Jump to content
Elberoth

Roon

Recommended Posts

Nie ma tematu poświęconemu temu programowi do odtwarzania muzyki, a wygląda na to że może złożyć JRivera do grobu :)

 

roon_music2.jpg

 

Zalety w stosunku do J Rivera:

 

- integracja z HQ Player (posiada najlepsze na rynku algorytmy do upsamplingu - i to tak by far; pozwala dokonywać dowolnego upsamplingu, zarówno PCM jak i DSD, w tym do DSD 512);

- w zestawie z HQ Playerem najlepsza jakość dźwięku na rynku;

- perfekcyjna integracja z Tidalem (płyty z Tidala pokazują się obok naszych płyt z dysku; jeżeli ktoś więc słucha dajmy na to Madonny, a ma tylko jedną płytę na dysku, to obok od razu wyświetlają się wszystkie pozostałe albumy z Tidala - wystarczy kliknąć, poczekać kilka chwil aż się plik zbuforuje i gramy);

- najlepsza na rynku obsługa biblioteki, tagów, okładek, łatwe usuwanie duplikatów itd;

- genialny system sugestii - Roon analizując albumy których słuchamy sam sugeruje podobną muzykę, co pozwala na odkrywanie zupełnie zapomnianych, lub zupełnie nieznanych albumów (brzmi może niezbyt spektakularnie, ale większość osób która używa Roona uważa to za jedną z najważniejszych, wręcz przełomowych funkcji).

 

Do tej pory Roon nie miał integracji z HQ Playerem (a więc upsamplingu, który odpowiada za tę wspaniałą jakość dźwięku) i nie miał appki na iPada/Androida - wraz z wersją 1.2 wszystko się jednak zmieniło i teraz Roon po prostu rządzi.

 

Wady (w stosunku do Jrivera):

 

- J River pozwala odtwarzać filmy, zdjęcia i podcasty (funkcje z których nigdy nie korzystałem)

- dużo droższy (J River - $49, Roon - $119 za rok subskrypcji, do tego HQ Player $149)

- HQ Player wciąga zasoby komputera jak woźny ćwiartkę; wskazany bardzo mocny komputer - i5-6700, 16GB RAM lub szybszy; mój Xeon 1340Lv3 vs (8 rdzeniów) ledwo daje radę z upsamplingiem do DSD256 (wykorzystanie procesora ok 45-50% - dla porównania Jriver z upsamplingiem do DSD tylko 6%); upsampling do DSD 512 chyba by już na nim nie poszedł, przynajmniej nie z najbardziej rozbudowanymi filtrami. Szczęśliwie, Roona i HQ Playera można odpalić na dowolnym kompie znajdującym się w sieci domowej (czyli np. w innym pokoju, gdzie można mieć kompa w obudowie za 50zł z 5 wiatrakami), a przy sprzęcie audio postawić tylko komputerek z Roon Bridge lub dowolny end point NAA jak np. Sonore uRednu, który zamieni tylko sygnał z Ethernetu na USB).

- wymaga uruchomienia na Win 10 (znacznie gorszy system niż Win Server 2012 którego używałem do tej - istny śmietnik, brzmieniowo pewnie też gorszy)

- skrypt optymalizacyjny Audiophile Optimizer którego uzywałem z Win Server 2012 jest dopiero w fazie końcowych testów Beta na Win 10

 

Elac-Roon-App.jpg

 

23149d1452030274-roon-hqplayer-integration-screen-shot-2016-01-05-1.40.09-pm.jpg


"Don't trust opinion on forums.... every time I bought something based on online opinion and without listening in advance, it ended up being a big disappointment."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myslalem nad tym Roonem (wlasnie aby zintegrowac HQ playera), ale mi chwilowo przeszlo, tyle ze to nie z winy Roona (ten fajnie wyglada) tylko z niklej (na granicy percepcji) poprawy grania poprzez HQ playera wzgledem podstawowego iTunes (mam procesor i7-3.4GHz, 24GB RAM).

