Skocz do zawartości
Domel

Problemy z oryginalnymi płytami cd

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

 

Doświadczyliście problemu z odczytem oryginalnych płyt cd? W tym roku trafiłem na dwie płyty, które odtwarzacz długo wczytuje lub zawiesza się na utworze. Mowa o płytach Daft Punk "Random Access Memories" (Sony Music, Columbia, wyd. 2013) oraz Jean-Michel Jarre "Zoolook" (Sony Music, wyd. 2015). Zauważyłem, że czym nowsze wydanie tym gorsza jakość nośników. Posiadam wydania płyt z lat 90 i nigdy z nimi nie miałem problemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie próbowałem. Nie sądzę żeby była to wina odtwarzacza, wtedy każda płyta miałaby podobne objawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok, jedyna możliwość u mnie to laptop - wczytuje również dłużej niż inne płyty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja w swoim laptopie korzystam z CD raz w roku by zainstalować Windows+office z nowych oryginalnych płyt i co roku ten sam problem - odtwarzacz nie jest w stanie odczytać. Jedna kropla Izopropanalou na patyczek do uszu, delikatnie przecieram soczewkę i rusza od kopa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodzi konkretnie o jakość wydawanych płyt, w 2015 roku kupiłem około 40 tytułów i trafiłem na 2 z którymi jest problem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdź w informacjach zawartych w książeczce owych feralnych płyt,czy wydawca nie stosuje przypadkiem zabezpieczeń przed kopiowaniem .Są wydawnictwa na cd,których nie zgrasz nawet na dysk..Serwa niektórych odtwarzaczy mogą mieć problemy z odczytem takich zabezpieczonych płyt.

 

jakość wydawanych płyt,

Jeżeli widać na płycie plamy,a nie jednolitą powierzchnię,to znaczy ,że nośnik jest utleniony.To też może mieć wpływ na jakość odczytu.Niektóre płyty są cienkie jak żyletki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja kupiłem Sade "The best of" i była zabezpieczona. Nie dało się zgrać na dysk.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdź w informacjach zawartych w książeczce owych feralnych płyt,czy wydawca nie stosuje przypadkiem zabezpieczeń przed kopiowaniem .Są wydawnictwa na cd,których nie zgrasz nawet na dysk..Serwa niektórych odtwarzaczy mogą mieć problemy z odczytem takich zabezpieczonych płyt.

Można je zgrać na dysk, więc nie są zabezpieczone. Myślę, że akurat trafiłem na kiepskie kopie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja kupiłem Sade "The best of" i była zabezpieczona. Nie dało się zgrać na dysk.

Ja mam płyty Madonny, Van Halen i pare innych z jakieś serii hdcd remasters, wszystkie płyty charakteryzują się tym, że są w kolorze złotym. Większości napęd w komputerze nie widzi, pozostałe grają przez chwilę normalnie, a po chwili słychać grom trzasków zasłaniających muzykę. Trzaski gasną i gra dalej muzyka i ponownie to samo. Jak zgrywam na flacki jest tak samo, ale z odtwarzacza normalnie gra.

 

Odnośnie "problemu" u mnie raz płytę wczytuje 6 sekund, a niektóre nawet 12 sekund. Czasem słychać jak laser zabłyszczy w środku, czasem jak z automatu muzyka się włącza. Najlepsze jest to że zawsze ta sama płyta wczytuje się w identyczny sposób. Mam St Anger Metallicy i skrobie tak samo jak działa uszkodzony laser, ale żeby się zawieszało nagranie to się z czymś takim nie spotkałem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

płytę wczytuje 6 sekund, a niektóre nawet 12 sekund

zapewne masz napęd DVD w odtwarzaczu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

UWAGA!!!

Sony Music NIE PRODUKUJE PŁYT CD!

 

To, co produkuje Sony Music nie jest oznaczane jako CD, ponieważ nie spełnia norm zawartych w specyfikacji dla tego typu płyt, a wszystko z powodu zastosowania algorytmów antypirackich, które "ogłupiają" napędy, zwłaszcza komputerowe i dvd- teraz takie są nawet w wysokiej klasy współczesnych odtwarzaczach CD.

 

Jak ktoś nie wierzy, niech poszuka na płycie Sony Music jakiegokolwiek oznaczenia "CD"

 

Dawne odtwarzacze CD, ze specjalizowanymi napędami dla płyt tylko i wyłącznie CD, miały to głęboko w d....ie i sygnały "ogłupiające" podczas czytania takiej płyty nie były w ogóle zauważane.

 

Mam nawet kilka takich płyt z początku stosowania tego procederu, na których jest ostrzeżenie, że niektóre napędy mogą ich prawidłowo nie odczytać.

