Jump to content
IGNORED

Tani kabel coaxial - który?


Danilo

Recommended Posts

Potrzebuję taniego nie najgorszego kabla 1 do 1,5 m do przesłania sygnału audio z odtwarzacza BD do amplitunera. Wstępnie wytypowałem kilka przewodów tj.:

 

1. Da Vinci

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

2. Melodika

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

3. Klotz

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Który z powyższych wybrać? Tylko proszę nie piszczcie, ze obojętnie który! Wiem, że za porządny kabel trzeba zapłacić znacznie więcej, ale ja szukam niskobudżetowego. Nieco drożej można znaleźć

 

4. Belkin

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

5. WireWord

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

ale to tylko w przypadku gdyby naprawdę było warto.

Link to comment
Share on other sites

Tani i bdb Profigold PGD4000, mam go chociaż teraz już na półce, ale świetny stosunek jakości do ceny.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Moim zdaniem lepszy od Wireworlda Chroma, profigold gra bardziej analogowo i przyjemnie dla ucha z dobrą podstawą basową, przyjemnie się z nim słucha.

Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Link to comment
Share on other sites

Też sie właśnie zastanawiam jak ten coaxial może potrafić "grać analogowo" ;)

 

Tu nie wiadomo nawet do czego bedzie podłączony i po co, a to chyba istotne przy wyborze ? ;>

 

Da Vinci bym brał w ziemno, mam HDMI z tej firmy, w pudełku była ulotka w której było napisane że "nie ma lepszego kabla na świecie".

 

Niesamowity miałem z tej firmy raz OPTICAL, gruby był i sztywny jak zapięcie do roweru, wymagał ponad 15cm przestrzeni za urządzeniem żeby można było go w ogóle jakoś podłączyć, ale najlepsze w nim było to że był pozłacany 24K złotem !!!

Link to comment
Share on other sites

Zdecydowanie Melodika. Jakość wykonania i materiałów użytych w produkcji jest nieporównywalnie wyższa od konkurentów. Choćby dlatego, że jest produkowany w Polsce.

Sprawdź nasze wyprzedaże, zapytaj o rabaty dla forumowiczów. 

https://sklep.rms.pl/wyprzedaz-promocje

Link to comment
Share on other sites

Obojętnie który. Obejrzyj sobie na YT Reduktor Szumu audiovoodoo cz. 2. Kabel cyfrowy tylko przesyła dane cyfrowe. O tym jaki z nich wyjdzie dźwięk decyduje DAC i dalsza część toru akustycznego.

Reduktor szumu taaaaa , namieszał co poniektórym w główkach, znam wielu takich.

W tym teście praktycznie użył kabli z jednego przedziału jakościowego, skoro najtańszy był za przysłowiowe 5zł, a najdroższy za zaledwie 50zł to są to kable z jednej półki.

Pomiary pomiarami, a praktyka pokazuje zupełnie co innego.

Pozdrawiam

Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Link to comment
Share on other sites

Proponuje przetestuj wireworlda. Najlepiej wypozycz kilka do domu...podlacz do swojego sprzetu i sprawdz. Ja tak robilem wiele razy i wydaje mi sie ze to najlepszy sposob. Lepszy niz testy wieszakow itd. Bylem kiedys sceptyczny w temacie kabli....jednakze od kiedy mialem okazje sluchac tych za 50 zl i tych za 500zl i uslyszalem roznice...zmienilem zdanie...

Kabel robi roznice!

Link to comment
Share on other sites

Proponuje przetestuj wireworlda. Najlepiej wypozycz kilka do domu...podlacz do swojego sprzetu i sprawdz. Ja tak robilem wiele razy i wydaje mi sie ze to najlepszy sposob. Lepszy niz testy wieszakow itd. Bylem kiedys sceptyczny w temacie kabli....jednakze od kiedy mialem okazje sluchac tych za 50 zl i tych za 500zl i uslyszalem roznice...zmienilem zdanie...

Kabel robi roznice!

Dokładnie tak i czy to się komuś podoba, czy nie wpływ kabli jest i bez znaczenia czy cyfrowych, czy analogowych.

