Jump to content
IGNORED

CD ma się dobrze…a jednak umiera. Co w przyszłości? Pliki.


arkadowski
 Share

Recommended Posts

Nielsen Music podsumowało rynek detaliczny w Stanach Zjednoczonych w 2015 roku.

Zanotowano znaczący spadek sprzedaży płyt CD i singli wzrost popularności winyli i podwojenie się liczby odtworzeń w sieci.

 

Z roku na rok notuje się mocny spadek sprzedaży muzyki na CD. Wg. prognoz utrzymanie tego trendu na rynku wydawniczym spowowduje, że już w kolejną dekadę wejdziemy używając głównie muzyki rozpowszechnianej w plikach.

 

W 2015 zanotowano prawie 11% spadek sprzedaży w stosunku do 2014 roku!

Za to branża wydawnicza i oferujące streaming muzyki firmy zanotowały ogromny wzrost zainteresowania i tym rodzajem dystrybucji muzyki.

Okazuje się, że jest to najszybciej rozwijający się obszar ryku fonograficznego.

W 2015 roku Nielsen Music zliczył 317,2 mld odtworzeń na żądanie (audio i wideo), co dało 92,8% wzrost w stosunku do 2014 roku.

 

Czy branza z tego tytułu ma powody do narzekania? Jak się okazuje - NIE! Dzięki streamingowi branża fonograficzna w Stanach w końcu odnotowała znaczny wzrost i to nie byle jaki bo aż o 15,2%.

 

Już nie rozmawia się w kuluarach "co z branżą wydawniczą". Coraz głośniej za to mówi się, że rynek wydawniczy w dotychczasowej formie to przeżytek. Przeżytek nie dający szans na rozwój, zarobek i bez zdolności do rozwoju.

 

Nie jest tajemnicą, że coraz więcej firm rezygnuje z napędów CD/DVD i to nie tylko na rynku komputerowym (ODD), (tylko co 7 klient pyta o napęd w swoim nowo zakupionym laptopie, a co 9 decyduje się na zakup zewnętrznego napędu, to samo dzieje się w świecie audio i z napędami CD-Audio).

Wg. opinii analityków w oparciu o badania rynku, ale też w oparciu o wypowiedzi inzynierów firm produkujących urządzenia audio - rynek odtwarzaczy CD w średniej klasie i premium nie ma szans na przetrwanie w dłuższym okresie. Tendencja wycofywania się producentów z urządzeń CD-Audio w duzym stopniu juz jest widoczna, jednak najbardziej odczuwalne ma to być w najbliższych 2-3 latach (około 2018)

 

W 2008 roku sprzedaż płyt audio CD pomimo tendencji spadkowej miała jeszcze wg. wydawców i całej branży "jakiś sens". Mały, ale na tyle sensowny, by podtrzymywac chęć wydawania nowych pozycji na płytach CD.

Dziś (2016) sprzedaż audio CD spadła do pozycji, po której branża coraz częściej mówi o nieopłacalnym sposobie dystrybucji muzyki.

 

Muzycy praktycznie przestają zarabiac na muzyce sprzedawanej w dotychczasowy sposób (nośnik CD).

Coraz częściej wskazuje się jako jedyne sensowne sprzedawanie muzyki w sposób 1 - dystrybucja sprzedaży albumów w postaci plików, 2 - dystrybucja muzyki na zasadach subskrypcji muzyki.

 

Jak się okazuje muzycy i wydawcy wyraźnie mówią, że większość umów z wytwórniami płytowymi nie zobowiązuje wytwórni do produkcji płyty, a nawet w mniejszy stopniu do jej wydania. I to sama wytwórnia wybiera sposób wydania/dystrybucji muzyki.

A dla samego wydawcy licza się koszty. Muzyka wydawana w dotychczasowy sposób generuje zbyt duże koszty, w ogólnym rozrachunku pochłaniające znaczne kwoty, które mozna przeznaczyć na promocję muzyki…w sieci, z której najchętniej kupowana jest muzyka.

 

Okazuje się, że taki kierunek dystrybucji (pliki) wybierają nie tylko wydawcy muzyki popularnej/masowej. W duzym stopniu z tego sposobu dystrybucji korzystają coraz przychylniej inni, bardziej ukierunkowani na dany gatunek muzyki wydawcy.

Deutsche Grammophon (poza współpracą z Apple i ich sklepem iTunes) coraz większą sprzedaż odnotowuje swoich albumów jako pliki.

Okazuje się, że taki rodzaj dystrybucji muzyki (pliki wysokiej rozdzielczości) coraz chętniej wybierane są przez melomanów na rzecz rezygnacji z wydań na nosnikach CD.

