Skocz do zawartości
rafsyl

GRYPHON Club

Rekomendowane odpowiedzi

Na koncertach nie słyszałem zespołu bez perkusji , basu czy kontrabasu na większości sprzętów Audiofilskich są imitacje tych instrumentów a w wielu przypadkach nawet ich nie przypominają .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to z jakimi "audiofilskimi" sprzętami miałeś do czynienia ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Punk to lata - jak dla mnie - 75-80.Dzieki tej muzyce łatwiej było przetrwać końcówkę Gierka.Ale jeżeli ktos szuka basu w tamtych nagraniach - to nawet 18" głośniki nie pomogą.hey ho lets go

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na czym słuchasz Ramones ? cd czy vinyl na cd i słabym odtwarzaczu będzie zawsze brakować basu punka i metalu słucham juz 33 lata i głownie tych starszych kapel czy to polskich czy zagranicznych z metalu najlepsze kapele to death slayer i sporo innych wiekszosc tych płyt mam niestety na cd do vinyla wróciłem kilka lat temu

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko cd.Jak dla mnie Dee Dee byl kapitalnym baista i cala kapela brzmiala idealnie- proprcjonalnie. Mi w kazdym razie wiecej basu z plyt "braci" do niczego nie jest potrzebne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Punk to lata - jak dla mnie - 75-80.Dzieki tej muzyce łatwiej było przetrwać końcówkę Gierka.Ale jeżeli ktos szuka basu w tamtych nagraniach - to nawet 18" głośniki nie pomogą.hey ho lets go

Nie chodzi o więcej ale o równowagę z.reeztą pasm oraz jego zróżnicowanie i czytelność . Zaskakujące jak wiele.jednak można wyciągnąć nawet z kiepskich nagrań .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chodzi o więcej ale o równowagę z.reeztą pasm oraz jego zróżnicowanie i czytelność . Zaskakujące jak wiele.jednak można wyciągnąć nawet z kiepskich nagrań .

Dokladnie-jak wspomnialem troszke wczesniej-licza sie proporcje.To byly lata siedemdziesiate-szalenstwo,mnostwo pomyslow,rock n roll.Mniejsza o te tzw realizacje-liczyla i liczy sie muzyka.Obecnie swiat poszedl mocno do przodu-gorzej z pomyslami muzycznymi.Co slysze jakis nowy kawlek -to wiele z nich jest z cylku -juz to gziies slyszalem.itd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to z jakimi "audiofilskimi" sprzętami miałeś do czynienia ?

Długa lista sprzętu by wyszła każdy z nas ma nieco inne preferencje , generalnie mieszkając swego czasu w Stolicy szukając sprzętu ze znajomymi mieliśmy okazję zapoznać się z ofertą salonów , zaczynaliśmy od kwot wyjściowych 20 000 zł za zestaw niestety szybko jakość dzwięku sprowadziła nas na ziemię , stwierdziliśmy że dopiero od 50 000 zł za zestaw z tranzystorem zaczynało się robić ciekawie ale to było ponad 10 lat temu obecnie nawet przy tej kwocie bywa ciężko o poprawny dźwięk z 3 zakresami , producenci prześcigają się w podnoszeniu cen . Za dobrze grające lampy trzeba zapłacić jeszcze większe pieniądze .

Edytowane przez jacm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaskakujące jak wiele.jednak można wyciągnąć nawet z kiepskich nagrań .

 

Zastanawiające...bo im bardziej liniowe wzmocnienie tym bardziej powinny wychodzić błędy realizacji...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Zastanawiające...bo im bardziej liniowe wzmocnienie tym bardziej powinny wychodzić błędy realizacji...

I wychodzą ale jak masz bas średnicę i górę dobrze razem zszyte że nic nie góruje i masz bas taki prawdziwy a nie namiastkę z 2 drożnych monitorów to mimo złej realizacji masz przyjemniejszy dźwięk niż na malutkich głosniczkach . Bas nadaje rytm a ten wyższy jest też podstawą dla przyjemnego odbioru muzyki także barwy .