 

Przy upsamplingu do DSD512, wykorzystanie mocy procesora w czasie odtwarzania nie przekracza 10% (poly-sinc dla PCM i poly-sinc-2s dla oversamplingu), przy DSD256 jest to okolo 6.0%, wiec tutaj jest jeszcze spory zapas (pobor samej pamieci jest znikomy, caly system uzywa jakies 4GB).

 

Gdybym kiedys sie decydowal na niego to raczej wersje bez limitow czasowych, tutaj Roon kosztuje juz jednak 500$.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Roon nie ma apki na tela pod W10 a o dziwo Tidal ma nieautoryzowaną aplikację i jest ok (jakość dźwięku jest jednak także uzależniona od elektroniki telefonu i z kompa po prostu jest ciut lepiej mimo podpinanego do dziurki wypaśnego kabla)

 

Kolejna sprawa Tidal nie ma nic wspólnego z High Endem takie po prostu Hi Fi na dodatek z "robionym" efektem uprzestrzenniania. Jak ktoś tego nie słyszy nie robił porównań z plikami choćby w WAVE nie potrzebuje High Endu :)

 

Tak że High Endowe pliczki trzeba sobie dalej gdzie indziej szukać. Tidal ma za to funkcję poznawczą co się przydaje przy zakupie płyt CD lub "gęstych pliczków".

 

Jak ktoś lubi muzykę poważną to Naxos od dłuższego czasu też ma takie poznawcze Hi Fi.

 

Kolejna sprawa przejście z wcześniejszych systemów na W10 w każdym razie w telefonie kończy się na razie tym że sporo aplikacji pod nim na razie nie pracuje np. bankowych a tu już zaczyna być ból! Wcześniejsze systemy Windowsa są już na tyle zaawansowane i dopracowane że dla paru bajerów ryzyko utracenia innych funkcjonalnych programów, sterowników do drukarek,e.t.c. jest po prostu strzałem we własną stopę. Na 4 kompy w domu tylko 2 są pod W10 i używa je goniąca za nowinkami młodzież.

Share this post


Link to post
Share on other sites

"mój Xeon 1340Lv3 vs (8 rdzeniów) ledwo daje radę z upsamplingiem do DSD256 (wykorzystanie procesora ok 45-50% - dla porównania Jriver z upsamplingiem do DSD tylko 6%); upsampling do DSD 512 chyba by już na nim nie poszedł"

 

Widziałem Elb, że myślisz o pożyczeniu T+A DAC 8 DSD. Z tego co piszą na forum Computeraudiophile żeby była rewelka trzeba upsamplować wszystko do DSD512, czyli chyba tego nie usłyszysz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myslalem nad tym Roonem (wlasnie aby zintegrowac HQ playera), ale mi chwilowo przeszlo, tyle ze to nie z winy Roona (ten fajnie wyglada) tylko z niklej (na granicy percepcji) poprawy grania poprzez HQ playera wzgledem podstawowego iTunes (mam procesor i7-3.4GHz, 24GB RAM).

 

Tu bardzo wiele zależy od DACa. Niektóre bardzo dobrze reagują na dodatkowy upsampling, inne już mniej.

 

Na pewno Lampizator należy do tych pierwszych.

 

Mając Roona lub samego HQ Playera możesz ponadto zrobić ze swojego audio kompa endpoint, zmniejszając tym samym jego aktywność i wykorzystanie procesora do jakiś ułamków procenta - a calość operacji zasobożernych przenieść na innego kompa.

 

To także wpływa na poprawę jakości dźwięku.

 

Roon nie ma apki na tela pod W10 a o dziwo Tidal ma nieautoryzowaną aplikację i jest ok (jakość dźwięku jest jednak także uzależniona od elektroniki telefonu i z kompa po prostu jest ciut lepiej mimo podpinanego do dziurki wypaśnego kabla)

 

Nikt przy zdrowych zmysłach nie instaluje Roona na telefonie. Na telefonie instaluje się tylko appkę do kontroli. Pod Win chyba nie ma. Jest na Androida i iOS.

