Jump to content
IGNORED

Spinanie kondensatorem pętli masy na przykładzie Audiolab 8000S/8200A


sybic

Recommended Posts

Czy ktoś może mi wyjaśnić celowość spinanie masy kondensatorem we wzmacniaczach Audiolab 8000S/8200A?

Schemat tu :

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

a uproszony schemat poniżej

8000.gif

Główny punkt masy jest oczywiście u zbiegu przewodu zera trafa i kondensatorów filtrujących. Z tego punktu biegnie (-) do głośników.

Ze wspomnianego punktu biegnie też połączenie do masy oblewającą pozostałe układy wzmacniacza.

Jest tam jednak tajemniczy kondensator (na czerwono) ceramiczny 47n który spina te masy.

jaką role pełni?

Monitor Audio RX8, RX Center, Silver 1; DAC : 8-ch DIYINHK ES9016, XMOS Multichannel; Power AMP : 6-ch TPA3255

Link to comment
Share on other sites

Ten czerwony to rzeczywiście jest zlokalizowany "tuż" przy rezystorze shunt pętli sprzężenia zwrotnego ?

Może to zabrzmi głupio ... zgaduję: zwiera pętlę masy dla wysokich częstotliwości ?

 

Z racji na układy RC oddzielające górną i dolną szynę zasilania stopnia mocy od szyn przedwzmacniacza, można by rzec, że to symetryczne zasilanie dla przedwzmacniacza jest już nieco "innym" zasilaniem, jak symetryczne zasilanie dla końcówki mocy. Zasilanie dla przedwzmacniacza staje się niejako "odseparowane", jak gdyby "pływające", względem masy w Centralnym Punkcie Masy zasilacza głównego. Punkt środkowy tak pływającego zestawu szyn zasilających przedwzmacniacz, z automatu staje się również nieco innym, pływającym punktem "masy" przedwzmacniacza.

Zauważ, że CPM jest sztywną kotwicą masy dla szyn zasilających końcówkę mocy, a nie dla szyn zasilających przedwzmacniacz.

Jeśli teraz, z racji na te układy RC separujące szyny zasilające wzmacniacza mocy od czyn zasilających sekcję przedwzmacniacza, z jakiegoś powodu na tych drugich szynach pojawi się jakaś asymetria (dynamicznego) obciążenia (=nierówny pobór prądu z gałęzi dodatniej vs. ujemnej), to może się okazać, że punkt środkowy będący średnią arytmetyczną napięć z tych dwóch szyn (=~ "masa" dla przedwzmacniacza) ... pływa, czyli jest w pewnym sensie "inną" masą względem tej, która znajduje się w CPM.

Mówiąc inaczej: Centralny Punkt Masy, który jest masą "absolutną" dla końcówki mocy, staje się "nie-całkiem-absolutnym,obiektywnym" punktem odniesienia, punktem masy dla przedwzmacniacza. Albowiem jeśli szyny przedwzmacniacz pływają "inaczej" jak szyny końcówki mocy, względem ich twardego CPM, to punkt środkowy z szyn przedwzmacniacza też niejako pływa "inaczej" względem CPM. A długości przewodów / wylewki pomiędzy blokiem przedwzmacniacza a blokiem stopnia mocy są zapewne dość znaczne.

 

Być może ten czerwony kondensator zwiera / "ujednolica" masy z obu tych bloków funkcjonalnych, aczkolwiek niewielka wartość pojemności tego czerwonego kondensatora mogłaby sugerować, iż robi on to głównie w domenie wyższych częstotliwości. Jest to na swój sposób dziwne i kontrowersyjne, gdyż ten kondensator niejako "tworzy" pętlę masy dla w.cz. Zaiste dziwne.

 

Reasumując: Nie mam bladego pojęcia.

Mam nadzieję, że jakieś kumate mózgi dorzucą się do tego wątku i rozwikłają zagadkę.

 

Intuicyjnie wydaje mi się, że ten czerwony kondensator jest funkcjonalną konsekwencją tych dwóch bloków RC oddzielających szyny zasilające stopień mocy od stopnia przedwzmacniacza.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli to nie błąd a rzeczywisty schemat...

Ale zawsze to tylko schemat.

Czerwony kondensator jest do... niczego.

Tak wskazuje logika czytania schematów - funkcjonowania układu teoretycznego.

 

Ale układy są realne.

Jest jakaś płytka drukowana lub montaż przestrzenny.

Są wówczas realne impedancje ścieżek/przewodów. Impedancje czyli rezystancje z pojemnościami i indukcyjnościami.

Realny układ może różnie się zachowywać w paśmie przetwarzanych częstotliwości. Może podlegać w rozmaity sposób zakłóceniom, głównie od rozproszonych pól transformatora oraz prądów ładujących baterie kondensatorów. Nie wspomnę tu o prądach związanych z sygnałem użytecznym (sprzężenia na masach)...

 

Wszystko to daje się dopiero zauważyć i poprawić na etapie uruchamiania prototypu. Takie pozornie nielogicznie podłączenia elementy wynikają właśnie z fazy testów. Zostają one następnie zaimplementowane "ładnie" w układzie (modyfikacja płytki drukowanej...) lub "niechlujnie" wlutowywane tam gdzie jest taka potrzeba (bez modyfikacji druku).

Dobrze jeżeli jest to wskazane na schemacie, często nie jest. Często widać w "profesjonalnych" układach takie "wluty"...

 

Ale uwaga.

Często na schematach są błędy albo celowe "skuchy".

Często również są montowane niepotrzebnie różne zapożyczenia.

 

Edit:

Przyjrzałem się teraz schematowi natywnemu i płytce drukowanej.

Wspomniany kondensator to C720 i C820 dla drugiego kanału.

 

Ewidentnie poprawiają "masowanie" dla składowych wyższego zakresu.

Masy stopnia wejściowego i stopnia mocy łączą się "daleko". Dla m.cz. nie ma problemu ale składowe od kilku kHz mają już znaczne reaktancje wtrącone (duża długość ścieżek i przewodów powoduje duże indukcyjności i rezystancję).

Wspomniane kondensatory dla wyższych częstotliwości zwierają obie masy w "punkt".

Na ścieżce drukowanej to odległość rzędu 1-2 cm.

 

Sztuka polega na tym aby tak dobrać pojemność aby nie utworzyć pętli z mas (jest to szkodliwe) dla zakresu niższych częstotliwości (głównie tętnienia sieci 50Hz i harmoniczne). 47 nF to taki kompromis.

Link to comment
Share on other sites

jesli ciezka jest jakos pozawijana to moze z niej powstac cewka a wiec moze sie cos wtym indukowac albo powstanie forma jakiejs"anteny" a by czesc smieci pozbc sie doklada sie kondensatory

to tak po krotce

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.