Jump to content
IGNORED

Tryb asynchroniczny vs tryb adaptacyjny.


sylwon38

Recommended Posts

Witam wszystkich PC Audio-wców.

Odkąd kupiłem wzmacniacz Cambridge Audio AZUR 651A z wbudowanym przetwornikiem C/A USB, oraz skonfigurowaniu transportu Komputer-Wzmacniacz, byłem bardzo zadowolony z jakości dźwięku (w sumie nadal jestem) ale...

...kiedy doczytałem się, że wbudowany DAC działa w trybie adaptacyjnym, zmartwiłem się, że nie jest to tryb asynchroniczny, który to rzekomo jest najlepszym trybem. Od tamtej pory zaczęły się bezsenne noce związane z (skąd wytrzasnąć kasę na jakiś DAC z trybem asynchronicznym, bo przecież tak być, to nie może być) :-)

Dzisiaj znalazłem recenzję przetwornika Hegel HD25 za 8kzł. i zacytuję "HD25 nie działa w trybie asynchronicznym, jak większość DACów w dzisiejszych czasach, a w trybie adaptacyjnym, który brzmi lepiej według inżynierów Hegla".

Teraz pytanie do melomanów, którzy wyznają zasadę, że to nasz mózg ma bardzo duży wpływ na jakość dźwięku a nie cena czy logo na obudowie. Jeśli jestem zadowolony z jakości dźwięku, powinienem w końcu wywalić ze łba kupno dodatkowego DAC-a? Chodzi o to, że nawet kupując dodatkowy zewnętrzny DAC za ok. 2,5 tys. (tyle kasy chciałem przeznaczyć), mam obawy, że tylko dostawię kolejny element zestawu i nie zyskam nic na jakości dźwięku, tylko będę lżejszy o 2,5 tys.

Trochę dziwne pytanie ale liczę na to, że wśród tylu kolegów z tego forum, znajdzie się jakiś meloman-psycholog i wyleczy mnie z bezsenności :-)

Link to comment
Share on other sites

Chodzi o to, że nawet kupując dodatkowy zewnętrzny DAC za ok. 2,5 tys. (tyle kasy chciałem przeznaczyć), mam obawy, że tylko dostawię kolejny element zestawu i nie zyskam nic na jakości dźwięku, tylko będę lżejszy o 2,5 tys.

 

Dokładnie tak :)

Zyskasz tyle, na ile Twój mózg wykreuje Ci poprawę :D

Jeżeli ładnie Ci gra to po co zmieniać? Bo naczytałeś się audiofilskiego kazania co jest dobre, a co złe?

Szkoda czasu na te audiofilskie brednie, i szkoda pieniędzy na żonglerkę sprzętem.

 

A jeżeli koniecznie musisz kupić zewnętrzny DAC, to zacznij od tego urządzenia:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Ten DAC ma wszystko, co jest teoretycznie konieczne aby audiofile przytakneli z aprobatą.

Wypożycz, odsłuchaj i zdecyduj.

Jeżeli coś Ci tam poprawi to wtedy "Nostromo" zwróć sprzedawcy i szarpnij się na przykład na to:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Jak Ci będzie jeszcze lepiej grało, to znowu - oddaj i kup coś droższego.

Aż skończysz z jedną nerką i pięknym dźwiękiem w pokoju :D

PC (Spotify, AIMP4) | ODAC revB+O2 | ADAM A7X | Sennheiser HD600

Link to comment
Share on other sites

Dzięki koledzy. To mi się podoba, że są tu miłośnicy audio nie podatni na różne Audiovoodoo. Ten post i wasze szczere komentarze niech będą ostrzeżeniem dla początkujących miłośników audio, żeby nie dali nabierać się na marketingowe chwyty lub poezyjne recenzje, które przekazują niczym nie uzasadnioną sugestię, w wielu przypadkach, wyłącznie dla celów zarobkowych. Kiedyś przeczytałem wpis "teoretykom mówimy nie". Tacy właśnie kupują sprzęt, przy którym jest napisane np. zaletą kolumn X jest głęboki dynamiczny bas a ich budowa opiera się na 13cm przetwornikach :-(

Link to comment
Share on other sites

Dzięki koledzy. To mi się podoba, że są tu miłośnicy audio nie podatni na różne Audiovoodoo.