D.G. odnotowuje wyższą sprzedaż albumów dzięki plikom niz w tradycyjny sposób.

 

Powyższe dane wskazują jedno…pozostaje powoli zbierac na wieniec dla nosnika CD, nosnika, który przez ponad 3 dekady był z nami, irytował…ale w głównej mierze dawał tysiące okazji do obcowania z muzyką.

 

Umiera król…niech żyje król!

 

Jedynym rynkiem mocno "broniącym" się przed plikami jest Japonia.

Jednak wg. analiz i to ma się diametralnie zmienić na przełomie już tego roku.

Podobno 2016 rok ma być rokiem przełomowym w dystrybucji muzyki na rynku Japońskim.

 

 

TEMAT POWYŻSZY NIE JEST PRÓBĄ UDOWODNIENIA WYŻSZOŚCI PLIKÓW NAD PŁYTAMI CD I ODWROTNIE. PRZEDSTAWIA TENDENCJE RYNKOWE I KIERUNEK JAKI ZOSTAŁ WYBRANY PRZEZ BRANŻĘ ORAZ KLIENTÓW.

TEMAT NIE PODEJMUJE W ŻADNYM STOPNIU STAWIANIA TEZ, ŻE PLIKI SĄ LEPSZE LUB GORSZE, TAK JAK NIE OBEJMUJE ZAGADNIENIA "CO GRA LEPIEJ".

Edited by MrArkowski

#IRespect Music  SORRY! NIE TRAWIĘ AGROMUZYKI.

Link to comment
Share on other sites

Już nawet nie produkuje się odtwarzaczy w takich ilościach Test w AV pokazał że trudno było zebrać nawet odtwarzacze do testu...

:)

 

"Wg. opinii analityków w oparciu o badania rynku, ale też w oparciu o wypowiedzi inzynierów firm produkujących urządzenia audio - rynek odtwarzaczy CD w średniej klasie i premium nie ma szans na przetrwanie w dłuższym okresie. Tendencja wycofywania się producentów z urządzeń CD-Audio w duzym stopniu juz jest widoczna, jednak najbardziej odczuwalne ma to być w najbliższych 2-3 latach (około 2018)"

 

Prawdopodobnie zaprzestaną produkcji napędów, a co za tym idzie - rynek audio uszczupli się o kolejne urządzenie na rzecz streamerów.

Edited by MrArkowski

#IRespect Music  SORRY! NIE TRAWIĘ AGROMUZYKI.

Link to comment
Share on other sites

Czekam z niecierpliwością na ten moment kiedy już wszyscy przejdą na te pliki,powinien być zalew płyt po 3-5zł...i coś nie mogę się doczekać...już 8-my czy 10-ty rok się o tym mówi i tak raz do roku powstaje tego typu wątek,a w empiku od mniej więcej 5-lat notują coroczny wzrost sprzedaży płyt cd o kilkadziesiąt(!) %.

Vinyl is back-faktycznie, ale to wciąż niewiele,tutaj ładnie jest pokazane jak to cd "umiera"...na największym rynku muzycznym:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

l'enfant sauvage

Link to comment
Share on other sites

Nie jest tajemnicą, że coraz więcej firm rezygnuje z napędów CD/DVD i to nie tylko na rynku komputerowym (ODD), (tylko co 7 klient pyta o napęd w swoim nowo zakupionym laptopie, a co 9 decyduje się na zakup zewnętrznego napędu, to samo dzieje się w świecie audio i z napędami CD-Audio).

 

Już rozwiązuje ta zagadkę XXI wieku

 

1. Napędy CD/DVD do komputerów są tak cudownej jakości iż padają same z siebie - kupuje tylko ten co musi (ostatnio ja) Ten co miałem popsuł się.... od samej obecności w komputerze... Nie żartuję - przepraszam jego mać - gdzie ekolodzy jak są potrzebni ??? Aaaa ??? Znowu jakiegoś ślimaczka we trzech molestują ???

 

2. Mam parę odtwarzaczy CD - żadnego DVD, ale ostatnio kupiłem 2 BR - i jak ktoś nie ma odtwarzacza CD to odtworzy taką płytę w BR, tym bardziej iż często i gęsto amplituner KD to jedyne źródło dźwięków poza teściową w domu...

 

Ot cała tajemnica....

 

Honorarium najchętniej w dewizach - na pw proszę...

Link to comment
Share on other sites

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Hd Vinyl...to ci dopiero.

