Jump to content

Open Club  ·  157 members

Fezz Audio Klub
IGNORED

Klub Fezz Audio


Domin01
 Share

Recommended Posts

Zakładam klub zwolenników bardzo dobrego Polskiego lampowca,myśle że napewno jest już trochę osób z naszego forum którzy mogli by się podzielić wrażeniami z odsłuchu tego wzmacniacza. Ja mam go w parze z Cabasse Antiqua mt32 i odtwarzaczem Luxman D-351 i jestem zachwycony. Zachęcam do dzielenia się opiniami na jego temat,z jakimi kabelkami grał najlepiej, w jakich konfiguracjach

Link to comment
Share on other sites

Nie jestem właścicielem tego wzmacniacza, ale miałem okazję posłuchać go w swoim systemie oraz u kolegi. U kumpla grał z kolumnami Divine Acoustics Proxima v3 a za źródło robił CAPS z Matrixem Mini I Pro. U mnie natomiast grał z kolumnami Dynaudio Contour S 1.4 i Linn Majik DS. W obu zestawach pokazał się jako bardzo fajny wzmacniacz w swoim zakresie cenowym. Brzmienie, jak potwierdzają recenzje, wcale nie "lampowe" jakby mogło się wydawać (EL34) a bardziej tranzystorowe, a raczej takie bardziej wyśrodkowane pomiędzy tymi dwiema "wartościami". W zestawieniu z droższym wzmacniaczem LAR IA30TMk2 oczywiście widać jakie posiada wady, ale też jest i dwukrotnie od niego tańszy. Także powtórzę jeszcze raz, w swoim przedziale cenowym bardzo fajny wzmacniacz.

Link to comment
Share on other sites

Na razie Fezz Audio ma w ofercie tylko jeden model czyli właśnie Silver Lunę. Tak więc na razie nazwa klubu jak najbardziej ma sens.

Co prawda przez krótką chwilę oferowali ściśle limitowaną wersję na lampach 6n2p.

Jestem posiadaczem wzmacniacza Fezz. Swoją opinię zamieściłem tutaj:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

Na razie Fezz Audio ma w ofercie tylko jeden model czyli właśnie Silver Lunę. Tak więc na razie nazwa klubu jak najbardziej ma sens.

Co prawda przez krótką chwilę oferowali ściśle limitowaną wersję na lampach 6n2p.

Jestem posiadaczem wzmacniacza Fezz. Swoją opinię zamieściłem tutaj:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

pytanie do Mack10 na jakich kablach masz podłączony ten wzmacniasz?spotkałem sie z opinią że jest dość czuły na kabelki tak więc czym lepszy kabelek tym lepsze słuchanie Edited by Domin01
Link to comment
Share on other sites

pytanie do Mack10 na jakich kablach masz podłączony ten wzmacniasz?spotkałem sie z opinią że jest dość czuły na kabelki tak więc czym lepszy kabelek tym lepsze słuchanie

Aktualnie gram na pożyczonych Albedo Blue i jest na prawdę dobrze.

Miałem też udostępnione do testów wspomniane wcześniej przez Octagona interkonenkty Fezz , które niedługo pojawią się w ofercie. Właśnie to są moje docelowe druty. Jedno metrowe mają kosztować 250 PLN. Do kupienia od maja.

Edited by mack10
Link to comment
Share on other sites

 

Aktualnie gram na pożyczonych Albedo Blue i jest na prawdę dobrze.

Miałem też udostępnione do testów wspomniane wcześniej przez Octagona interkonenkty Fezz , które niedługo pojawią się w ofercie. Właśnie to są moje docelowe druty. Jedno metrowe mają kosztować 250 PLN. Do kupienia od maja.

no to przyziemna cena a jak wrażenia z tymi kablami od Fezz?
Link to comment
Share on other sites

 

Aktualnie gram na pożyczonych Albedo Blue i jest na prawdę dobrze.