Edytowane przez porlick

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że akurat trafiłem na kiepskie kopie

 

Czego przyczyna może być różna (np. na kiepskiego sprzedawcę/dystrybutora?). Że się samozacytuję:

 

 

 

 

Ale sam temat oczywiście istnieje — można pogorszyć jakość nagrania („cyfrowo” — nie będzie tego słychać „analogowo”), np. skrócić jego żywotność. Myślę, że bardziej to widać na rynku krążków nagrywalnych (CD-R / DVD-R) i tu zakupów dokonuję w sklepach samoobsługowych, gdzie sam wybieram partię towaru bez śladów uszkodzeń mechanicznych. Był jednak kiedyś czas, kiedy pozwalałem sobie na przerwy w dostawach i w razie potrzeby dokupowałem płyty w lokalnym sklepiku. No i kiedyś zimą gość mi daje płyty wręcz gorące — w ramach ciasnoty przechowywał je sobie po prostu na grzejniku! Towaru nie przyjąłem i nigdy więcej niczego nie kupiłem u takiego melepety. Ale jest to nauczka na przyszłość — CD jest produkowane z tworzyw sztucznych i spokojnie można uznać, że obowiązują wszystkie zastrzeżenia pokazane w książeczkach do płyt nagrywalnych (np. miękną pod wpływem wysokiej temperatury i pod wpływem działania sił mogą się śladowo odkształcić.

 

Tak więc zalecam książeczkę z płyt nagrywalnych i wyciągnięcie samodzielnych wniosków… :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja kupiłem Sade "The best of" i była zabezpieczona. Nie dało się zgrać na dysk.

Wszystko się da, kwestia jedynie dwóch rzeczy;

-jakości czytnika w komputerze, jego możliwości

-softu

 

Prawie cały dzień ripowałem sobie oryginalnego Fear of the dark. Soft pod windowsa nie dał rady (zgrywał np. tylko 5 utworów, a każdy z nich miał jakieś dziwne pisko-szumy). Soft pod linuxem z trybem "paranoia" dał radę, ale zajęło to cały dzień...

 

Chodzi konkretnie o jakość wydawanych płyt, w 2015 roku kupiłem około 40 tytułów i trafiłem na 2 z którymi jest problem.

Wiesz, jakby nie było lase po czasie "wypala się" w czytnikach CD. Dodatkowo niektóre płyty to nie są płyty audio, a audio-cd bądź data-cd, coś jak płyty Iron Maiden, które mają w sobie audio, video oraz txt...a takie coś niesamowicie ciężko zgrać pc'tem - cd playery pomijają warstwę "komputerową" widząc jedynie muzyczną, napęd pc widzi wszystko...a z niektórymi rzeczami (rip) może mieć problem.

Edytowane przez firekage

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odkąd pamiętam było tak że czasem jakaś konkretna płyta na jakimś odtwarzaczu nie chciała pójść... i dotyczył too wszystkich typów urządzeń i wszystkich typów płyt ;>

 

Wystarczy odrobina wiedzy na temat działania tego mechanizmu optycznego , można to zrozumieć i jakoś żyć dalej ;>

 

Teraz jest pewnie z tym jeszcze gorzej niż kiedyś bo wszystko produkuje sie teraz gorszej jakośći ;) Sam nośnik CD już za chwile umrze zresztą.. więc same płyty produkuje sie taniej czyli też gorzej żeby więcej zarobić ...

 

Wiekszość będących aktualnie w użyciu płyt z czasem też przestanie działać :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Płyty nie znikną jeszcze przez wiele lat. Prosty powód: sklepy stacjonarne na tym zarabiają. Nikt nie odetnie się od źródła kasy, a jeśli nastąpiłoby tak zwane "wymuszenie", to wówczas wiele sklepów mogłoby się wypinać na wspólpracę i np. sprzedaż dodatkowych elementów danej firmy. Może posłużę się przykładem konsol - na rynku są już edycje cyfrowe. Załóżmy scenariusz taki: nie ma wersji płytowych, firmy specjalnie generują problem sprzedawcom. Co robią sprzedawcy? Wypinają się na sprzedaż urządzeń tych firm - konsol...skoro nie mogą zrobić na grach, mają gdzies konsole...Rozumiesz przykład? Na dystrybucji cyfrowej zarobi artysta, firma fonograficzna i właściciel praw autorskich - nikt więcej..a to zbyt duży biznes, aby nie mogli na tym zarobić pośrednicy.