 

Cd sie nie sprzedaje, bo:

* To co sie teraz produkuje i jak sie to produkuje to istna tandeta (audiofil nie kupi tandety)

* Audiofile kupuja cd na rynku wtornym, bo te wydane w latach 80 sa po prostu lepiej zrealizowane (sam sie zdziwilem, ale tak jest).

* Mlodziez nie wie co to stereo...oni siedza w internecine nawet bedac na imprezie w klubie...mp3 rzadzi

* Do rekordowych ilosci plyt sprzedawanych prze Michaela Jacksona nikt sie nigdy nie zblizy wiec sami artysci maja w to wywalone i swoje przerobione komputerowo glosy wola sprzedawac na internecine...tam to sie sprzeda, bo na lichym mp3 i tak nie slychac jak bardzo zle spiewa.

* Ludzie sa leniwi i wola pilotem skakc po tidalu niz zmieniac plyte co 40min.

* Jak juz ktos tu napisal ludzie tez sa biedni i nie wiedza co traca (tidal-wersal, kolekcja wlasnych plyt-mieszkanie w bloku...moj boze co za brednie pokazujace tylko ubogosc kolekcji plyt)...tyle, ze ta sama plyta z tego samego roku, z tym samym masteringiem wydana w roznych krajach (np pierwsze wydanie Brothers in arms) brzmi roznie...Sztuka jest znalezc najlepsza i troche to zajmie...A rados z jej sluchania bezcenna.

* Japonia sie broni bo oni maja NAJLEPSZE plyty. Wszystkie plyty cp32...cd32...sa swietnie zrealizowane. Platinum shm z japonii tez nie sa zle choc wole stare wersje...Remastery z europy to w wiekszocsci katastrofa.

 

Vinyl idzie w gore bo jest poki co "trendy". To co ze 99% kupujacych nie ma pojecia jak o to dbac i sluchac...ja dostalem nawet plyte winylowa w pracy na gwiazdke :) Bo wyglada cool a z jakoscia dzwieku nie ma to nic wspolnego.

Wieza STEREO Technics :)

Link to comment
Share on other sites

A gdzie stawiać te tysiące cd? :-) oby po kilka zł :-)

 

Na poważnie - będzie powrót do cd - ale tylko w high endzie i tylko za straszne pieniądze (napędy).

Edited by audiograde

Nie myśl. Jeśli już pomyślałeś, to nie mów. Jeśli już powiedziałeś, to nie pisz. Jeśli już napisałeś, to nie podpisuj. Jeśli podpisałeś, to się nie dziw!

Link to comment
Share on other sites

Na kilka plyt Bowiego wydalem przez ostatnie miesiace ze 2500tys zlotych...RCA z niemiec, RCA victor z Japonii i AU20 ryko...nie wszystkie mam ale wiekszosc. Duzo po dwie plyty w roznych wydaniach...i ogolnie japonskie plyty sa zawsze dobre a niemieckie czy zlote ryko nie. Na takim tidalu mam remaster z 1999 albo 2013 zaladowany, ktorego sluchac sie nie da...

Wieza STEREO Technics :)

Link to comment
Share on other sites

Ile można wałkować to samo,

Tak jak w temacie kabli, bezpieczników, podkładek itd.

Temat obejmuje najnowsze wyniki z rynku za rok 2015. Jeśli w zakładce HiFi kole w oczy temat rynku wydawniczego muzyki i wyniki za rok 2015…to faktycznie, pozostaje jedynie stworzyć następny temat…i następny i nastepny i…o deskach lub kabelkach.

 

Nikt nie podważa wartości CD i tego co ten format wniósł w rynek.

Dyskusja obejmuje trendy na rynku.

Jesli Ci przeszkadza, po co na ten temat wchodzisz i hejtujesz? Dla zasady?

Masz jak wiem dosyć bogatą wiedzę w temacie audio - chętnie przeczytam jak Twoim zdaniem wygląda rynek i jak Twoim zdaniem będzie wygladał za kilka lat.

Bez wchodzenia w dyskusję co jest lepsze, a co gorsze.

 

Internet zbiera krwawe żniwo. Zniszczył już wiele. Nie zatrzymuje się...

Może bardziej "zmienił" niż zniszczył. A dzięki zmianom stare odchodzi. Co nie znaczy, że nowe = lepsze.

Edited by MrArkowski

#IRespect Music  SORRY! NIE TRAWIĘ AGROMUZYKI.

