Jump to content
IGNORED

Hi-End 2.1 – profanacja?


Undziak

Recommended Posts

Witam,

w ramach rozmyslań nad zmianę swojego systemu, zadałem sobie pytanie: czemu zestawy głośnikowe wspomagane dobrym subwooferem nie są tak popularne? Nie mam zupełnie doświadczenie w tej kwestii i jestem ciekaw Waszej opinii.

Monitory mają pewne zalety a ich jedynym znaczącym ograniczeniem jest ograniczenie w przetwarzaniu niższych, aczkolwiek istotnych częstotliwości. Gdyby w zestawie 2.1 zastosować odpowiednią częstotliwość odcięcia (np. 100Hz), przewyższającą dolną częstotliwość monitorów (np. 50Hz), można by korzystnie wpływać na jakość basu. Poza tym, mamy większe możliwości kształtowania dźwięku zależnie od akustyki pomieszczenia.

Jeszcze kwestia kierunkowości basu. Niby ucho ludzkie nie słyszy gdzie ten bas jest generowany (ciężkko wskazać źródło) ale czy aby napewno? Na obecnych podłogowych głosnikach słyszę z której kolumny pochodzi bas.

Suma sumarum, dążę do podstawowego pytania: czy można stworzyć hi-endowy zestaw monitorów z subwooferem i czy jest to praktykowane?

Link to comment
Share on other sites

No to włożyłeś kij w mrowisko :) Nie wiem czy Hi-end da się osiągnąć ale jest to rozwiązanie, które przy monitorach bardzo pomaga. Regulowany bas pomaga często przy słabych realizacjach. Posiadam monitory JMlab P.S. 5.1 szukałem do nich dedykowanych P.S. 10 ale ciężko zdobyć. Zastąpiłem więc je Velodyne i jestem zadowolony.

Tranzystor to ciemna strona mocy... strzeżcie się jej... I nie dajcie się zwieść, jakoby mocniejsza była... bo jest tylko szybsza... łatwiejsza... a przez to pociągająca tak bardzo... Podczas gdy jasna, lampowa strona trudna jest... cięższa... wyrzeczeń licznych wymaga... ale bać się jej nie musicie... by Twonk

Link to comment
Share on other sites

Jest to jakieś czasowe zastępstwo systemów pełno pasmowych, koledzy na forum przerabiali i przerabiają to obecnie. Taka droga na skróty! Będziesz miał sporo dylematów do rozwiązania, koledzy na forum opiszą więcej co i jak bo mi się nie chce kolejny raz pisać, może najpierw jednak poczytaj na ten temat wielokrotnie wałkowany. Ja proponuję żebyś sobie zadał pytanie

 

 

Po co Ci to?

Link to comment
Share on other sites

Na obecnych podłogowych głosnikach słyszę z której kolumny pochodzi bas.

 

jezeli problem powtarza sie na kazdej granej muzie, to raczej poszukiwalbym problemu z pozycjonowaniem kolumn ich fizyczna wielkosc vs. pomieszczenie.

 

A 2.1 profanacja, nalezy 'tylko' odnalezc spot dla sub'a w pomieszczeniu co moze byc tricky....

Link to comment
Share on other sites

Pytam o takie rozwiązanie z ciekawości.

A po co mi to? Bo często się przeprowadzam i byłobby to dla mnie wygodniejsze rozwiązanie pod warunkiem, że jest warte rozważenia. Jak widzę niektórzy Koledzy sięgają po to.

Wydaje mi się, że w pewnej kwocie ciekawy dźwięk łatwiej kupić w monitorach niż głośnikach podłogowych a braki monitorów uzupełnić subwooferem.

 

Moje obecne gł. podłogowe mają 65 cm wolnej przestrzeni od ich tylnej ścianki do ściany a odnoszę wrażenie, że bas jednak w jakimś stopniu jest ukierunkowany...???