Miałem też udostępnione do testów wspomniane wcześniej przez Octagona interkonenkty Fezz , które niedługo pojawią się w ofercie. Właśnie to są moje docelowe druty. Jedno metrowe mają kosztować 250 PLN. Do kupienia od maja.

mogłbyś nieco bardziej opisać brzmienie tych interkonektów od Fezz Audio?
Link to comment
Share on other sites

mogłbyś nieco bardziej opisać brzmienie tych interkonektów od Fezz Audio?

Zestawiając interkonekty Fezz z Albedo Blue najpierw trzeba zwrócić uwagę na kwestię ceny, która bez dwóch zdań przemawia na stronę Fezz Audio ( 250pln do 600pln).Czyli za cenę Albedo dostajemy 2 komplety Fezz i zostaje jeszcze stówka na płytę ;)

Spróbuję porównać je w kilku kategoriach: bas, średnica, wysokie rejestry, scena i barwa.

 

Bas.

Albedo Blue: szybki z impaktem, jednak nie schodzący dostatecznie nisko

Fezz interconect: dobry kontur, zdecydowanie lepiej względem Albedo Blue słyszalna faktura w niskich rejestrach

 

Średnica:

Albedo Blue: naturalna bez zbędnych podkolorowań, bardzo analityczna

Fezz interconect: barwna ale za razem dokładna i precyzyjna. Delikatnie wysunięta do przodu.

 

Wysokie rejestry:

Albedo Blue: Tu właśnie czuć srebro w kablach Albedo. To najmocniejsza strona tych interkonektów. Masa detali i ogólnie pojętych "smaczków" reprodukowana jest na wysokim poziomie.

Fezz interconect: Piękne wybrzmienia instrumentów blaszanych i wszelkiego rodzaju dźwięków odpowiedzialnych za mikrodynamikę. Super szczegółowe, ale w żadnym wypadku niemęczące.

 

Scena i barwa:

Albedo Blue: Szeroka scena z dobrym różnicowaniem planów. Jednak dla mnie przekaz jest zbyt analityczny.

Fezz interconect: Piękna szeroka i otwarta scena z wieloma planami. Dzięki mocniej wyeksponowanej średnicy z wielką przyjemnością słucha się jazzu w małych składach, bluesa i damskich wokali. Muzykalność przede wszystkim - to właściwe określenie charakteru brzmienia tych przewodów.

 

Podsumowując. Albedo i Fezz do bardzo dobre okablowanie. Jedne i drugie interkonekty nie mają raczej słabych punktów. Warto zestawić w swoim systemie i porównać, które bardziej przypadną do gustu.

Edited by mack10
Link to comment
Share on other sites

Zobacz ile kosztują kable Fezz za 1m ze szpuli:)

Nie jestem domowym dłubaczem i nie potrafię kabli złożyć sam. Tym bardziej, że nie mam na to czasu. Oceniłem te 2 gotowe kable pod względem jakości brzmienia w moim systemie. Tak więc fakt, że ( Fezz, Albedo czy jakiekolwiek inne) kable można kupić na metry nie ma dla mnie żadnego znaczenia i nie wpływa na moją subiektywną ocenę jakości.

Link to comment
Share on other sites

 

Nie jestem domowym dłubaczem i nie potrafię kabli złożyć sam. Tym bardziej, że nie mam na to czasu. Oceniłem te 2 gotowe kable pod względem jakości brzmienia w moim systemie. Tak więc fakt, że ( Fezz, Albedo czy jakiekolwiek inne) kable można kupić na metry nie ma dla mnie żadnego znaczenia i nie wpływa na moją subiektywną ocenę jakości.

 

Nie pisalem tego w ramach dyskredytacji tych kabli, tylko z tego co pamietam to za 1 metr wychodziło cos kolo 7 zl. Ja wiem, ze jest robocizna, wtyki (calkiem fajne zreszta) i marza. Takze te 250 zl jest cena calkiem uczciwa. Bardziej chodzilo mi o zestawienie z albedo za 600 zl...