Link to comment
Share on other sites

Przecież to, że trend sprzedaży kompaktów jest spadkowy to nie oznacza, że ostateczną prognozą na przyszłość jest sprzedaż na poziomie ułamka procenta. Spada, spada i na pewnym poziomie ten spadek wyhamuje. Winyli sprzedaje się dużo mniej, a mimo to można kupić różne wydania na winylach, a gramofonów też jest pełno w salonach audio.

 

Do rekordowych ilosci plyt sprzedawanych prze Michaela Jacksona nikt sie nigdy nie zblizy wiec sami artysci maja w to wywalone i swoje przerobione komputerowo glosy wola sprzedawac na internecine...tam to sie sprzeda, bo na lichym mp3 i tak nie slychac jak bardzo zle spiewa.

Do rekordowych ilości płyt sprzedanych przez Jacksona zbliżyła się Adele 21, co prawda nie do Thrillera bo to już nie możliwe ale w porównaniu do Bad i Dangerous to można powiedzieć, że porównywalny sukces i to w dobie internetu.
Link to comment
Share on other sites

Na kilka plyt Bowiego wydalem przez ostatnie miesiace ze 2500tys zlotych...RCA z niemiec, RCA victor z Japonii i AU20 ryko...nie wszystkie mam ale wiekszosc. Duzo po dwie plyty w roznych wydaniach...i ogolnie japonskie plyty sa zawsze dobre a niemieckie czy zlote ryko nie. Na takim tidalu mam remaster z 1999 albo 2013 zaladowany, ktorego sluchac sie nie da...

Pocieszyłeś mnie trochę,bo już myślałem że moje zakupy są kosztowne :-) Najważniejsze jest podejście indywidualne i emocje z nimi związane.

Link to comment
Share on other sites

Wy tu dalej wałkujecie ten temat. Pliki prawdopodobnie zginą śmiercią naturalną. Ponieważ nośnik magnetyczny okaże się najbardziej audiofilski do łask wróci kaseta magnetofonowa która zawładnie światem. Dobrze się też będzie miała płyta gramofonowa, na drugim miejscu. CD na trzecim miejscu. A to już za 15 lat :)

Edited by daris666

Zero krzemu w torze, to grać nie może ?

Link to comment
Share on other sites

Z tymi danymi o spadku sprzedaży cd to jest tak, że przeciętni ludzie, którzy nie dbają o jakość sprzętu , graja maksymalnie na kinie Yamahy za 3 tyś, stanowią zdecydowaną większość spośród odbiorców audio i to oni generują takie wyniki. Zostaje jeszcze grupa ludzi, która kładzie nacisk na jakość odtwarzane muzyki i ta grupa od płyt nie odejdzie. Na ten moment nie ma streamera grającego tak, że w jego cenie nie ma cd Playera, który go nie przebije. Owszem jest juz bardzo dobry poziom ale jak za te same pieniądze zainwestuje się w pewne rozwiązania typu transport cd i dobry dac to zagra to lepiej niż pliki.

 

 

 

Jakby co to nie bronię płyt i nie chce udowadniać ich wyższość. Nie ma cd w domu, słucham plików. Szukam rozwiązań co do dobrego transportu do plików bo raczej przy nich zostane. Ciężko od zera w dzisiejszym stanie rzeczy budować płytowe kę. Mam raptem stare wydania albumów Dire Straits i to wszystko. Nowe płyty to strach kupować, praktycznie wszystkie dra morde. Vinyl jest bezpieczniejszy pod tym względem. Również pliki 24 bitowe nie są aż tak głośno nagrywane jk ich odpowiedniki na cd 16bit.

Link to comment
Share on other sites

Jesli Ci przeszkadza, po co na ten temat wchodzisz i hejtujesz? Dla zasady?

h

To samo można powiedzieć o tobie, kiedy włazisz w tematy bezpieczników, listew zasilających, czy desek jak to mówisz.

Za kazdym razem nawijasz to samo w tych tematach, dlaczego więc odrazu zarzucasz komuś hejtowanie? tylko dlatego, że ma inne zdanie?

Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Link to comment
Share on other sites

Ponieważ nośnik magnetyczny okaże się najbardziej audiofilski do łask wróci kaseta magnetofonowa która zawładnie światem. Dobrze się też będzie miała płyta gramofonowa, na drugim miejscu. CD na trzecim miejscu. A to już za 15 lat :)

Użytkownik daris666 edytował ten post wczoraj, 23:38

 

Tylko na czym odtworzysz tę kasetę magnetofonową ???

