Jump to content
IGNORED

Pobielac koncowki kabli glosnikowych?


mst14

Recommended Posts

Witam. Jestem poczatkujacym "fanem dobrego brzmienia". Mam pytanie dotyczace koncowek kabli glosnikowych (kolumnowych). Czy nalezy je "pobielac" cyna? Slyszalem, ze tak, ale mam male watpliwosci co do tego. Wiem, ze istnieja specjalne koncowki, ale narazie to pominmy.

Miedz ma tendencje do utleniania i sniedzenia przez co spada przewodnosc na styku. Sposobem jest pobielanie koncowek. Jak to wplywa na przewodnosc miejsca styku kabla z gniazdem? Mam kolumny z gniazdami "zabkowymi" (nie zakrecane) i wlasnie nie wiem czy mam pobielac koncowki, czy zostawic je nie zabezpieczone. Tylko prosze mi nie radzic, ze mam kupic specjalne konsowki, bo to wiem, ale chodzi mi o sama kwestie pobielania.

Pozdrawiam.

Mariusz

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Sam sobie w sumie odpowiedziałeś na pytanie.Raczj myślę że mniejsze zło jest obcynować miedziane druty niż zostawić gołe co by śniedziały.Dobre efekty daje obcynowanie cyną ze srebrem bo jest twardsza i więcej odkrecania i przykrecania kabli do gniazdek przeżyje.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

mst14

Posłuchaj z końcówkami niebielonymi i z pobielonymi.Jeśli się okaże,że cynowanie wpływa niekorzystnie na brzmienie, to utniesz ten 1 cm drutu i po bólu.

Inaczej nie sprawdzisz.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

W żadnym razie nie należy cynować końcówek.

Wiązka drucików mocno zaciśnięta ma o wiele większą powierzchnię styku.

A kabel ocynowany jest twardy i nie da się ścisnąć.

Natomiast przewody mocno zaciśnięte, w miejscu styku nie będą śniedziały.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Janusz z Torunia

Link to comment
Share on other sites

Aaa... Co to są za gniazda: "zabkowe"? Jeżeli to takie, gdzie zacisk jest tylko na sprężynkę (jak np. w starych polskich kolumnach), to i tak nie będzie dobrego styku.

Najlepiej by było w pierwszym rzędzie wymienić te zaciski na zakręcane. Można takie kupić naprawdę tanio. Ja kiedyś kupowałem po 5 zł za sztukę. To nie był żaden cud, ale każde będą lepsze od sprężynkowych.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Janusz z Torunia

Link to comment
Share on other sites

Yanoosh

nie podejmuję się polemizować w temacie cynować czy nie, ale skąd wziąłeś pomysł, że pocynowany kabel jest za twardy? Cyna jest raczej mięciutka imho i pod śrubką łatwo ustąpi.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

oczywiscie ze pobielac!!! kazda koncowke kazdego przewodu!! niezaleznie czy zaciskamy czy lutujemy co czy jakkolwiek go laczymy!!! Zapobiega to jego utlenianiu i zmniejsza wlasnie jego rezystancje przejscia i nie pozwala na jej "plyniecie" w czasie. Nie ma 100% zlaczy gazoszczelnych a na 100% nie ma zanych gazoszczelnych zlacz glosnikowych. zreszta nie sa takie w tym zastosowaniu potrzebne. To smieszne. To co wtedy stosowaliby w zastosowaniach "kosmicznych"? Ciekawe. Skoro cala najlepsza technologie wladowano by do audio gdzie sygnaly sa waskopasnowe (do kilkudziesiaci kHz) i w miara wysokonapieciowe. A co w przypadku GHz i nV? Pozdrawiam i gratuluje niektorym dobrego samopoczucia i humoru!!!

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

sam stop lutowniczy ( ani zadna tam cyna!!) jest metalem znacznie miekciejszym od miedzi. jednak tu chodzi o zjawisko zwiekszenie sie sztywnosci koncowki przewodu po pobieleniu,. Niepobielona da sie latwo wyginac bo jest to przeciez linka miedziana. Nie chodzi jednak tu o to skoro i tak koncowka jest na stale zamocowana w gniezdzie.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Można również przykręcić gołe druty,a następnie zalać żywicą,czy też innym środkiem.

Powinno to uniemożliwić dostęp powietrza.

Czy taka metoda spełniłaby zadanie ?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Jak sie pobieli końcówki miedzianych kabli glosnikowych, to bedziesz mial jedynie mniejsza powierzchnie styku niz w przypadku rozproszonej wiązki która niestety sie utlenia, więc to i to nie najlepsze.