 

"mój Xeon 1340Lv3 vs (8 rdzeniów) ledwo daje radę z upsamplingiem do DSD256 (wykorzystanie procesora ok 45-50% - dla porównania Jriver z upsamplingiem do DSD tylko 6%); upsampling do DSD 512 chyba by już na nim nie poszedł"

 

Widziałem Elb, że myślisz o pożyczeniu T+A DAC 8 DSD. Z tego co piszą na forum Computeraudiophile żeby była rewelka trzeba upsamplować wszystko do DSD512, czyli chyba tego nie usłyszysz.

 

Mogę zawsze wybrać filtry z końcówką '2s' - są dwukrotnie mniej zasobożerne. Do tego funkcja SDM pipeline aby wyrównać obciążenie na wszystkich rdzeniach procesora. W ostateczności mogę postawić całość na moim komputerze przy biurku, a komputer do audio ustanowić tylko jako endpoint (NAA) do HQ Playera. Wtedy obciążenie procka spadnie w nim do zera.

 

To jest zresztą super opcja dla wszystkich tych, którzy mają jakieś stare komputery na Atomach (np. CAPS v2/3) i innych słabych prockach.


"Don't trust opinion on forums.... every time I bought something based on online opinion and without listening in advance, it ended up being a big disappointment."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli jest szansa na to, że opiszesz wrażenia z odsłuchu T+A 8 DSD w swoim systemie?

 

Swoją drogą kiedy czytam twoje opisy co możesz zreobić żeby system właśsciwie zagrał to mnie to przeraża. wolę stare push and play. Dzisiaj żeby było w miarę łatwo trzeba kupić server za >10 000 Euro (Antipodes, Auralic czy inny sound Galleries) :(

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zanim dotkne HQ player i upsamplingu do 512 fs chcialbym , aby ktos powazny praetestowal natywne dsd np z Fone w porownaniu do redbook czy pcm hires upsamplowany do b. gestych dsd przez HQPlayer.

Moze Elb sie pokusisz?

W ub r sluchalem pare razy sprzetow , ktore upsamplowaly wszystko do DSD 128 i powiem , ze mi sie to granie podobalo duzo mniej, niz natywne dsd 64 czy hires pcm puszczane z W20.

Geoffrey z SG twierdzi, ze jego serwer daje istotna poprawe dzwieku w stosunku do W20 ,ale wiadomo, jak to jest z pliszkami:)

Tak czy inaczej jak sie okazja pojawi przetestuje u siebie serwer z Sound Galleries.

Mam jakis opor zeby uznac, ze taka komputerowa manipulacja sygnalem w trakcie odtwarzania jest droga do najlepszego dzwieku, ale kto wie.

Poki co nic lepszego, niz natywne dsd z Fone u siebie nie slyszalem, dorownuja jedynie najlepsze winyle i hires pcm z RR czy DXD z Nordic 2L , choc kazdy fromat/nosnik czym innym goruje nad konkurencja.

Nie sadze, aby jeden np dsd 512 pobil wszystkie inne, ale to tylko moje przypuszczenie.

Edited by marslo

Konto w trakcie usuwania

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejny windowsowy wygłup. Naiwnych ignorantów nigdy nie zabraknie.

  • Like 5

Myśl miesiąca: "Właśnie zakupiłem swój egzemplarz dCS Network Bridge, także w kolorze czarnym. I to jest chyba najlepsza rekomendacja ;) . Nie ma nic trudniejszego niż głosowanie własną kasą."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Paweł Skurzewski

Zanim dotkne HQ player i upsamplingu do 512 fs chcialbym , aby ktos powazny praetestowal natywne dsd np z Fone w porownaniu do redbook czy pcm hires upsamplowany do b. gestych dsd przez HQPlayer.

Moze Elb sie pokusisz?

W ub r sluchalem pare razy sprzetow , ktore upsamplowaly wszystko do DSD 128 i powiem , ze mi sie to granie podobalo duzo mniej, niz natywne dsd 64 czy hires pcm puszczane z W20.

Geoffrey z SG twierdzi, ze jego serwer daje istotna poprawe dzwieku w stosunku do W20 ,ale wiadomo, jak to jest z pliszkami:)

Tak czy inaczej jak sie okazja pojawi przetestuje u siebie serwer z Sound Galleries.

