Jump to content
IGNORED

Kolumny bi-wire - połączenie


Piotr_59891

Recommended Posts

Mam teoretyczne pytanie - jak będzie najbardziej audiofilsko...

Roksan Kandy K2 + Epos Elan 15

Roksan ma jedną parę terminali czyli bi-ampingu nie będzie, Epos ma dwie pary terminali. Mam na stanie dwa kable jeden KLOTZ Twinax LY225T i QED RUBY ANNIVERSARY EVOLUTION

1. Planowałem oskubać z jednej strony QED RUBY ANNIVERSARY EVOLUTION i przeciągnąć go po prostu przez obydwa terminale w kolumnie. Czyli całość po jednym kablu QED

2. Czy warto robić bi-wiring z Klotz (Klotz na bas, QED na wysokie)? Musiałbym wtedy włożyć we wzmacniaczu pod jeden terminal dwa kable...

3. A może Klotz sam byłby lepszy?

4. Kupić jakiś lepszy kabel? Jaki?

5. Zostać przy blaszkach z zestawu

6. Kupić zworki z kabla typu Melodika

Jeśli miałbym wybrać 1 to czy zaczynać od terminali wysokotonowych czy od basu?

Link to comment
Share on other sites

Tak lekko odchodząc od tematu, to zerknąłem na specyfikację Twoich kolumn i zastanawiam się, co tym producentom poszło ostatnio na głowę, że robią podziały między 7"+ wooferem a gwizdkiem, przy częstotliwościach powyżej 3kHz?

 

ps. moje zdanie nt. bi-wire jest takie: szkoda czasu na te ćwierć-środki ... jeśli się w ogóle bawić w podwójne przewody, to minimum przy bi-amp

Link to comment
Share on other sites

Roksan ma jedną parę terminali czyli bi-ampingu nie będzie

Gdybyś nawet miał dwie pary terminali to bi-ampingu też nie zrobisz. Musiał byś posiadać dwa wzmacniacze, i to wtedy podobno ma sens. Jeśli chodzi o bi-wiring, to zdania są podzielone. Jedni słyszą różnicę, inni uważają to za zbędny zabieg, który nic w systemie nie zmienia. Jeśli kolumna ma zworki cienkie jak z blachy od puszki po napoju, to warto je wymienić.
Link to comment
Share on other sites

Używanie do bi-wiringu kabli o podobnej budowie mija się z celem.

Podłącz jednymi albo drugimi do górnych zacisków i wystarczy.

Niektórzy łączą też kable "na krzyż"

Chyba, że chcesz wyciągnąć wszystko, co fabryka dała, tj. otwarcie,

pełną barwę i analityczność - wtedy trzeba użyć kabli o innej budowie.

Do "milusiego" słuchania w tle na pewno się zupełnie nie nadają.

... i zamiast IV RP jest PRL II

Link to comment
Share on other sites

Co w tym złego? Powinno być niżej, bo duży przetwornik nie poradzi sobie z wyższymi częstotliwościami?

Dokładnie tak. Membrana z powodu swoich rozmiarów, ma mocno intensywne zawężenie szerokości promieniowania powyżej pewnych częstotliwości. By nie było pod kątem dziury w średnicy przy wooferze ~7"* to wypadałoby go ciąć w okolicach 2kHz. Dla przykładu widziałem pomiary Genelec 8240A, gdzie jest woofer 6,5"* i przy podziale @ 2,6kHz można zobaczyć już dosyć wyraźne zawężanie, czyli przy nawet 6,5"* wskazane jest ciąć poniżej 2,5 kHz, a co dopiero przy większych wooferach.

 

* - te rozmiary 6,5", 7" to oczywiście rozmiary kosza głośnika, więc membrany są odpowiednio mniejsze

Link to comment
Share on other sites

Mam na stanie dwa kable jeden KLOTZ Twinax LY225T i QED RUBY ANNIVERSARY EVOLUTION

Miałem oba i współczuje.

 

Użyj jednego kabla i dodatkowo zrób z niego zworki. Qed ma mocniejszy bas niż Klotz ale konkretnie wyostrza i ma coś nie tak ze średnicą. Na Klotzu słychać więcej detali na średnicy. Jest niby łagodny ale ma zapiaszczoną górę. Granie ciemne z podbitymi trochę skrajami pasma.