Miałem wypożyczone 3 sztuki Wireworlda Chroma, Profigold PGD4000 (kupiony w ciemno) i 2szt roboczej wersji Equlibrium w każdym z tych przypadków było słychać różnice.

Chroma grał z lekko cyfrową naleciałością, szczegółowo, detalicznie ale i sucho, zaś profigold mówię analogowo bo z łagodnie wybrzmiewającą górą i bardziej nasyconymi barwami z dość niskim basem, ale lekko rozmytym acz przyjemnym, Equlibrium dał mi coś pomiędzy fajną barwę, rozdzielczość, kontur i sprężystość basu dlatego został, a profigold poszedł na półkę.

Jednak Profigold PGD4000 jest nadal kabelkiem godnym polecenia, pokuszę się o twierdzenie że nawet w ciemno biorąc pod uwagę cenę tym bardziej.

Melodiki nie miałem okazji słuchać.

Test był na CD AA MCD203 II+CA SM6 jako DAC/pre+Atoll AM100+M15.2 mod+adaptacja akustyczna reszta okablowania od Albedo :)

Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Link to comment
Share on other sites

Reduktor szumu taaaaa , namieszał co poniektórym w główkach, znam wielu takich.

W tym teście praktycznie użył kabli z jednego przedziału jakościowego, skoro najtańszy był za przysłowiowe 5zł, a najdroższy za zaledwie 50zł to są to kable z jednej półki.

Pomiary pomiarami, a praktyka pokazuje zupełnie co innego.

Pozdrawiam

Czuję się wywołany:) i muszę zaraz sprostować, że w tym teście wykazano, iż możliwie najgorszy jakościowo kabel nie zakłócił sygnału S/PDIF, dopiero sztuczne powiększenie pojemności kabla kondensatorem spowodowało posypanie się sygnału, co dało słyszalne trzaski w głośnikach przez liczne błędy transmisji.

Link to comment
Share on other sites

 

Reduktor szumu taaaaa , namieszał co poniektórym w główkach, znam wielu takich.

W tym teście praktycznie użył kabli z jednego przedziału jakościowego, skoro najtańszy był za przysłowiowe 5zł, a najdroższy za zaledwie 50zł to są to kable z jednej półki.

Pomiary pomiarami, a praktyka pokazuje zupełnie co innego.

Pozdrawiam

Jaka praktyka?

?👈

Link to comment
Share on other sites

Test praktyczny zrobił dawno temu kolega Edward i wyszło, że wystarczy stosować kabel zgodny ze standardem, żeby błędy nie wystąpiły.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

"Podsumowując SPDIF to system bardzo odporny na błędy przesyłu, wystarczy tylko stosować kable zgodne ze standardem. Niby to nic nowego, ale proponuję porozmawiać z audiofilami, szczególnie ortodoksyjnymi. Można się zdziwić jak wiele osób wciąż uważa, że w kablu SPDIF błędy są na porządku dziennym i te błędy strasznie psują dźwięk. Wychodząc z tego fałszywego założenia argumentują, że dlatego właśnie trzeba kupować drogie "cyfróweczki". TO JEST NIEPRAWDA. Wystarczy zwykły, porządny kabel spełniający normy. Od siebie dodam: jeśli możemy stosować standard BNC (np. w DIY) to róbmy to!"

Link to comment
Share on other sites

Test praktyczny zrobił dawno temu kolega Edward i wyszło, że wystarczy stosować kabel zgodny ze standardem, żeby błędy nie wystąpiły.

A podważył to słusznie argumentując michelangelo, gość wykształcony, który technikę cyfrową i budowanie bdb wzmacniaczy słuchawkowych ma w małym palcu.

Cyt.