Mam jakis opor zeby uznac, ze taka komputerowa manipulacja sygnalem w trakcie odtwarzania jest droga do najlepszego dzwieku, ale kto wie.

Poki co nic lepszego, niz natywne dsd z Fone u siebie nie slyszalem, dorownuja jedynie najlepsze winyle i hires pcm z RR czy DXD z Nordic 2L , choc kazdy fromat/nosnik czym innym goruje nad konkurencja.

Nie sadze, aby jeden np dsd 512 pobil wszystkie inne, ale to tylko moje przypuszczenie.

 

Zapytaj w saloniku,tam ci pomogą i z pewnością zalajkują,wolną przestrzeń zostaw trollom.

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poki co nic lepszego, niz natywne dsd z Fone u siebie nie slyszalem,

 

Zwłaszcza w asymetrycznym pomieszczeniu, w którym zieje pustką i roi się od dużych szklanych powierzchni ;)

Edited by bum1234
  • Like 6

Myśl miesiąca: "Właśnie zakupiłem swój egzemplarz dCS Network Bridge, także w kolorze czarnym. I to jest chyba najlepsza rekomendacja ;) . Nie ma nic trudniejszego niż głosowanie własną kasą."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słuchanie muzyki staje się coraz bardziej skomplikowane.

No tak tylko pytanie czy za tym skomplikowaniem idzie poprawa jakości.

 

 

 

Zwłaszcza w asymetrycznym pomieszczeniu, w którym zieje pustką i roi się od dużych szklanych powierzchni ;)

Niestety pustką zieje również w głowach niektórych forumowych audiofili.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

bum1234, Paweł Skurzewski, BeatX - ponieważ nie dorośliście jak widać do normalnej dyskusji, otrzymujecie bana w tym wątku

  • Like 1

"Don't trust opinion on forums.... every time I bought something based on online opinion and without listening in advance, it ended up being a big disappointment."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Paweł Skurzewski

Pisanie,że jakiś program coś poprawi,lub zmieni w kontekście odtwarzanych plików,to czysta alchemia. Strach się bać co jeszcze pojawi się w hi end. Czas na audiofilskie routery.

 

 

Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

 

bum1234, Paweł Skurzewski, BeatX - ponieważ nie dorośliście jak widać do normalnej dyskusji, otrzymujecie bana w tym wątku

 

 

To jest normalna dyskusja,tylko jej kierunek ci nie pasuje. Nikt tu nie złamał zasad ani regulaminu a jak ci nie pasuje,że w wolnej przestrzeni ludzie mają prawo do własnego zdania,to dyskutuj sobie w saloniku,po to chyba powstał?

  • Like 6

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ronn od wersji 1.2 umożliwia za pomocą RoonBridge podłączenie do serwera dowolnego urządzenia audio z WIN/OS-X/Android/Linux. Można za jego pomocą przekształcić np. Raspberry PI lub dowolny klon w streamer o bardo małym poborze mocy zasilany liniowym zasilaczem. Wydaje mi się że może to wpłynąć mocno pozytywnie na jakość dźwięku ze względu na obniżenie poziomu zakłóceń. Ponadto Roon chwali się, że jego protokół transmisji został zaprojektowany pod kątem minimalizacji wpływu OS na jakość brzmienia. Ciekawie byłoby porównać endpoint roon na tym samym HW na zwykłym Win i np. zoptymalizowanym W2012 core.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zanim dotkne HQ player i upsamplingu do 512 fs chcialbym , aby ktos powazny przetestowal natywne dsd np z Fone w porownaniu do redbook czy pcm hires upsamplowany do b. gestych dsd przez HQPlayer.

Moze Elb sie pokusisz?

 

A co takie doświadczenie miałoby mieć na celu ? Jeżeli coś zostało natywnie nagrane w DSD, to żaden redbook upsamplowany do DSD mu nie podskoczy.

 

W ub r sluchalem pare razy sprzetow , ktore upsamplowaly wszystko do DSD 128 i powiem , ze mi sie to granie podobalo duzo mniej, niz natywne dsd 64 czy hires pcm puszczane z W20.