 

Zreszta, wiele firm tak robi. Np polska Melodika i kable sieciowe purple rain. Koszt podzespolow 63 zl a kabel po zlozeniu 279. Podobnie jest z kablami Mogami. Tu na forum jest nawet wątek na ten temat.

 

Wybor nalezy do kazdego z nas.

Link to comment
Share on other sites

Drodzy Forumowicze w związku z założeniem przeze mnie klubu Fezz Audio Silver Luna opisuje moje wrażenia dotyczące w/w wzmacniacza.Nie opisałem ich od razu ,gdyż w moim systemie okablowanie jest bardzo ubogie.Postanowiłem wiec poczekac, aż mój kolega z forum Miroslav1 pożyczy mi swoje kable:

- IC WILE ROCK

- kabel zasilający WILE

wszystko na co dzień zestawione z Jadisem i88 i kolumnami Harbeth m40.1 dla znawców tematu sprzet kilkunastokrotnie droższy od mojego systemu tj, Wzmacniacz Fezz Audio Silver Luna głośniki Cabasse MT32 Antqua i żródło stary, ale poczciwy Luxman D-351.

Zaczynając odsłuchy na nastepujących płytach tj. Pink Floyd-Dark Side of The Moon, Pat Garett & Billy The Kidd, Depeche Mode-Delta Maschne, Miles Davis-Kind of Blue,Diana Krall-The very best of Diana Krall moge stwierdzic iż ww wzmacniacz radzi sobie bardzo dobrze a wrecz imponująco

odsłuch w pokoju 20m2

W utworze nr 3: Time, grupy Pink Floyd z Płyty-Dark Side of The Moon wielki szok,wszystkie zegary odseparowane na scenie nic nie raziło, nawet przy znacznych głośnościach, wszystko poukładane i naprawde miłe dla ucha.

W utworze nr 3 Bob Dylan - Billy (utwór bardzo wymagający) harmonijka naturalna, do zaakceptowania dla słuchającego(kto słyszała na słabszym sprzecie ten wie co mam na myśl) wybrzmienie cudowne polecam posłuchac na tym wzmacniaczu.

Depeche Mode- Delta Maschine tu na test poszły niższe rejestry utwór nr1 i 2 z ww płyty robią ogromne wrażenie w odniesieniu do niektórych testów wzmacniacza, bass jest naprawde poteżny i wgniata w fotel słuchacza schodzi dośc nisko i jest konturowy a zarazem bardzo dobrze kontrolowany gdzie przy moich kolumnach podstawkowych zrobiło na mnie ogromne wrażenienie.

Miles Davis-Kind of Blue utwór nr2.Freddie Freeloader -Wkońcu na moim systemie moge posłuchac Jazzu na najwyższym poziomie, bez bólu głowy po 15minutowym odsłuchu, wybrzmiewanie trąbki miodne dla uszu przyjemne, scena szeroka instrumenty poukładane wiadomo skąd dobiega każdy szczegół.

Diana Krall-The very best of Diana Krall utwór nr.2 Peel Me Grape-Kawałek który słucham codziennie wieczorową porą, takiego wybrzmienia pianina i kontrabasu na próżno szukac we wzmacniaczach tranzystorowych,te dzwieki koją moje uszy po cieżkim dniu pracy,pianino słychac jak by było grane na kolanach odsłuchującego holografia pełną gebą(do tego potrzeba naprawde dobrych kabli, na wszystkich porównywanych poniżej 1000zł tego efektu nie usłyszałem)

 

Podsumowując wzmacniacz Fezz Audio Silver Luna gra bardzo szczegółowym otwartym wysokim pasmem, o aksamitnej konsystencji nie meczącej dla ucha,Średnica jest delikatnie wypchnieta do przodu co mi przypadło bardzo do gustu.Bass nie schodzi może do stóp,ale przy moich podstawkowych kolumnach robi ogromne wrażenie,jest konturowy i kontrolowany.Na koniec zapomniałem dodac o...DYNAMICE!!!jednym słowem wzmacniacz nadąży z każdym dzwiekiem. Szczerze Polecam jeśli macie możliwośc przesłuchajcie go, bo warto.

