Jump to content
IGNORED

Płyty z polskich sklepów, na polski rynek, polskie wydania.


sihborx

Recommended Posts

Witam Wszystkich,

 

Postanowiłem założyć nowy wątek. Tym razem poświęcony zakupom na naszym terenie tzn z polskich sklepów począwszy od gigantów jak empik oraz mniejsze sklepy (stacjonarne jak i internetowe).

Wielu z nas szuka płyt na zagranicznych stronach/sklepach tj cdjapan czy discogs czy amazon - z powodu lepszej jakości wydań.

W dziale muzyka jest sporo wątków w których można się poradzić przed zakupem danej płyty. Jest wątek o japońskich wydaniach , jest również o jazzie, klasyce, wydaniach audiofilskich etc. ale brakuje mi wątku w którym można by się poradzić czy podzielić opinią nt wydać dostępnych w PL albo inaczej wydań przeznaczonych na polski rynek.

Często słyszę opinie, że wydania dostępne w PL są okrojone, wykastrowane ...po prostu gorsze. Choć wydaje mi się, że bardziej to dotyczy to starszych wydań lub reedycji. Ale nowe wydawnictwa???

Chciałbym się skupić na tym co można fajnego "wyrwać" u nas ;)

 

Zapraszam do dyskusji i podzielenia się doświadczeniem.

 

 

pozdrawiam

Borx

 

 

 

============================================================================================================================================================

============================================================================================================================================================

 

I od razu może zacznę po pytanie dotyczące samego ryku fonograficznego

 

Powiedzcie mi jak to wygląda z technicznego punktu widzenia.

Powiedzmy, że zespół X pochodzący z USA wydaje płytę np w Sony Music . W Polsce za dystrybucję będzie odpowiedzialna Sony Music Polska. Czy taka płyta jest tłoczona u nas ty całość jest importowana z USA?

DENON: AVR X7200W,  DPD 3310UD, CREEK EVOLUTION 100A, CREEK  EVOLUTION 50DC, DALI MONTOR 8.

Link to comment
Share on other sites

Płyty przeznaczone ma polski rynek omijam szerokim łukiem.

no ale to wytłumacz mi dlaczego?

Dla przykładu weźmy wspominaną przeze mnie nową płytę metallicy. Czym ona się niby ma różnić od wersji ... nie wiem .... nieeuropejskiej?

Bo wg mnie niczym.

Zrozumiałbym obawy dot jakiś reedycji czy coś w stylu "polska cena" ale nowości????

DENON: AVR X7200W,  DPD 3310UD, CREEK EVOLUTION 100A, CREEK  EVOLUTION 50DC, DALI MONTOR 8.

Link to comment
Share on other sites

Dla ścisłości akcja "Polska cena" to pomysł Universal Music Polska. Dla mnie ta akcja to pomyłka.

Sony oprócz "Nice Price" wydawało płyty w dwupakach, gdzie mozna było kupić dwie "normalne" płyty danego artysty. I to jest ok!

 

Jezeli chodzi o jakosc to dla mnie była ona gorsza niz wydania "zachodniego". Mimo, ze podobno jest to dokladnie to samo. Pomijając ten aspekt wykastrowanie graficzne i oznaczenie płyty napisami "Polska cena" jest nie do przyjęcia i psuje cała przyjemność obcowania z płytą cd. Nie wiem jak jest teraz, bo po powyższych doświadczeniach (lata temu) przestałem sie nimi interesować.

"To co teraz, ha?"

