Jump to content
IGNORED

Nadchodzi era winyli HD?


Krzysztof_56191

Recommended Posts

Co o tym sądzicie?

 

Jeśli wszystko pójdzie dobrze, w ciągu trzech najbliższych lat na rynek trafią winyle charakteryzujące się kilkudziesięcioprocentowym wzrostem jakości dźwięku. Rewolucja HD w analogowym świecie zapowiada się naprawdę ciekawie.

Do niedawna wydawało się, że "rewolucja HD" dotyczy tylko cyfrowych nośników dźwięku i obrazu, ale jak udowadnia austriacka firma Rebeat Digital, HD może być nawet płyta winylowa. Przedsiębiorstwo zaprojektowało udoskonalony proces produkcji winyli oparty o tzw. "mapowanie topograficzne 3D", dzięki któremu na tradycyjnej płycie zmieści się nawet 30% więcej muzyki, charakteryzującej się wierniejszym brzmieniem, szerszym zakresem częstotliwości i o 30% wyższą dynamiką.

 

Sam proces produkcji ma być też szybszy i tańszy niż tradycyjny, bowiem materiał audio jest najpierw modelowany w programach CAD (to akurat zajmuje więcej czasu), a następnie nagrywany laserowo na matrycę. Wiele etapów produkcji tradycyjną metodą jest pomijanych, co przekłada się na wyższą efektywność całego procesu. Rowki na płycie są cieńsze i wierniej odwzorowane, dlatego może ona pomieścić o 30% więcej materiału audio w lepszej jakości.

 

Rebeat Digital złożył już wniosek patentowy i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsze winyle HD pojawią się w ciągu 3 lat. Do ich odtwarzania wystarczą tradycyjne gramofony, więc posiadacze Technicsów SL-1200 MK2 i innych nie muszą się obawiać nadchodzącej rewolucji.

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

Wczoraj oddałem krzywą Daughter. Co druga nowa płyta krzywa. Wytrzymałem raptem kilka godzin i w drodze powrotnej kupiłem reedycję Beastie Boys :) wylosowalem dwie równe płyty, do tego swietnie zrealizowane. Cieszyłem sie jak dziecko.

We stand in the Atlantic
We become panoramic

Link to comment
Share on other sites

No to czekam na tę nowinkę - mam nadzieję, że się nie rozczaruje :) Kurka wodna, tyle lat a tu VinylHD? Ale technologia to jedno, a Pan Mieciu w studiu to drugie..., niestety, pewnie będzie tak jak napisał Tadeo, drugi raz remaster, którego i tak nie będzie dało się słuchać, Pan Mieciu wie lepiej...

TA-E80ES | TA-N55ES MKIII | SS-G3 | CDP-X77ES | TC-K730ES | TC-K990ES | TC-765 | DTC-60ES | PCM-501ES | ST-S770ES | DENON DP-47F + AT AT33EV MC | JVC BR-7000ERA | PIONEER CT-9R

Link to comment
Share on other sites

Są też tańsze rozwiązania jak Groovy Pouch, ale przecież nie o to chodzi, by sobie prostować te płyty, tylko żeby przede wszystkim nowe płyty nie miały tylu wad na starcie. Jak mam zapłacić 75 zł za nową płytę, czyli moim zdaniem produkt premium, a dostaję płytę porysowaną oraz/lub wykrzywioną, to szlag mnie trafia.

 

Wracając do pokazanego przez Ciebie Furutecha, to jakaś firma bodajże z Białegostoku reklamowała się ostatnio, że oferuje prostowanie tym cudem.

We stand in the Atlantic
We become panoramic

Link to comment
Share on other sites

Ciekawe- czy igły o szlifie nawet eliptycznym poradzą sobie z gęściejszymi i (jeśli ma być mocno zwiększona dynamika) dużo mocniej pofalowanymi rowkami.

O ile mi wiadomo, to już teraz na najbardziej dynamicznych fragmentach niektórych płyt są na układzie igła- rowek tak duże siły, że ich zwiększenie wyjdzie powyżej wytrzymałości tworzywa.

Link to comment
Share on other sites

Będę marudny i powtórzę się:

Gdy ten wynalazek (w jego powodzenie na szerokim rynku absolutnie nie wierzę, podobnie jak w laserowe odtwarzanie winyli)* , marnieńką Eartbound King Crimson - odtworzy tak, że mi ostatni włos z kolana wyjdzie - kupię w ciemno i głucho.

 

Pomysł bez sensu i - dla nikogo, co zresztą Kolega Waluch zgrabnie i treściwie ujął.

 

*firma, która to coś usiłowała wcisnąć zwykłym ludzikom, podparła się Keithem Jarrettem.

Młody był chłopina, niezarobiony jeszcze, toteż propagował!:)

Link to comment
Share on other sites

Wracając do pokazanego przez Ciebie Furutecha, to jakaś firma bodajże z Białegostoku reklamowała się ostatnio, że oferuje prostowanie tym cudem.