Klucz do radości to prawidłowy bas niestety on jest najbardziej zależny od akustyki z pośród 3 pasm i nad nim się najtrudniej pracuje wielu odpuszcza i stąd słabe płyty idą w odstawkę .

Edytowane przez jacm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

I wychodzą ale jak masz bas średnicę i górę dobrze razem zszyte że nic nie góruje i masz bas taki prawdziwy a nie namiastkę z 2 drożnych monitorów to mimo złej realizacji masz przyjemniejszy dźwięk niż na malutkich głosniczkach . Bas nadaje rytm a ten wyższy jest też podstawą dla przyjemnego odbioru muzyki także barwy .

Klucz do radości to prawidłowy bas niestety on jest najbardziej zależny od akustyki z pośród 3 pasm i nad nim się najtrudniej pracuje wielu odpuszcza i stąd słabe płyty idą w odstawkę .

 

Jacku...ale jak bas jest słabo nagrany i go w realizacji nie ma lub jest go za mało? częstą przypadłoscią jest właśnie słaba realizacja perkusji... kolejną... za wysoki poziom średnicy by grało głośno na "wszystkim"...liniowy wzmak to jeszcze bardziej wzmacnia i mamy katastrofę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jacku...ale jak bas jest słabo nagrany i go w realizacji nie ma lub jest go za mało? częstą przypadłoscią jest właśnie słaba realizacja perkusji... kolejną... za wysoki poziom średnicy by grało głośno na "wszystkim"...liniowy wzmak to jeszcze bardziej wzmacnia i mamy katastrofę...

Katastrofę mamy jak mamy tylko średnicę i górę i to słabe nagranie włożymy w taki system bez basu wówczas mamy kupę do kwadratu , jak jest liniowo wzmocnione słabe nagranie to słyszymy skopane nagranie ale nie aż tak jak powyżej .

Nie przesadzajmy kompletnie głusi nie siedzą w studiach i nie słuchamy dem kapel z kaset nagranych podczas prób tylko jak napisałeś słuchamy celowo nierówno nagranych pasm żeby fajnie grało w aucie , które mimo to zawsze lepiej wypadną na sprzęcie który odtwarza 3 pasma niż dodatkowo jeszcze wykastrujemy bas i usłyszymy tylko 2 pasma .

W dobie plików uważam że powinny ze studia wychodzić 2 mastery jeden dla audiofilów drugi do słuchania w aucie i na miniwieżach .

Edytowane przez jacm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj

Cena jest bardzo dobra za Headline a jak jeszcze do wzmacniacza lub cd Gryphon-a to jeszcze lepiej .Gryphon tak projektuje urządzenia że najlepiej grają razem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kupiłem go, i w pudle rachunek z audio klan na 3400zl za ten kabel !!

Nieźle, chcę go podłączyć do źródła cd.

Tylko nie wiem co wybrać emotiva czy abrahamsen

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko nie wiem co wybrać emotiva czy abrahamsen

Jak to nie wiesz co wybrać?Wybierz Mikado Gryphona i po kłopocie.

 

Dziękuję za odpowiedź, chyba masz rację,ale ostatnio słyszałem że Gryphon jest składany w Chinach, wiecie może coś o tym, mnie się to w głowie nie mieści.

Ciekawe czyje to brednie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Wszystkich i również chcę dołączyć do klubu z Callisto 2200. Ostatni wpis był rok temu ale mam nadzieję że żyjecie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Wszystkich i również chcę dołączyć do klubu z Callisto 2200. Ostatni wpis był rok temu ale mam nadzieję że żyjecie.