Na marginesie - różnica w trybach asynchroniczny vs synchroniczny na pewno będzie. Pytania są jednak dwa:

-implementacja trybu synchronicznego, bo dobra nie musi oznaczać od razu problemów. Wiele daców ma synchroniczny

-czy słuchacz jest w stanie realnie usłyszeć różnicę.

 

Tryb asynchroniczny daje pewność, że sygnał nie będzie zniekształcony zegarem PC'ta - jednak, jak wspomniałem, dwa pytania powyżej...

 

Ps - zwalona implementacja asynchronicznego da odwrotny skutek do zamierzonego.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki koledzy. To mi się podoba, że są tu miłośnicy audio nie podatni na różne Audiovoodoo.

W tym wątku określenie "Audiovoodoo", którego użyłem, jest chyba nie na miejscu ale namawiam potencjalnych nabywców sprzętu audio, że dobrze jest liznąć trochę teorii, żeby nie narażać się na niepotrzebne wydatki, sugerując się wyłącznie ceną, recenzja albo sugestią niekompetentnych sprzedawców!
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Tryb asynchroniczny niestety nie zawsze ma wyższośc nad adaptacyjnym. Potrafią niekiedy paść zegary i wtedy większość osób wywala do śmieci urządzenie, bo nie potrafi sobie z tym poradzić.

Ogólnie to nie dajmy się zwariować tej całej otoczce audiofilskiej, bo oszalejemy. Jeżeli coś brzmi dobrze to nie ma sensu tego na siłe poprawiać, bo nie zawsze efekt będzie słyszalny. Wydać pieniądze jest bardzo łatwo. Swojego czasu porównywałem bardzo tani DAC hifimediy U2 z UAE23, niby 2 te same wersje tylko, że jedna z trybem asynchronicznym, a druga nie. Różnic w brzminiu nie było i próbowałem maksymalnie obciążać komputer i również nie można było usłyszeć różnic. W nowym Heglu HD30 jest tryb asynchroniczny w hd25 jest adaptacyjny. Czyżby jednak usłyszeli różnicę czy może jest to jedynie spowodowane wieloma opiniami nad wyższością trybu asynchronicznego? Każdy niech sobie sam zdecyduje.

Link to comment
Share on other sites

Tryb asynchroniczny niestety nie zawsze ma wyższośc nad adaptacyjnym. Potrafią niekiedy paść zegary i wtedy większość osób wywala do śmieci urządzenie, bo nie potrafi sobie z tym poradzić.

Ogólnie to nie dajmy się zwariować tej całej otoczce audiofilskiej, bo oszalejemy. Jeżeli coś brzmi dobrze to nie ma sensu tego na siłe poprawiać, bo nie zawsze efekt będzie słyszalny. Wydać pieniądze jest bardzo łatwo. Swojego czasu porównywałem bardzo tani DAC hifimediy U2 z UAE23, niby 2 te same wersje tylko, że jedna z trybem asynchronicznym, a druga nie. Różnic w brzminiu nie było i próbowałem maksymalnie obciążać komputer i również nie można było usłyszeć różnic. W nowym Heglu HD30 jest tryb asynchroniczny w hd25 jest adaptacyjny. Czyżby jednak usłyszeli różnicę czy może jest to jedynie spowodowane wieloma opiniami nad wyższością trybu asynchronicznego? Każdy niech sobie sam zdecyduje.

Trudno stwierdzić dlaczego producenci tak zdecydowali. Może dlatego, że lepiej będą się sprzegawać. Logika podpowiada nam, że DAC pracujący w trybie asynchronicznym minimalizuje udział procesora w komputerze podczas przetwarzania sygnału, co powinno przełożyć się na mniej "czkawek" i ten kontrowersyjny jitter. U mnie też podczas słuchania muzyki z maksymalnie obciążonym procesorem żadne problemy nie występują. Może to kwestia procesora. W moim komputerze pracuje czterojajowy i5, więc nie jakiś super wydajny. W każdym razie u mnie tryb adaptacyjny działa bez zarzutów, więc tak jak piszesz, nie ma co na siłę się uszczęśliwiać :-)
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.