 

Faktycznie, od niedawna można u mnie w mieście skorzystać z takiej usługi, mam tylko nadzieję,że nic podczas tego prostowania nie można schrzanić, bo jak będą prostować tak jak oceniać sprzedawane płyty to boję się coś im powierzyć.

audiokarma.org

Link to comment
Share on other sites

ciensze rowki i lepsza jakość dźwięku? i bez innych rodzajów igieł? nie łapię - bo sądziłem, że szerokość/głębokość rowku ma jednak znaczenie chociażby dla lepszego basu, który z cieniuchnego rowka w napakowanej po brzegi plycie 33rpm nie idzie tak dobrze jak z wytłoczenia tegoż samego materiału na dwóch krążkach 33rpm, z grubszego winylu td. - tu proste prawa fizyki i kompresji RIAA wyznaczają to co mozna a co nie... czy sie mylę?

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Gdyż jest moda na winyl i dobry marketing pozwoli sony itp. zarobić ponownie na tym samym. Kogo to interesuje że za kilka lat o tym wszyscy zapomną, tak jak z kwadrofonią, gdy plebs po przeczytaniu recenzji na Amazonie kupi...było 180 g. Nie wystarczyło to dali 200 g. Teraz wymyślili hd.

Link to comment
Share on other sites

Gdyż jest moda na winyl i dobry marketing pozwoli sony itp. zarobić ponownie na tym samym. Kogo to interesuje że za kilka lat o tym wszyscy zapomną, tak jak z kwadrofonią, gdy plebs po przeczytaniu recenzji na Amazonie kupi...było 180 g. Nie wystarczyło to dali 200 g. Teraz wymyślili hd.

 

Plebs na takie zabawki nie ma pieniędzy szanowny kolego szlachcicu.

Link to comment
Share on other sites

Ciekawe- czy igły o szlifie nawet eliptycznym poradzą sobie z gęściejszymi i (jeśli ma być mocno zwiększona dynamika) dużo mocniej pofalowanymi rowkami.

O ile mi wiadomo, to już teraz na najbardziej dynamicznych fragmentach niektórych płyt są na układzie igła- rowek tak duże siły, że ich zwiększenie wyjdzie powyżej wytrzymałości tworzywa.

 

Igły o szlifie eliptycznym, Shibata, Micro Line mają znacznie niższy nacisk na powierzchnię rowka tak że spoko najlepsze konstrukcje pociągna do 80-100KHz :P

 

Problem czy laser pociągnie tak dokładne frazowanie kształtu rowka matrycy płyty? długość fali w laserze ogranicza te zapędy skutecznie.

 

Czyli po zaopatrzeniu się w gramofon i dopieszczeniu igły phonostag'a itp. -> należy jeszcze nabyć zmywarkę i prostownicę -> jestem ciekaw gdzie ta droga ostatecznie doprowadzi

 

Weżniesz się za robotę zaczniesz skuteczniej zarabiać pieniądze i będziesz tu mniej pisać na forum ;P

 

czyli vinylHD będzie nagrany z szybkością 45 - dobrze myślę?

 

Vinyl do tej pory (matryca) był ryty ze znacznie niższa prędkością niż prędkość przy odtwarzaniu.

 

W nowej technologii Matryca w ogóle nie musi się obracać coś jak druk 3D chociaż znając rozwiązania ciężko to widzę. Drukowanie laserem metalem w 3D to spiekane proszki wielkości od 40 mikrometrów w górę.

Link to comment
Share on other sites

W nowej technologii Matryca w ogóle nie musi się obracać coś jak druk 3D chociaż znając rozwiązania ciężko to widzę. Drukowanie laserem metalem w 3D to spiekane proszki wielkości od 40 mikrometrów w górę.

 

Czarno to widzę- mniejsze zanieczyszczenia potrafią zepsuć jakość odsłuchu.

Link to comment
Share on other sites

Myślisz że co? Godzinny maxi singiel nagrany do odtwarzania na 45 obr/min zmieści się na jednej stronie ??! :)

Odległości między rowkami ze względu na sztywność własną materiału dalej muszą być zachowane, jedyny plus tej techniki że sąsiednie rowki w procesie produkcji matrycy matki nie będą się w przypadku dużych sygnałów modulować (coś jak w magnetofonach przekopiowanie) gdyż nie są ryte mechanicznie.

 

Żeby była duża dynamika nagrań amplituda rowka też jest duża a co za tym idzie odległości między nimi zaczynają się zwiększać. Tak że nawet na 33 obrotach. dobrze będzie jak na stronę wejdzie 30 minut nagrania z niezłą dynamiką.

 

Kolejna sprawa tak "wypalone" rowki o tak dużej amplitudzie będą wymagały super podatnego układu nadążającego za kierunkiem prowadzenia igły tak że znów kosztowny sport i dla wybrańców.

Sama dynamika nagrania też nie wzrośnie tak wybitnie bo mechanika gramofonu na to nie pozwoli z jej własnymi szumami własnymi Przypominam 76dB to całkiem przyzwoity wynik był, mało który gramofon miał poziom szumów własnych powyżej 80dB. żadna obecna szanująca się firma gramofonowa nie podaje tego parametru bo wstydliwe są wyniki w ich produktach i nie ma się czym za bardzo chwalić!

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.