Jump to content
IGNORED

[ok. 500 zł] Stereo dla dzieci do pkoju


babeo

Recommended Posts

Wejdz na znany portal aukcyjny i szukaj, po co temat zakładać?

 

Byłem na tym portalu i właśnie dlatego, że tam byłem zakładam temat. Jest tego tyle, że może uda się z Waszą pomocą oddzielić coś sensownego od chłamu?

 

widzę że planujesz zagospodarować program 500+ :)

w temacie mikro/mini wieża będzie tu ciężko o poradę...

 

jestem ojcem sprawiedliwym i ten program traktuję, jako 250 na głowę, a że mają wspólny pokój to sprowadza się do 500 zł na sprzęcik ;P

Link to comment
Share on other sites

tak, kup im po orfeusz-u, zostana noblistami

 

Mature sie zdaje. "Zaliczac" mozna takich pedziow jak Ty:)

 

Witam. Co te wpisy wnoszą do tematu?

Autor tematu prosi o pomoc w wyborze taniej micro-wieży, a tu dostaje takie odpowiedzi. Jak się nie ma nic do powiedzenia to lepiej nic nie pisać niż robić z siebie pajaca.

Link to comment
Share on other sites

Ja się wtrącę bo niedawno też szukałem. Z doświadczeń lepszych i gorszych, im mniej opcji a więcej guzików do sterowania tym łatwiejsze do obsługi przez dzieci. U mnie najlepiej sprawdza sie zwykły cd z trzema guzikami i zwykły amplituner. A ostatnio (sześciolatek) do mp3 itp najlepiej działa zwykły laptop. Młody wie jak włączyć foobara, wie na której playliście ma muzykę a na której bajki. I starczy.

W mało intuicyjnym sprzęcie audio, z usb, dvd, mp3 itp itd, przeklikanie się przez dziecko przez jakiekolwiek menu zawsze kończy się na "tata, a mi nie gra/nie mogę przełączyć" itp.

Link to comment
Share on other sites

Witam. Co te wpisy wnoszą do tematu?

Podazajac twoim tokiem rozumowania to chyba Ty najbardziej zaslugujesz na to, zeby Cie tytulowac "Pajacem Roku". Przepraszam ,ale to twoj wpis, a raczej komentarz, nie wnosi nic do tematu. Ja staralem sie, moze w niezbyt subtelny sposob,to fakt,ale zwrocic uwage na to, ze sugerowanie autorowi tematu, ze dla dwulatka ma jakiekolwiek znaczenie na czym mu sie odtwarza melodyjki lub bajki to...:). Kropki bo moderatorzy bez poczucia humoru:).Sugerowanie tez, ze jak pociecha od kolyski nie ma w pokoju co najmniej pianocrafta, to nie ma szans na prawidlowy rozwoj to tez ...:)

Malo juz brakowalo, a kazal by przepiac temat do hi-end-u. Musialem zareagowac:. Przez grzecznosc tez nie skomentuje samego autora tematu, ktory jak sam wczesniej pisze ma "sprzet" za gora 1000 zlotych, a tutaj ,udajac oligarche, lekka reka wydaje 500 zeta dla dwulatki, zeby zapewnic jej niezapomniane wrazenia odsluchowe. Jednym slowem, temat zenada, niepotrzebny i tylko zasmiecajacy forum.

 

Autor tematu prosi o pomoc w wyborze taniej micro-wieży

Ciekawe, za ile ty masz swoj sprzet muzyczny skoro micro-wieza za 500 zlotych dla dwu i szescio latka, jest wg Ciebie tania?
Link to comment
Share on other sites

Jeśli poza mikrowieżą brałbyś pod uwagę radioodtwarzacz to mogę polecić Sony ZS-RS70BTB

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Taki model kupiłem zaraz po premierze (jakiś rok temu) moim dzieciom i są bardzo zadowolone.

 

CD, USB, mp3, wejście liniowe (mały jack), Bluetooth, NFC, radio cyfrowe DAB/DAB+, nagrywanie, wyjście słuchawkowe, możliwość podbicia basu. Dobra korekcja błędów z CD, przyzwoite brzmienie jak na taki odtwarzacz i przenośność to główne cechy użytkowe. Widzę jednak, że cena trochę powędrowała bo ja kupiłem za około 500.

Link to comment
Share on other sites

ze dla dwulatka ma jakiekolwiek znaczenie na czym mu sie odtwarza melodyjki lub bajki to...:)

Ja cię przepraszam, ale się w całości z tym nie zgadzam. Po obserwacjach swoich dzieci.