Edited by Domin01
Link to comment
Share on other sites

Witam.

 

Silver Luna to fantastyczny wzmacniacz. Przy tej cenie, kupowanie chińczyków traci sens, a Luna jest tak dobra, że brzmieniem może spokojnie konkurować z całą tranzystorową masówką za podobne pieniądze.

Od nas pełna rekomendacja. Mamy też jej limitowaną siostrę na 6N2P, która posiada wszystkie zalety swojego pierwowzoru, ale jeszcze więcej finezji i smaku.

Panowie z Fezz Audio wykonali kawał dobrej roboty. Zobaczymy co dalej, bo z tego co wiemy, jadą do Monachium z kolejnym rodzynkiem... Może sami powiedzą coś więcej.

Fezz%2BAudio%2BSilver%2BLuna%2B%2B6N2P%2BEdition%2Bw%2BPremium%2BSound%2B%25282%2529.JPGFezz%2BAudio%2BSilver%2BLuna%2B%2B6N2P%2BEdition%2Bw%2BPremium%2BSound%2B%25284%2529.JPG

Kto słucha, nie błądzi...

Link to comment
Share on other sites

Faktycznie to fajny wzmacniacz. Miałem okazję posłuchać z Pylon Audio Sapphire 23. Szkoda, że nie w swoim systemie. Dużym plusem jest dla mnie jego polskie pochodzenie oraz ciekawe koloru. Dobrze by było, żeby podali jako opcje pilota.

 

Premiumsound, a jak wypada porównanie do Cayina A-55TP? Pytam bo sam go posiadam i jestem ciekaw. Widzę, że macie też w ofercie i może mogliście porównać? Ewentualnie proszę o odpowiedź na priv, żeby nie zaśmiecać klubu.

Edited by Silver_85
Link to comment
Share on other sites

Cieszę się, że polska inicjatywa została doceniona :).

Miałem przyjemność słuchania Silver Luny i muszę przyznać że zaskoczenie było pełne.

Zaskoczenie jak najbardziej pozytywne.

Jako że nie przepadam ogólnie za wzmacniaczami lampowymi, które z zasady zabarwiają i zaokrąglają dźwięk, to tu Luna pokazała, że można uzyskać efekt który nawet takiego "lampofoba" może miejscami zachwycić. Myślę, że w tym przedziale cenowym jest kilka aspektów dźwiękowych, które można nazwać wybitnymi.

Wysokie dźwięki naprawdę zagrały bardzo naturalnie, z lekkością bez przerysowania i ostrości. Średnica wg mnie była już troszkę ciut zabarwiona, ale na tyle, że ją się zauważało, ale nie przeszkadzała w odbiorze muzyki. Po za tym myślę, że jak na swoja klasę przestrzeń i separacja jest jak najbardziej godna pochwały.

Sukces oznacza robienie zwykłych rzeczy – niezwykle dobrze

Link to comment
Share on other sites

Przy dobrych kablach dochodzi jeszcze przestrzeń, wieloplanowa scena.Zgadzam się również z opinią ze wzmacniacz jest dość czuły na kable,przy kilku próbach z różnymi IC były słyszalne różnice w brzmieniu oraz jak wyżej wymieniłem w scenie

Edited by Domin01
Link to comment
Share on other sites

kusił mnie zakup na AS ( w promocyjnej cenie ) i teraz żałuje braku decyzji , ale po Monachium apetyt wzrośnie

I jest jeszcze jeden argument za kupowaniem audio-systemów: w przypadku ewentualnego rozwodu rzadko się go traci na rzecz partnera: jacht przepadnie, dom przepadnie, dzieło sztuki przepadnie, prawa rodzicielskie przepadną - ale sprzęt na pewno będzie ci towarzyszył na nowej drodze życia. Nawet lichwiarz powinien to docenić.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.