Jump to content
IGNORED

Wzmacniacz Concertino


kroob

Recommended Posts

Witam,rozglądam się ostatnio za zakupem przedwzmacniacza gramofonowego lampowego ,trafiłem na takie ogłoszenie

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Pan posiada również inne wzmacniacze w super cenie które wystawia od trzech miesiecy i nie może sprzedać czy to faktycznie jest okazja czy jakieś oszustwo?

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Guest JanF

(Konto usunięte)

Umów się ze sprzedającym na odsłuch, weź swoje kolumny i testuj - nie ma innej metody.

Kiedy kupujesz w sklepie sprzęt, też go testujesz wcześniej, nieprawdaż?

Link to comment
Share on other sites

No nie bez jaj.

Jak czytam taki opis to śmiać mi sie chce coś takiego jak Okazje TV.

Wart sto milionów a u mnie masz za ułamek tej ceny a w gratisie dorzucę talon na balon . Zamów zadzwoń nie zwlekaj to TY jesteś tym wybrańcem.

Daj sobie Kolego spokój. Świat jest tak zbudowany że nikt nic nie daje w prezencie.

Najgorsze to mieć do czynienia z zakompleksionym Polaczkiem, któremu dano odrobinę władzy.

"Beware of all those in whom the urge to punish is strong". Nietzsche.

Link to comment
Share on other sites

Guest piotrektychy

(Konto usunięte)

Ciężko nie skorzystać z tak niebywałej okazji !! Jednak ja bym kupił inny wzmacniacz, ma moc 2x80W, rewelacyjne parametry, a kosztuje zaledwie 7,5 tys !! Dodam jeszcze, że facet widział podobny w salonie audio za 50 tys !! Takiej okazji nie można przegapić !! Do tego sa wspaniałe kolumny do wzmacniaczy lampowych... no dalej już mi się nie chce czytać ani pisać takich bredni.

Kroob wejdź na inne przedmioty tego gościa, poczytaj opisy tych niebywałych i wielkich okazji i samodzielnie wyciągnij wnioski.

 

http://olx.pl/oferta/wysokiej-klasy-wzmacniacz-lampowy-2-x-80-wat-CID99-IDgcLS5.html#ecc3dd368b

Link to comment
Share on other sites

Guest piotrektychy

(Konto usunięte)

zjj_wwa moje monobloki na diabełkach, po 2 na każdy w PSE biorą łącznie 640VA. Jest to moc pobierana czyli należy doliczyć lekki zapas, szczerze mówiąc to nie widzę takiego transformatora w tym wzmacniaczu. Do tego trafa wyjściowe też gabarytowo nie są imponujące. Na koniec cały zasilacz, brak dławików, nie wiadomo jakie kondy itp., trochę słabo to wygląda tym bardziej, że facet jest pośrednikiem i musi zarobić. Podliczając koszty elementów + zysk "montera" + zysk pośrednika, zadam pytanie - ile kosztują elementy i jakiej muszą być jakości ? Z czego wnioskuję, że facet jest pośrednikiem ? Z pierdół, które wypisuje np. w którymś jego opisie przeczytałem, że w wzmacniaczu jest bios ??? To tak samo jak niektórzy specjaliści na tym forum formatują kondensatory, szkoda gadać.

Link to comment
Share on other sites

To może akurat być wielka zaleta. Ale dopóki nie wiadomo co ma pod spódniczką, to taka trochę randka w ciemno ...

 

a to nie czasem ta konstrukcja?:

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

a to nie czasem ta konstrukcja?:
Zapewne właśnie ta. Skądinąd znana. Bez wahania bym kupił konstrukcję tą właśnie "oryginalną" - od autora tego artykułu.

Ale tutaj mamy do czynienia z 'innym wykonaniem'. Być może nawet dokładnie wg. tego schematu. A jednak ...

Nie o identyczność schematu tutaj chodzi. Każdy projekt ma swoje .... smaczki. Każdy projekt można dowolnie podrasować, bądź dowolnie spartaczyć. W każdym projekcie dany transformatorek może być nawinięty z nieco inną starannością. Każdy oporniczek czy kondensatorek - pozyskany od nieco innego producenta. Każdy drucik może być z miedzi lub ze srebra. Ba! Nawet ten drucik może być poprowadzony nieco bardziej po prawej, lub nieco bardziej po lewej. Pod skosem lub pod kątem prostym. A to wszystko robi wielką różnicę. Prawie to samo - może się okazać zupełnie czymś innym.

 

nie widzę takiego transformatora w tym wzmacniaczu
... no właśnie to są te moje niewypowiedziane obawy, gdy tak sobie na fotki tego malucha patrzę.

To po prostu powinno być ... o wiele ... większe. Cięższe. Gdzie dławiki? Gdzie te killer kondy zasilacza? Gdzie to się wszystko pomieściło? No, chyba że to sama buda sygnałowa jest, a elektrownia do tego pod stołem gdzieś - zapomnielli sfotografować może ?

 

...

Jako test rzetelności tej sztuki sprzętu / tego sprzedawcy - domagałbym się gruntownej dokumentacji fotograficznej wnętrza tego wzmacniacza. A prace kryjące - czyli te trafiątka pod deklami - to albo fotografii przy zdjętych pokrywach i/lub dokumentacji zakupu tych elementów od dostawcy. Trafa to zawsze najdrażliwszy punkt w takim produkcie. Warto wiedzieć co to za cuda są. Skąd wzięte.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.