Jump to content
IGNORED

Cambridge CXA80, Marantz pm7005 jak alternatywa.


felis

Recommended Posts

Witam

To moje trzecie podejście do tematu wyboru wzmacniacza.

Po negatywnych doświadczeniach z Yamahą A-s501 założyłem, że sprawdzę jeszcze tylko jeden wzmacniacz. Jeżeli mi się nie spodoba to naprawiam starą yamahę ax496 i ewentualnie dokupuje DAC.

Ten około 15 letni wzmacniacz, z pewnością z mocno średniej półki, w porównaniu do nowej Yamahy gra pięknie. Posłuchałem już kilka urządzeń w cenie do 3500 i szczerze to nie rzucają na kolana.

Od nowego wzmacniacza oczekuję dwu rzeczy:

1. Musi zagrać w moim odczuciu o wiele lepiej od starej ax496.

2. Konstrukcja ma "prawdziwie" obsługiwać złącza cyfrowe.

(Z drugiego powodu odrzuciłem NADa 356 DAC, bo jak dla mnie jest taki "połatany". W sumie na przednim panelu nie ma wyboru złącza cyfrowego, tylko jakieś przełączniki na wbudowanym module DAC. W tej sytuacji taniej naprawić yamahę i dodać DAC, albo poszukać blu-ray ze złączem analogowym.

Czego już słuchałem.

Rotel RA-12. Ma coś w sobie, ale podoba mi się tylko w spokojnej muzyce. Do rocka mi nie pasuje, a to 50% tego czego słucham.

Cambridge CXA60 - brzmi najbardziej uniwersalnie i choć trochę "analogowo"

Marantz pm7005 - brzmi też dosyć uniwersalnie, ale niestety bardziej cyfrowo niż CXA60. Ma trochę mniej "analogowego ciepła".

Yamahy A-s501 i 701 - opisałem doświadczenia w innym wątku i nie będę tego powtarzał. Są na NIE!!!

NAD 356 - brzmi najbardziej analogowo co jest dla mnie wielkim plusem, ale przy spokojnych kawałkach średnio mi się podoba.

W tej sytuacji postanowiłem wybrać CXA80. Ma wszelkie złącza cyfrowe w tym USB tak trochę na wyrost, ale jak zmieniać starą ax496 to na coś bardziej rozbudowanego.

Niestety nie mam go jak posłuchać w Kielcach (chyba, że nie trafiłem wszędzie) Ponadto doświadczenie z A-S501 przekonało mnie, że muszę sprzęt wypróbować w domu.

Tamten kupiłem wysyłkowo i skorzystałem z możliwości zwrotu w ciągu 14 dni. Nie było problemu. Fakt, że obchodziłem się z nim bardzo delikatnie, nie rozpakowałem pilota itd, by sprzedawca nie miał problemu z przyjęciem zwrotu.

Moje pytania są takie.

1. Który sklep polecacie, by w razie czego dokonać bezproblemowego zwrotu w ciągu 14 dni (tzn. jeśli to zrobię to po jakiś 2 dniach. Tyle mi wystarczy).

2. Co warto rozważyć coś zamiast CXA80 tak by spełniało moje wymagania. Przejrzałem wiele wzmacniaczy do ok. 4500zł, ale wcale nie ma aż takiego wyboru jeśli chodzi o konstrukcje "cyfrowe" .

Link to comment
Share on other sites

W zeszłym tygodniu byłem na odsłuchach, bo szukam nowych kolumn i tylko dla tego, że coś pisałeś w poprzednim wątku o CXA60 postanowiłem go posłuchać i nie wiem czym tu się podniecać. Bas jakoś dziwnie mi zabrzmiał, Yamaha czy NAD ma porządne przywalenie basem, a w Cambridge bas jest jak napompowany balon. Niby na miejscu, a taki dziwnie spulchniony. Zobacz Arcama A19, mnie powalił.

 

NAD na przednim panelu ma przycisk DISC/MDC, który włącza sygnał z DACa z tyłu. W wersji wzmacniacza bez DACa przycisk DISC/MDC obsługuje gniazda rca tak samo podpisane. Moduł MDC jest jak by dodatkiem. Te przełączniki na DACku to wybierasz czy sygnał ma iść z usb czy z optyka. Mimo wszystko czy nie lepiej kupić zewnętrznego daca?