 

Troszkę szukałem po tematach zanim napisałem ten wątek i chyba słabo szukałem skoro nic nie znalazłem na ten temat. Ktoś podpowie gdzie zerknąć? :)

Link to comment
Share on other sites

Moje obecne gł. podłogowe mają 65 cm wolnej przestrzeni od ich tylnej ścianki do ściany a odnoszę wrażenie, że bas jednak w jakimś stopniu jest ukierunkowany...???

 

Jest i będzie, i nic z tym nie zrobisz.

 

To masz gdzieś problem,podejrzewam,że kolumny stoją bardzo blisko tylnej ściany,tej za kolumnami

 

A jak wystawi je na ogródek, to nie usłyszy skąd dochodzi bas? :)

 

Po za tym, jak to się ma do pozycjonowania instrumentów w danym utworze?

Raz piszą na tym forum, że słychać gdzie jest perkusista a gdzie stoi basista... a teraz że lepiej jak nie słuchać skąd dochodzi bas...

Czyli perkusja stoi, basista też, ale nie wiadomo gdzie :D

 

Po za tym, suby też słychać gdzie stoją, zależy jak je utniemy.

Link to comment
Share on other sites

pozycjonowania instrumentów w danym utworze?

 

 

 

Pozycjonowanie to pozycjonowanie,kolega napisał,że słyszy bas prosto z kolumny.

 

U mnie siedząc w miejscu odsłuchowym,scenę dźwiękową mam za kolumnami,lub na linii,

w zależności od realizacji.

Ale żadnego dźwięku nie zlokalizuję bezpośrednio z kolumny,no chyba,że naprawdę realizator się uparł.

Nawet na płytach z lat 50-60,gdzie w jazzie lubili "przywiązywać" instrumenty do poszczególnych kanałów,

dźwięk słychać tuż za kolumną,ale nie bezpośrednio z niej.

Herbie Hancock:"Czasami nie wiem,co mam grać - wyznałem."

Miles Davis: "To nic nie graj"

Link to comment
Share on other sites

 

 

 

 

A 2.1 profanacja,

 

Miałoby byc ze 2.1 nie jest wg mnie żadna profanacja, po prostu jest innym sposobem na radzenie sobie z problemami w audio....

 

Nie wiem na ile moze pozwolić sobie z 'jezdzeniem' kolumnami po pomieszczeniu, ale bez zagłębiania sie w pomiary i inne detale akustyki, zakładając ze ustawiony jestes na krótszej ścianie, ustaw kolumny unikając ćwiartek i połowy długości pomieszczenia i podobnie po szerokości. Dla sub'a unikaj rogów, i połowy wymiaru ściany, spr w okolicach 1/3.... Podobna zasada dla Twojego miejsca odsluchowego.

To powyżej oczywiście bardzo uproszczone ale jeżeli w pomieszczeniu nie ma innych problemów akustycznych i jest regularny w kształcie, umiarkowanie wypełniony miękkimi rzeczami a kolumny nie sięgają sufitu to z reguły udaje sie znalezc sweet dla kolumn i Twojch uszu :)

powodzenia

Link to comment
Share on other sites

suby też słychać gdzie stoją, zależy jak je utniemy.

 

Dokładnie.

Dlatego jak już, to albo dać po jednym na kanał, albo dać jeden ustawiony centralnie pomiędzy.

Osobiście jakiś czas temu sam rozważałem opcję "podłożenia" dodatkowych subów pod jakieś dobre monitory,

jednak ni cholery takie rozwiązanie nie chciało wyjść taniej od zakupu podobnej klasy podłogówek.

Konkretnie mam tutaj na myśli kolumny Focala serii Utopia.

Pierwszy wariant zakładał postawienie monitorów Mini Utopia na dwóch porządnych subach,

a drugi wariant zakładał sprzedanie Mini Utopia i dołożenie kasy do zakupu Mezzo Utopia.

