Jump to content
IGNORED

Metallica - "Hardwired... To Self-Destruct”.


marian.ch

Recommended Posts

Właśnie jestem po pierwszym przesłuchaniu nowej płyty. Choć nie jestem zagorzałym fanem zespołu Metallica to mogę stwierdzić, że słuchanie było strawne, a nawet przyjemne. Kawał starego, dobrego haevy ( trash) metalu. Zabrakło jedynie jakiejś spokojniejszej ballady, ale i tak ogólnie jest dobrze. Na 77 min. przeniosłem się do XX wieku. Metallica nie skończyła się na "Kill 'Em All" i na pewno nie dokonała samodestrukcji ;)

*****Sprzęt: Bezprzewodowy Boombox Hykker Sound Storm z Biedronki*****

                                 Idź Pod Prąd. Z prądem płyną śmieci.

Link to comment
Share on other sites

Miałem podobne, tzn. dość pozytywne, odczucia po pierwszym odsłuchaniu "Death Magnetic". Ale z każdym kolejnym odsłuchem wrażenia były coraz słabsze, w sumie ta płyta okazała się dla mnie pusta, nietwórcza, odległa od szczytowych osiągnieć grupy. Słychać niby te same patenty, które zapewniły wielkość zespołu w czasach Mastera czy Black Albumu, ale tym razem nie ułożyły się już w porywająca treść. Dziś już do DM nie wracam, gdy mam ochotę na Metallice to jest to sięgam po Ride.., Mastera, …and Justice lub Black album. Późniejsze płyty to niestety w dużej mierze popłuczyny.

 

Fakty są niestety dość przygnebiające. Zespół nagrał ostatnia wielka płytę w 1991 r. Od tego czasu co parę lat wałkowany jest ten sam marketingowy schemat. Zapowiedz za kilka miesięcy nowej płyty Metalliki, promocja, podgrzewanie atmosfery, etc. A potem, rozczarowująco niestety. Jeśli teraz nastąpi "odczarowanie" zlej passy, to OK, ale trudno w to uwierzyć.

 

Link to comment
Share on other sites

Guest numik

(Konto usunięte)

Load i Reload były nawet nawet, DM już słaby poza 2-3 kawałkami - UNFIII, The Day That Never Comes i Cyanide. Mnie chyba nowa płyta nie porwie coś tak czuję, podobnie jak RHCP czy Hunter. Ale to głębszy problem, chyba czas ogólnie na zmianę pokoleniową ;)

Link to comment
Share on other sites

Numik, może to znużenie ilością i nieograniczoną w obecnych czasach dostępnością muzyki ? W końcu chyba już wszystko było. Czy powstaną nowe porywające gatunki muzyki, coś jak w latach 50-70,80 XX wieku, czy tylko wciąż smaczne, ale odgrzewane koltlety nam pozostały ? ;)

*****Sprzęt: Bezprzewodowy Boombox Hykker Sound Storm z Biedronki*****

                                 Idź Pod Prąd. Z prądem płyną śmieci.

Link to comment
Share on other sites

a oto i moja perełka

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

 

A osobiście uważam, że płyta jest świetna. Z resztą cała kampania jest/ była świetna. Wydanie clipów do każdego utworu też ciekawe rozwiązanie.

Uważam, że płyta całościowo prezentuje się bardzo dobrze. Wybitnie???? Tego nie wiem ..... Do Black Album mu trochę daleko .... To że zawiera części wspólne z Load Reload . to dla mnie ok.

Zgodzę się też że thrash to nie jest ale czy musi być ????? Jedno jest pewne ... czego to oni nie wymyślą to i tak ktoś będzie nie zadowolony.

Jakie by ich płyty nie były przynajmniej są oryginalne a każdy utwór inny ...

 

Moim zdaniem Metallica jest fenomenem samy w sobie . I śmiem twierdzić, że mają jeden z największych wpływów na kształt obecnej muzyki a zwłaszcza postrzegania przez świat ciężkiego grania.