 

I tu dochodzimy do istoty sprawy. Upsampling upsamplingowi nie jest równy. To tak jakby powiedzieć, że nie lubisz terenówek ponieważ jeździłeś Ładą Nivą. Może gdybyś pojeździł Porsche Cayenne, zmieniłbyś zdanie ...

 

Algorytmy upsamplingu HQ Playera są aktualnie prawdopodobnie najbardziej zaawansowane na świecie. Nie chodzi tu nawet o to, że facet ma niesamowitą wiedzę - przez lata zajmował się projektowaniem sonarów do łodzi podwodnych (gdzie wykorzystuje się modulację delta sigma - czyli trochę podobnie jak dCS, który zaczynał od projektowania radarów do myśliwców); potem pracował w Nokii (gdzie także zajmował się modulacją delta sigma w telefonach komórkowych), a obecnie pracuje w Intelu.

 

Jussi jako pierwszy wpadł na pomysł, aby do obliczeń wykorzystać nieporównywalnie większe moce obliczeniowe komputerów, niż to co jest osiągalne w zintegrowanych kościach (filtarch cyfrowych i kościach upsamplingu; historycznie, zgodnie z nazewnictwem które się przyjęło, w jednych dokonywany jest oversampling, a w drugich upsampling, ale matematycznie jest to dokładnie to samo).

 

Zintegrowane filtry cyfrowe to układy o bardzo ograniczonej mocy obliczeniowej. Dla przykładu, typowy filtr cyfrowy dokonujący operacji upsamplingu sygnału 8x, nie jest tego dokonać w jednym przebiegu (44.1 -> 352,8), tylko dzieli sobie tą operację na 3 mniejsze, w każdym kolejnym przebiegu oversamplując sygnał x2. A więc najpierw oversampluje z 44.1 do 88.2, potem z 88.2 do 176.4 i dopiero w ostatnim, trzecim przebiegu 176.4 do 352.8. Każda taka operacja wiąże się z bardzo skomplikowanymi obliczeniami zmiennoprzecinkowymi, i za każdym razem układ dokonuje w obliczeniach zaokrągleń (czyli w pewnym sensie błędów). Z każdym kolejnym przebiegiem, błędy te namnażają się (po prostu zaokrąglasz już zaokrąglenia) i po 3 takich przebiegach takich błędów jest już całkiem sporo.

 

Teraz wyobraź sobie, że możesz ten upsampling przeprowadzić w jednym przebiegu, od razu z 44.1 do 352.8. Błędów będzie na pewno mniej, ale aby wykonać taką operację potrzebujesz więcej mocy obliczeniowej. ZNACZNIE więcej. Do tego HQ Player pracuje z 80-bitową dokładnością dokonując operacji zmiennoprzecinkowych (80-bit floating point), a więc wielokrotnie większą niż układy zintegrowane, filtry w układach kształtowania szumu są 7-rzędu, a nie tylko 3-rzędu itd. To jest zupełnie inny świat zaawansowania technologicznego i dokładności matematycznej. To jest po prostu kosmos.

 

HQ Player ma nawet funkcję 'CUDA offload', która pozwala przenieść część operacji do ... procesora karty graficznej (!). Te ostatnie radzą sobie znacznie lepiej z pewnego typu operacjami niż procesor główny komputera, do tego zapewniają dodatkowa moc obliczeniową. To tak jakby do samochodu z silnikiem 200KM dołączyć dodatkowy napęd elektryczny o mocy 200KM.

 

Chłopaki na Computer Audiophile już kombinują aby włożyć do komputera najnowsze karty graficzne Nvidia Tesla kosztujące 10+kzł, aby zamienić zwykły komputer w domowy superkomputer ...

 

Nie jest to mało, ale audiofile wydaja więcej na kable sieciowe.


"Don't trust opinion on forums.... every time I bought something based on online opinion and without listening in advance, it ended up being a big disappointment."

Share this post


Link to post
Share on other sites

bum1234, Paweł Skurzewski, BeatX - ponieważ nie dorośliście jak widać do normalnej dyskusji, otrzymujecie bana w tym wątku

 

Niczego innego z Twojej strony się nie spodziewałem :D

Klasyka klasyki.