Zaczynałem od jakichś starych mildtonów. Później pewnego dnia wjechały do salonu nowe kolumny, włączyłem i... po paru minutach moja córka zaczęła tańczyć, co jej się dotychczas nie zdarzało (właśnie niecałe 2 latka miała)

Synowi czterolatkowi do pokoju na starcie złożyłem coś do grania co miałem w szafie (jakieś komputerowe 2.1 na 3 calowych papierowych szerokopasmówkach, całkiem znośne z discmanem) Do obsługi przez dziecko idealne, bo wtyka płytę naciska play i gra muzyka. Czasem sobie coś tam puścił.

 

W końcu zrobiłem mu uczciwe budżetowe monitorki do pokoju, dorzuciłem amplituner i cd, a jak podrósł i zaczął dawać radę z obsługą, to jeszcze komputer. I natychmiast zaczął sobie włączać, słuchać muzyki, bajek itp. Ze znacznie większą częstotliwością.

 

Więc... Mam dwójkę dzieci i po obu widzę że na lepszym sprzęcie mają więcej funu ze słuchania. To widać wprost po reakcji, po częstotliwości użytkowania itp.

Dzieci się nie poskarżą że jest słabo, bo nie są w stanie.

Ale niech nikt nie mówi że jest im wszystko jedno, bo to nie prawda.

 

Acha, jeszcze jedno. Teraz za tanie pieniądze kupisz różowego bumboxa, a dziecko podrośnie, posłucha twoich kolumn, oprotestuje bumboxa i co, za trzy lata będziesz szukał nowego sprzętu wyższej klasy? IHMO szkoda czasu i atłasu na takie tymczasowe rozwiązania.

Link to comment
Share on other sites

Zaczynałem od jakichś starych mildtonów. Później pewnego dnia wjechały do salonu nowe kolumny, włączyłem i... po paru minutach moja córka zaczęła tańczyć, co jej się dotychczas nie zdarzało (właśnie niecałe 2 latka miała)

To tylko Bogu dziekowac, ze Cie nie stac na cos naprawde z wyzszej polki, bo by Ci sie dziecko zabilo o sciany z tej radosci. Rozumiem tez, ze od tamtej pory, to z dzieckiem zamiast na plac zabaw to do salonow na odsluchy chodzicie?

Teraz juz na serio, brednie piszesz. Myslisz, ze jestes jedynym facetem co ma lub mial male dzieci? Cos Ci zacytuje " Dziecko 15 - 18 miesięcy. Dziecko słyszy i reaguje, jeśli ktoś je zawoła z innego pomieszczenia. Jego głos brzmi normalnie i zaczyna formułować pierwsze słowa. Potrafi wykonywać proste polecenia słowne bez żadnych wskazówek wizualnych (wskazywanie lub zmiana kierunku spojrzenia) i bez pomocy dotyku. Rozpoznaje osoby, części ciała i zabawki, kiedy o nie zapytać; gestykuluje zgodnie z tym, o czym mowa, kołysze się w rytm muzyki i powtarza słowa, które się do niego mówi. Próg postrzegania w dB HL to 10 - 20, osoby doroslej to 0, dalej bedziesz twierdzil, ze twoja corka zaczela plasac, bo do salonu wjechaly nowe kolumny?

W końcu zrobiłem mu uczciwe budżetowe monitorki do pokoju, dorzuciłem amplituner i cd, a jak podrósł i zaczął dawać radę z obsługą, to jeszcze komputer. I natychmiast zaczął sobie włączać, słuchać muzyki, bajek itp. Ze znacznie większą częstotliwością.

To nie zmiana sprzetu grajacego, ale jak sam zauwazyles dziecko podroslo. Okres od 4. do 6. roku życia to czas wielu zmian w różnych obszarach funkcjonowania Twojego dziecka. Staje się ono coraz bardziej samodzielne i nie ma tu znaczenia, czy twoje dziecko ma w pokoju taniego bomboxa, czy pianocrafta.

Dzieci się nie poskarżą że jest słabo, bo nie są w stanie.

Czytasz czasem swoje posty zanim je u opublikujesz?

Acha, jeszcze jedno. Teraz za tanie pieniądze kupisz różowego bumboxa, a dziecko podrośnie, posłucha twoich kolumn, oprotestuje bumboxa i co, za trzy lata będziesz szukał nowego sprzętu wyższej klasy? IHMO szkoda czasu i atłasu na takie tymczasowe rozwiązania.

Ile znasz, dajmy na to, dziewieciolatkow butownikow, wyrzucajacych swoje rozowe boomboxy za okno i szukajacych nowego sprzetu wyzszej klasy???
Link to comment
Share on other sites

Rozumiem tez, ze od tamtej pory, to z dzieckiem zamiast na plac zabaw to do salonow na odsluchy chodzicie?