 

Albo wymień gniazda na skręcane plus do tego dobrze polutuj końcówki na kablach,

Albo kup nowe kable silver, nie musisz pobielac jak masz "silvery" ;)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Frank, zywica zalac... normalnie wtopa... to nic nie da, nie zabezpieczy pzred utlenianiem. Jeszcze moze doprowadzic takie polaczenie do jakiejs innej reakcji chemiczno-galwanicznej i bedzie draka.. zreszta takie zalewanie zywica to takie nie" audiofilskie" - to jakby polaczyc sieciowke na "skretke"...

 

guzia, powierzchnia styku nie ma tu do rzeczy nic, lepiej mniejsza i o niskiej rezystancji niz duza "zafajdana" o duzej rezystancji i stratach i co moze jeszcze jaies zlacze tlenkowe sie zrobic tam i to dopiero bedzie modulacja na zlaczu, harmoniczne itp... ojojojojojoj..

A srebro to chyba najgorszy material na jakiekolwiek styki... moze i sie nie utlenia, za to pokrywa siarczkiem to 1000 razy gorsze od tlenkow....

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

aha, to teraz gadamy o tym jak brzmią tlenki i siarczki, a nikt sie nie spytał do czego mst14 podłacza te kable jak do diory i altusów, to Brencik możemy sobie pogadać o wpływie związków chemicznych na brzmienie ;)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

> pq

Cyna jest miękka, ale pocynowana końcówka kabla jest twarda.

Za to, chociaż miedź jest twardsza, to jednak wiązka cienkich drucików miedzianych jest miękka na tyle, że po zaciśnięciu daje o wiele większą powierzchnię styku.

 

A co do utleniania zaciśniętego styku, to nie wymyśliłem tego sobie, tylko znam to z autopsji.

Jak kiedyś odłączyłem kabel od kolumny, to chociaż tuż przy styku był zaśniedziały, to w miejscu styku był błyszczący i czyściutki.

 

BTW W powyższych wpisach po raz pierwszy spotkałem się z pomysłem, żeby cynować końcówki kabli głośnikowych. Znam takich, którzy bardzo by się zniesmaczyli, słysząc o czymś takim.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Janusz z Torunia

Link to comment
Share on other sites

Ja proponuję zedrzeć izolację z całego kabla miedzianego.Jak ma już sniedzieć to po co sama końcówka?

Lepiej niech śniedzieje cały kabel :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

> Bartek1

No rewelacyjny pomysł... :-|

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Janusz z Torunia

Link to comment
Share on other sites

Guest

(Konto usunięte)

Brencik napisał:

Frank, zywica zalac... normalnie wtopa... to nic nie da, nie zabezpieczy pzred utlenianiem. Jeszcze moze doprowadzic takie polaczenie do jakiejs innej reakcji chemiczno-galwanicznej i bedzie draka.. zreszta takie zalewanie zywica to takie nie" audiofilskie" - to jakby polaczyc sieciowke na "skretke"..

 

Jak może się coś utlenić skoro zalane żywicą nie będzie miało dostępu do atmosfery?

To tak jakbyś twierdził że metal pokryty warstwą farby antykorozyjnej będzie rdzewieć tak jak podobny bez zabezpieczenia!

Podsumowując (w Twoim stylu) totalna żenada, aleś się wydurnił, dorwij jakiegoś trzecio klasiste na krótkiej przerwie w szkole to ci to szybko wyjaśni.

Link to comment
Share on other sites

"... to takie nie"audiofilskie"..."

Za to pocynowanie końcówek jest bardzo "audiofilskie". Brak słów.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Janusz z Torunia

Link to comment
Share on other sites

A skoro już tyle o utlenianiu, to co z cyną? Czy cyna się nie utlenia?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Janusz z Torunia

Link to comment
Share on other sites

taaaaa, a swistak siedzi i zawija...

nie ma czegos takiego jak audiofilskie polaczenia, konstrukcje, elementy itp. Sa dobre albo nie. I tyle. Dlatego tak ironicznie podeszlem do stwierdzenia ze nie jest to audiofilskie podejscie z ta zywica... jest to zle podejscie..

A cyna to nie wiem czy sie utlenia, cyną sie nie lutuje zreszta tylko spoiwem lutowniczym ktore owszem zawiera cynę. Ale ja jeszcze nie widzialem utlenionych lutów nawet majacych po 50 lat...

