Jump to content
MacP

Dobry preamp vs. DAC z regulacją głośności

Recommended Posts

Nurtuje mnie problem, czy lepiej jest wysterować końcówkę mocy BARDZO dobrym preampem (jakieś dual mono, klasa A, może lampa), czy po prostu poprzez DACa z regulacją głośności. I nie oczekuję łatwych odpowiedzi, tylko pytam tych, którzy to jakoś sprawdzali i porównywali.

Są zasadniczo dwie opinie:

 

A. jeśli źródło ma regulację głośności, np. cyfrową, to preamp NIC już nie poprawi, może tylko zepsuć, jako dodatkowy element w torze (plus kable)

 

B. przedwzmacniacze zintegrowane z DAC są na ogół słabe, bo operują głównie w domenie cyfrowej, a to "tnie" bity i zarazem dynamikę itp.

 

Ale moje doświadczenia nie są jednoznaczne. Miałem np. świetnego Hegla HD25 i sterowałem nim bardzo dobrymi i przejrzystymi monitorami APS Klasik - jakiegoś "szału" nie było, co mnie trochę zawiodło. Miałem też Audio GD z preampem analogowym na precyzyjnej drabince rezystorowej - też bez jakichś rewelacji. Miałem wreszcie zbalansowany, analogowy preamp NADa, dość wiekowy, podłączony do DACa bez regulacji - było nawet miło, nie zauważałem złego wpływu preampu.

 

Sygnał wprost z DAC do końcówki powinien na zdrowy rozum zapewniać minimalne zniekształcenia, a ew. "cięcie dynamiki" to chyba rzecz mało istotna (dla mnie w każdym razie). Jakieś ES9018 nie powinno tu wnosić zresztą istotnych strat. Ale ze wspomnianymi aktywnymi Klasikami (wzorzec liniowości i przejrzystości) brzmienie nie było bardzo satysfakcjonujące, raczej nieco "płaskie". Czy więc ma sens inwestowanie w bardzo dobry preamp? Może ma tu znaczenie kwestia dopasowania impedancji czy czegoś jeszcze?...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od dawna wiadomo, że poczucie przyjemności z odsłuchów budują również zniekształcenia. Narzut brzmienia na sygnał jest swoistą cechą preampów.

  • Like 1

.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A. jeśli źródło ma regulację głośności, np. cyfrową, to preamp NIC już nie poprawi, może tylko zepsuć, jako dodatkowy element w torze (plus kable)

 

Dokładnie tak.

 

Od dawna wiadomo, że poczucie przyjemności z odsłuchów budują również zniekształcenia. Narzut brzmienia na sygnał jest swoistą cechą preampów.

 

I tu kolega trafił chyba w sedno.

Nie ma więc łatwej odpowiedzi, albo maksymalna wierność tego co jest zapisane albo maksymalna przyjemność okupiona odrobiną retuszu "parzystymi" - to tak z grubsza.


Jeżeli coś jest głupie ale działa, to nie jest głupie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian

Ciekawy temat, wiec postanowiłem go wskrzesić 

sam go przerabiałem 

mam DACa , który ma bardzo dobra regulacje głośności , a w jego instrukcji można wyczytać :

"Directly connecting to power amplifier avoids any potential loss of Fidelity from going through a preamplifier" 

i kilka preampow ( całkiem niezłych ) faktycznie potwierdzało ta deklaracje

dopiero preampy naprawdę wysokiej klasy ( ML, SF, JE ) wniosły zauważalna poprawę .

Wlasnie 

czy na pewno poprawę ?

czy po prostu dźwięk jest inny ?

przyjmniejszy w odbiorze 

wydaje się , ze z moim obecnym lampowym pre dźwięk jest pełniejszy , lepiej dociazony , wypełniony , jakby gładszy a nawet trochę dynamiczniejszy 

jakie są wasze doświadczenia w tej materii ?

od razu zaznaczę , ze od teorii madralinskich wole poparty doświadczeniem empiryzm

 

Edited by morawka

Ilu ludzi tyle opini

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 21.08.2016 o 10:20, Lumperator napisał:

Narzut brzmienia na sygnał jest swoistą cechą preampów.