Z rozumieniem w narodzie to chyba coraz gorzej, widzę.

Napisałem wyraźnie i nawet w miarę gramatycznie, że najpierw dostał prosty w obsłudze sprzęt grający, a jak podrósł to komputer jako źródło dorzuciłem.

 

Po salonach w ogóle nie chodzę, ale młody chętnie się ze mną za lutownice zabiera. Taki mamy wspólny fajny czas. Co przecież nie wyklucza z kolei placu zabaw, jakąś normalną równowagę zróżnicowanych aktywności trzeba trzymać.

Ale owszem, w tym roku byłem z młodym na AS, głównie w pokoju DIYaudio, do którego zawieźliśmy jego kolumny z pokoju. I bardzo mu się podobało. Bardzo fajna atmosfera spotkania swoją drogą, co też na pewno miało wpływ na wrażenia.

Ale to już taki offtop, że kończę.

 

dalej bedziesz twierdzil, ze twoja corka zaczela plasac, bo do salonu wjechaly nowe kolumny?

Oczywiście że dalej będę twierdził. Byłeś, widziałeś że podważasz?

Nie robię i nie znam jakichś badań dzieci, opisuję tylko fakt który zaistniał. Wnioski można sobie wysnuć samemu.

 

W ogóle lewą noga z łóżka wstałeś, czy co? Nie można normalnej dyskusji prowadzić? Trzeba od razu zębami i pazurami?

Link to comment
Share on other sites

Podazajac twoim tokiem rozumowania to chyba Ty najbardziej zaslugujesz na to, zeby Cie tytulowac "Pajacem Roku". Przepraszam ,ale to twoj wpis, a raczej komentarz, nie wnosi nic do tematu.

 

Inaczej Ciebie nazwać nie mogę (zresztą to było bardzo delikatne określenie, przecież nie będę się zniżał do Twojego poziomu) patrząc na niektóre z Twoich wpisów , które już moderator usunął :

 

Użytkownik reappearancelax dnia 06.03.2016 - 14:06 napisał

Mature sie zdaje. "Zaliczac" mozna takich pedziow jak Ty:)

 

Jak wszyscy widzą po powyższym wpisie bardzo wiele do tematu to wnosi.

 

Ps. Robisz wielki wstyd dla tak poważnego forum. Nie napinaj się tak ;)

Link to comment
Share on other sites

Z rozumieniem w narodzie to chyba coraz gorzej, widzę.

Napisałem wyraźnie i nawet w miarę gramatycznie, że najpierw dostał prosty w obsłudze sprzęt grający, a jak podrósł to komputer jako źródło dorzuciłem

Rozumiem, ze masz siebie na mysli, tak? Przeczytaj jeszcze raz moj post:) "Rozumiem tez, ze od tamtej pory, to z dzieckiem zamiast na plac zabaw to do salonow na odsluchy chodzicie?" wyraznie zaznaczylem, ze to taki zart i dotyczyl sytuacji ktora opisujesz tak: "Później pewnego dnia wjechały do salonu nowe kolumny, włączyłem i... po paru minutach moja córka zaczęła tańczyć, co jej się dotychczas nie zdarzało (właśnie niecałe 2 latka miała)"

że najpierw dostał prosty w obsłudze sprzęt grający, a jak podrósł to komputer jako źródło dorzuciłem.

To tego tez sie odnioslem, ale tutaj: "To nie zmiana sprzetu grajacego, ale jak sam zauwazyles dziecko podroslo. Okres od 4. do 6. roku życia to czas wielu zmian w różnych obszarach funkcjonowania Twojego dziecka. Staje się ono coraz bardziej samodzielne i nie ma tu znaczenia, czy twoje dziecko ma w pokoju taniego bomboxa, czy pianocrafta."

Po salonach w ogóle nie chodzę, ale młody chętnie się ze mną za lutownice zabiera. Taki mamy wspólny fajny czas. Co przecież nie wyklucza z kolei placu zabaw, jakąś normalną równowagę zróżnicowanych aktywności trzeba trzymać.

Ale owszem, w tym roku byłem z młodym na AS, głównie w pokoju DIYaudio, do którego zawieźliśmy jego kolumny z pokoju. I bardzo mu się podobało. Bardzo fajna atmosfera spotkania swoją drogą, co też na pewno miało wpływ na wrażenia.

Ale to już taki offtop, że kończę.