 

Od lat czyta się o upadku pc na rzecz konsol, od lat wieszczyło się upadek cd na rzecz wydań cyfrowych...a sprzedaż vinylów pokazuje...coś zupełnie odwrotnego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprzedaż płyt(AUDIO) spadła na przestrzeni lat ogromnie, ,dziś płyty kupują już tylko "prawdziwi fani", najwiecej płyt kupują kobiety oraz ludzie starsi poniewaz nie potrafia z nowszych technologii korzystac...

Żeby słuchać muzyki płyty nie są w ogóle potrzebne, trudno znaleść jakieś racjonalne zalety tego nośnika...

Z Filmami sytuacja jest podobna, chociaż format BD broni się wciąż najlepszą jakością, wypożyczalnie płyt zniknęły, (O dziwo czarny rynek piratów na giełdzie ma się całkiem nieźle)

 

Konsole to inna sprawa, tu piractwo jest małe, a nośniki są potrzebne, jest też ogromny rynek wtórny...

A dominacja rynku konsolowego nad pc jest raczej poza dyskusją.

 

Winyle to chwilowa moda, poza tym za winylem przemawia "specjalna jakość" chociaż wiadomo z tym też jest różnie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale przyznacie, że jeśli płyta nie jest płytą CD, to właściciel odtwarzacza CD nie może mieć pretensji, że nie działa, a producent płyty może c,uć się zwolniony od odpowiedzialności?

 

Właśnie słucham Daft Punka wydanego ptzez Columbię- trż nie mogę znaleźć oznaczenia CD, nawet noe ma wytłoczonego na wewnętrznej części pudełka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trż nie mogę znaleźć oznaczenia CD, nawet noe ma wytłoczonego na wewnętrznej części pudełka.

 

Zamiast tego można poszukać jakiegoś dowodu na piśmie (reklama/paragon/www), że sklep sprzedawał płytę z działu „Płyty CD” i zwrócić za niezgodność towaru z umową… :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też prawda, ale na niektórych wykonawców Sony ma monopol i nie ma innego źródła, z którego kupisz CDka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na niektórych wykonawców Sony ma monopol i nie ma innego źródła, z którego kupisz CDka

 

To jest oczywiście prawda, ale na rynkach, na których silne są organizacje konsumenckie i działają pozwy zbiorowe mogłoby dojść do sytuacji, że po masowej fali zwrotów (jak akcje serwisowe samochodów) CD-podobne wyroby Sony (oraz innych autorów takich nędznych tricków, chociaż akurat Sony jest tu liderem — m.in. jako pierwsze zaczęło infekować złośliwym oprogramowaniem komputery legalnych użytkowników swoich produktów) musiałyby być sprzedawane na oddzielnym dziale i z oddzielnymi oznakowaniami jak towar specjalnej troski.

 

A to z kolei, po jakimś czasie, mogłoby ich w końcu zmusić do zmiany sposobu myślenia o swoim kliencie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie słucham Daft Punka wydanego ptzez Columbię- trż nie mogę znaleźć oznaczenia CD, nawet noe ma wytłoczonego na wewnętrznej części pudełka.

 

U mnie na krążku Daft Punk jest oznaczenie "Sony DADC"

 

W takim razie na co zwracać uwagę przy zakupie, jakieś oznaczenia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raczej BRAK pznaczeń CD może stwarzać problem, jeśli ma ktoś odtwarzacz z napędem "kpmputetowym". Jak już posałem, dawne napędy, typpwe CD, nie powinne mieć z takimi płytami kłopotów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe informacje. Powiem szczerze, że nie byłem tego świadomy... Sprawdziłem kilka płyt i faktycznie, czym nowsza tym brak słynnego oznaczenia:Compact-Disc1-300x202.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe informacje. Powiem szczerze, że nie byłem tego świadomy... Sprawdziłem kilka płyt i faktycznie, czym nowsza tym brak słynnego oznaczenia:Dołączona grafika

 

No i takie płyty powinny być sprzedawane na dziale: „Imitacje/Podróbki płyt CD”. ;-) Ciekawa byłaby reakcja klientów… :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdziłem 10 losowo wybranych płyt z ostatnich 20 lat, różne wytwórnie, i na większości nie ma znaczka !!!

Spisek płytowy, największy skandal w branży muzycznej w historii, nawet co druga płyta na świecie to atrapa ?

 

I co teraz ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niektóre mają informacje na pudełku/opakowaniu/kartoniku. Faktycznie na wytwórni Sony nie znalazłem opisu, że jest to Audio CD.

Dla przykładu wytwórnia Universal ma na każdej Audio CD.

 

Czytam, że Sony już miało różne przygody z płytami w przeszłości: https://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=https://en.wikipedia.org/wiki/Sony_BMG_copy_protection_rootkit_scandal&prev=search

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.