Ostatecznie stanęło na sprzedaniu Mini i zakupie polskich podłogówek ESA Furioso 2

czyli niemal seryjne Furioso z fabrycznie dołożonymi subami i bardzo szybko tego pożałowałem,

bo to z kolei była przesada w drugą stronę i po chyba dwóch miesiącach miałem już drugą parę Mini :)

Naukowe teorie mnie nie interesują. Zresztą kogo tu interesują? To jest forum dla audiofilów.
Link to comment
Share on other sites

1- czy przyszłe małe kolumny będą stały na standach?....TAK/NIE?

 

2- jeśli TAK, to całość będzie zajmować tyle miejsca ile niemała kolumna podłogowa. Prawda?

 

3- jeśli Prawda....to po co małe kolumny i sub,skoro moźna mieć kolumny podłogowe z poważnymi sekcjami basowymi. Prawda?

 

4- jeśli jednak z jakiegoś powodu ktoś upiera się by mieć małe kolumny i sub to albo 2 suby, albo jeden między kolumnami, ale nisko odcięty, Max 80hz.

 

5- sub/suby koniecznie z DSP.

Link to comment
Share on other sites

a odnoszę wrażenie, że bas jednak w jakimś stopniu jest ukierunkowany...???

Takie stwierdzenie kiedyś zasłyszałem, że jak słychać skąd dochodzi niski bas (powiedzmy 40Hz) z np. jakiegoś suba to winne są jego zniekształcenia (gdyby ich nie było, to byś nie słyszał).
Link to comment
Share on other sites

DSP w subie jak najbardziej wskazany.

Kolumny podłogowe są dobre w odpowiednim pomieszczeniu. Gorzej jak pomieszczenie się zmienia. Wtedy opcja z subem wydaje sie bardziej uniwersalna, bo mozna dopasować ilość basu.

I nie miałem dosłownie na myśli, że słyszę bas bezpośrednio z którejś kolumny, nie jest tak źle:) Ale tak jak niektórzy piszą, lokalizują niskie tony i u mnie jest tak samo. Zakładam, że przy 1 subie bas będzie tylko z tego źródła. Przy 2 subach bedzie lepsza lokalizacja w szerz i w głąb - mimo teoretycznie braku kierunkowości niskich tonów.

Link to comment
Share on other sites

Takie stwierdzenie kiedyś zasłyszałem, że jak słychać skąd dochodzi niski bas (powiedzmy 40Hz) z np. jakiegoś suba to winne są jego zniekształcenia (gdyby ich nie było, to byś nie słyszał).

Pytanie, czy są takie głośniki i ich aplikacje, które mają pomijalne zniekształcenia?

Link to comment
Share on other sites

Na obecnych podłogowych głosnikach słyszę z której kolumny pochodzi bas.

 

Pewnie wydaje Ci się... W dźwięku o którym mówisz są niskie ale i wyższe częstotliwości. Mało ich pewnie ale w wystarczającej ilości żeby "nakierować" mózg. Puść sobie z jakiegoś samplera czyste 50 Hz. Nie zlokalizujesz...

.

Ten kto doświatczył wybitnego zestawu w paskudnym pomieszczeniu i budżeciaka pod akustyką idealną odnajdzie spokój ducha...

Link to comment
Share on other sites

Pewnie wydaje Ci się... W dźwięku o którym mówisz są niskie ale i wyższe częstotliwości. Mało ich pewnie ale w wystarczającej ilości żeby "nakierować" mózg. Puść sobie z jakiegoś samplera czyste 50 Hz. Nie zlokalizujesz...

To nie jest do końca miarodajny test. Istotniejsze moga być zniekształcenia intermodulacyjne.

W muzyce nie ma pojedyńczych tonów.

Link to comment
Share on other sites

Kilka metrów dalej w miejscu odsłuchowym? Nie, nie usłyszysz :) Chyba że coś złego dzieje się w pomieszczeniu akustycznie.

 

Normalnie brak słów :)

 

Mam rozumieć że jak się robi pomiary w komorze bezechowej, to mikrofon można ustawić gdziekolwiek, bo i tak nie da rady zlokalizować źrudła? :)

Link to comment
Share on other sites

Słyszysz kierunkowość 50 Hz? Spoko. Twój "problem". Masz jeszcze jakiś problem to PW. Nie zamierzam kłócić się w cudzym temacie.

