Jump to content
biniek

Audio mity

Recommended Posts

Następny cudotwórca przyłapany w klubie BMN:))

" Jakim cudem te kable wprowadzają takie zmiany. Pojawiło mi się wiele szczególików niuansów na górze, których wcześniej nie było lub były ledwie słyszalne,  bas dostał energii, cały przekaż ożył, stał się bardziej dynamiczny ale jednocześnie bardzo naturalny i gładki. Nie ma żadnej ostrości, szorstkości.  Instrumenty dłużej wybrzmiewają, wokale stały się jeszcze bardzie "aksamitne". Trudno to wszystko ubrać w słowa. Kable te pozwalają wyciągnąć z Bergesów zdecydowanie więcej niż sobie wyobrażałem, jeszcze bardziej można docenić ich kunszt. 

Kable kupione nowe, grają dopiero 20 godzin więc po wygrzaniu może być tylko lepiej."

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, hey napisał:

"po wygrzaniu może być tylko lepiej."

 

To takie optymistyczne, aż się człowiekowi lżej robi na sercu! Ale czy naprawdę po wygrzaniu nigdy nie bywa gorzej? 😄

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe, ze za wygrzane kable, glosniki,... (czyli uzywane) podbno lepiej brzmiace placimy mniej niz za nowe, nie wygrzane i gorzej brzmiace. Toz to czysty bezsens! Sprzedawcy uzywek powinni isc na barykady I kasowac wiecej pieniedzy od fanatykow wygrzanego sprzetu!  

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, kuba_622 napisał:

 

To takie optymistyczne, aż się człowiekowi lżej robi na sercu! Ale czy naprawdę po wygrzaniu nigdy nie bywa gorzej? 😄

 

Nie, bo "wygrzanie" to z definicji proces prowadzący do polepszenia dźwięku. Hardcorowcy uważają, że wygrzać coś można tylko w swoim systemie, a po przepięciu do innego, należy wygrzewać od nowa, bo coś wygrzewanego UCZY SIĘ pracy w danych warunkach- "elektronowe autostrady" i tym podobne dziwactwa. 😀

Zresztą- jak się czyta niektóre wątki w wiadomym dziale, to ma się wrażenie, że to żywcem przeniesione z Wróżki, albo podobnego pisemka.

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 hours ago, hey said:

Następny cudotwórca przyłapany w klubie BMN:))

" Jakim cudem te kable wprowadzają takie zmiany. Pojawiło mi się wiele szczególików niuansów na górze, których wcześniej nie było lub były ledwie słyszalne,  bas dostał energii, cały przekaż ożył, stał się bardziej dynamiczny ale jednocześnie bardzo naturalny i gładki. Nie ma żadnej ostrości, szorstkości.  Instrumenty dłużej wybrzmiewają, wokale stały się jeszcze bardzie "aksamitne". Trudno to wszystko ubrać w słowa. Kable te pozwalają wyciągnąć z Bergesów zdecydowanie więcej niż sobie wyobrażałem, jeszcze bardziej można docenić ich kunszt. 

Kable kupione nowe, grają dopiero 20 godzin więc po wygrzaniu może być tylko lepiej."

Ja tam lubię te endorfiny po nawet małej poprawie czuc euforię, A to tylko były odsłuchiwane kable głośnikowe, najmniej wpływające na jakość dźwięku, mógł porównać IC a jeszcze lepiej przewody sieciowe.

  • Confused 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, porlick napisał:

Nie, bo "wygrzanie" to z definicji proces prowadzący do polepszenia dźwięku. Hardcorowcy uważają, że wygrzać coś można tylko w swoim systemie, a po przepięciu do innego, należy wygrzewać od nowa, bo coś wygrzewanego UCZY SIĘ pracy w danych warunkach- "elektronowe autostrady" i tym podobne dziwactwa. 😀

Zresztą- jak się czyta niektóre wątki w wiadomym dziale, to ma się wrażenie, że to żywcem przeniesione z Wróżki, albo podobnego pisemka.

Przecież wiadomo, do jasnej cholery, czy wy ciągle tego nie rozumiecie? Elektrony wyrabiają w nowych kablach autostrady dla siebie, kto by jeździł po zniszczonych drogach.

 

6 minut temu, Makgajwer napisał:

Ja tam lubię te endorfiny po nawet małej poprawie czuc euforię, A to tylko były odsłuchiwane kable głośnikowe, najmniej wpływające na jakość dźwięku, mógł porównać IC a jeszcze lepiej przewody sieciowe.

Czy was nic nie powstrzyma od pisania totalnych bzdur czy po prostu trollujecie? Troll ok, rozumiem, w przeciwnym wypadku jesteś nieszczerym ze sobą, pozbawionym empatii wobec siebie samego, skoro umieszczasz taki twój ranking, człowiekiem, któremu szczerze współczuję.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minutes ago, Bunk said:

Przecież wiadomo, do jasnej cholery, czy wy ciągle tego nie rozumiecie? Elektrony wyrabiają w nowych kablach autostrady dla siebie, kto by jeździł po zniszczonych drogach.