Dobry deck jest dużo droższy od dobrego CD - i słusznie bo jest naprawdę bardziej skomplikowany. A i jeśli nie mam sklerozy to jak sięgam pamięcią dobre decki były w cenie dobrych wzmacniaczy. Dalej awaryjność - poza elektroniką jest tu sporo mechaniki - raz serwisanci na widok decka już dostają zawału, dwa w dobie produktów o ograniczonej sztucznie żywotności - czarno widzę...

I żeby nie było, że teoretyzuję to mogę się podpisać jako były posiadacz dragona, obecny Sony ES 990 ( i 2 innych) - czyli jakaś tam jakość dźwięku jest reprezentowana...

Kaset mam raptem ze 100, ale decki trzymam ze względu na sentyment i taki swoisty rytuał odtwarzania ;P

Link to comment
Share on other sites

h

To samo można powiedzieć o tobie, kiedy włazisz w tematy bezpieczników, listew zasilających, czy desek jak to mówisz.

Za kazdym razem nawijasz to samo w tych tematach, dlaczego więc odrazu zarzucasz komuś hejtowanie? tylko dlatego, że ma inne zdanie?

Pokaz mi taki jeden mój wpis w tematach o bezpiecznikach. Bardzo ciekawy zwyczaj, tezy bez poparcia.

Już czytałem tutaj o swoich klonach (jakoś nikt nie był w stanie udowodnić mi, że posiadam jakies "klony" kont), teraz podobno wchodze w tematy o bezpiecznikach…jasne.

Twierdzić mozesz wszystko.

 

h

To samo można powiedzieć o tobie, kiedy włazisz w tematy bezpieczników, listew zasilających, czy desek jak to mówisz.

Za kazdym razem nawijasz to samo w tych tematach, dlaczego więc odrazu zarzucasz komuś hejtowanie? tylko dlatego, że ma inne zdanie?

 

I kolejna rzecz, ktoś wyraził swoje zdanie o płytach i rynku wydawniczym…czy skrytykował z zasady krytyki sam temat, że w ogóle powstał?

Nie rażą mnie opisy funkcjonalności listew i desek z Castoramy - mają swój świat i swoich wielbicieli. Sorry, ale jestem jakoś przekonany o tym, że ruchy na rynku wydawniczym i zmiany jakie na nim zachodza sa bliższe ludziom słuchającym muzyki, niz kolejny temat o mitycznym wpływie deski na poprawę brzmienia.

I oczywiscie mozesz miec swoje zdanie…pytanie tylko jedno - słuchasz muzyki czy desek?

Jesli muzyki, to taki temat obejmjujący 2015 rok ma sens. Ale może fakt, Ciebie to nie dotyczy.

 

I by ułatwić Ci szukanie - moja jedyna ostra krytyka wszelkiej maści bzdur o tego typu rzeczach jak dski, bezpieczniki itd. znajduje się w temacie "o mitach audio"…jak rozumiem temat niewłaściwy do poruszania tego typu rzeczy?

Proponuję następnym razem dla utrzymania poziomu - atakować z głową, bo atak dla samego faktu ataku i zarzucanie dla zarzucania - wychodząc z przedszkola zostawiamy za soba takie zachowania.

Za stary jestem na tego typu bzdury jak zarzucanie innym rzeczy, które niue mają racji bytu. Proponuje to samo. Lepiej się żyje, uwierz mi.

 

Od paru lat można kupić świetne cedeki za śmieszne pieniądze biorąc pod uwagę jakość dzwięku jaką dają i kupic cd można też za grosze obecnie pliki mają tylko jedną przewagę i zarazem minus nie mają postaci fizycznej i przez to zajmują mniej miejsca .

Na dodatek niektóre pliki napiszmy to szczerze…z plikami Hi Res mają niewiele wspólnego. A kwota za zakup albumu w plikach bywa czasem odrzucająca.

Więc na dzień dzisiejszy główną zaletą plików jest wygoda uzytkowania.

Edited by MrArkowski

#IRespect Music  SORRY! NIE TRAWIĘ AGROMUZYKI.

Link to comment
Share on other sites

I gdyby nie to je jest sporo wygodniej nigdy bym nie zmienił cd na dac czy streamer. Co to lenistwo robi z ludźmi...

Swego czasu (lata 90) kupiłem nawet odtwarzacz cd "tzw. karuzela", potem tzw. CD DATA BANK, zmieniarke na kilkadziesiąt płyt CD…też dla wygody :)

I dla mnie pliki to zdecydowanie TYLKO wygoda, rozszerzenie tego, o czym myślałem już dawno temu - zgromadzenie w jednym miejscu całej biblioteki audio bez przekładania płyt CD.

#IRespect Music  SORRY! NIE TRAWIĘ AGROMUZYKI.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.