Jump to content
IGNORED

Uszkodzony tweeter?


BlueDot

Recommended Posts

Witam.

 

Wczoraj po odsluchu u mnie w domu odwozilem kolege z jego kolumnami do domu i po podlaczeniu ich u niego okazalo sie, ze w jednej z kolumn glosnik wysokotonowy nie dziala. Do samego konca u mnie w domu bylo wszystko ok, natomiast po podlaczeniu kolumn u niego jeden tweeter milczy, nie wydaje zadnych dzwiekow, nawet nie syczy.

Przelozylismy niedzialajacy glosnik do drugiej kolumny zeby wykluczyc kable i zwrotnice i dalej to samo, nie dziala. Natomiast ten sprawny dziala w jwdnej i drugiej kolumnie.

Czy tweeter moze zostac uszkodzony w czasie transportu? Czy istnieje taka mozliwosc? Moglo sie cos poluzowac lub urwac podczas transportu?

Czy jest sens rozkladac go na czesci i szukac przyczyny? Nie jestesmy elektronikami i mamy obawy czy uda nam sie go poskladac?

Kolumny B&W, wiec wysokotonowy aluminiowy. Nie ma zadnych sladow uszkodzenia. Z zewnatrz wyglada calkiem normalnie.

 

Z gory dzieki za odpowiedzi.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Uchatek,

mogla sie zdazyc usterka mechaniczna polegajaca na urawniu przewodu lub nozki rezystora itd.

Odkrec wysokotonowca i podaj mu sygnal z przewodu glosnikowego bezposrednio, sprawdz czy bedzie dzialac. Potem to juz sprawa oczywista wg mnie.

Kolumny lezaly w aucie w nienaturalnej pozycji i na wetepie/nierownej drodze moglo sie zerwac jakies laczenie.

Lubie elektronike, ktora prezentuje moje dzwieki, tak jak to sobie wymarzylem..

Link to comment
Share on other sites

Uchatek,

mogla sie zdazyc usterka mechaniczna polegajaca na urawniu przewodu lub nozki rezystora itd.

Odkrec wysokotonowca i podaj mu sygnal z przewodu glosnikowego bezposrednio, sprawdz czy bedzie dzialac. Potem to juz sprawa oczywista wg mnie.

Kolumny lezaly w aucie w nienaturalnej pozycji i na wetepie/nierownej drodze moglo sie zerwac jakies laczenie.

 

Nie sadze zeby sie cos urwalo w kolumnie czy zwrotnicy, bo po zalozeniu do niej glosnika z poprawnie dzialajacej kolumny wszystko jest ok. Wysokotonowiec gra. Natomiast ten felerny nie gra ani w jednej ani w drugiej.

 

Dzieki za podpowiedz BTW.

 

Udalo nam sie rozkrecic ten glosnik na drobne czesci i po dokladnych ogledzinach nie znalezlismy nic, co mogloby wskazywac na uszkodzenie. Cewka wyglada calkiem normalnie, pozatym ze jest wymazana jakims czarnym tluszczem. Moze on nie powinien byc czarny? No moze nie jest czarny, ale bardzo ciemny ma kolor. Natomiast sam drut wyglada calkiem normalnie.

W sumie to nigdy nie widzialem spalonej cewki wysokotonowca, wiec nie jestem pewny czy wszystko jest ok.

Dziwi mnie natomiast to, ze glosnik nawet nie charczy, nie wydaje z siebie zadnych dzwiekow, nawet po podlaczeniu bezposrednio do kabla glosnikowego.

Link to comment
Share on other sites

Nie sadze zeby sie cos urwalo w kolumnie czy zwrotnicy, bo po zalozeniu do niej glosnika z poprawnie dzialajacej kolumny wszystko jest ok. Wysokotonowiec gra. Natomiast ten felerny nie gra ani w jednej ani w drugiej.

 

Rozumiem, po tym co piszesz, ze w kolumnie z felerem-wyjales felerny tweeter i podlaczyles pod "kable" glosnikowe, ktore normalnie wczesniej zasilaly ta kolumne?

Lubie elektronike, ktora prezentuje moje dzwieki, tak jak to sobie wymarzylem..

Link to comment
Share on other sites

Rozumiem, po tym co piszesz, ze w kolumnie z felerem-wyjales felerny tweeter i podlaczyles pod "kable" glosnikowe, ktore normalnie wczesniej zasilaly ta kolumne?

 

Nie.

Do kolumny w ktorej byl felerny tweeter zalozylem tweeter z drugiej kolumny i dziala poprawnie. Czyli wnetrznosci kolumny ok.

Natomiast ten felerny tweeter nie dziala ani w drugiej kolumnie ani po bezposrednim podlaczeniu do kabla glosnikowego.

Chyba jest zjarany, albo cos innego mu dolega.

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem jeśli nie widać śladów przegrzania tej cewki to może oznaczac tylko to ze ten drut z cewki ma jakies uszkodzenie mechaniczne gdzieś musi być przerwany.Najczęściej wina lezy gdzies na początku łączenia tego delikatnego drucika z cewki z lutowanym zaciskiem glosnika. Poprawilbym ewentualnie miejsca lutowania(miałem taki przypadek w bardzo drogich glosnikach) które tez przestały działać po przywiezieniu do domu.Ewentualnie odwinol bym po jednym zwoju ,oczyścił z emalii i ponownie przylutowal.

Link to comment
Share on other sites

Firma QBA która dawno temu oferowała zestawy do samodzielnego złożenia , bazujące na przetwornikach Dynaudio ,proponowała by usunąć ferrofluid który chłodzi cewke głośnika wysokotonowego ( wysokotonowy D28 w QBA Sobieski)

Miało to skutkować podobno lepszą szybszą odpowiedzią głośnika na impuls. Zdaje się że szczytowy model Esotar wysokotonowy nie ma jednak ferrofluidu.Więc widać wszystko zależy od konkretnej aplikacji.

Link to comment
Share on other sites

Może i po usunięciu ferrofluidu gra szybciej i szczegółowo, ale znacznie spada dopuszczalne obciążenie głośnika. Można usunąć go jedynie wtedy, gdy głośnik będzie w kolumnie o dużo mniejszej mocy, jaka jest przewidziana dla danego wysokotonowca.

Ferrofluidu jest dużo i cewka w nim pływa, ale nie ucieknie on ze szczeliny, bo trzyma go pole magnetyczne.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.