Jump to content
wojciech iwaszczukiewicz

Polish jazz Polskich Nagrań-wielki powrót.

Recommended Posts

Guest Paweł Skurzewski

No właśnie,Pan tego nie rozumie,albo co gorsza, doskonale rozumie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Paweł Skurzewski

No właśnie, to ile Pan kupił tych wznowień a ile ma Pan wydań z epoki?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Paweł Skurzewski

Przecież napisałem wcześniej o swoich zakupach.A ile mam z epoki?Kilkadziesiąt.

 

Kupowałem w latach 70.

 

No to podobnie jak ja.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Paweł Skurzewski

Wznowienia kupuję na CD bo wydaje mi się,że winyle są tłoczone z cyfry a nie z analogu.Ale może się mylę?

 

Myli się Pan,jest o tym obszerny art W. Pacuły

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Myli się Pan,jest o tym obszerny art W. Pacuły

 

a jakiś link można prosić ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Paweł Skurzewski

 

 

a jakiś link można prosić ?

 

Jest na jego portalu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Płyty winylowe w nowej reedycji nacinane są z plików cyfrowych 24 bity/88,2 kHz."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Paweł Skurzewski

"Płyty winylowe w nowej reedycji nacinane są z plików cyfrowych 24 bity/88,2 kHz."

 

Czyli pokiełbasiło mi się przygotowywanie różnych masteringów dla CD i winyla-przepraszam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze opłaciło by się kupić te LP w promocji 3 w cenie 2, ale ostatnio takowych nie ma.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Paweł Skurzewski

Jeszcze opłaciło by się kupić te LP w promocji 3 w cenie 2, ale ostatnio takowych nie ma.

 

 

 

 

Ale te lp's mają dobrą cenę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

 

Ale te lp's mają dobrą cenę.

 

Szkoda tylko, że zgodnie z recenzją niemal za każdym razem dźwiękowo wygrywa CD który jest o połowę tańszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Paweł Skurzewski

 

 

Szkoda tylko, że zgodnie z recenzją niemal za każdym razem dźwiękowo wygrywa CD który jest o połowę tańszy.

 

Co począć:)

Polecam Ci Kurylewicza,Trzaskowskiego,Komedę,Stańko i PJQ. To są świetnie grają e LP's zdecydowanie lepiej niż wersje CD

Share this post


Link to post
Share on other sites

A propos wykupu PN przez Warnera to przecież wykupił on też EMI a nowe edycje nawet nie zachowują starego logo... U nas kurak się ostał... Dla mnie pacyfikacja EMI jest bardziej przygnębiające niż wykup firmy, która i tak faktycznie nie działała.

 

Wysłane z mojego MotoG3 przy użyciu Tapatalka

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fakt, w sumie masz rację. Na świecie państwowe wytwórnie płytowe są skarbnicami ichniej, jakże przecież uboższej od naszej, kultury. Na dodatek Polskie Nagrania tak prężnie działały, że sprzedano kolejną kurę znoszącą złote jajka.Może warto podrzucić komu trzeba pomysł repolonizacji. Skoro można banki, PKP Energetyka to czemu nie PN ? Trzeba tylko pamiętać ,

Trzeba było spróbować dać dwie czapki śliwek to może Tobie by się udało kupić.

Proponuję sprzedać prywatnym firmom - wszystkie muzea z ich zasobami, Wawel, Malbork, itd. - byle tylko stały i były otwarte dla zwiedzających .. w pewnych godzinach ;)


W końcu ten cały audiofilizm to i tak hobby jak każde inne - chociażby kolekcjonowanie lalek Barbi. Co kto lubi ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proponuję sprzedać prywatnym firmom - wszystkie muzea z ich zasobami, Wawel, Malbork, itd. - byle tylko stały i były otwarte dla zwiedzających .. w pewnych godzinach ;)

A co to ma wspólnego ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proponuję sprzedać prywatnym firmom - wszystkie muzea z ich zasobami, Wawel, Malbork

 

W sumie Malbork to kompletna fantazja pruskiego sentymentalnego historyka oraz tego co w II połowie XIX wieku chciano w Malborku widzieć, podobnie jak obecny rodzynek p.t. Zamek Królewski w Poznaniu, tam nawet gazobeton można by zobaczyć gdyby podłubać w tynku. Wawel nieco lepiej a i tak w większości elementów wykończeń to poglądy Szyszko-Bohusza bo oryginały wcięło i nie wrócą, oryginalne jest tam wnętrze murów i 1/3 elementów drewnianych.