Tych pasywnych też.? 😁


Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, morawka napisał:

wydaje się , ze z moim obecnym lampowym pre dźwięk jest pełniejszy , lepiej dociazony , wypełniony , jakby gładszy a nawet trochę dynamiczniejszy 

Jest dokładnie tak jak napisałeś.

Pasywka czy sterowanie ze źródła gra bardzo fajnie, ale bez tego powyżej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To tak, jakby zabarwiać krystaliczną wodę i twierdzić ze to dobry sposób,
a z brudnej wody promować pozytywne cechy
 

Edited by .:Gerard:.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Biorę ten sam temat pod lupę, od jakiegoś czasu. Moje wnioski są następujące: rzetelnie zaprojektowany i równo grający DAC na ES9038Pro (podobno z bardzo mało stratną, cyfrową regulacją głośności) dawał lepsze rezultaty niż przynajmniej 3 preampy klasy kilku tys zł.

To dowodzi, że każdy pre modyfikuje dodatkowo sygnał dźwiękowy. Pytanie jest następujące: co robi najlepszy pre za grube tysiące? Rownież modyfikuje nam dźwięk, tylko robi to takimi harmonicznymi, że dodają one pierwiastek „miodu” w dźwięku, ewentualnie - gdy się idealnie wystrzelimy - nadrabia braki charakterystyki przetwornika, wyrównując je. 

Mają pre, sygnał przechodzi dodatkowo przez kolejny interkonekt, przewody wewnątrz pre oraz złącza, dodając pojemności oraz nieciągłości impedancji. Cóż, na ten moment optuję u siebie za możliwie krótką, zbalansowaną ścieżką sygnału, bo takie elementy w torze starałem się przez kilka lat dobierać, konsekwentnie. Pytanie jednak wciąż istnieje - co dałby wybitny, neutralny pre? Tego nie będę wiedział, dopóki taki mi nie wpadnie w ręce 🙂

Aha, nie warto zapominać o najczystszym możliwym zasilaniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, WuMike napisał:

Biorę ten sam temat pod lupę, od jakiegoś czasu. Moje wnioski są następujące: rzetelnie zaprojektowany i równo grający DAC na ES9038Pro (podobno z bardzo mało stratną, cyfrową regulacją głośności) dawał lepsze rezultaty niż przynajmniej 3 preampy klasy kilku tys zł.

 

Takie klasy kilku tys pln , tez kilka poległo , dopiero taki za kilkanaście przekonał mnie do pomysłu pre w torze.( choć to oczywiście nie kwestia kasy tylko bardziej spasowania i upodobań )

jest jeszcze jedna kwestia : regulacja głośności w źródłach tez ma rożna jakość , miałem ostatnio w krótkim czasie 3 CD z  takim rozwiązaniem , i jednego DACa i było to bardzo wyraźnie słyszalne 

Edited by morawka

Ilu ludzi tyle opini

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, morawka napisał:

A może to uszlachetnienie czystej wody przez dodanie cennych minerałów ?

Każde podbarwienie wpływa na inne kolory.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, .:Gerard:. napisał:

Każde podbarwienie wpływa na inne kolory.

 

Jeśli te kolory są nawet ładniejsze , bardziej barwne i nasycone to zle ?

Edited by morawka

Ilu ludzi tyle opini

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poza tym dzięki temu wypełnieniu i nasyceniu kolorami barwa instrumentów zyskuje na naturalności i wrażenie obcowania z muzyka "live" jest bliższe prawdzie


Ilu ludzi tyle opini

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przez dwa lata słuchałem na DAC Benchmark 1 HDR z regulacją głośności wpiętym do końcówki.
Od pół roku słucham na preampie dual mono Firebird (WhiteBird Amplification). Są tam dwie lampy Gold Lion ECC 88.

Jak dla mnie jest o wiele lepiej.
Dźwięk jest dociążony, gładki, pojawiło się więcej basu i przede wszystkim instrumenty mają fantastyczną "dźwięczność".

DAC miał natomiast nieco lepszą informację o fakturze basu i ciut więcej informacji w górnym paśmie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, Owca napisał:

Przez dwa lata słuchałem na DAC Benchmark 1 HDR z regulacją głośności wpiętym do końcówki.
Od pół roku słucham na preampie dual mono Firebird (WhiteBird Amplification). Są tam dwie lampy Gold Lion ECC 88.