 

Cholera, parę dni temu licytowałem 2200 na ebayu... czy to Tobie się poszczęściło? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gra bardzo przyjemnie, napewno mocy mu nie brakuje. A jaki masz system i co chcesz kupić? o jakich wzmakach myślisz ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nic nie umarło, ino czym człowiek starszy tym mniej chce wywarzać pootwierane drzwi ;)

 

szanowni klubowicze

chyba trochę mnie nosi ze starości ;)

 

czym zasilacie swoje żródła gryphona?

ostatnio kombinuje na co zmienić zasilanie bo czuje potencjał

teraz używam enerra symbol

 

ktoś podzieli się swoim doswiadczeniem w powyższym temacie?

bo dostaje głupawki

 

pozdr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam!

długo szukałem i padło na enerr-a transcenta ultimate

fantastyczny -drut-

 

żeby nie powielać, reszta w klubie enerr-a.

pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Szanownych Forumowiczów,

 

Stałem się niedawno posiadaczem Gryphon Callisto 2200. Nie będę pisał i powielał zachwytów na tym wzmacniaczem. W dwóch zdaniach. Jest "zabójczy". Najlepszy w segmencie (nie cenowym) zintegrowanych wzmacniaczy jaki słyszałem. Ale do brzegu. Doświadczenie moje przez ostatnie 8 lat to SET 300B (2 x 9W) absolutnie inna liga mocy niż ten zintegrowany potwór. Kupiłem tego potwora bo SET 300B jest genialny ALE nie jest pozbawiony wad. Nie będę "smędził" co jest jego słabymi stronami. Zamierzam zbudować niezależny drugi zestaw oparty na Gryphon Callisto 2200. Mam na oku do odkupienia Focal Electra 937 Be. Słuchałem Focal Electra 1027S kilka lat temu z zestawem dzielonym firmy BAT (jeszcze kiedy Ministerstwo Dźwięku miało swoja siedzibę przy ul. Tamka w Warszawie). Wrażenie było piorunujące ponieważ pierwszy raz w życiu kolumny absolutnie zniknęły z pola widzenia, ściana dźwięku tylko, że to grało z zestawem BAT za "skromne" 100. tyś zł po podłączenie do Electrocompanient dual mono zbalansowany końcówka + pre no niestety dynamika siadła i dotarło jak dużo zależy od "piecyka". A teraz dlaczego piszę. Może ktoś z Was "próbował" zestawienia Gryphon Callisto 2200 + Focal Electra 973 Be. Korci mnie bo lubię jak muzyka ma puls, drive, dynamikę a do tego jak jest dobra rozdzielczość i dobra barwa to już jest miodnie. W kilku słowach czego słucham i jak wygląda pokój gdzie to by stanęło:

1) muza: głównie jazz, blues, progressive rock, rock, klasyka i metal, trochę elektronicznej i czasami jakiś pop dla odmiany ale wymieniam w kolejności czego najwięcej, jazz to co najmniej 90% tego co słucham

2) pokój: około 26m2, w kształcie mniej więcej 4 x 6, kolumny stoją wzdłuż dłuższej ściany, w odległości około 1 metra od tylnej ściany, rozstawienie kolumn na maksymalnie 2,5m odległość miejsca gdzie zazwyczaj siedzę od linii kolumn mniej więcej 2m, da się to jeszcze trochę powiększyć do 2,2-2,3

Moje wątpliwości. Czy Focal Electra to nie za potężny głośnik na takie ustawienie i choćbym nie wiem co robił to zamiast siedzieć przed sceną będę siedział na scenie. Druga sprawa czy te kolumny nie będą się "dusiły" na 26m2. O bas się nie martwię pokój jest dość sensownie umeblowany, duży i gruby dywan, meble, grube zasłony, miękkie kanapy i fotele, wszystko zatem dookoła jest dość "tłumiące", jedynie jak w większości mieszkań i typowych salonach umeblowanie jest do 90-100cm od ziemi potem gołe ściany i czasami nawet z lampą góra potrafi być mocno dźwięczna, ale wolę system dźwięczny niż słodkawy, stąd wybór padł na 300B a nie np. EL34 , są inne SET'y oparte na innych triodach ale nikt nie jest w stanie ogarnąć wszystkich możliwości.

Jeśli ktoś z Was testował takie lub podobne zestawienie niech się "pochwali" swoimi odczuciami.