 

Mogło być gorzej, w Niemczech za główny eksponat turystyki historycznej zrobiono kompletny disneyland Ludwika II Bawarskiego, równie wartościowy od strony materiału i sztuki jak Walhalla pod Ratyzboną (subtelne jak kaszanka z wątróbką lub austriackie nuderln). Dawny Berlin? Ciężka toporna pruska kubaturówka, odrobinka poprawnego Schinkla oraz nieco francuskiego stylu w baroku fryderycjańskim w Poczdamie.

 

I co tu ma wartość? Na Wawelu to co pod spodem, w piwnicach, reszta to w większości konfabulacje, z większym lub mniejszym oparciem na faktach bo tak kiedyś traktowano budynki historyczne. Wawel miał być elementem legend narodowych od Kirkora i Starej Baśni przez Dziady, Złotą Czaszkę do Akropolu Wyspiańskiego. Na szczęście trafił się nieco bardziej przytomny Szyszko-Bohusz i nie przekroczył pewnej granicy w fantazjach chociaż większości rzeczy które tam widzimy nie możemy być pewnych.

 

Materialnie warto podłubać w odkryciach z epoki pierwszych Piastów, to stosunkowo najmniej zafałszowane i przebudowane. Ba, nawet współczesny Wersal poza centralną częścią to już dość mocna przebudowa i późniejszych Burbonów i Napoleona. A gdzie Król Słońce? Oszczane i obsrane klatki schodowe, po 12 chłopa nocujących w jednym pokoju, zapaszki, zapach po porannym oczyszczaniu podłogi sieczką i tatarakiem, co jakiś czas woskowanej...

 

Lepiej jest z tym we Włoszech bo to takie lenie że starych budynków nie chciało im się nawet przerabiać i można sobie przejść po obiektach Palladia jak na początku, tyle że dzisiaj sieczka nie wala się po posadzkach jak wtedy, w czasach schyłku manieryzmu i raczkującego baroku Berniniego.

 

Polskie Nagrania są na tyle warte na ile użyteczne i dostępne. Publiczny zarząd nigdy nie będzie sprawny, znam administrację publiczną od środka i pomysły że państwo może coś sprawnie budować to majaki, w Niemczech kiedy ambitnie nie powierzono publicznej budowy koncernom jak normalnie tylko zajęły się nią władze (żeby politycy się pochwalili) to wyszło... nowe lotnisko berlińskie.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podoba mi się określenie "kura znosząca złote jajka " w kontekście bankructwa PN.To może one nie były takie złote?Może były nieświeże?

Ty tak serio ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To może one nie były takie złote?Może były nieświeże?

 

Złote, ale zbuki.


Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakie zbuki? Każdy chce być wśród znajomych na fejsie Połomskiego i mieć najnowsze wydanie Ireny Santor.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Artur1970

A chodziło, przypomnę - o jakieś zasmarkane 8 milionów...

 

Nie o 8 tylko 2 mniej bo mieli pecha. Sąd zasądził 2 dla spadkobierców Anny German za nie płacenie tantiem. Buuuuaaaaahahaa. To dobrze że wydają i jestem z tego zadowolony ale nie jestem szczęśliwy z tego powodu że firma poszła za bezcen w obcy kapitał

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie ukazała się jedna z najważniejszych płyt polskiego jazzu."Zbigniew Namysłowski Quartet" z 1966r.To pierwsza płyta Zbyszka w roli lidera.W składzie oprócz lidera Adam Matyszkowicz ( jeszcze),Janusz Kozłowski ( zmarł 20.09) i Czesław Bartkowski.Ten krążek to vol.6 w serii Polish Jazz.Muzycznie nagranie zapowiada wszystko to co będzie występowało w twórczości Namysłowskiego do chwili obecnej.A więc motywy ludowe a zwłaszcza góralskie (słynna Siódmawka),tematy łatwo wpadające w ucho i łamańce rytmiczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie ukazała się jedna z najważniejszych płyt polskiego jazzu."Zbigniew Namysłowski Quartet" z 1966r.To pierwsza płyta Zbyszka w roli lidera.W składzie oprócz lidera Adam Matyszkowicz ( jeszcze),Janusz Kozłowski ( zmarł 20.09) i Czesław Bartkowski.Ten krążek to vol.6 w serii Polish Jazz.Muzycznie nagranie zapowiada wszystko to co będzie występowało w twórczości Namysłowskiego do chwili obecnej.A więc motywy ludowe a zwłaszcza góralskie (słynna Siódmawka),tematy łatwo wpadające w ucho i łamańce rytmiczne.

Nareszcie, rzekłbym. Oby były dalsze pomysły tej wytwórni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.