 

Jeszcze wrzucę to:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

"As the frequency drops below 80 Hz it becomes difficult or impossible to use either time difference or level difference to determine a sound's lateral source, because the phase difference between the ears becomes too small for a directional evaluation."

.

Ten kto doświatczył wybitnego zestawu w paskudnym pomieszczeniu i budżeciaka pod akustyką idealną odnajdzie spokój ducha...

Link to comment
Share on other sites

Normalnie brak słów :)

 

Mam rozumieć że jak się robi pomiary w komorze bezechowej, to mikrofon można ustawić gdziekolwiek, bo i tak nie da rady zlokalizować źrudła? :)

Jeżeli pokój jest 'równy' akustycznie ( bez podbić i dołków na basie ) to 50Hz ( czystych bez zniekształceń ) nie zlokalizujesz na pewno.

Link to comment
Share on other sites

Pytanie, czy są takie głośniki i ich aplikacje, które mają pomijalne zniekształcenia?

Jak najbardziej są kolumny, które mają przy typowych głośnościach zniekształcenia nieprzekraczające 1% THD w najbardziej niekorzystnych częstotliwościach basowych - tak niskie zniekształcenia powinny wystarczyć, by człowiek nie zlokalizował kierunku np. 50Hz ... może ;)

 

Mam rozumieć że jak się robi pomiary w komorze bezechowej, to mikrofon można ustawić gdziekolwiek, bo i tak nie da rady zlokalizować źrudła? :)

Jak oddalisz mikrofon, to zmieni się SPL. Jak ucho oddalisz to też się zmieni ;)
Link to comment
Share on other sites

Jak najbardziej są kolumny, które mają przy typowych głośnościach zniekształcenia nieprzekraczające 1% THD w najbardziej niekorzystnych częstotliwościach basowych - tak niskie zniekształcenia powinny wystarczyć, by człowiek nie zlokalizował kierunku np. 50Hz ... może ;)

1 % to jednak sporo i w granicach percepcji. Pierwsza harmoniczna to 100 Hz i jesteśmy w zakresie kierunkowości.;)

Jeśli podobnie jest dla IMD to tym bardziej.

Link to comment
Share on other sites

Tylko, że w tradycyjnej kolumnie głośnik niskotonowy bądź nisko-średniotonowy pracują dla częstotliwości wyżej niż ta która jest uważana za graniczną do lokalizacji niskich częstotliwości (jak ktoś już podał ok. 80Hz). Gdyby w takim tradycyjnym strojeniu głośników zastosować jeden sub to na pewno będzie słychać źródło pochodzenia dźwięku.

Jeśli tniemy poniżej np. 50Hz to co wynika z wypoqwiedzi Kolegów jeden sub wystarczyłby, hm?

Link to comment
Share on other sites

1 % to jednak sporo i w granicach percepcji. Pierwsza harmoniczna to 100 Hz i jesteśmy w zakresie kierunkowości.;)

Jeśli podobnie jest dla IMD to tym bardziej.

Jeśli zerkniesz na pomiar zniekształceń THD jakiejś kolumny, to bywa tak, że jak przy 50Hz masz 1% THD (-40dB), to przy 100Hz zniekształcenia są kolejne ~25dB niższe (-65dB) ... to będzie już 0,06%@100Hz ... i to przy podaniu sygnału na 100Hz jest to 0,06%, a harmoniczna odnaleziona przy 100Hz z sygnału podanego na 50Hz będzie już totalnie poza zakresem słyszenia.

 

Tylko, że w tradycyjnej kolumnie głośnik niskotonowy bądź nisko-średniotonowy pracują dla częstotliwości wyżej niż ta która jest uważana za graniczną do lokalizacji niskich częstotliwości (jak ktoś już podał ok. 80Hz).

Tylko co z tego?
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.