Pozdrowienia z zachmurzonego Szczecina przesyłam i już sobie idę ;)

Edited by BeatX
  • Like 2

PC (Spotify, AIMP4) | ODAC revB+O2 | ADAM A7X | Sennheiser HD600

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

A co takie doświadczenie miałoby mieć na celu ? Jeżeli coś zostało natywnie nagrane w DSD, to żaden redbook upsamplowany do DSD mu nie podskoczy.

 

 

 

I tu dochodzimy do istoty sprawy. Upsampling upsamplingowi nie jest równy. To tak jakby powiedzieć, że nie lubisz terenówek ponieważ jeździłeś Ładą Nivą. Może gdybyś pojeździł Porsche Cayenne, zmieniłbyś zdanie ...

 

Algorytmy upsamplingu HQ Playera są aktualnie prawdopodobnie najbardziej zaawansowane na świecie. Nie chodzi tu nawet o to, że facet ma niesamowitą wiedzę - przez lata zajmował się projektowaniem sonarów do łodzi podwodnych (gdzie wykorzystuje się modulację delta sigma - czyli trochę podobnie jak dCS, który zaczynał od projektowania radarów do myśliwców); potem pracował w Nokii (gdzie także zajmował się modulacją delta sigma w telefonach komórkowych), a obecnie pracuje w Intelu.

 

Jussi jako pierwszy wpadł na pomysł, aby do obliczeń wykorzystać nieporównywalnie większe moce obliczeniowe komputerów, niż to co jest osiągalne w zintegrowanych kościach (filtarch cyfrowych i kościach upsamplingu; historycznie, zgodnie z nazewnictwem które się przyjęło, w jednych dokonywany jest oversampling, a w drugich upsampling, ale matematycznie jest to dokładnie to samo).

 

Zintegrowane filtry cyfrowe to układy o bardzo ograniczonej mocy obliczeniowej. Dla przykładu, typowy filtr cyfrowy dokonujący operacji upsamplingu sygnału 8x, nie jest tego dokonać w jednym przebiegu (44.1 -> 352,8), tylko dzieli sobie tą operację na 3 mniejsze, w każdym kolejnym przebiegu oversamplując sygnał x2. A więc najpierw oversampluje z 44.1 do 88.2, potem z 88.2 do 176.4 i dopiero w ostatnim, trzecim przebiegu 176.4 do 352.8. Każda taka operacja wiąże się z bardzo skomplikowanymi obliczeniami zmiennoprzecinkowymi, i za każdym razem układ dokonuje w obliczeniach zaokrągleń (czyli w pewnym sensie błędów). Z każdym kolejnym przebiegiem, błędy te namnażają się (po prostu zaokrąglasz już zaokrąglenia) i po 3 takich przebiegach takich błędów jest już całkiem sporo.

 

Teraz wyobraź sobie, że możesz ten upsampling przeprowadzić w jednym przebiegu, od razu z 44.1 do 352.8. Błędów będzie na pewno mniej, ale aby wykonać taką operację potrzebujesz więcej mocy obliczeniowej. ZNACZNIE więcej. Do tego HQ Player pracuje z 80-bitową dokładnością dokonując operacji zmiennoprzecinkowych (80-bit floating point), a więc wielokrotnie większą niż układy zintegrowane, filtry w układach kształtowania szumu są 7-rzędu, a nie tylko 3-rzędu itd. To jest zupełnie inny świat zaawansowania technologicznego i dokładności matematycznej. To jest po prostu kosmos.

 

HQ Player ma nawet funkcję 'CUDA offload', która pozwala przenieść część operacji do ... procesora karty graficznej (!). Te ostatnie radzą sobie znacznie lepiej z pewnego typu operacjami niż procesor główny komputera, do tego zapewniają dodatkowa moc obliczeniową. To tak jakby do samochodu z silnikiem 200KM dołączyć dodatkowy napęd elektryczny o mocy 200KM.