Link to comment
Share on other sites

CXA60 postanowiłem go posłuchać i nie wiem czym tu się podniecać. Bas jakoś dziwnie mi zabrzmiał, Yamaha czy NAD ma porządne przywalenie basem, a w Cambridge bas jest jak napompowany balon. Niby na miejscu, a taki dziwnie spulchniony. Zobacz Arcama A19, mnie powalił.

(...)

NAD na przednim panelu ma przycisk DISC/MDC, który włącza sygnał z DACa z tyłu.

Arcam o ile dobrze widzę na zdjęciach nie ma wejść cyfrowych. Słuchałem też inne wzmacniacze bez wejść cyfrowych i w sumie to każdy brzmiał dla mnie przyjemniej od CXA60. Tylko jak pisałem bez wejść cyfrowych to mam starą Yamahę. Naprawa nie powinna być droga, bo w sumie gra dobrze tylko czasem trzeba ją po włączeniu na sekundę mocno przygłosić by uaktywnić prawy kanał, który zanika lub gra cichutko.

Do CXA60 warto porównywać wzmacniacze z wejściami cyfrowymi i na ich tle mi się podoba.

Tylko NAD 356 grał lepiej, ale to według mnie urządzenie całkowicie analogowe z DAC na dokładkę. W ten sposób to można przerobić każdy analogowy wzmacniacz. Mało tego NAD słuchałem po RCA, wcale nie jestem pewien jak zagra po optycznym, gdy w torze znajdzie się DAC. Jeśli miałbym dwa urządzenia z wyjściami optycznymi (a tak w sumie u mnie będzie bo jest odtwarzacz sieciowy i ma być blu-ray) to do NADa nie idzie tego podłączyć cyfrowo. Ponadto to przełączanie. Zmiana źródła może czasem wymusić dwa kroki, Cyfrowość NADa to dla mnie prowizorka.

Aha, piszesz Yamaha. W salonie przez chwilę na ostrej muzyce było OK, ale w domu mnie załamała. Kupując poprzednią 15 lat temu z pewnością nie wydałem dużych pieniędzy, bo nie miałem. I taki sobie zwykły wzmacniacz po latach brzmi całkiem przyjemnie i bez wątpienia lepiej niż A-s501 lub 701.

Link to comment
Share on other sites

Witaj,

w kwestii możliwości zwrotu zapraszamy do nas, nigdy nie robimy żadnych problemów.

 

Z mojej strony na pewno sugerowałbym posłuchać wzmacniacz Cambridge Audio CXA80 (http://q21.pl/cambridge-audio-cxa80.html). To urządzenie, które moim zdaniem powinno się idealnie sprawdzić w twoim systemie, chociaż to zawsze jest kwestia indywidualnych preferencji.

Mamy także świetny wzmacniacz Hegel H80 pozostawiony w rozliczeniu przez Klienta, który wymienił na H160. Urządzenie jest w stanie idealnym, ma wbudowany bardzo dobry przetwornik a cena będzie w granicach Twoich widełek. W tej sprawie napisz proszę na priv.

 

Zapraszam serdecznie.

Pomagamy, doradzamy, wypożyczamy, zapraszamy na indywidualne odsłuchy.

Najlepsze ceny dla forumowiczów magazynu Audiostereo - zapytaj o ofertę! Pełna oferta na stronie www.Q21.pl.

Link to comment
Share on other sites

Tylko NAD 356 grał lepiej, ale to według mnie urządzenie całkowicie analogowe z DAC na dokładkę. W ten sposób to można przerobić każdy analogowy wzmacniacz. Mało tego NAD słuchałem po RCA, wcale nie jestem pewien jak zagra po optycznym, gdy w torze znajdzie się DAC. Jeśli miałbym dwa urządzenia z wyjściami optycznymi (a tak w sumie u mnie będzie bo jest odtwarzacz sieciowy i ma być blu-ray) to do NADa nie idzie tego podłączyć cyfrowo. Ponadto to przełączanie. Zmiana źródła może czasem wymusić dwa kroki, Cyfrowość NADa to dla mnie prowizorka.

Kup sobie zwykły zewnętrzny DAC i podłącz go do wzmacniacza poprzez interkonekt. Wyjdzie lepiej, taniej i nie będziesz się ograniczał do wzmacniaczy z wejściami cyfrowymi. W przypadki NADa ten moduł można dokupywać osobno i sobie zmontować. Mi on nie jest do niczego potrzebny. Strata kasy,bo w razie odsprzedaży w przyszłości tracę DACka
Link to comment
Share on other sites

Marantz pm 7005 zabrzmi dobrze, ale z odpowiednimi kolumnami :) pozdrawiam.