"Jak się "mierzy" przyrządem o rozdzielczości przetwornika 8 bitów, to tak wychodzi. Przypominam, że audio cyfrowe o najniższej gęstości występującej w sprzęcie omawianym na tym forum, używa szesnastu bitów. Oscyloskop bardziej służy do podglądania niż pomiarów. Tak więc wszelkie "pomiary" na oscyloskopie to wyższe 48dB sygnału. Polecam posłuchać kasety magnetofonowej z decka bez jakiegokolwiek Dolby włączonego, gdzie producenci się chwalą poziomem szumów między -55 a -60dB. Szum w głośnikach normalnie będzie słychać z miejsca odsłuchowego przy głośności uważanej za normalną dla odsłuchu. Wniosek jest z tego taki, że na oscyloskopie nie da się stwierdzić niczego, co mogłoby wyrokować o słyszalności, bo jak się na nim pojawi jakakolwiek różnica w kształcie przebiegu, to to musi być słychać, bo dowolne odkształcenie przebiegu prostokątnego może się przekładać na jitter, bowiem nie wiemy jak dalej w torze urządzenia zostanie ten impuls przekształcony zanim dotrze do wejścia DIR, a trafiają się tam elementy R,C i transformatory impulsowe lub separatory galwaniczne optyczne albo indukcyjne."

 

Pozdrawiam

Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Link to comment
Share on other sites

A podważył to słusznie argumentując michelangelo, gość wykształcony, który technikę cyfrową i budowanie bdb wzmacniaczy słuchawkowych ma w małym palcu.

Cyt.

"Jak się "mierzy" przyrządem o rozdzielczości przetwornika 8 bitów, to tak wychodzi. Przypominam, że audio cyfrowe o najniższej gęstości występującej w sprzęcie omawianym na tym forum, używa szesnastu bitów. Oscyloskop bardziej służy do podglądania niż pomiarów. Tak więc wszelkie "pomiary" na oscyloskopie to wyższe 48dB sygnału. Polecam posłuchać kasety magnetofonowej z decka bez jakiegokolwiek Dolby włączonego, gdzie producenci się chwalą poziomem szumów między -55 a -60dB. Szum w głośnikach normalnie będzie słychać z miejsca odsłuchowego przy głośności uważanej za normalną dla odsłuchu. Wniosek jest z tego taki, że na oscyloskopie nie da się stwierdzić niczego, co mogłoby wyrokować o słyszalności, bo jak się na nim pojawi jakakolwiek różnica w kształcie przebiegu, to to musi być słychać, bo dowolne odkształcenie przebiegu prostokątnego może się przekładać na jitter, bowiem nie wiemy jak dalej w torze urządzenia zostanie ten impuls przekształcony zanim dotrze do wejścia DIR, a trafiają się tam elementy R,C i transformatory impulsowe lub separatory galwaniczne optyczne albo indukcyjne."

 

Pozdrawiam

W ogóle nie podważył w takim układzie, bo pomiar różnic był robiony w PC nikt nie opierał się tylko na kształtach przebiegu i nie to było podstawą do wydania opinii. Pomiar różnic został przeprowadzony na zasadzie przechwycenia sygnału S/PDIF bezpośrednio z wyjścia przez dany kabel i zapis do pliku, a następnie porównanie z oryginałem. W pomiarze wyszło, że kabl zgodny ze standardem RG-59U zapewnił identyczną kopię bez błędów, więc nie ma już czego poprawić tym "lepszym" kablem :)

 

Ale to jeszcze nic, bo jeden ze słyszących w tym wątku wysłał pliki do porównania "uważał że słyszy różnicę"

 

"Edward - wysyłam pliki.

5 kopii

Z Marantza CD72 coax i optyk.

Z Pioneera PD9700 coax i optyk

Oraz Pioneera PD8700 optyk.

 

Nagrywarka Pioneer PDR05 .

Kabel coax Profigold 4000 i optyk ( nie pamiętam firmy ale jakiś markowy za 60zł )"

 

Oto podpowiedź

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

A tak na marginesie jeśli ktoś chce obalić taki test praktyczny musi wykonać swoje doświadczenie pokazujące i popierające swoją tezę, a nie się bezpodstawnie produkować :)

Link to comment
Share on other sites

Nie będę z tym polemizował bo mało mnie to interesuje i nie mam wiedzy majkela.