 

Czy was nic nie powstrzyma od pisania totalnych bzdur czy po prostu trollujecie? Troll ok, rozumiem, w przeciwnym wypadku jesteś nieszczerym ze sobą, pozbawionym empatii wobec siebie samego, skoro umieszczasz taki twój ranking, człowiekiem, któremu szczerze współczuję.

Dobry sprzet daje prawie tyle radości co dobry seks. Ja Tobie współczuję, bo życie jest za krótkie aby tracić je na słuchanie na niedopracowanym sprzęcie i pisanie głupot w internecie. 

  • Confused 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Makgajwer napisał:

Dobry sprzet daje prawie tyle radości co dobry seks. Ja Tobie współczuję, bo życie jest za krótkie aby tracić je na słuchanie na niedopracowanym sprzęcie i pisanie głupot w internecie. 

Ja nie uprawiam seksu ze sprzętem, i on też mi nie daje tyle przyjemności co tobie. Może mógłbym porównać jakieś wykonanie, które sprawia mi wiele przyjemności, ale sprzęt nie. Wróćmy do tematu kolego nadzwyczajny. W twojej hierarchii, oba przewody, przesyłające elektryczny sygnał audio, czyli po prostu to, co dostanie głośnik, są niżej uplasowane niż kawałek drutu, przesyłający ZAWSZE to, co wypływa z gniazda sieciowego. Czyli uzależniony od elektrowni, czy tam rozdzielni. Czy tak?

 

  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem konstruktorem urządzeń elektronicznych i praktykiem. Dlatego nie mam czasu ani zamiaru dyskutować z ludźmi którzy mają dosyć powierzchowne pojęcie o elektronice .

  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Makgajwer napisał:

Jestem konstruktorem urządzeń elektronicznych i praktykiem. Dlatego nie mam czasu ani zamiaru dyskutować z ludźmi którzy mają dosyć powierzchowne pojęcie o elektronice .

Ojojojojojojojojjjjjjj.... Mamy tu konstruktora urządzeń elektronicznych.  Zadam pytanie, nie Tobie, Forum, kim jest konstruktor urządzeń elektronicznych?

Bo wiesz, jak ja miałem 10 lat to zrobiłem przerywacz do keirunkowskazu. Był traznzysor. Czy też mogę się wypowiadać w temacie audio? W sumie było tam kilka oporników i kondensatorow.

Edited by Bunk

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 23.07.2019 o 13:02, porlick napisał:

Jak podasz zasadę  obowiązująca w elektronice, wg której istnieje wpływ bezpiecznika w zasilaczu na dźwięk z urzadzenia, podam dokladnie, jakie mam klocki.

Porlick bystry jesteś prawda? 😂

To znajdziesz na tym forum jak ktoś potwierdza wpływ bezpiecznika swoimi pomiarami, są nawet zrzuty wykresów z oscyloskopy.

Zmiany są wykazane w tym pomiarze, to i może słyszalne.

Bez odbioru f...

  • Thanks 1

Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Bunk napisał:

Ojojojojojojojojjjjjjj.... Mamy tu konstruktora urządzeń elektronicznych.  Zadam pytanie, nie Tobie, Forum, kim jest konstruktor urządzeń elektronicznych?

Bo wiesz, jak ja miałem 10 lat to zrobiłem przerywacz do keirunkowskazu. Był traznzysor. Czy też mogę się wypowiadać w temacie audio? W sumie było tam kilka oporników i kondensatorow.

niestety ,mozesz sie wypowiadac w temacie przerywanym,,,,,,

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Makgajwer napisał:

Dobry sprzet daje prawie tyle radości co dobry seks.

Dobre porównanie Wasza Audiofilskość. Podobne aspekty porównawcze mogą wystąpić praktycznie w każdym hobbystycznym, ale również i zawodowym, modelu zdarzeń. Na przykład muzycy - ich emocjonalny stosunek do instrumentu, oraz koneksje z danym instrumentem, wywołują podobne skojarzenia. Tylko instrumenty posiadają duszę...??? A czy audio system posiada duszę? Audio, to bardziej reprodukcja niż życie, chociaż z drugiej strony, sex przecież można kojarzyć z reprodukcją...??? A więc całkiem słuszne skojarzenia Makgajwer, jak najbardziej słuszne.

  • Haha 1

Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, sir.jax napisał:

To znajdziesz na tym forum jak ktoś potwierdza wpływ bezpiecznika swoimi pomiarami, są nawet zrzuty wykresów z oscyloskopy.

