Jump to content
IGNORED

"Exodus" Wojciecha Kilara.


Andrzej_59351

Recommended Posts

<iframe width="420" height="315" src="

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) frameborder="0" allowfullscreen></iframe>

 

Niekiedy dokonania naszych rodzimych twórców docierają do nas (przynajmniej do mnie) okrężną drogą. Otóż oglądałem ostatnio film Terrence`a Malika Knight of Cups; i uwiódł mnie całkowicie finałowy temat muzyczny. Sprawdziłem playlistę - i cóż - okazało się, że to fragment utworu Exodus Wojciecha Kilara. W filmie są jeszcze inne polskie akcenty muzyczne, w ogóle playlista jest bogata. Ale Exodus;... nie znałem tego wcześniej... dla mnie rewelacja

Link to comment
Share on other sites

<br />Niekiedy dokonania naszych rodzimych twórców docierają do nas (przynajmniej do mnie) okrężną drogą.<br />

To jest akurat nasza tendencja narodowa.Nie tak dawno znajomy opowiedział mi, że nomen omen super płyty SBB poznał dopiero kupując japońskie wydania ;)

A co do Wojciecha Kilara , to jego muzykę odnalazłem poprzez filmy. Ciekawostka jest to, że nucimy coś i sobie nawet nie uświadamiamy,że lwia część ukochanych przez nas filmów ma Jego muzykę.

Link to comment
Share on other sites

Generalnie traktował muzykę filmową jako sposób zarabiania i był w tym dobry. Ale pisał też utwory klasyczne: koncert fortepianowy, poematy symfoniczne: Krzesany, Kościelec 1909, Siwa mgła, Orawa, jakieś sonorystyczne rzeczy. Warto do tego dotrzeć i posłuchać, bo są to utwory po prostu atrakcyjne.

bolą mnie nogi, izba pusta

w piecu Lewiatan tak się pluska

Link to comment
Share on other sites

Generalnie traktował muzykę filmową jako sposób zarabiania i był w tym dobry. Ale pisał też utwory klasyczne[...]

 

To, że ostatnio częściej słucham muzyki klasycznej niż współczesnego rocka we wszystkich odmianach nie jest przypadkowe. Nie jest przypadkiem, że Exodus Kilara zrobił na mnie dziś takie wrażenie. Uważam, że współczesna muzyka rozrywkowa (rock i jego pochodne) przeżywa głęboki kryzys. Starsi wykonawcy siłą rzeczy (czasu raczej, geriatria robi swoje) obniżyli loty, poumierali albo lata świetności mają za sobą - a o następców nie tak łatwo. To w takiej sytuacji Exodus mógł wywrzeć na mnie tak sugestywne wrażenie. Zdecydowanie zachęcam tych, którzy tego nie znają a lubią klasyczne klimaty w muzyce do zapoznania się z utworem Kilara. pzdr.

Link to comment
Share on other sites

Polecam THE BEST - 2 płytowy album wydany w 2000 roku przez Universal Polska gdzie znajdują się prawie wszystkie w/w utwory o których piszecie w najlepszych wykonaniach. Wojciech Kilar trochę opierał się temu wydawnictwu ale w chwili kiedy sam miał dokonać wyboru wszystkich nagrań zachwycił się projektem.Piękna płyta, wspaniale wydana.

 

Aby nie być gołosłownym, podaję najlepsze wykonania utworów klasycznych wg.Wojciecha Kilara.

 

1.Orawa - Orkiestra Kameralna Polskiego Radia 'Amadeus' po dyr.Agnieszki Duczmal

2.Krzesany - Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia pod dyr.Antoniego Wita

3.Exodus - Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia oraz chór Filharmonii Narodowej pod dyr. Antoniego Wita.

4.Victoria - Wielka Orkiestra Symfoniczna PR i TV w Katowicach pod dyr.Antoniego Wita

Link to comment
Share on other sites

Jest to raczej składanka sentymentalna dla ludzi pamiętających jak to wychodziło na bieżąco.

 

Technicznie słabe wydane mimo że np. wydawało by się że muzyka do filmu Dracula Coppoli swego czasu lepiej brzmiała na samym filmie?

 

Na składance Bacewicz,Baird Górecki Kilar Lutosławski Penderecki Stachowski wydana przez PWM w 1998 roku kapitalnie jest zagrana Orawa (napisana w 1986) Z tej płyty przemycę fantastycznie zagrany utwór Canzonetta notturna Marka Stachowskiego. Ciekawa sprawa że materiał muzyczny jest wysokiej próby ale książeczka z opisem urąga całej sztuce edytorskiej . O Marku Stachowskim tam ani słowa!

 

Lepiej wydaną muzycznie niż pierwsza jest płyta CD Accord Wojciech Kilar 70TH Brithday Anniversary, niestety tu ta paskudna tekturowa rozkładana okładka z wylatującym podkładem plastikowym ze środka i w każdym razie u mnie się po prostu wszystko sypie a nie magluję tej płyty tak mocno.

 

Jako ostatni zagrany na tej płycie jest faktycznie Eksodus, w sumie mam zawsze dylemat który utwór mi się bardziej podoba czy Exodus z 1991 roku a może jednak bardziej młodzieńczo a co za tym idzie emocjonalnie bardziej zaangazowany Kościelec z 1976 roku?

Link to comment
Share on other sites

Warto jeszcze poszperać w kolekcji Ninateki. Mają parę świetnych wykonań m.in. młodzieńczej ,,Małej uwertury na orkiestrę":

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.