Jak dla mnie jest o wiele lepiej.
Dźwięk jest dociążony, gładki, pojawiło się więcej basu i przede wszystkim instrumenty mają fantastyczną "dźwięczność".

DAC miał natomiast nieco lepszą informację o fakturze basu i ciut więcej informacji w górnym paśmie.

Rozumiem ze dac dalej jest wpiety w tor audio i wspominajac o poprawie masz na mysli muzyke z plikow poprzez ten dac oraz preamp WBA ?

Bardzo mnie to ciekawi bo sam mam koncowke Rotela rb 1070 oraz taki tam grajek heos link (denona) i sie bardzo zastanawiam czy ten preamp WBA cos wnosi od siebie. Zeby bylo smieszniej to od roku mysle o firebirdzie tylko kasy brak. A mam nowe BMNy na szpilce. Widze ze tez miales kiedys cos od BMN. Wydaje sie ze WBA powinno sie zgrac z BMN prawda ?  😆😆😆

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli mowa o doświadczeniach:mam dwa preampy,mam bardzo dobrze zrobioną reg.głośności w dac-u,mam reg. głośności w domenie cyfrowej,miałem dwie tanie pasywki.

mogę grać w torze zbalansowanym albo rca...lampowym lub tranzystorowym.

Osobiście wolę z preampem w torze.Dźwięk wydaje mi bardziej kompletny i lepiej zdefiniowany.

Natomiast nie można pominąć dwóch rzeczy/mz. rzecz jasna:

wielkości pokoju i skuteczności kolumn...im mocniej tłumimy sygnał tym bardziej przewaga toru z preampem,rośnie.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Owca co sadzisz o tym co pisalem? Preamp mial byc blazebird 😉

11 minut temu, triode napisał:

Natomiast nie można pominąć dwóch rzeczy/mz. rzecz jasna:

wielkości pokoju i skuteczności kolumn...im mocniej tłumimy sygnał tym bardziej przewaga toru z preampem,rośnie.

Pokoj 20m 

a kolumny 

2019-07-30 11.22.35.jpg

tyle ze szpilka SS na tweet

Edited by Mikelas76

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Mikelas76 napisał:

Rozumiem ze dac dalej jest wpiety w tor audio i wspominajac o poprawie masz na mysli muzyke z plikow poprzez ten dac oraz preamp WBA ?

Bardzo mnie to ciekawi bo sam mam koncowke Rotela rb 1070 oraz taki tam grajek heos link (denona) i sie bardzo zastanawiam czy ten preamp WBA cos wnosi od siebie. Zeby bylo smieszniej to od roku mysle o firebirdzie tylko kasy brak. A mam nowe BMNy na szpilce. Widze ze tez miales kiedys cos od BMN. Wydaje sie ze WBA powinno sie zgrac z BMN prawda ?  😆😆😆

 

DAC jest wpięty cały czas.

Stary Sony jako transport po COAXie idzie do DAC potem do WBA a potem do końcówki.
WBA kupiłem mega okazyjnie jako egzemplarz po-odsłuchowy. Też się na niego czaiłem z rok.
Nie żałuję zakupu. Mam trzecią generację Firebirda.

Dużo też tutaj do gadania ma wpływ użytych lamp. Może kiedyś poeksperymentuje coś z NOSami.

Miałem kiedyś pierwsze BMN B2, bardzo dobrze je wspominam.
Preamp na pewno wniesie coś od siebie, ale jak się zachowa z twoimi BMN to już wróżenie :).
Uważam że powinieneś sam sprawdzić! 

Share this post


Link to post
Share on other sites

u mnie jest: 20m2 i 91db 🙂 albo:20m2 i 86db.