Jednak znów zacytuję michaelangelo:

" To zagadnienie rozpracowywaliśmy kilka lat temu w pracy z 30 lat starszym ode mnie kolegą, a temat był poważniejszy, niż puszczanie sygnału w kodzie BMC kabelkiem. Jeśli bierzesz całą amplitudę sygnału, a bierzesz, to policz sobie jaki jesteś w stanie zaobserwować minimalny błąd fazy uwzględniając rozdzielczość w pionie. Co do samych amplitud, tu jest wszystko podane na tacy. Sygnały cyfrowe w audio w domenie czasu nadal są "analogowe", bo odtwarzany z nich przebieg zegarowy posiada jitter o ciągłym rozkładzie amplitudy, co najwyżej jego widmo może mieć charakter stochastyczny albo dyskretny - zależnie wskutek czego ten jitter powstał. Produkowanie prążków widma to domena układów z asynchronicznym przetwarzaniem częstotliwości, i taki jitter daje najbardziej po uszach, ale to tak na marginesie."

 

jeszcze na koniec, co w temacie miał do powiedzenia majkel

 

"Skoro nie potrafisz powiązać przytaczanych przeze mnie faktów ze zjawiskami, które badasz, to zostaw te tematy, a przynajmniej wyciąganie wniosków, bo nie tylko ja zauważyłem, że to tak wychodzi jak w kawale o rosyjskich uczonych, którzy urywali pchle kolejne nogi i mówili po każdym zabiegu "skacz!" i patrzyli czy skacze. Wniosek był taki, że po oderwaniu szóstej nogi pchła traci słuch."

 

Pozdrawiam

Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Link to comment
Share on other sites

Typowa gadka słyszącego, który miesza żeby tylko namieszać:) A sprawa jest prosta w tym wątku, bo tyczy się już potem słyszenia plików tych samych co do bita! Jeden ze słyszących zapytany dosłownie gdzie są zapisane te różnice, które rzekomo słyszy, skoro pliki bit po bicie są identyczne odpowiedział tak:

 

"I ten wpis potwierdza - po co się produkowałem , straciłem czas i poniosłem koszty .

A Tobie szkoda poświęcić odrobinę czasu na test który dla szukającego jak najlepszego brzmienia powinien być NAJWAŻNIEJSZY.

Chyba że nie masz na czym słuchać."

 

To potwierdza 0 wiedzę w temacie zapisu cyfrowego i mieszanie tego z analogowym, totalna ignorancja, no bo jak można uważać, że kopia pliku wykonana na PC jest gorsza od pliku kopiowanego, skoro proces kopiowania przebiega bezbłędnie, co potwierdza sprawdzanie choćby sum kontrolnych. Oczywiście panowie słyszący "słyszą" różnicę a potem mamy takie kwiatki jak zawijanie folią kabli SATA w komputerze i wysyp specjalnych kabli SATA for audio :) 40cm tego czarnego kosztuje 792zł włos się na głowie jeży jak pomyślę, że można coś takiego kupić, będąc przekonanym o akustycznych właściwościach tego kabla :)

 

audio-sata2-300x300.jpgPICT8226.JPGPICT9996.JPG

Link to comment
Share on other sites

Dokładnie tak i czy to się komuś podoba, czy nie wpływ kabli jest i bez znaczenia czy cyfrowych, czy analogowych.

Miałem wypożyczone 3 sztuki Wireworlda Chroma, Profigold PGD4000 (kupiony w ciemno) i 2szt roboczej wersji Equlibrium w każdym z tych przypadków było słychać różnice.

Chroma grał z lekko cyfrową naleciałością, szczegółowo, detalicznie ale i sucho, zaś profigold mówię analogowo bo z łagodnie wybrzmiewającą górą i bardziej nasyconymi barwami z dość niskim basem, ale lekko rozmytym acz przyjemnym, Equlibrium dał mi coś pomiędzy fajną barwę, rozdzielczość, kontur i sprężystość basu dlatego został, a profigold poszedł na półkę.

Jednak Profigold PGD4000 jest nadal kabelkiem godnym polecenia, pokuszę się o twierdzenie że nawet w ciemno biorąc pod uwagę cenę tym bardziej.