 

Chłopaki na Computer Audiophile już kombinują aby włożyć do komputera najnowsze karty graficzne Nvidia Tesla kosztujące 10+kzł, aby zamienić zwykły komputer w domowy superkomputer ...

 

Nie jest to mało, ale audiofile wydaja więcej na kable sieciowe.

 

Tak , sledze rozwoj serwera SG, bo rozmawialem o tym w ubieglym roku z Geoffreyem w czasi wizyty u niego.

Wiem, kto to Jussi, eurodriver zamieszcza na CA wpisy na ten temat.

Jednym kierunkiem osiagania najlepszego dzwieku sa coraz bardziej skomplikowane algorytmy, filtry, upsamplingi itp, drugim upraszczanie wszystkiego tak tylko jak sie da.

Przykladem pierwszego podejscia jest DCS i np HQplayer, przykladem drugiego natywne nagrywanie bez postedycji i puszczanie przez max prosty dac.

Wole poki co to drugie podejscie.

Moim zdaniem jakosc nagrania jest wazniejsza niz upsampling i coraz wieksza glebia bitowa i precyzyjniejsze zegary.

Troche mnie zaskoczyles, ze jest dla Ciebie oczywiste, ze natywnie nagrane dsd jest na pewno lepsze od upsamplowanych do 512 fs nagran, nikt tego wyraznie nie przesadzil dotad, a przynajmniej ja tego nie czytalem .

Sledze CA, WBF i audioshark, moze gdzies jeszcze warto zajrzec?

Edited by marslo

Konto w trakcie usuwania

Share this post


Link to post
Share on other sites

I tu sie z Toba Marcin zgodze w 100%.

Trzeba jednak pamietac o poziomie wynagrodzen w Finlandii, Holandii i Monako, to bardzzo rzutuje na koszty R&D. W tych panstwach mieszkaja tworcy serwera.

Z naszej perspektywy to kosmos, z ich - niezbedne dla pokrycia wydatkow wynagrodzenia.

Gdyby w Polsce kosztowal np 16 -20 k pln, uznalbys to za rozsadne?

 

Wracajac do tematu watku nie jest wykluczone, ze bede mogl kiedys sprobowac Roon, Aurender chyba ciagle mysli o dolaczeniu tej funkcjonalnosci, Tidal i Qobuz juz sa.

 

Na marginesie na WBF jest watek o tym , ze Roon jest b.kiepski w zakresie klasyki.

Sa co prawda jakies wtyczki ( plugin) , ale ogolnie dla milosnikow klasyki poki co to porazka.

Edited by marslo

Konto w trakcie usuwania

Share this post


Link to post
Share on other sites

16-20k PLN - jasne, myślę że tyle to jest realnie warte. Z drugiej strony: kto bogatemu zabroni? Tylko ja tu po prostu nie widzę żadnej technologii za którą warto tyle płacić. Nie ma tu nic przełomowego czy innowacyjnego.

To już lepiej kupić Lumina czy Aurendera.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Twoje zdanie jest dla mnie wazne, dzieki.

Posluchac jednak trzeba, a nuz to przelom?

Edited by marslo

Konto w trakcie usuwania

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taka luźna myśl - czy zamiast tracić kasę na cuda-wianki upsamplery z mega hiper algorytmami, nie łatwiej, szybciej i taniej po prostu przesamplować własne biblioteki offline na czymkolwiek (oczywiście jakimś hiper algorytmem;), zapisać je 24/192 albo jak komu pasuje i po prostu już odtwarzać te zupsamplowane?

 

A jeśli chodzi o upsampling to trzeba poczekać aż ktoś przeniesienie ten algorytm do świata audio (http://engineering.flipboard.com/2015/05/scaling-convnets/) - czyli upsampling przy pomocy sieci neuronowych. Już lepiej się nie da.

Share this post


Link to post
Share on other sites

16-20k PLN - jasne, myślę że tyle to jest realnie warte. Z drugiej strony: kto bogatemu zabroni? Tylko ja tu po prostu nie widzę żadnej technologii za którą warto tyle płacić. Nie ma tu nic przełomowego czy innowacyjnego.

To już lepiej kupić Lumina czy Aurendera.