Nigdy się nie bali eksperymentować. Nie zawsze im to wychodziło (lulu). Świetnie nauczyli się wykorzystywać nowe technologie i marketing. Przecież ich ostatni filmo-koncert na Bluray to majstersztyk ... przynajmniej dla mnie.

Nie każdy słucha metalu ale każdy zna metallicę.

Kiedy w jakieś gazecie rockowej czytałem recenzję z jednego koncertu Metallicy w PL... i redaktor bardzo fajnie spuentował całą recenzję...

"za moich czasów każdy młody chłopach, rozpoczynał swoją naukę gry na gitarze od - "smoke on the water (deep purple) a dziś każdy zaczyna od ENTER SANDMAN" ....edne ;)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

DENON: AVR X7200W,  DPD 3310UD, CREEK EVOLUTION 100A, CREEK  EVOLUTION 50DC, DALI MONTOR 8.

Link to comment
Share on other sites

Przesłuchałem w necie. Z małymi wyjątkami, uważam, że 90% nowego materiału to kawał świetnego, energetycznego grania. Mnie się to podoba i w sumie uważam, że właśnie od DM zespół się odbudowuje. Black Album, którym to wszyscy się zachwycają..., bardzo przyzwoita płyta, ale zdajmy sobie sprawę, że zdobyła tak wielką popularność z uwagi na już niestety komercyjny charakter! Od tego momentu - Metallica dla każdego. Uważam, że chłopaki idą w dobrym kierunku.

Link to comment
Share on other sites

W ostatnim czasie kapele, które tworzyły metal w latach 80/90 wydały nowe płyty. Slayer , Megadeth, Overkill, Anthrax, Testament i wiele innych. Jak wypada na tym tle Metallica. Dla mnie słabiutko. Nie zauważyłbym tej płyty gdyby nie nazwa zespołu. Nigdy nie byłem fanem Megadeth ale Dystopie biorę bez reszty. Slayer pokazał że można przypie.....ć bez względu na wiek. Testament idzie swoja ścieżką i tez fajnie to wygląda. Meta. Zawsze jestem byłem i będę fanem tej kapeli. Z ostatnich dokonań . DM nawet lubię bo pokazali że jeszcze maja jaja. Dobra płytka , kawałki sprawdziły się na żywo i nie przynosi wstydu. Okres Load Reload St. Anger Lulu to nie powinno się wydarzyć. Stało się. Nowa płyta jest niestety słaba kompozycyjnie , wszystko podobne do siebie, w brzeniu nic się nie zmieniło i jak zwykle słaby Lars. Tekstowo James leniuchuje i to mocno. Szkoda .

R.I.P Jeff

R.I.P H.R.Giger

Link to comment
Share on other sites

Wow !

Świetna płyta. Dawno już nie przesłuchałem z taką przyjemnością nowości z kręgu rockowo-metalowego łojenia.

Ktoś tu pisał, że kompozycje słabe? Nie zgadzam się...są bardzo dobre. Jest czad, muzycy w doskonałej formie.

Lars jest słabym perkusistą? Do Metallicy pasuje jak żaden inny.

Skończyli się na Black Album? Bzdura. Load i Reload to też zacne płyty. St. Anger i Death Magnetic również nie są złe...to taki skok w bok.

Najnowszą płytą powrócili na właściwy tor i myślę, że idą w dobrym kierunku, ale nie wiadomo za ile lat o tym się przekonamy.

 

P.S. najsłabsza dla mnie jest Kill 'Em All, bo nie lubię thrashu.

Link to comment
Share on other sites

Wrzuciłem na słuchawy i mi się zdrzemnęło z lekka, co nic nie oznacza oczywiście :-)

Jutro zapodam z moich podłogówek, jak 3 utwory będą dobre to będzie oznaczać, że płyta jest niezła.

