Jump to content
Kasjel

Magnetofon.

Recommended Posts

Do DISCOMANIAC-a 71 I KASIEL-a .

Przepraszam ale dla mnie wszystko co głos wydadaje [i nagrywa ] i na drzewo nie ucieka samo w sobie z definicji już jest doskonałe . Pioneer SCT-40 z pochyłą kieszenią, TOSHIBA PC-230 D [olbrzymie wskaźniki] , HITAHI CB 230 [z kombajnu radio, gramofon, magnetofon, taki ładny że żal na części rozwalić ]. Na pewnym etapie zwykłe zainteresowanie zaczyna się zamieniać w zachwyt a potem przechodzi w obłęd , i ostrzegam jest to peregrynacja z biletem tylko w jedną stronę .

Najważniejsze jest to, że Kasiel się cieszy a sprzęt jest naprawdę piękny [podziwiałem ten model w Krakowie ul Starowiślna 41]

Pozdrawiam

Zbyszek

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie - jeśli szukacie docelowego decka, nie warto tracić czasu i pieniędzy - jedyna słuszna droga to Nakamichi. Przekonałem się w końcu o tym, i marketing w stylu kilogramów miedzi w środku i Bóg wie jakich wodotrysków nie pomoże. Czasami solidna konstrukcja mechaniczna decka może okazać się na dłuższą metę solidniejsza i bardziej niezawodna. Ale i tak Nakamichi z kliometrami kabli w środku i bez grama miedzi gdziekolwiek :) niszczy konkurencję często już na taśmach żelazowych. Nie wspomnę już o niesamowitej jakości odtwarzania taśm z innych decków i fantastycznemu układowi dolby, który w końcu nie "pompuje". Najistotniejsza cecha decków Nakamichi - nie kompresują (lub czynią to bardzo subtelnie) dynamiki i nie "wyszczuplają dźwięku" jak inne magnetofony. Dźwięk jest pełny, masywny, ma wykop. Dodam, ze moje doświadczenie ogranicza się do dwóch - niskiego i zaledwie średniego modelu tej firmy. Ciekawe, jak grają topowe.


forum.stereo-hifi.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest tylko twoja, subiektywna ocena ! Inni forumowicze po odsłuchu "Nakamichi" mają inne zdanie na ten temat.Ja się nie wymądrzam, bo nie miałem okazji posłuchać więc nie wiem ale czytałem opinie lepiej osłuchanych forumowiczów.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skąd wiesz Kajsel, czy jestem osłuchany czy nie, na jakiej podstawie wysunąłeś taki wniosek? OK, nie piszę setek bezmyślnych postów na forum - znaczy nie jestem osłuchany.


forum.stereo-hifi.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

"artekk"- zupełnie mnie nie zrozumiałeś ! Ja tobie absolutnie niczego nie sugeruję i nie wyciągam wniosków, a co do "osłuchania" to pisałem o sobie.Chodziło mi o to, że miałem okazję poczytać opinię bardziej osłuchanych forumowiczów niż ja (jeśli chodzi o decki "Nakamichi") No i nie wszyscy są zdania jak ty, że te magnetofony są najlepsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

OK, małe nieporozumienie :) Dzięki za wyjaśnienie. Zgadza się, moja opinia jest jak najbardziej subiektywna. Nie wiem, czy jestem osłuchany, czy nie, ale z decków, które miałem Nakamichi zagrał najlepiej i nie był to DRAGON, tylko sporo niższy model :) Wątek założyłeś, żeby czegoś się dowiedzieć, więc piszę o swoich doświadczeniach.


forum.stereo-hifi.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakiś czas temu na "Allegro" był w licytacji Nakamichi ZXL 1000. Licytacja została zakończona sumą 7300zł, jednak cena minimalna nie została osiągnięta. Jak myślisz, co powoduje że ludzie decydują się płacić takie sumy ?

Czy znasz ten model ? Co w nim jest takiego nadzwyczajnego że sprzedający rządał kwoty powyżej 7300zł ???

Share this post


Link to post
Share on other sites

SZOK !!!!!!! Ale ten jest przynajmniej złocony 24-karatowym złotem.Model o którym ja piszę był czarny.

PS.- Do niedawna myślałem że takie rzeczy są niemożliwe, a jednak...........