Całkiem inną kwestią jest jest realna moc/wydajność prądowa wzmacniacza 🙂 najczęściej,zwłaszcza w tanim sprzęcie są to mało wiarygodne dane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też ostatnio przerabiałem ten temat. Kupiłem końcówkę mocy i początkowo grałem bezpośrednio z daca z funkcją pre (Exogal Comet Plus). Dzwięk wydawał mi się lekko matowy. Wypożyczyłem pasywny Hattor Audio oraz lampowy Cary Audio SLP98. Z Hattorem grało to barwnie, jednak miałem wrażenie brakowało powietrza i barwy. Wybrałem lampowe, które dodało gładkości i przestrzenii. Staram się regulować głośność preampem, a w Exogala mieć ustawionego na max.

Share this post


Link to post
Share on other sites
59 minut temu, ciszyn11 napisał:

Z Hattorem grało to barwnie, jednak miałem wrażenie brakowało powietrza i barwy.

Coś namieszałeś. Albo było barwnie albo barwy brakowało.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, piotrek7 napisał:

Coś namieszałeś. Albo było barwnie albo barwy brakowało.

Tak sorki. Chodziło mi o przejrzystość. Z Hatorrem był fajny wgląd w nagrania, klarowność i separacja, natomiast jakby nieco gorzej z głębią sceny. Ale z oboma było lepiej niż z samego Exogala do końcówki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogólnie widzę , ze spostrzenia podobne do moich:

bezpośrednio z DACa jakby "prawdziwiej" 

a z dobrym preampem ( najlepiej lampowym ) jakby "przyjemniej"

co lepsze trudno powiedzieć , bo u mnie granie prosto z DACa nie odstaje jakos bardzo jakością od grania przez  preamp ( a od wielu pre jest lepsza) ale jednak ta druga opcja ( zwlaszcza z obecnym pre ) daje trochę więcej przyjemności ze słuchania 

Edited by morawka

Ilu ludzi tyle opini

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Owca napisał:

Przez dwa lata słuchałem na DAC Benchmark 1 HDR z regulacją głośności wpiętym do końcówki.
Od pół roku słucham na preampie dual mono Firebird (WhiteBird Amplification). Są tam dwie lampy Gold Lion ECC 88.

Jak dla mnie jest o wiele lepiej.
Dźwięk jest dociążony, gładki, pojawiło się więcej basu i przede wszystkim instrumenty mają fantastyczną "dźwięczność".

DAC miał natomiast nieco lepszą informację o fakturze basu i ciut więcej informacji w górnym paśmie.

Dokładnie tak się dzieje. Pre zabiera trochę informacji uwydatniając w zamian wiele innych pozytywnych cech (głębia, dźwięczność, wybrzmienia, lepsze wrażenie wypełnienia).


.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 29.07.2019 o 21:47, morawka napisał:

A może to uszlachetnienie czystej wody przez dodanie cennych minerałów ?

Jeżeli woda ma być możliwie najczystsza to nawet najszlachetniejszy dodatek jest jej zabrudzeniem 🙂


Jeżeli coś jest głupie ale działa, to nie jest głupie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko czy ta czystość ( wierność ) przekazu jest ideałem , do którego powinnismy dążyć ?

Czy nie ważniejsza jest przyjemność ze słuchania ?

poza tym nie odczuwam , żeby z preampem była utrata informacji czy przejrzystości , albo żeby dźwięk był jakiś przekłamany

po prostu jest więcej głębi , nasycenia , wypełnienia , "powietrza"

poza tym jak dla mnie idea preampu maksymalnie neutralnego, który nic od siebie nie wnosi ( jak to mówią "drut ze wzmocnieniem ) jest trochę dziwna . Tym bardziej za gruba kasę . Po co wydawać pieniądze na preamp , który nic nie zmieni ? Czy koniecznie neutralność musi być "audiofilskim" wzorcem ?

Edited by morawka
  • Like 2

Ilu ludzi tyle opini

Share this post


Link to post
Share on other sites

Im mniej elementów w torze sygnałowym tym lepiej . Każdy element wpływa na brzmienie . Pre można dopasować , kształtować brzmienie ale traci się drobne detale , krawędzie , dokładność , wielobarwność .

Inny temat to to że producenci w topowych amplifikacjach rozdzielają pre z końcówką i w nie wkładają więcej kasy co na końcu może dawać lepsze brzmienie niż np integra .

Ale czy to zagra jak wybitny SET ?


Modyfikacje sprzętu AUDIO

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.