"Skąpski idzie na ambasadora, wysiada, rozumiesz? A jak on poleci, to poleci Korszul, poleci też Broński i zgadnij kto po nich poleci? Po nich polecę ja! To znaczy ja bym poleciał, gdyby nie Kazik i to dozorostwo."

Link to comment
Share on other sites

Guest numik

(Konto usunięte)

Numik, może to znużenie ilością i nieograniczoną w obecnych czasach dostępnością muzyki ? W końcu chyba już wszystko było. Czy powstaną nowe porywające gatunki muzyki, coś jak w latach 50-70,80 XX wieku, czy tylko wciąż smaczne, ale odgrzewane koltlety nam pozostały ? ;)

hmm, pewnie że jest trudniej, ale jednak powstaje wciąż muzyka "wow", choćby Om. Depesze też nieźle zapodają, a już np. Metallica czy U2 jakby "zniżyły loty". Nawet ostatnia płyta Organka ciekawa. Więc jest trudniej, ale można ;)

Link to comment
Share on other sites

Strasznie monotonna ta płyta, ona wymaga drastycznej edycji - 45min max z tych 80-ciu. Są tutaj dobre pomysły, sporo też zgranych motywów.

 

Może to jest problem zespołu już od Loud - nie ma tam jakiegoś zewnętrznego doradcy który zabroniłby członkom robić pewne rzeczy. Nawet Bob Rock i Rubin nie dali rady. Hammet narzekał że nie miał wpływu na płyt ę bo go koledzy olali.

 

Na St Anger były za długie utwory, na "Trumnnie" teżbyły, i tu są jeszcze dłuższe - czy oni nie uczą się na błędach?

"... Mój pogląd na islam jest taki, że NIE jest to tak naprawdę religia. Według mnie jest to totalitarna ideologia polityczna z elementami religii..." ---- WWW.EUROISLAM.PL

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem podstawowym problemem jest to, że metallica ma znacznie większy zakres słuchaczy .... od fanów trashu po fanów disco.... i nie ma bata aby znalazł się zespół który wszystkim by dogodził. Sprostał wszystkim oczekiwaniom.Ci co od lat czekają na drugi Kill 'Em All narzekają na Mete i narzekać będą. A ja się cieszę, że nie grają starego trashu. Lubię mocne granie i moce ciężkie gitary ale przede wszystkim lubię kawałki, które mają jakąś melodię. Coś co można choć w kawałku zanucić. A to Metallica umie i to dobrze.

 

Za każdym razem przesłuchuje nowe albumy np. Megadeath i choć nie brakuje im kunsztu, warsztatu .. to mam problem rozróżnić jeden utwór od drugiego. Wszystko na jedno kopyto (przynajmniej dla mnie)- choć ostatnia płyta nie jest zła.

Raz jadąc autobusem przysnąłem na moment i gdy się przebudziłem nie byłem w stanie ocenić, w którym momencie płyty jestem. W połowie, na końcu czy może płyta zatoczyła pętlę.....więc trochę ciężko mi się zgodzić, z zarzutem, że Metallica jest wtórna i się powtarza czy, że odgrzewa stare kotlety.

Przecież takich eksperymentów jak oni to chyba nikt nie robi. Album symfoniczny, album bez solówek. Koncerty w 3D etc.

 

Metallica sama sobie postawiła wysoko poprzeczkę. Każdy teraz czeka, że nagrają drugi back album albo Master of Pupptes ...tylko, że Matallica już raz to zrobiła. Teraz może czas na innych a będąc uczciwym czy ktoś nagrał coś choć w połowie tak przełomowego?

Z resztą podobnie jest z Depeche Mode - drugiego Violatora ciężko będzie im zrobić i choć kolejne płyty nie są szczytem moich marzeń to całościowo dają radę. A wokalnie co Gahan odpierdziela to brak słów.

