Jump to content
IGNORED

System RCM jak wrażenia.


Lok

Recommended Posts

Czy ktoś miał okazję odsłuchać ten system firmy RCM.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Jak wrażenia. Czy takie kolumny mogą dobrze zagrać. Czy może ktoś słuchał podobnych kolumn i może podzielić się wrażeniami.

 

 

Sent from my iPhone using Tapatalk

Link to comment
Share on other sites

Stefek mój błąd dziękuje. Stefek a jaka twoja opinia ?

 

 

Sent from my iPhone using Tapatalk

 

 

Dokładnie tego systemu nie słuchałem.

Znam te pojedyncze urządzenia,co do kolumn to nie pamiętam,

coś mi tam kołacze po głowie,że wiele lat temu będąc w RCMie ich słuchałem,

ale nie pamiętam dokładnie,więc nie będę się wymądrzał :)

 

Nie wiem, czy da się tego systemu odsłuchać w całości.

 

Jak widać z załączonych obrazków te odsłuchy nie odbyły się raczej w RCM :)

 

 

Moim zdaniem w starym RCMie,ale byłem tak dawno,że głowy nie dam :)

Herbie Hancock:"Czasami nie wiem,co mam grać - wyznałem."

Miles Davis: "To nic nie graj"

Link to comment
Share on other sites

Pall55 a może orientujesz się co to za zmiany. Coraz bardziej jestem zainteresowany głośnikami. A może słuchałeś kiedyś takiego systemu głośnikowego ? Dzięki za pomoc.

Z tego co wiem, Roger miał robione Gaudery na zamówienie - czyli jeden z wyższych modeli (nie pamiętam który - Berlina RC9?), ale nieco zmodyfikowany (przez producenta) by pasował do jego pokoju. Podejrzewam więc, że i zamiast Bonasusa gra już raczej jakiś Vitus. No i zmieniło się pewnie phono - w końcu od tamtego czasu w RCMie powstały jeszcze lepsze niż Sensor Prelude.

Słuchałem systemu, który jest na zdjęciu, tylko raz i było to dawno. Z tego co pamiętam to był duży, dynamiczny dźwięk. Duże wrażenie robił bas, góra mi wydawała się odrobinę krzykliwa, ale nie z kategorii 'nie da się słuchać', tylko 'na mój (subiektywny) gust ciut za agresywnie'. Bardzo dobrze wypadały cięższe kawałki rockowe. Tyle pamiętam.

Link to comment
Share on other sites

Słuchałem systemu, który jest na zdjęciu, tylko raz i było to dawno. Z tego co pamiętam to był duży, dynamiczny dźwięk. Duże wrażenie robił bas, góra mi wydawała się odrobinę krzykliwa,. Tyle pamiętam.

 

 

Czyli standard wiadro na łeb i do przodu.

A dlaczego nie jest kolega na niebiesko?.................

Jakiś dyskomfort czy wstyd z tego powodu?

Link to comment
Share on other sites

Wzmacniacz jest ich własną produkcją - mogli jego cenę ustalić 10 razy wyższą, wtedy byłaby ok.

Nie ma co robić przytyku za "polski produkt, polska cena".

 

Wtedy nikt by nie kupił. Gdyby zamiast Bonassus, miał logo VAC lub ARC, to i tak nie mógłby kosztować więcej niż 2-3x więcej. Ale i tak, zakładając nawet na moment, że kosztowałby 45kzł, i tak jego cena byłaby znacząco niższa niż cena źródła.

 

I własnie ten aspekt podejścia do budowy systemu wydał mi się interesujący.

"Don't trust opinion on forums.... every time I bought something based on online opinion and without listening in advance, it ended up being a big disappointment."

Link to comment
Share on other sites

Moj wzmacniacz jest ok 3 x tanszy od zrodla cyfrowego i ok 2 x od analogowego, liczac od cen detalicznych.

Wynika to z wyboru kolumn wysokoskutecznych z modulami basowymi , bo wzmak musi napedzic tylko srednice i gore.

Stad podobnie jak w opisywanym zestawie RCM zrodla sa duzo drozsze od wzmocnienia i rowniez od kolumn.

Jak przyjda nowe kolumny to wzmak bedzie od nich ok 4 x tanszy, teraz jest 2 x tanszy.

Konto w trakcie usuwania

Link to comment
Share on other sites

  • Moderatorzy

To już mamy pewien wzór: jak coś 3x tańsze od cyfrowego i 2x od analogowego to gra lepiej, niż jakby cena była 1x źródło - pod warunkiem, ze w systemie mamy tuby i lampiatora... :)

 

A tak na poważnie, to temat tego jak grają sprzęty warte kilkadziesiąt tyś. nie ma żadnego sensu - przecież każdy z nas wie że choćby szaleć z częściami, dublować zasilanie, kombinować z obudową itp to cena materiałów z jakich zrobione są hi-endowe klocki w większości przypadków zamknęła by się 5-10 tyś. Reszta to pomysł, projekt, reklama - wałkowane to było tysiące razy... Polska manufaktura zrobi sprzęt za X zł, właściciel by wyżyć zarobić musi kwotę Y. W Japoonii po zrobieniu tego samego urządzenia, producent musi zrobić 10 razy Y, bo wszystko jest tam 10 razy droższe, więc marża jest sporo wyższa. To jak na podstawie ceny można wyliczać co z czym zagra?

simple-events.pl

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.