Obserwuje sobie te przepychanki i mam pytanie. Jeśli to nie żart, to w jaki sposób wychwycił Pan te niuanse dźwiękowe, bo jeśli nie na podstawie ślepego testu, to przypuszczam, że na podstawie autosugestii, która to silnie wpływa na naszą ocenę różnych doznań, czy to słuchowych, czy wzrokowych a w przypadku dziedziny audio możliwe i to chyba najpewniej, cenowych. Np. nie znając podstawowych praw fizyki nabijamy kieszenie producentom "audiofilskich" badziewi, takich jak np. wygrzewacze do kabli. Kabel głośnikowy to przewodnik prądu elektrycznego i jeśli jest to dobry przewodnik o wystarczającym przekroju, to śmię wątpić, że przy ślepym teście wyłapał bym aż takie różnice jakimi zachwycają się recenzenci. Bez urazy ale nie długo, to nawet kolor jakiegoś wzmacniacza, kolumn czy kala będzie zamienił kiepską jakość dźwięku w muzyczną poezję.
Link to comment
Share on other sites

Jeśli to nie żart, to w jaki sposób wychwycił Pan te niuanse dźwiękowe, bo jeśli nie na podstawie ślepego testu, to przypuszczam, że na podstawie autosugestii, która to silnie wpływa na naszą ocenę różnych doznań, czy to słuchowych, czy wzrokowych a w przypadku dziedziny audio możliwe i to chyba najpewniej, cenowych.

A jak ta sugestia ma działać, skoro nie wiem czego się po danym kablu spodziewać, skąd ta moja autosugestia ma wiedzieć w jaki sposób mają wybrzmiewać poszczególne zakresy, jak bas, średnica czy wysokie tony.

To ta autosugestia musi być BARDZO MĄDRA I INTELIGENTNA w takim bądź razie, a tego to nie wiedziałem, ciekawe?!

A do tego cena jeszcze, dziwne skoro opisane przeze mnie kabelki coax nie rozniły się ceną właściwie niewiele, prawie wcale ale od czego jest autosugestia :))))))

 

Temat jak zwykle zszedł na poboczne dywagacje, a kolega pytający nadal nie wie co ma wybrać. BRAWO!

 

Pozdrawiam serdecznie.

Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Link to comment
Share on other sites

@sir.jax- dziękuję za wyjaśnienie, trochę kąśliwe ale prawdziwe. Pana szczegółowe opisy tak odmiennie "grających kabli" powinienem chyba nazwać subiektywną oceną. Czy teraz dobrego określenia użyłem? Nadal jednak zastanawiam się jak Pan to wychwycił. Czy potrzebny do tego jest słuch absolutny, czy bujna wyobraźnia?

Przepraszam -za moją kąśliwość.

Co do zbaczania z wątku, to uważam, że czasami trzeba, ponieważ pytający o poradę, może wyciągnąć jakieś wnioski, jeśli nie w tym przypadku to innym.

Podam tylko przykład. Pewien kolego chciał przeznaczyć 1000 zł. na kable głośnikowe i 600 zł na interkonekty, żeby poprawić bas. Kolega raczej nie zdawał sobie sprawy, że jego kolumny z 13 cm przetwornikami nie zaczną mu schodzić nagle do 40Hz jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, jeśli wywali 16kzł na kable.

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli ktoś potrafi dobrze dobrać poszczególne elementy całego systemu, jak to mówią stworzyć synergię i do tego zadbać o akustykę pomieszczenia to można osiągnąć bardzo wiele. Dobrze zestrojony sprzęt o rozdzielczym i przestrzennym brzmieniu z dobrą akustyką potrafi zareagować nie tylko na kabelki, ale też inne "artefakty" stosowane w audio, jeśli ktoś nie potrafi tego pojąć to trudno i niech słucha na tym na czym jest mu wygodnie.

W takich dyskusjach zawsze powtarzam to samo, słyszałem o wiele droższe "klocki" w słabych warunkach akustycznych z różnie dobranym okablowaniem, zasilaniem etc., oczywiście bez artefaktów i uzdrawiaczy, ale nie zamieniłbym się nawet na chwilę takiego grania nawet gdyby ich ceny były wymalowane na frontach urządzeń.

A podobno cena też nie jest bez znaczenia i ma swój udział w autosugestii, czyż nie?

:))

 

Pozdrawiam i dziękuję za dyskusję w tym temacie.

Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.