Skocz do zawartości
rafal735r

Interkonekt DIY

Rekomendowane odpowiedzi

 

to przylutuj rezystor 1-2 omy przed zwrotnicą na średnich

Konstruktor moich kolumn zaproponowal mi jakies zmiany w zwrotnicy, ale muszę jeszcze dać im trochę czasu, bo sa świeże.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zainteresował mnie temat polecacie kable ale pytanie jakie wtyki zlutowac żeby jak najlepszą jakość była

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z wtykami podobno jest jak z klejem:

trzyma, gdy go ni ma -;)

Czyli im mniejsza masa, tym lepiej, ale to dotyczy tylko zestawów,

w których chcemy usłyszeć wszystko, co dała fabryka, a nie takich,

w których trzeba maskować "niepożądane cechy" czyli:

rozmyć średnicę,

złagodzić wysokie, albo, jak to eufemistycznie piszą

"ocieplić"...ten z miliona wybrany agresywny tweeter ;-)

Działanie wtyku i jego masy jest podobne do PCB zwrotnicy; jak chcesz precyzyjnie i barwnie,

z całą pewnością wywalisz płytkę i zrobisz pająka...

Ja do lekkich wtyków mam 2 x 0,5 mm solid, ale co kto lubi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepszy wtyk to brak wtyku, czyli na sztywno, czyli lutowane połączenia, bo o ile sam wtyk może być jak najbardziej solidny, o tyle już to co dzieje się w większości gniazd RCA, na styku wtyk - gniazdo, gdzie powierzchnia styku jest taka a nie inna, powinno dawać do myślenia o celowości takich połączeń.

Edytowane przez gelson

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Najlepszy wtyk to brak wtyku, czyli na sztywno, czyli lutowane połączenia, bo o ile sam wtyk może być jak najbardziej solidny, o tyle już to co dzieje się w większości gniazd RCA, na styku wtyk - gniazdo, gdzie powierzchnia styku jest taka a nie inna, powinno dawać do myślenia o celowości takich połączeń.

Ale lutowanie kabla bezpośrednio do wzmacniacza to już jest lekka przesada

 

Z wtykami podobno jest jak z klejem:

trzyma, gdy go ni ma -;)

Czyli im mniejsza masa, tym lepiej, ale to dotyczy tylko zestawów,

w których chcemy usłyszeć wszystko, co dała fabryka, a nie takich,

w których trzeba maskować "niepożądane cechy" czyli:

rozmyć średnicę,

złagodzić wysokie, albo, jak to eufemistycznie piszą

"ocieplić"...ten z miliona wybrany agresywny tweeter ;-)

Działanie wtyku i jego masy jest podobne do PCB zwrotnicy; jak chcesz precyzyjnie i barwnie,

z całą pewnością wywalisz płytkę i zrobisz pająka...

Ja do lekkich wtyków mam 2 x 0,5 mm solid, ale co kto lubi.

Ja też mam teraz zrobiony kabel właśnie w/g twojego pomysłu. Ale mimo wszystko albedo grał trochę lepiej.

A jakie masz dokładnie wtyki? Bo ja mam jakieś dziadkowskie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nawet nie dziadkowskie, ale dziadowskie - plastikowe "no name" wyciągnięte

kiedyś z piwnicy przy porządkach. Ponieważ jednak oczekiwania spełniają,

zostawiłem je na stałe.

Nie muszę szpanować, a są i tak z tyłu; nie widać.

Miałem jakiś czas temu różne "poważne" firmowe, ale skoro DLA MNIE jest lepiej,

nie ma powodu do stresu ;-)

Ze srebra już miałem, ze srebrzanki miałem, z licy 0,12 też miałem; pozostała zwykła

miedź, bo wydaje mi się, że mimo większego "połysku" w barwie przy użyciu srebra

ten zwykły drut jest bardziej naturalny; mniej "atrakcyjny" w kiepskim tego słowa znaczeniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nawet nie dziadkowskie, ale dziadowskie - plastikowe "no name" wyciągnięte

kiedyś z piwnicy przy porządkach. Ponieważ jednak oczekiwania spełniają,

zostawiłem je na stałe.

Nie muszę szpanować, a są i tak z tyłu; nie widać.