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie

A może tak sprowokujemy w odrębnym wątku (chyba, że ktoś już to zrobił wcześniej) posiadaczy decków firmy Nakamichi do zamieszczenia fotek i opisów swoich cacek na forum. Chętnie poczytam i pooglądam podobne cuda. Niestety ja nie posiadam takowego kaseciaka, a mój Dragon to GX-75MkII Akai.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Harry

Będziesz zaskoczony, jaka bieda w środku Nakamichi przy Twoim AKAI :) A jednak gra.


forum.stereo-hifi.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aj.......te stare Luxmany i Harmany/Kardony mam do nich wielki szacunek. Do Akai tak samo, stąd stoi u mnie jeden z nich. Kiedyś dawno temu miałem Akai HX-R5. Decki z autorewersem miały zwykle gorsze opinie od tradycyjnych (no z wyjątkiem Dragona i kilku innych modeli Nakamichi) ale jaki ten stary deck miał precyzyjny mechanizm to nigdy więcej nie spotkałem się z takim mechanizmem. Szkoda tylko, że mało kto się teraz tym interesuje.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Czas można odmierzać przy pomocy wielu metod i urządzeń dla niektórych Rollex to jeszcze mało innym Wostok całkowicie wystarcza; w pełni doceniam zalety szwajcarskiej precyzji, ale do tego co robię w: świątek, piątek, niedzielę i dzień powszedni radziecka technika mi w zupełności wystarcza. Metrologia to jedno a wykorzystanie tego co nam dano abyśmy w pełnej chwale zaprzepaścić mogli to zupełnie inna Pieśń Nad Pieśniami. Kocham sprzęt mam do niego przyznaję stosunek emocjonalny, przywiązuje się do zbieraniny martwych podzespołów jak do żywej istoty i ta zbieranina odpłaca mi tym samym . Mam nagrania z terenu [ostatnie dni] muzyki paschalnej takiej klasy jaka Wam się nawet nie przyśni. Uważam, że sprzęt wtedy jest doskonały kiedy można się z nim bez trudu integrować i dotyczy to w jednakowym stopniu pędzla, dłuta, klawiatury fortepianu [i magnetofonu] Ja znalazłem na wyboistej drodze swojego żywota UHER-y i Chwała Panu, że mi Je dał [w nadmiarze (7)]. Pozdrawiam i jeszcze raz

Wesołych Świąt

Zbyszek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiele osób nigdy nie słyszało Decka Nakamichi (np.ja osobiscie ).A twierdzą ze i tak są najlepsze.Bardzo ciekawe....

Moje Onkyo TA 2360(gra swietnie) nie rózni sie znacząca od Decków Nakamichi z tego okresu....zdjęcia wnetrz itd...cała konstrukcja podobna.


Grundig High Fidelity

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja także nie miałem dotąd okazji posłuchać żadnego z modeli Nakamichi, choć bardzo bym chciał.

Jednak moim ostatnim, wielkim odkryciem jest Sony 209 SD z ok.76r.

Ten "czołg" waży 12 kg a silnik ma prawie takiej wielkości jak w szpulowcach, jednak dźwięk który emituje ten kolos jest najlepszy jaki dotąd słyszałem w deckach. Dynamika, bardzo dobry zakres niskich częstotliwości, ogólnie przejrzyste brzmienie przypominają raczej dobrej klasy magnetofon szpulowy a nie kaseciaka.

Doprawdy nie rozumiem dlaczego już wtedy potrafiono osiągnąć takie parametry, a jak bywało później to już wszyscy chyba wiemy..........

Share this post


Link to post
Share on other sites

yogi1

16 Kwi 2006, 11:53

a jaka różnica w głowicah i to kolosalna

 

 

W niskich i srednich zakresach cenowych to bardzo wątpliwe....


Grundig High Fidelity

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Wszystkie głowice jakie posiadam pochodzą z demontażu całkowicie zgadzam się z przedmówcą dokładność i twałość sprzętu ze złotego okresu kiedy wszystko co doskonałe było doskonale ciężkie jest nie do pobicia.