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Brencik

 

To, ze Ty nie widzisz tlenkow, czy innych zwiazkow, to nie znaczy, ze ich nie ma ;).

 

To, ze Ty nie widzisz tlenkow na powierzchni lutow majacych 50 lat, to wedlug Ciebie ma oznaczac, ze lutowie wykonano z metali szlachetnych i nie utlenia sie? ;).

 

Wez no zobacz sobie w koncu sklad chemiczny "cyny lutowniczej", potem ksiazke do chemii, a nie gadaj glupot.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

czytam poprzedni swoj post i troche niejasno sie wyrazilem

Albo wymień gniazda na skręcane plus do tego dobrze polutuj końcówki na kablach.

(w tym zdaniu nie chodzi o końcówki kabli tylko o końcówki na kablach tj. konfekcja np złota), oczywiście nie chodzi o lutowanie po powierzchni złotego styku.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Nijaki, cyna lutownicza powiadasz.. heheheheheh!!! Nic takiego nie ma.

LUT [niem.], lutowie, spoiwo, metal lub stop metali używany do lutowania i lutospawania; rozróżnia się: luty miękkie (na osnowie cyny, ołowiu, cynku, kadmu, bizmutu, indu, galu), o temp. topn. poniżej 450C, oraz twarde (na osnowie miedzi, srebra, złota, aluminium, magnezu), o temp. topn. powyżej 450C; do lutów twardych należą też luty żarowytrzymałe i luty nierdzewne (na osnowie niklu, manganu, palladu, żelaza, kobaltu). Luty wykonuje się w formie prętów, prętów rdzeniowych (rurek wypełnionych topnikiem), drutów i drutów rdzeniowych, folii, taśm, granulek, proszków, bloków odlewniczych, kształtek, past.

 

 

Po to bieli sie koncowki przewodow itp aby je zabezpieczyc przed korozja. Nie utleniaja sie luty. Nigdy. Sa zachowane narzedzia spzred ladnych paru tysiecy lat ze stopow cynowo-olowiowo itp i sa zachowane w dobrym stanie.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Brencik

 

Brawo, widze, ze czesc zadania odrobiles i zapoznales sie z "literatura".

Niestety nie zrozumiales co oznaczaja cudzyslowy przy "cyna lutownicza".

Niestety nie doczytales tez, ze ja pisalem o tlenkach na powierzchni lutow...

Natomiast "wnetrze" objetosci lutow jest lepiej "zabezpieczone" przed uplywajacym czasem i dzialajacymi czynnikami,

chyba, ze np. lut zostanie zle polozony ( szukaj pod -> lutowanie, efekt kapilarny ), podloze zle przygotowane, itp...

 

Czytanie ze zrozumieniem sie klania, przed "dzika wsciekloscia" w plodzeniu postow czesto zawierajacych glupoty (vide inne watki).

 

Pozdrawiam ;) (na koncercik kwartetu wychodzacy wlasnie).

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

jakas ta twoja wiedza nijaka jest...

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Yanoosh ma racje koncowki kabli miedzianych sie utleniaja ale nie w miejscu mocnego docisniecia sruba np. we wtyku bananowym lub widelkach

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Guest

(Konto usunięte)

Wystarczy wźiąć używany kabel w przeźroczystej izolacji ( otulinie) np. monster XP , i zobaczyć gdzie się utlenił - dla Brencika - na odizolowanym kawałku!!!Tam gdzie jest utrudniony lub uniemożliwiony dostęp powietrza jest powolniejsze lub wyeliminowane utlenianie.

Link to comment
Share on other sites

Kiedyś pobieliłem końcówki i zacisnąłem w zakręcanych gniazdach z całej siły, a po roku jak wyciągałem wzmacniacz z półki to się okazało że te końcówki były tak luźne że można je było bez odkręcania wyjąć :( Widocznie trzeba by co jakiś czas dokręcać bo materiał ustępuje. Od tamtej pory stosuję tylko lutowane wtyki bananowe.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Ja mam konfekcjonowane kable w RCM-Katowice - wytrzymają nawet 100 lat ;-)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Łoj, Brencik, i tutaj też szukasz szczęścia?:-)

 

"A srebro to chyba najgorszy material na jakiekolwiek styki... moze i sie nie utlenia, za to pokrywa siarczkiem to 1000 razy gorsze od tlenkow...."

 

A nie wiesz przypadkiem dlaczego sondy pomiarowe, te wyższej klasy, mają posrebrzane końcówki?

 

Chłopie, jak podsyłasz linki, to OK. Ale, proszę, nie dodawaj nic od siebie.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.