 

W moich Klipschach zamiast tandetnych blaszek, które bardzo wyostrzały dźwięki gwizdka, do połączenia terminali w kolumnie użyłem kawałków Supry. Po prostu kilku centymetrowe kawałki kabla przewlokłem przez terminale i dokręciłem, a same kolumny podłączyłem przewodami z bananami. Podłączając przewody pod dolne terminale dźwięk był najciemniejszy. Podpinając + na górne gniazda, a - na dolne, dźwięk zrobił się bardziej rozjaśniony. Przy podpięciu na krzyż ale odwrotnie niż we wcześniejszej wersji jak i po podpięciu tylko na górne terminale bas tracił prędkość i nie podkręcał rytmu. Takie nudne brzmienie.

Link to comment
Share on other sites

Blaszki zostawiamy jako połowiczne zamulacze brzmienia w przypadku

podłączenia dolnego.

Zostawiamy też jako osłabiacze dynamiki basu gdy podłączymy na górze.

Skos pozwala popsuć coś z tych aspektów w połowie.

Dotyczy to oczywiście shitowych blaszek; porządne firmy dają np. srebrzony drut

o średnicy 2,5 - 3 mm, który nie powinien nic zmieniać w barwie i dynamice.

 

Wystarczy często przewleczenie kabla głośnikowego przez oba zaciski.

 

Najbardziej audiofilsko to cienki solid - do 0,5 na górę i linka miedziana 2,5 na dole pasma.

Jak pisze Sennheiser "Hear the difference ! "

... i zamiast IV RP jest PRL II

Link to comment
Share on other sites

protestować

Co za czasy, już nawet audiofile chcą protestować, jestem zaskoczony;-)

A serio, to też nie bawiłbym się z bi-wire, zrobił zworki z kawałków dobrego kabelka i ewentualnie pomyślał nad zmianą głośnikowych na lepsze - ale tu bez testów u siebie trudno coś mądrego doradzić...

Link to comment
Share on other sites

Do autora wątku:

Proponuję zamiast jakichkolwiek przykręcanych zworek czy przewodów, OD WEWNĄTRZ zlutować obie pary odpowiednich zacisków terminala grubym, miedzianym drutem. To najpewniejsze i najmniej problematyczne rozwiązanie. W tej klasie bi amping to przesada, a bi wiring to ściema w każdej kategorii cenowej.

A kolumny do wzmacniacza pojedynczym przewodem, sam wybierzesz, którym.

Link to comment
Share on other sites

 

Dotyczy to oczywiście shitowych blaszek...

 

Czyli poniewaz blaszki sa shitowe podlaczajac kable bezposrednio do dolu sprawiamy, ze midwoofer ma dobre polaczenie ze wzmacniaczem i gra ok, a poniewaz tweeter ma polaczenie shitowe zostaje zamulony? Dobrze rozumiem? Czyli zadna magia a elektryka.

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

Daphile, Onkyo A-5VL, B&W 606+ASW608 i gra muzyka!

Link to comment
Share on other sites

Pytanie czy te krótkie szitowe blaszki mają tak znaczący wpływ. Proszę zwrócić uwage na okablowanie kokumn wewnątrz.

Ojjj mają. Powiem Ci nawet, że gdybym kupił kable Supry zanim kupiłem Elac F6 to pewnie dzisiaj nie miał bym tych Elacków. Supra rozwiązała wszelkie problemy z ostrością Klipscha. Same zworki z Supry bardzo dużo złagodziły
Link to comment
Share on other sites

Ja mam okablowanie wewnątrz na wysokich miedź solid 0,5 mm średnicy.

Jakiej blaszki muszą jakości być, żeby było je słychać

Blaszki są często źle pokryte, że pomiędzy warstwami metali są tlenki,

a do tego dochodzi słaba jakość samych zacisków.

Poza tym samo istnienie blaszek w torze wysokich jest zaprzeczeniem

idei "audiofilizmu" bo psują dźwięk tak samo, jak PCB zwrotnicy z szerokimi ścieżkami.

Pewnie i tak 1/3 forumowiczów tego nie słyszy ( była ankieta w temacie kabli )

i co ciekawe chętnie ( nie słysząc ) zabierają głos w podobnych tematach ...

... i zamiast IV RP jest PRL II

Link to comment
Share on other sites

Krzysiek B, czy różnica o której piszesz nie była spowodowana po prosty wymianą kabla a nie zworka?

Po modyfikacji grają u Ciebie z powrotem Klipsche ?:)

Najpierw podłączyłem Klipsche i się zdziwiłem, że góra nabrała takiej kultury. Po jakimś czasie wywaliłem blaszki i zrobiłem zworki z kabla supry i to wyraźnie pogłębiło efekt. Ogólnie to używam nadal Klipsche ale rzadko, bo po prostu Elacki są lepsze.
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.