem z muzykami z filharmonii Narodowej i uważam ich za wielkich artystów ja jestem tylko improwizatorem. Tak jak pisał wcześniej Pawełłt przetwarzam i naśladuję. Na tym polega moje granie. Każdy ma jakieś wzory i czerpie od innych. Każdy ma własny warsztat. Mój jest niedoskonały ale przynosi mi dużo radości.

 

Nie czepiaj się pojedyńczych słówek bo od tego powstają konflikty, które później przeradzają się w wojny.

 

Życie w harmonii, miłości zrozumieniu i wzajemnej pomocy przyniesie Ci więcej radości. Nie trać czasu na słuchania tego co ci się nie podoba. Moje żarty są czasem źle rozumiane. Zresztą na końcu postu był chyba uśmiech, że się nie znacie na muzyce.

 

Nikt się nie zna. Dlatego to takie fajne, że uczysz się całe życie i jeszcze wszystkiego nie wiesz.

 

powodzenia !!

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

ale mnie tu niezle objechaliscie widze wczesniej

 

jak to mozna dostac od ludzi niewiadomo za co :)

 

strach do tego wracac

 

chyba powinien zostac zlomowcem pic wodke i zbierac zlom

 

to spokojniejsza robota niz tworzyc melodie na fortepian

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

krytyk muzyczny jest jak ksiadz ktory uczy o kontaktach damsko-meskich

Link to comment
Share on other sites

Po co słuchać pianisty,który gra trochę z Możdżera trochę Dżareta jak można posłuchać oryginałów?

 

Oy Oy Iwaszczukiewicz

 

Po co czytac Twoje posty jak mozna poczytac takich ludzi na Onecie

 

Tak na powaznie naprawde nie musisz tego sluchac.

 

Posluchaj najpierw oryginalow Jarretta pozniej Mozdzera

 

Po co masz sluchac jednego skoro mozesz dwoch.

 

Po co masz myc wlosy szamponem z odzywka skoro mozesz 2 x razy

 

Szampon i odzywka

 

Przetrzesz plyty, zrobisz kilka krokow.

 

Zadna muzyka nie jest oryginalna ani nowa.

 

Jako inteligentny czlowiek wiesz zapewne ze kazdy muzyk, muzykant czy

 

kompozytor na kims sie wzorowal. jest tylko 12 poltonow. Ciezko z tego cos nowego

 

wydziabac.

 

Wiesz, ze Chopin zaczynal od wariacji na temat Mozarta.

 

Zreszta jego uwazal ze najwiekszego kompozytora

 

Napisalbys cos ciekawego, zeby zabic nuty. Zlosliwe urywane zdania to pisza na

 

fejsie czy onecie.

 

Po co czytac Iwaszczukiewicza czy B-molla jak mozna przeczytac jeden moj post.

 

Jest tak samo zlosliwy jak tych dwoch.

Link to comment
Share on other sites

Ja nie pretenduję do miana artysty,którym podobno się bywa.W sztuce nie ma sprawiedliwości czy demokracji.Trzeba być kreatywnym i oryginalnym jeśli chce się w niej zaistnieć.Dla wtórnych nie ma miejsca.Oczywiście mam na myśli sztukę a nie działalność komercyjną czy marketingową.

Link to comment
Share on other sites

Ja nie pretenduję do miana artysty,którym podobno się bywa.W sztuce nie ma sprawiedliwości czy demokracji.Trzeba być kreatywnym i oryginalnym jeśli chce się w niej zaistnieć.Dla wtórnych nie ma miejsca.Oczywiście mam na myśli sztukę a nie działalność komercyjną czy marketingową.

 

Ale pretendujesz do miana znawcy ambitnej muzyki albo takiego udajesz. Trzymaj poziom.

Dla mnie muzyka bardzo oryginalna. Połączenie muzyki impresjonizmu, a-la Debussy z romantyczną wrażliwością Chopina z łatwością improwizacji na proste tematy, które tutaj wcale prosto nie brzmią. Wręcz przeciwnie.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.