To bardzo dobrze, ze w dzisiejszych czasach sa jeszcze tacy rodzice, ale wydaje mi sie, ze odbiegasz od tematu:)

Oczywiście że dalej będę twierdził. Byłeś, widziałeś że podważasz?

Tutaj nastepny przyklad, ze to Ty nie zrozumiales o czym to ja do Ciebie pisze:)Napisalem chyba dosc wyraznie:) "Dziecko 15 - 18 miesięcy. Dziecko słyszy i reaguje, jeśli ktoś je zawoła z innego pomieszczenia. Jego głos brzmi normalnie i zaczyna formułować pierwsze słowa. Potrafi wykonywać proste polecenia słowne bez żadnych wskazówek wizualnych (wskazywanie lub zmiana kierunku spojrzenia) i bez pomocy dotyku. Rozpoznaje osoby, części ciała i zabawki, kiedy o nie zapytać; gestykuluje zgodnie z tym, o czym mowa, kołysze się w rytm muzyki i powtarza słowa, które się do niego mówi. Próg postrzegania w dB HL to 10 - 20, osoby doroslej to 0, dalej bedziesz twierdzil, ze twoja corka zaczela plasac, bo do salonu wjechaly nowe kolumny?"Nie neguje, ze twoja corka zaczela tanczyc, ale to ze Ty twierdzisz, ze to "zasluga" twoich nowy wypasionych audiofilskich kolumn.

Nie robię i nie znam jakichś badań dzieci, opisuję tylko fakt który zaistniał. Wnioski można sobie wysnuć samemu.

Tylko tutaj zaszla niewłaściwa interpretacja faktów. Prawidlowy i wrecz ksiazkowy, z tego co piszesz, rozwoj twoich dzieci ty wyjasniles sobie zdolnoscia dzieci do "odbierania" muzyki na poziomie osoby doroslej.Pewnie w duzej mierze ma tu znaczenie fakt, ze sam jestes pasjonatem muzyki, moge sie zalozyc, jakby twoja pasja bylo dajmy na to malarstwo, twoje wnioski byly by inne:)

W ogóle lewą noga z łóżka wstałeś, czy co? Nie można normalnej dyskusji prowadzić? Trzeba od razu zębami i pazurami?

Uzywajac twoje terminologi, to nie popadajmy w paranoje. Widzialem juz na forach wieksze szpony i ostrzejsze kly:D Jednak to chyba bardziej juz spor niz dyskusja, wiec jak przystalo na porzadny konflikt musi byc troche "ostrzej"

Tutaj juz jednak czas na zakopanie topora wojenego, i jak to mowia "co zlego to nie ja". Juz nie wracam do tego tematu.

Link to comment
Share on other sites

Ja Panu doradzę jak ja robię w przypadku kupna różnego rodzaju zakupu, czy to AGD czy RTV, jeśli nie mam jakiś specyficznych wymagań. Zawsze wchodzę na stronę Ceneo i oglądam towar wg popularności. Kpiłem w ten sposób kila produktów takich jak pralka, odkurzacz, wentylator, telewizor, ekspres do kawy, krajalnica i wiele innych rzeczy. Jeszcze nigdy się nie sparzyłem. Widziałem, że są różne miniwieże do 500zł. Można poczytać opinie, po za tym ma Pan prawo do zwrotu w ciągu 14 dni. Myślę, że nie trzeba tu eksperymentować na kilkulatkach i serwować im od razu wzmachola po 100W na kanał i kolumn, które wywalą szyby, żeby dziewczynka poczuła rytm. Co innego gdyby, dziecko chciało uczyć się grać np. na gitarze, wtedy inna sprawa. Taka gitara, za 300zł, nawet na początek to zły pomysł. Byle jakie wykonanie, klucze nie trzymają naciągu strun, jakiś kwadratowy gryf, który odkształca się przy naciąganiu strun. Kiedy nie da się jej nawet nastroić to i nauka grania mimo dobrego słuchu i talentu dziecka nie przyniesie efektu. Takie jest moje zdanie.

Link to comment
Share on other sites

Przeczytalem tylko początek i koniec.

To mnie nawet nie zdziwilo:) Mysle, ze jak bys cos w koncu przeczytal od poczatku do konca, juz dawno bys sie ,zorientowal ze udawanie audiofila posiadajac "sprzet" za gora kilka tysiecy zlotych, jest co najmniej tak samo zalosne, jak wmawianie wszystkim w kolo, ze ma sie sluch lepszy od wlasnego psa:D

Z niecierpliwoscia czekam na szybka odpowiedz, mam nadzieje, ze bedzie tak blyskotliwa jak dwie poprzednie:)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.