Miałem jakiś czas temu różne "poważne" firmowe, ale skoro DLA MNIE jest lepiej,

nie ma powodu do stresu ;-)

Ze srebra już miałem, ze srebrzanki miałem, z licy 0,12 też miałem; pozostała zwykła

miedź, bo wydaje mi się, że mimo większego "połysku" w barwie przy użyciu srebra

ten zwykły drut jest bardziej naturalny; mniej "atrakcyjny" w kiepskim tego słowa znaczeniu.

Oj czepiasz się literówki 2 razy poprawiłem ten wyraża słownik w tel i tak swoje zrobił

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sądziłem, że idzie o zaawansowany wiek, nie poziom wykonania ;-)

Sorki, ale polszczyzna ma tyle odcieni - patrz J. Przybora...

 

A srebro 0,4 też jest dobre; popieram.

 

Zawsze wolałem konstrukcje solid; nawet jak u AQ - aż 0,7 mm,

ale nawet ta średnica już psuje krawędzie i rozmywa barwę.

Poprzestałem na 0,5.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Srebro próby 999 o średnicy 0.4mm w izolacji teflonowej.

Miałem srebro 4N w teflonie i solid core i skrętkę. Grały podobnie, podbijały przełom wyższej średnicy i wysokich i zdejmowały midbas, niższy bas był całkiem fajny. Skrętka była ciut łagodniejsza.

Było "bosko" ;) analitycznie, zwiewnie, super lokalizacja. Niestety dało się słuchać muzyki nie dłużej niż 15 minut, bo całą przyjemność szlag trafiał przez wycofaną średnicę i brak muzykalności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swoją drogą łatwo zwalić naturalne cechy systemu na jeden kabelek :-)))

Fakt, że umiejętne dobranie tego drutu pozwala zamaskować pewne cechy.

Moim zdaniem zainstalowanie 0,5 mm miedzianego solidu obnaża PEŁNĄ naturę gratów.

Słucham wielu gatunków, bo od starego hard-rocka, SRV, Prince'a, Milesa

Chicka Corea'ę po Rachmaninowa i sonaty skrzypcowe i od dość dawna nie mam

potrzeby i ochoty na jakiekolwiek ruchy sprzętowe.

Dokupiłem co prawda z konieczności ostatnio tani CD'k, który jak się okazało bez tuningu

gra lepiej, niż poprzedni po przeróbkach QAudio w zegarze i OPampach.

Kluczem okazał się właśnie ten niepozorny drucik, potrafiący wyleczyć barwę wielu

instrumentów, dotychczas stale niedoświetlonych czy wręcz rozmytych.

Ale jak zawsze - każdy lubi to, co lubi i tak zostanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do budowy IC używam ostatnio kabli coax pozyskanych z przewodów video 75 Om- ogólnie coaxy mają szereg zalet.

 

we wzmakach siedzą zwykle, złocone gniazda

 

Ten szczegół zniechęca do drogich wtyczek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swoją drogą łatwo zwalić naturalne cechy systemu na jeden kabelek :-)))

Fakt, że umiejętne dobranie tego drutu pozwala zamaskować pewne cechy.

Moim zdaniem zainstalowanie 0,5 mm miedzianego solidu obnaża PEŁNĄ naturę gratów.

Słucham wielu gatunków, bo od starego hard-rocka, SRV, Prince'a, Milesa

Chicka Corea'ę po Rachmaninowa i sonaty skrzypcowe i od dość dawna nie mam

potrzeby i ochoty na jakiekolwiek ruchy sprzętowe.

Dokupiłem co prawda z konieczności ostatnio tani CD'k, który jak się okazało bez tuningu

gra lepiej, niż poprzedni po przeróbkach QAudio w zegarze i OPampach.

Kluczem okazał się właśnie ten niepozorny drucik, potrafiący wyleczyć barwę wielu

instrumentów, dotychczas stale niedoświetlonych czy wręcz rozmytych.

Ale jak zawsze - każdy lubi to, co lubi i tak zostanie.

 

 

 

Ciesze się że ktoś ma tak zbieżne spostrzeżenia

Mam swoje sprawdzone metody i przekroje, robione na zamówienie od 0,35 do 0,45 .0,5 to dla mnie już granica za która zaczyna się karykatura. Można spróbować tez prostokąt

 

Ze srebra już miałem, ze srebrzanki miałem, z licy 0,12 też miałem; pozostała zwykła

miedź, bo wydaje mi się, że mimo większego "połysku" w barwie przy użyciu srebra

ten zwykły drut jest bardziej naturalny; mniej "atrakcyjny" w kiepskim tego słowa znaczeniu.