Jego już można słuchać z audiofilskim podejściem ;);););)

 

Nie chcę absolutnie wywoływać kolejnej wojenki Metallica vs reszta świata.... wszak każdy słucha tego co lubi tylko trochę mam wrażenie, że krytykując ten zespół nie zawsze robimy to wg tych samych zasad/ kryteriów.

 

ps- przesłuchałem ten album na podłogówkach (dzięki Ci żono za wyrozumiałość) i uważam, że jakościowo płyta jest nagrana przyzwoicie. Nie tak jak DM.....

polecam Ronnie Rising Medley ..... to jest po prostu miód na uszy ;););)

 

pozdrawiam

DENON: AVR X7200W,  DPD 3310UD, CREEK EVOLUTION 100A, CREEK  EVOLUTION 50DC, DALI MONTOR 8.

Link to comment
Share on other sites

Na St Anger były za długie utwory, na "Trumnnie" teżbyły, i tu są jeszcze dłuższe

 

I bardzo dobrze. W tych długich kawałkach nudy nie ma. Jest mięso i czad, jest fajna linia melodyczna, dobre solówki gdzieniegdzie.

Nie ma co narzekać.

 

Jak Marillion nagrał kolejną nudną płytę, to wszyscy się zachwycają, a jak Metallica odrodziła się i zaproponowała może i kotlet,

ale bardzo świeżo brzmiący i w dodatku z jajem, to marudzicie. ;-)

Link to comment
Share on other sites

Panowie (i panie, ofkors), umówmy się - Metallica to żyjąca klasyka. Nikt im nie odbierze ich dokonań.

Fajne, bezpretensjonalne łojenie..

 

 

 

...i jest gówno, wtórna muza - i jeszcze teraz pojawili się na Tidalu coby kasiurki zgarnąć...

Zapomniałeś dodać (a wypadałby), że twoim zdaniem

A "zarzutu" z Tidalem nie rozumiem - zazdrościsz im (tak po staropolsku) kasy? Bo przecież nie ma obowiązku dodawania ich do playlisty

 

Moim zdaniem podstawowym problemem jest to, że metallica ma znacznie większy zakres słuchaczy .... od fanów trashu po fanów disco.... i nie ma bata aby znalazł się zespół który wszystkim by dogodził. Sprostał wszystkim oczekiwaniom.

 

/.../

 

Nie chcę absolutnie wywoływać kolejnej wojenki Metallica vs reszta świata.... wszak każdy słucha tego co lubi tylko trochę mam wrażenie, że krytykując ten zespół nie zawsze robimy to wg tych samych zasad/ kryteriów.

 

pozdrawiam

 

Święte słowa

W dodatku oni chyba też mają tego świadomość i - mimo swojego doświadczenia - też wiedzą, ze zaraz się zacznie:

- za mało łojenia

- za dużo łojenia

- za mało przebojowe

- zbyt przebojowe

- za ostro

- za łagodnie

 

itd...

I wszyscy (w swoim mniemaniu) będą mieli rację ;)

Link to comment
Share on other sites

płyta stanowczo za długo i przez to monotonna

teraz wiem dlaczego jest na dwóch płytach

pewnie gdyby była na jednej to dopiero było by można zasnąć :)

zrobiłem sobie wersję 7 nagraniową

 

Hardwired

Murder One

Atlas Rise

Halo On Fire

Moth Into Flame

Confusion

Spit Out The Bone

 

Jak dla mnie słucha się tego o wiele lepiej niż całości

W każdym razie moim zdaniem najlepsza płyta Metallicy od "czarnej"

Link to comment
Share on other sites

Zapomniałeś dodać (a wypadałby), że twoim zdaniem

A "zarzutu" z Tidalem nie rozumiem - zazdrościsz im (tak po staropolsku) kasy? Bo przecież nie ma obowiązku dodawania ich do playlisty

 

 

najważniejsze żeby dodali inni, taki świat, ja nie muszę... jak nie rozumiesz zarzutu to trudno.

 

Slayer i Metallica? - to jak bóg i pasterz. IMHO

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.