Ciekawe- a jaki może być wpływ- nawet jeśli oscyloskop wykaże jakieś drobne różnice- na BRZMIENIE NP WZMACNIACZA, jeśli po drodze prąd ma transformator i kondensatory filtrujące? Masz w ogóle jakiekolwiek pojęcie o obwodach elektrycznych?

A właśnie- 

1 godzinę temu, xajas napisał:

Gdzie sa te pomiary?

Też jestem ciekawy.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, xajas napisał:

za wygrzane kable, glosniki,... (czyli uzywane) podbno lepiej brzmiace placimy mniej niz za nowe, nie wygrzane i gorzej brzmiace. Toz to czysty bezsens!

Tak to działa. Dlatego trzeba korzystać z second-handu, bo tańszy.
Wolisz mieć żonę nieużywaną, czy używaną i "wygrzaną"? 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, soundchaser napisał:

Wolisz mieć żonę nieużywaną, czy używaną i "wygrzaną"? 😉

Zależy czyj kabel posłużył do wygrzewania 🙂

  • Haha 1

// CYRUS 8.2+PSX R2 // PMC 20.21 // hasztag ENDGAME 🙂 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze powracajac do tych pomiarow.

W dzisiejszych czasach z dzisiejsza technika mozesz de facto wszystko zmierzyc. Ale o czym wiekszosc zapomina, jest:

1. Czy mierze wlasciwe wartosci? Czyli przykladowo jesli chce mierzyc wplyw bezpiecznika na reprodukcje dzwieku, to mierze reprodukcje dzwieku (czyli sygnal odtworzony przez glosniki) a nie przebieg jakiegos tam sygnalu albo pradu z sieciowki na oscyloskopie.

2. Czy zmierzone roznice sa na tyle duze, ze jestesmy w stanie naszymi uszami ta roznice rozpoznac

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
48 minut temu, soundchaser napisał:

Wolisz mieć żonę nieużywaną, czy używaną i "wygrzaną"?

Może być używana i wygrzana - najważniejsze, żeby była wysportowana i szczupła, z fajnym i zdrowym ciałem, bez dzieci, bez zwierząt, i z max. 100 IQ. Do 38 lat max. Zadbana. I bogata 😀


Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, porlick napisał:
3 godziny temu, xajas napisał:

Gdzie sa te pomiary?

Też jestem ciekawy.

Nie ma takowych pomiarów na pracę wzmacniacza, chyba że znów dostaniemy pomiar RLC, to jednak niczego nie dowodzi przewody cyfrowe też można zmierzyć.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, malikali napisał:

Orgazm?

Eargasm!

  • Haha 1

„W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?”

- Friedrich Nietzsche

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie odsunął włosów z ucha jak zakładał.
Miał przekłamania w odbiorze.
Dziwię ze tego nie słyszał.
Nie zna się na słuchaniu.




Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Marantz SR5008 + UD5007 + Tonsil Siesta 5.0 + Taga TSW90 v3

Yamaha R-N602 + CD-S300 + Pro-Ject Debut Carbon Esprit SB DC + Pylon Pearl Monitor

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, Chicago napisał:

A czy audio system posiada duszę?

W systemie audio duszę ze sprzętem współdzieli jego właściciel. Ta dusza tak przenika sprzęt że pozwala właścicielowi usłyszeć to czego nawet nauka jeszcze nie zbadała ;-).


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, Lech36 napisał:

W systemie audio duszę ze sprzętem współdzieli jego właściciel. Ta dusza tak przenika sprzęt że pozwala właścicielowi usłyszeć to czego nawet nauka jeszcze nie zbadała ;-).

Moja Jola napewno jest opętana 😂

Nie pozwala z kanapy zejść... I The Editors słuchać...

😨😨😨

Edited by ziko369

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, sir.jax napisał:

To znajdziesz na tym forum jak ktoś potwierdza wpływ bezpiecznika swoimi pomiarami, są nawet zrzuty wykresów z oscyloskopy.

A jaki bezpiecznik jest w oscyloskopie?

  • Like 1
  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 28.07.2019 o 15:38, ohmygod napisał:

ro juz nawet audiofilskie switche wymyslili

a audiofilski router mozna kupic to dopiero bylaby bomba

z drugiej strony zlyszlem ze pewna firma wprowadza na rynek specjalne przewody audiofilskie do domowej instalacji elektrycznej

beda tez specjalne liczniki pradu ze zlotymi stykami zeby zaklocen do sieci nie wprowadzac

z kolei cementowania ozarow - pracuje nad specjalna mieszanka gipsowa do robienia tynkow w wewnatrz

nawet nie zdajecie sobie sprawy jak ten prototypowy tynk na scianach wplywa na przejrzystosc nagrania oraz wybrzmiewanie instrumentow - to jest niesamowite!!!

To już ten tynk chyba bardziej ma sens niż te switche...

Ja jeszcze czekam na ofertę audiofilskiego powietrza do transmisji wifi...

😉

 

Edited by Andy2008

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.