Jump to content
IGNORED

PO odsłuchu...


xatt

Recommended Posts

zadaję to pytanie na forum, bo już sam nie wiem, wiele różnych odpowiedzi słyszałem, dlatego chciałbym sprawę wyjaśnić.

Pytanie brzmi:

Po skończeniu odsłuchu: wyjmować płytę z odtwarzacza i chować do pudełka czy można zostawić w środku?

Czy ma to jakieś znaczenie?

Podobnie: po obejrzeniu filmu bd czy dvd - można zostawić czy trzeba (z jakichś względów) od razu wyjąć, żeby w środku było pusto.

Ma to jakieś znaczenie?

youtube.com/watch?v=azHdFUdMtqc

Link to comment
Share on other sites

O ile mi wiadomo, istnieje tylko jeden odtwarzacz, w którym zawsze należy mieć załadowaną płytę, nawet jak jest wyłączony- to Ancient Audio, choć już nie pamiętam symbolu. Czemu tak? Bo nie ma pokrywy (top loader), tylko nieduży docisk i płyta zapobiega zakurzeniu czytnika. Jak ktoś nie chce zostawiać w nim płyty, zawsze może zostawić tę przezroczystą z opakowania cdr-ów.

Link to comment
Share on other sites

Trzeba, po skończonej płycie - zawsze chować w puzderko.

Choćby dla higieny i coby rano (po imprezie znaleźć - a nie jak ja kiedyś...) -

Abba w zizitopie a Sting w Grechucie.

 

Com się, psiamać - naszukał!:-)

Miłość do muzyki i płyt, Bracie... A nie tylko empecośtam.

Pozdro.

 

Jeśli gasisz go to nie ma to wpływu. Jeśli nie słuchasz a urządzenie jest włączone co jakiś czas płyta będzie się nie potrzebnie kręcić. Tyle

Niepotrzebnie piszemy razem:-)
Link to comment
Share on other sites

Po skończeniu odsłuchu: wyjmować płytę z odtwarzacza i chować do pudełka czy można zostawić w środku?

Czy ma to jakieś znaczenie?

W domowym stereo to bez znaczenia, ale jesli odsluch w aucie to trzeba. Zwlaszcza zima.

Lubie elektronike, ktora prezentuje moje dzwieki, tak jak to sobie wymarzylem..

Link to comment
Share on other sites

Zawsze jak wkładam płytę do odtwarzacza czyszczę ją dokładnie o spodnie ! :)

To juz wiesz dlaczego ci spodnie połyskują :)

 

Kolega powyżej podał najważniejszy powód wyciągania płyty z odtwarzacza- bałagan

Błąd. Pwodem bałaganu był stan "wyskokowy" kolegi, który zmieniał płyty w odtwarzaczu wkładając odsłuchane do opakowań własnie odsłuchiwanych.

„Jeśli nie masz co robić, nie rób tego w moim towarzystwie”

Link to comment
Share on other sites

W sumie racja- ma znaczenie. Kiedyś (naście lat temu), znajomy wracając z Niemiec, przywiózł cd-ka Pioneera z wystawki. Nie działał, więc poprosił mnie o uruchomienie. Udało mi się go ożywić i okazało się, żre w napędzie siedziała płyta Frankie goes to Hollywood, Welcome to the pleasure dome, którą się zaopiekowałem :-)

Link to comment
Share on other sites

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

To nie była ta sama płyta...

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Połączyłem Twój cytat z moim aby wyrazić opinie autorowi wątku.

Sorki Sylwon że tak to wyszło :)

Haha, śmiesznie wyszło. To co wtrąciłem, to tak trochę ni do rymu ni do taktu, ale nie widziałem jak ująć to pytanie, bo może jest inaczej niż myślę. W końcu nie jestem jakimś inżynierem, ale naprawdę chcę mi się śmiac, kiedy ktoś będąc np. w odwiedzinach, nie zna mojego modelu odtwarzacza i szuka przycisku do zamykania tacki. Mówię wtedy- po prostu ją wepchnij. Niektórzy odpierają, że tak nie można. Może niesłusznie cieszę michę, ale komputery z nagrywarkami, to przecież nie jakaś nowość i prawie wszyscy je mają. W takich komputerowych nagrywarkach, przyciski do otwierania tacki są umieszczane pod tacką, wtedy, kiedy tacka jest wysunięta, przycisk jest bardzo trudno dostępny. Wg. mnie, gdyby ręczne wpychanie miało by być niezalecane, to nie umieszczali by tych przycisków pod tacką. Niektórzy i z tym się męczą. Szanowni koledzy. Przedewszystkim przepraszam, że zaśmiecam wątek bzdurami, wcale się też z nikogo nie śmieje(w sensie szyderstwa) i może wcale nie mam racji. Jeśli trzeba, poślijcie mi parę jaśnistych bo: "Tylko ten kto ma odwagę mówić to, co myśli, zasługuje na pełne zaufanie. Być może człowiek taki wyrazi się czasem niezręcznie, a nawet niegrzecznie, ale nie będzie mnie oszukiwał" :-)
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.