Skocz do zawartości
Domel

Problemy z oryginalnymi płytami cd

Rekomendowane odpowiedzi

Dzisiaj przyszedł pakiet 4 płyt - wszystkie od Sony. Na szczęście nie ma z nimi problemu, na jednej jest tylko Audio CD.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Być może była jakaś seria nieudanych zabezpieczeń na nośniach z oznaczeniem CD, na których lasery głupiały

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wg norm, płyta cd nie posiada zabezpieczeń. Jeśli takie są na płycie, nie jest to już płyta, którą wytwórnia może oznaczyć jako cd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przypomina mi się dość nieuczciwy wynalazek Cactus Data Shield... fabrycznie wprowadzone przerwy w nagraniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wg norm zawartych w porozumieniu firm dotyczących płyt cd, żaden system zabezpieczeń nie jest zgodny ze standardem.

Edytowane przez porlick

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

najwiecej płyt kupują kobiety oraz ludzie starsi poniewaz nie potrafia z nowszych technologii korzystac...

 

to muszę sprawdzić czy nie jestem kobietą, bo do ludzi starszych się jeszcze nie zaliczam, a i z nowszych technologii potrafię korzystać

 

plików słucham - co nie zmienia faktu, że w ostatnich latach kupiłem więcej płyt niż przez 20 lat wcześniej

 

hmmm to chyba jestem kobietą ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może po prostu płyty są relatywnie tańsze, jak jeszcze parę lat temu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chcialbym odswiezyc temat nieczytalnych plyt CD w odtwarzaczu CD.

jak juz padlo kilkakrotnie wczesniej, stare dobre odtwarzacze i napedy stricte CD powinny sobie poradzic nawet z nowymi zabezpieczanymi krazkami.

moj przypadek:
CD arcam alpha 5+ [naped CDM 9 philips] - gra wszystko, lacznie z plytami CDRW. oczywiscie audio.
najnowsza plyta DCD - Dionysus - dostana w prezencie podchoinkowym nie odtwarza sie.
po zaladowaniu naped wydaje niepokojacy trzask mechaniczny, plyta nie pokazuje zawartosc a jedynie komunikat ERR.
co wiecej przy kilku probach, podczas wyjmowania krazka, wyjezdza na szufladzie wciaz krecac sie.

reklamacja zostala uznana e wmpiku, ktos tam sprawdzil na czyms.
nowy egzemplarz po wlozeniu do CD arcama wykazuje dokladnie to samo.

a przeciez nie kupuje plyt zeby sluchac z kompa czy przerabiac je wylacznie na mp3.

pozostale plyty, kopie odpalaja sie normalnie. po odglosach starego dobrego napedu philipsa obawiam sie, ze probwowanie z tym nieszczesnym krazkiem tylko moze go dobic.

czy ktos moze umie rozwiiklac te zagadke?

opis na plycie jest bdzo zdawkowy i trudno tu wyczytac jakikolwiek opis techniczny.

pozdrawiam
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 6.01.2016 o 21:08, Domel napisał:

Mowa o płytach Daft Punk "Random Access Memories" (Sony Music, Columbia, wyd. 2013) oraz Jean-Michel Jarre "Zoolook" (Sony Music, wyd. 2015).

Przede wszystkim, TO NIE SĄ PLYTY CD.

Sony od dawna takich nie wydaje, bo to, co oni sprzedają, wg norm nie może być oznaczone znakiem CD. Dziwnie to brzmi? A jednak! Zauważcie, że od lat, na plytach Sony Music NIE ZNAJDZIECIE ZNAKU CD, bo normy dla plyt cd nie uwzględniają stosowania zabezpieczenia zapisu przed kopiowaniem, a Sony z uporem maniaka to stosuje.