W sumie to CXA80 i rotel mają tak samo. Ale słuchałem Maranza i Cambridge na tych samych głośnikach i cxa bardziej przypadł mi do gustu, chociaż różnice nie były znaczące. Oba w miarę dało się słuchać. Do domowych testów wybieram więc cxa80 ponieważ bardziej mi pasuje pod względem takich drobiazgów jak złącza i wygląd.

Rotela słuchałem z kolei B&W CM9 S2 i brzmiał bardzo dobrze ale przy spokojnej muzyce. Przy dynamicznej, rockowej brakowało mi góry. Natomiast Rotel na tańszych kolumnach zupełnie nie nadawał się do słuchania. Ba, za pierwszym razem myślałem, że słucham go z CM8 S2, a nie z CM9. O mało co ich nie kupiłem bo miały dobrą promocję. Moje szczęście, bo posłuchałem potem CM8 i powiem, że jak dla mnie to jest przepaść w stosunku do CM9. W sumie to CM8 brzmią kiepsko, za to CM9 pięknie tylko kosztują krocie.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Witam

Na wstępnie chciałbym podziękować firmie q21.pl z Pabianic, w której dokonałem zakupu. Jestem bardzo zadowolony z poziomu obsługi i elastycznego podejścia do potrzeb klienta.

Sam fakt, że mając w swoim mieście co najmniej 3 spore salony audio dokonałem zakupu 150km od miejsca zamieszkania o czymś świadczy. I zapewniam, że nie chodziło tu o cenę, bo ta akurat była bardzo podobna.

Teraz o sprzęcie. Po odsłuchu kilku urządzeń w cenie od 1500 do 5000zł wybrałem zdecydowanie Cambridge CXA80. W moim odczuciu jego zalety to:

- szczegółowość

- czysta, wyraźna góra trochę przejaskrawiona, ale akurat tak lubię.

- bardzo dobrze brzmiący środek. Wyraźny, i powtórzę się, szczegółowy.

- "ładne" stereo

- duża ilość i różnorodność złączy.

Wady:

- gorzej brzmiący dół, nie jest zły, ale coś mu brakuje (z pewnością da się go poprawić kolumnami, bo przy odsłuchu na Kef r700 nie było na co narzekać).

- napisałbym świecące kontrolki (dające poświatę aż przez górną perforację wentylacji obudowy), ale na pilocie znalazłem "czarodziejski przycisk" do ich przygaszenia lub zupełnego wyłączenia. Dodam, że świecenie ma jednak pewne zalety. Żonie na tyle się spodobała ta niebieska poświata u góry, że zupełnie nie przeszkadzała jej rezygnacja z tańszych modeli na rzecz droższego. To oczywiście żart, bo liczyło się po pierwsze brzmienie. Gdy testowałem yamahę a-s501 to była, zdziwiona, że aż dwa dni chciało mi się jej słuchać, bo grała co tu dużo mówić kiepsko.

- wydziela sporo ciepła. Stał u dołu zestawu i zauważałem, że będący powyżej odtwarzacz CD ma mocno ciepły spód. Poprzedni wzmacniacz nie nagrzewał go wcale. Póki co postawiłem go na szczycie, chociaż bardziej mi odpowiadało poprzednie ustawienie.

Dodam jeszcze jedną istotną uwagę. Otóż słuchałem dwu egzemplarzy CXA80 i nie brzmiały tak samo. Jeśli chodzi o środek było bardzo podobnie. Ale jeden miał bardziej zrównoważoną górę, trochę powiedziałbym nie do końca czystą i lepszy bas. w ogóle był bardziej wyrównany i pewnie w ocenie audiofila byłby uznany za grający poprawniej. Drugi miał gorszy bas i super górę. Wybrałem ten z lepszymi sopranami, bo dawno nie słyszałem tak czysto i wyraźnie grających blach. Ta góra brzmi wręcz magicznie, jakby się słuchało dźwięku talerzy z grającej na żywo perkusji.

Nie mam pojęcia, które brzmienie jest bardziej standardowe, ale z pewnością konieczny jest wcześniejszy odsłuch i jeśli to możliwe porównanie dwóch egzemplarzy.

Sprzęt gra u mnie w połączeniu z Yamaha CD-N500 i JBL E80. Słuchałem też w zestawie z KEF r700 i odtwarzaczem Vincenta. W obu przypadkach dostrzegałem różnice.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.