 

Lumin czy Aurender nie zrobią ci upsamplingu (brak zasobów).

 

Cena serwera Sound Galleries (16k euro) ewidentnie wycelowana w Aurendera W-20. Chcesz mieć turn-key solution z supportem i w ładnej obudowie - to płać.

 

21505d1444942482-sound-galleries-music-server-image.jpg

 

Ciekawe że ten serwer nie ma karty USB. Płyta to jakiś ASUS (Fikus mi mówił jaki, ale już zapomniałem). Może ktos po układzie gniazdek dojdzie:

 

25801d1462397466-sound-galleries-music-server-sgmrear3660.jpg

 

Taka luźna myśl - czy zamiast tracić kasę na cuda-wianki upsamplery z mega hiper algorytmami, nie łatwiej, szybciej i taniej po prostu przesamplować własne biblioteki offline na czymkolwiek (oczywiście jakimś hiper algorytmem;), zapisać je 24/192 albo jak komu pasuje i po prostu już odtwarzać te zupsamplowane?

 

Trwało by to całe miesiące przy kilku tysiącach albumów i zabierało bez sensu miejsce na dysku.


"Don't trust opinion on forums.... every time I bought something based on online opinion and without listening in advance, it ended up being a big disappointment."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trwało by to całe miesiące przy kilku tysiącach albumów i zabierało bez sensu miejsce na dysku.

Upsampling choćby nie wiem jak zaawansowany w tych pudełkach nie zabiera więcej czasu niż odtwarzanie kawałka, tak naprawdę są to jednak stosunkowo proste algorytmy które kawałek przesamplują w kilka/naście sekund. A miejsce jest bardzo tanie teraz :) Godzina 16/44 we FLAC to 300MB, 24/96 to około 2GB. Czyli masz 500 albumów HD na 1TB dysku.

 

Tu (http://shibatch.sourceforge.net/ssrc/) jest bardzo ciekawy algorytm do upsamplingu, nawet dodatkowo zwiększa dynamikę. Podejrzewam że efekt jest taki sam lub lepszy niż z tych pudełek za ciężkie pieniądze. Audiofilom łatwiej sprzedać technologię jak jest opakowana ciężkim i błyszczącym pudełkiem. Jak da się na zarabiać na sieciówkach i interkonektach to tym bardziej na czymś takim można. Ja bym chętnie spróbował ale mój TacT nie łyka niczego ponad 48khz :)

Edited by nirvana

Share this post


Link to post
Share on other sites

Upsampling choćby nie wiem jak zaawansowany w tych pudełkach nie zabiera więcej czasu niż odtwarzanie kawałka, tak naprawdę są to jednak stosunkowo proste algorytmy które kawałek przesamplują w kilka/naście sekund.

 

Są algorytmy proste, są algorytmy skomplikowane. Mój Xeon E3-1240Lv3 (8 rdzeni, 8MB cache, 3MHz) + 16GB ram jest obciążony w 43% gdy upsampluje real time w HQ Playerze pliki 44.1kHz do DSD 256. W najlepszym zatem przypadku (zakładając 100% wykorzystanie procesora, co jest niemożliwe), upsampling każdego albumu trwałby ok 35 minut. Ja mam 6000 albumów ... A zamiast 10TB przestrzeni dyskowej na NAS musiałbym mieć ... chyba ze 100TB. To jest absurd.

 

A już niedługo w każdym audiofilskim serwerze:

 

nvidia-tesla-k40-gpu-accelerator-540x334.jpg

 

Accelerate your most demanding HPC, hyperscale, and enterprise data center workloads with NVIDIA® Tesla® GPU accelerators.

Scientists can now crunch through petabytes of data up to 10x faster than with CPUs in applications ranging from energy exploration to deep learning.

 

nvidia-tesla-accelerated-performance.png

 

Zaraz dodadzą do tego wykresu Audiophile Music Server using HQ Player :)

 

http://www.nvidia.com/object/tesla-servers.html


"Don't trust opinion on forums.... every time I bought something based on online opinion and without listening in advance, it ended up being a big disappointment."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.