Te metody zabezpieczenia mają "ogłupiać" napęd w komputerze i tak zabezpieczać płytę przed skopiowaniem, a że o napędy cd do domowych odtwarzaczy coraz trudniej i sporo współczesnych producentów odtwarzaczy cd przerzuciło się na napedy "komputerowe", to i problemy z plytami Sony Music nie należą do rzadkości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chcialbym odswiezyc temat nieczytalnych plyt CD w odtwarzaczu CD.
jak juz padlo kilkakrotnie wczesniej, stare dobre odtwarzacze i napedy stricte CD powinny sobie poradzic nawet z nowymi zabezpieczanymi krazkami.
moj przypadek:
CD arcam alpha 5+ [naped CDM 9 philips] - gra wszystko, lacznie z plytami CDRW. oczywiscie audio.
najnowsza plyta DCD - Dionysus - dostana w prezencie podchoinkowym nie odtwarza sie.
po zaladowaniu naped wydaje niepokojacy trzask mechaniczny, plyta nie pokazuje zawartosc a jedynie komunikat ERR.
co wiecej przy kilku probach, podczas wyjmowania krazka, wyjezdza na szufladzie wciaz krecac sie.

reklamacja zostala uznana e wmpiku, ktos tam sprawdzil na czyms.
nowy egzemplarz po wlozeniu do CD arcama wykazuje dokladnie to samo.
a przeciez nie kupuje plyt zeby sluchac z kompa czy przerabiac je wylacznie na mp3.
pozostale plyty, kopie odpalaja sie normalnie. po odglosach starego dobrego napedu philipsa obawiam sie, ze probwowanie z tym nieszczesnym krazkiem tylko moze go dobic.
czy ktos moze umie rozwiiklac te zagadke?
opis na plycie jest bdzo zdawkowy i trudno tu wyczytac jakikolwiek opis techniczny.
pozdrawiam
 
Zasady nie ma. Miałem przez lata Arcama 5+ i trafiłem na 2 czy 3 krążki, których nie mógł przeczytać. Co ciekawe napęd CD ROM z komputera i napęd z Piano Crafta czytały te płyty bez problemu...

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 6.01.2016 o 21:08, Domel napisał:

Doświadczyliście problemu z odczytem oryginalnych płyt cd?

Jeden jedyny raz w życiu miałem problem z płytą CD, lata temu. Nówka, zafoliowana z Empiku, Paula Simona "Graceland", przeskakiwał ostatni utwór :-). Na płytce była jakaś srebrna kropka :-)))).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dodam nieco do wspomnianej historii z najnowszym krazkiem DCD.

na 2 kompach odpalal sie bezproblemowo.
wykonalem wiec kopie audio 1:1 za pomoca Ashampoo. zeby sprawdzic, czy to cos w zapisie sciezek jest ukryte, ze nie chce wystartowac leciwy cdm9 w arcamie.
okazuje sie, ze kopia na cdr verbatima smiga na arcamie jak ta lala.
oryginal niest wciaz usiluje zepsuc naped i nic sie nie zmienilo. slychac trudny start napedu i mechaniczny trzask podczas prob startu.
cos w realizacji oryginalnego plastiku albo zwalili albo specjalnie zrobili. :/

to chyba pierwszy moj przypadek takiego zachowania swiezo odpakowanej plyty. ze wali w naped i pokazuje jedynie err.

raz kiedys zdarzylo sie mi, ze na jakims utworze cedek sie wykrzaczal, to byl bodaj Peter Gabriel i koncert Secret World Live.
szlifowanie krazka tylko pogorszylo blad plyty i poszla do smieci.

prosze o Wasze doswiadczenia z arcamem 5+ lub przypadkami felernych plyt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, pomydor napisał:

oryginal niest wciaz usiluje zepsuc naped i nic sie nie zmienilo. slychac trudny start napedu i mechaniczny trzask podczas prob startu.

Źle wywarzona :-)))))))). Trzeba z nią do wulkanizacji po ciężarek pojechać :-))))))))))))))))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.