Jeśli macie jakieś nazwijmy to najlepsze zestawienia pod kątem moich preferencji muzycznych to chętnie też poczytam.

 

Z góry bardzo dziękuję

 

Pozdrawiam,

Grabek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Szukam kogoś kto ma lub miał styczność z Gryphon Diablo 300 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Mima napisał:

Witam

Szukam kogoś kto ma lub miał styczność z Gryphon Diablo 300 

pozdrawiam

Miałem, przeurocze "maleństwo".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niedawno wjechała do mnie urocza końcóweczka o skromnej wadze 110kg Gryphon Antileon Evo. Przepięknie wykonane urządzenie, zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. Bardzo solidne i wygodne zaciski głośnikowe. Osobne zasilanie każdego kanału.

Wejścia wyłącznie zbalansowane.

Praca w klasie A, duża rezerwa mocy i zapas prądu wystarczający dla nawet najcięższych do wysterowania kolumn. Świetna współpraca z elektrostatem (0,6 Ohma minimum) i niskimi impedancjami.

Czysta klasa A 2 x 150W, 2 x 175W/8Ohm, 2 x 1200W/1Ohm. 3 ustawienia biasu i mocy układu.

Brzmienie zupełnie odmienne od starszych wersji, najkrócej pisząc siła spokoju i stonowana góra pasma. Zero krzykliwości i mocne dociążenie dźwięku. Bas jeden z lepszych jakie dane mi było słyszeć z klasy A. Do przejrzystych i jaśniej grających zestawów jeden z obowiązkowych partnerów do sprawdzenia.

 

10.jpg

11.jpg

13.jpg

12.jpg

  • Lubię to 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 18.01.2019 o 09:54, Szymon napisał:

Niedawno wjechała do mnie urocza końcóweczka o skromnej wadze 110kg Gryphon Antileon Evo. Przepięknie wykonane urządzenie, zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. Bardzo solidne i wygodne zaciski głośnikowe. Osobne zasilanie każdego kanału.

Wejścia wyłącznie zbalansowane.

Praca w klasie A, duża rezerwa mocy i zapas prądu wystarczający dla nawet najcięższych do wysterowania kolumn. Świetna współpraca z elektrostatem (0,6 Ohma minimum) i niskimi impedancjami.

Czysta klasa A 2 x 150W, 2 x 175W/8Ohm, 2 x 1200W/1Ohm. 3 ustawienia biasu i mocy układu.

Brzmienie zupełnie odmienne od starszych wersji, najkrócej pisząc siła spokoju i stonowana góra pasma. Zero krzykliwości i mocne dociążenie dźwięku. Bas jeden z lepszych jakie dane mi było słyszeć z klasy A. Do przejrzystych i jaśniej grających zestawów jeden z obowiązkowych partnerów do sprawdzenia.

 

10.jpg

11.jpg

13.jpg

12.jpg

Szymon , ten Gryphon to piękna i nie tania zabawka :)

Jesli możesz to napisz jak od strony prądowej wygląda tzn. czy coś brumi , szumi i "wali " w membrany przy wł/wył. Nagrzewać się pewnie nagrzewa mocno .

Testujesz tylko czy sobie zostawisz ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 19.01.2019 o 15:06, Luk77 napisał:

Szymon , ten Gryphon to piękna i nie tania zabawka :)

Jesli możesz to napisz jak od strony prądowej wygląda tzn. czy coś brumi , szumi i "wali " w membrany przy wł/wył. Nagrzewać się pewnie nagrzewa mocno .

Testujesz tylko czy sobie zostawisz ?

Bardzo ciche urządzenie. Pomimo ogromnej mocy i dużego poboru (2 osobne zasilania) nic nie szumi, nie brumi. Ma automatykę miękkiego startu a nawet wskaźniki fazy podłączonego zasilania. Nagrzewa się mocno podczas pracy. W kolumnach też cisza, nie ma nieprzyjemnych uderzeń w membrany. Od strony technicznej i budowy to absolutnie prymus.

 

  • Lubię to 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.