Wesołych Świąt

Zbyszek

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mam pytanie, do czego sluza te poszczegolne pokretla w magnetofonie: poziom zapisu to rozumiem, ustawiamy tak by dzwiek nie byl przesterowany, pomocne przy tym sa wskazania wyswietlacza. Teraz tak do czego sluzy bias adjust - mam od -5 do +5, no i o co chodzi z equalizerem, przelacz sie tam rodzaj tasmy Fe-Cr, i 70 lub 120 mikro S - co to to nie mam pojecia. Kaseciak to stary Technics 673 - z poziomym wkladaniem tasmy - to Sony UX-Pro, i Sony Metal XR. Moze ktos moglyby mi wytlumaczyc jak nagrywac. Dodaje fotke ustrojstwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To proste "Momok" ! Regulator "Bias" to ustawianie prądu podkładu podczas nagrywania.Na początek ustaw go w pozycji "0".Przełącznik rodzaju taśm Fe/Cr02/FeCr/ to wiadomo, jakiej używasz taśmy tak musisz przełączyć.

Przełącznik EQ ustawiasz - 70us dla taśm chromowych a 120us dla żelazowych.

Jeśli chodzi o taśmy metal to niestety magnetofon ten nie jest przystosowany do odtwarzania takich taśm.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To wiem tylko intryguje mnie ten BIAS, do czego to sluzy konkretnie skoro jest do tego regulacja, wlansie eksperymnetuje krecac gałka podczas nagrywania zobaczymy co z tego wyniknie. Czyli nie on jakby nie rozpoznawal tasm zelazowych - szkoda bo mam ich kilka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak ma rozpoznawać taśmy żelazowe ??? To nie ta epoka ! Twój magnetofon jest jak najbardziej przystosowany do odtwarzania taśm żelazowych.Wówczas przałącznik skokowy 'Bias" ustaw na "Low", przełącznik EQ na 120us a rodzaj taśmy na "Fe". Płynna regulacja biasu w magnetofonach dwu głowicowych jest uciążliwa bo trzeba robić próby nagrań, aż osiągnie się rządaną barwę dźwięku.W magnetofonach trójgłowicowych jest możliwość podsłuchu nagrania podczas samego nagrywania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

MZAWEK

głowice w NAKAMICHI są całkowicie oddzielone i idzie je regulować osobno po zatem NAKAMICHI stosował szerszy zapis na taśme niż inne decki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam ! Dziś otrzymałem przesyłkę z bohaterem tego wątku, czyli z magnetofonem AIWA AD-F810.

Sprzęt jest w niemal idealnym stanie, głowice nie noszą żadnych śladów zużycia.

Jeśli chodzi o brzmienie to jest ono bardzo dobre, lecz powiedzmy "bez sensacji".

Tak, czy inaczej mój staruszek Sony TC - 209 SD pozostaje niedoścignionym ideałem.

Ciekawy jestem jak by wypadł w konfrontacji z np: Akai GX 75, Nakamichi.

Nie rozumię, jak to możliwe żeby magnetofon mający 30 lat grał dużo lepiej od współczesnego, wysokiej klasy magnetofonu ??? Przecież należy wziąść pod uwagę starzejące się kondensatory, a jednak mimo to............

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest discomaniac71

Ta Aiwa nie jest najwyzszym modelem - istnieje AD-F 910. Poza tym ceny na ebay'u oscyluja wokol 30 - 50 Euro w opcji kup teraz. Pisalem o deckach z poczatku lat 90-tych - one byly bardzo dobre. Obawiam sie ze ten model jest pozniejszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest discomaniac71

Kasjel mialem kiedys zlotego Marantza z 1980 roku - zdziwilbys sie jak zagral. RSB 965 nie mial zadnych szans nawet w Dolby C...

Share this post


Link to post
Share on other sites

>disco, ta Aiwa to model z początku lat 90-tych, owszem był jeszcze AD-F910, oraz Excelia-005 która była modelem topowym.

Co do starych decków to kiedyś przywiozłem z Niemiec Pioneera CT-F9191 i do dziś żałuję że się go pozbyłem. Mechaniczny majstersztyk i gdyby nie pojawiło się Dolby C to jestem przekonany że zawstydziłby wszystkie późniejsze Pionki jakie kiedykolwiek zrobiono.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Kozlos

Niestety, ale AIWY, które wymieniłeś to dość "biedne" modele. Szczególnym kultem jest darzony AD-6900, a do najbardziej udanych modeli tej firmy należą AD-F990, Excelia XK-007 i XK-009 oraz XK-S9000 i XK-S7000. Excelia XK-005 to tylko zdaje się wersja na rynek japoński dość pospolitego decka AD-F880.


forum.stereo-hifi.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • MAGAZYN KULTURALNY

  • Blog Entries

  • ×
    ×
    • Create New...

    Important Information

    We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.