Link to comment
Share on other sites

spoko jezz.. ja zaraz też zmykam bo imprezę mam;)

 

 

Dla uporządkowania może uściślę. Najważniejsze dla mnie jest porównanie wydania "niepolskiego" z polskim ale pełnowartościowym nie żadne typu "tanie granie" czy "polska cena". Wykastrowanymi pozycjami zajmiemy się później a zakładam, że nie wszystkie wydania jakie są w PL to kastraty.;););)

 

Ponownie przytaczając nową płytę Metallicy - na dzień dzisiejszy doszukałem się chyba trzech wersji;

1. z usa- tłoczone bezpośrednio w Blackened - zgaduję

2. made in EU - tłoczone przez Universal Music EU

3. japońskie SHM-cd- tłoczone w japonii (chyba przez tamtejszy universal - zgaduję)

 

z wyglądu raczej niczym się nie różnią a jakością nagrania raczej też bo zakładam, że tak świeży materiał ma jeden master.

 

Japońskie wydanie różni się tylko plastikiem (SHM)- za które jakieś oszołomy na allegro życzą sobie nawet 250zł.... masakra jakaś.

 

Jeżeli nic nie poplątałem w powyższym to zakładam, że taka procedura jest przy każdej płycie?

Czy zdarza się, że na EU idą tłoczenia z US czy zawsze są tłoczone w EU?

DENON: AVR X7200W,  DPD 3310UD, CREEK EVOLUTION 100A, CREEK  EVOLUTION 50DC, DALI MONTOR 8.

Link to comment
Share on other sites

no ale to wytłumacz mi dlaczego?

Dla przykładu weźmy wspominaną przeze mnie nową płytę metallicy. Czym ona się niby ma różnić od wersji ... nie wiem .... nieeuropejskiej?

Bo wg mnie niczym.

Zrozumiałbym obawy dot jakiś reedycji czy coś w stylu "polska cena" ale nowości????

 

Niczym się nie różni.

Sprawa jest bardzo prosta.

Wydawca/producent przesyła master na serwery tłoczni na całym świecie. To jest zawsze TEN SAM master najczęsciej w postaci DDP. Studio masteringowe wykonuje master koduje go do postaci DDP i nastepnie oddaje wydawcy. Wydawca wysyła ten master obecnie najczęsciej via internet wprost na serwery tłoczni. Jeśli płyta jest ogólnoświatowa to dana koroporacja ma swoje tłocznie na każdym kontynencie. I tak przykładowo SONY wyśle master do Austrii, Rosji, Japonii. Dystrybucja na Europę pójdzie z Austrii na Rosję i pokrewne z Rosji a na Azję z Japonii. To prostsze niż wysyłać cały nakład z jednej tłoczni do poszczególnych krajów na różnych kontynentach.

 

Polska Cena to też ten sam master ale płyta jako wydawnictwo jest zazwyczaj zubożona poligraficznie. To znacznie obniża koszty.

 

Jeżeli chcemy wykonać reedycję danej płyty w danym kraju to prosi się właściciela autorskich praw do fonogramu o przesłanie mastera. Przykładowo jeśli w Polsce chcemy wykonać reedycję artysty X należącego do korporacji EMI, to zwracamy się do EMI o przesłanie mastera do określonej tłoczni. W naszym przypadku będzie to jakaś polska tłocznia - przykładowo jedna z najnowocześniejszych na świecie TAKT. Centrala może wysłać ten master wprost na serwer tłoczni bądź do swojego przedstawicielstwa w danym kraju i tam człowiek zwany A&R (artist and repertoire) zajmie się przesłaniem dostarczonego mastera do tłoczni z jaką współpracuje przedstawicielstwo.

Poligrafię także możemy dostać w pliku z centrali lub wykonac samodzielnie zachowując pewne standardy.

 

Obecnie od nastu już lat obowiązuje standard DDP 2.0. To "kontener cyfrowy" zawierający master w postaci cyfrowej. Ten kontener jest nieedytowalny. Aby dokonac jakiejkolwiek zmiany w takim DDP trzeba dokonać importu DDP do DAW (digital audio workstation), dokonac obróbki i exportować do DDP. NIKT NIGDY nie edytuje ani nie ingeruje w DDP - to niedopuszczalne i zabronione gdyż zniszczy to cały proces masteringu za który ktoś komuś zapłacił!