 

Otóż odpowiednio użyte srebro nie ma większego połysku.. A w pewnych sytuacjach jest nawet ciemniej od miedzi. Jest tylko kilka zasad , jedna z nich, ta najbardziej upierdliwa ; jeśli srebro to wszystko" , natomiast źle dobrane potrafi więcej spieprzyć bo w ogóle srebro to "więcej" w każdą stronę. najgorzej wychodzi gdy jest przemiennie miedź - srebro ; m-s-m-s. Jeśli zasilanie to tylko za wyprostowaniem itd.. Dając srebro za miedzią obnażysz najgorsze cechy miedzi, odwrotnie może być co najmniej dziwnie np wybrzmienia rozciągają się nakrywając transjenty , albo zbyt gładko i mdło albo iskry w górze. W skrajnie złych cechach moze być chudość" to tez cecha zarówno miedzi i srebra. Odpowiednio wykonany drut może mieć cechy chudego napiętego i nerwowego dźwięku bez wzgledu na przekrój..

Oczywiście w srebrze objaw ten będzie bardziej się uwidaczniał.

Jednak dobrze zrobione oddźwięczy się naturalnymi przepięknymi alikwotami, nieskrępowaną dynamiką i spokojem gładkim dźwiękiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć. Planuję zrobić pierwszy w życiu interkonekt. Kupiłem właśnie Supra e-ff 1. Jak to połączyć do wtykow? Które kable gdzie? Wybaczcie za laickie pytanie :-) Z góry dziękuję za pomoc!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć. Planuję zrobić pierwszy w życiu interkonekt. Kupiłem właśnie Supra e-ff 1. Jak to połączyć do wtykow? Które kable gdzie? Wybaczcie za laickie pytanie :-) Z góry dziękuję za pomoc!

Od strony źródła niebieski i ekran na mase cinch,od strony wyjścia niebieski na mase cinch bez podłączenia ekranu.Czerwony z obu stron sygnał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i sobie polutowałem:

a226b83a74357e9ca258725728c0bc2f_1.jpg

 

Powiem że ten canare rzeczywiście dobrze zrobiony, oplot taki ciasny że ciężko go obrać. Do tego wzmocnienie sznurkami.

Edytowane przez rafal735r

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Moje kable zrobiłem z drutu srebrnego 0.4mm próba 930 w izolacji teflonowej (1 źyła sygnał 2 żyły masa) całość oplocie gumowym z jakiegoś starego przewodu + oplot z linki alpinistycznej rdzeniowej. Kabel spina Dac Aune x1s ze wzmacniaczem Sony TA-F690ES. Polecam, warto spróbować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok powiedzmy kupuje drut srebrny o.4 mm wiadomo że na jeden metrowy rca potrzebuje 2 metry druta i 2 metry rurki teflonowej. Ale pytanie co oprócz wtykow jeszcze potrzebuje jakąś izolacje ekran coś jakiś oplot parciany. Poproszę o radę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zmierzyłes pojemność? Nie powinna przekraczać kilkunastu pF.

Raczej bardzo mało prawdopodobne by kabel mikrofonowy miał tak niską pojemność.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może zwierzę u kumpla z nudow. Ja nie chciałem srebra. Miałem kiedyś 3. Został mi się jeszcze jeden posrebrzany.

 

 

Raczej bardzo mało prawdopodobne by kabel mikrofonowy miał tak niską pojemność.

A o co chodzi w ogóle z ta pojemnością? Slabo gra? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Im większa pojemność, tym gorzej - szczególnie dla wysokich tonów. Chyba że ktoś specjalnie chce zmniejszyc sobie górę..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oporność wejściowa wzmacniacza to np. 100 kOhm, więc przy 330 pF na jego wejściu

dołączamy ( dla 20 kHz ) równolegle Rc rzędu 25 kOhm, a do tego IC o pojemności 50 pF.

To dodatkowy bocznik rzędu 150 kOhm; nie ma więc niemal żadnego znaczenia wobec np. wyjściowej CD.

Gdyby wejście wzmacniacza miało 47 kOhm, wszystkie wartości krytyczne miałyby 2 razy mniejszy wpływ.

Większe znaczenie ma struktura kabla, niż jego pojemność...więc nie demonizujmy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.