 

Istnieją też wydawnictwa niechlujne robione z mastera wysyłanego do tłoczni w postaci CD-R. CD-Ry są różne i wadliwe. Rysują się, stwarzają problemy z odczytem i są obarczone błędem niechlujnego kopiowania. Znam przypadek, kiedy sekretarka w wielkiej korporacji wysłała master w postaci CD-R skopiowanego z CD. Nie byłoby w tym nic złego gdyby kopiowanie zostało zrobione zgodnie z zasadami czyli bit do bita. Sekretarka zrobiła to jednak nieudolnie na jakimś programiku z włączoną normalizacją w tle. Efekt wiadomy. Nakład poszedł i reklamować nie można było. Materiał bowiem po replikacji był przecież zgodny bit do bita z przesłanym spartolonym masterem na CD-R.

Sprzęt studyjny i oprogramowanie studyjne. Edytory, sekwencery, stacje robocze (DAW), authoring, stoły, maszyny i linie replikacyjne.

Link to comment
Share on other sites

@ yayacek

Dzięki stary trochę mnie uprzedziłem z kolejną porcją pytań;) Teraz już trochę mi się rozjaśniło ale pozwolę sobie na dodatkowe pytanie.

 

1. Czy sam fakt, że jakaś płyta będzie tłoczona w np. Takcie czy gdzieś w USA czy Austrii - zakładając, że mają ten sam master to jakości w dźwięku powinna być taka sama?

2. To w sumie powiem szczerze nie rozumiem tego atypolskiego hejtu. Z tego co opisałeś, że nawet płyty z kategorii "polska cena" brzmieniowo niczym się nie różni. Różni się tylko pligrafią.

A dla tych, którzy nie chcą kastrata to i tak jest dostępna pełnowartościowa wersja.

3. Czy nagrywanie na CDR to tylko w Polsce się tak dzieje?

DENON: AVR X7200W,  DPD 3310UD, CREEK EVOLUTION 100A, CREEK  EVOLUTION 50DC, DALI MONTOR 8.

Link to comment
Share on other sites

1. Czy sam fakt, że jakaś płyta będzie tłoczona w np. Takcie czy gdzieś w USA czy Austrii - zakładając, że mają ten sam master to jakości w dźwięku powinna być taka sama?

 

Tak, taka sama. Na kazdym etapie produkcji od glass mastera po stamper produkt przechodzi test na zgodność bitową z powierzonym masterem. Jeżeli zgodności nie ma to dany etap prdukcji się powtarza. Na etapie poczatkowym po przesłaniu mastera do tłoczni oprogramowanie testujace - najcześciej Eclipse - sprawdza master na zgodnośc ze standardem Red Book. Jeśli master nie trzyma standardu to tłocznia się kontaktuje ze zleceniodawcą, który wysłał master.

 

2. To w sumie powiem szczerze nie rozumiem tego atypolskiego hejtu. Z tego co opisałeś, że nawet płyty z kategorii "polska cena" brzmieniowo niczym się nie różni. Różni się tylko pligrafią.

A dla tych, którzy nie chcą kastrata to i tak jest dostępna pełnowartościowa wersja.

 

Tu na forum jest dziwne piętnowanie wszystkiego co polskie. Płyty z poligrafią "Polska cena" nie ciszą się dobrą opinią z powodu braku wartości kolekcjonerskiej. Choć z drugiej strony taka "Polska płyta" może mieć pewną wartość kolekcjonerską przykładowo w Chile.

 

3. Czy nagrywanie na CDR to tylko w Polsce się tak dzieje?

 

Nie, to zjawisko światowe. Zazwyczaj master w postaci CD-R wysyłają ci, których nie stać na studio masteringowe z prawdziwego zdarzenia. Należy jednak wiedzieć, że master w postaci CD-R to nic zdrożnego o ile zachowa się staranność i oczywiste środki ostrożności.

DDP daje największą pewność, że żadne uszkodzenie mechaniczne czy jakiekolwiek inne nie nastąpi na drodze zleceniodawca -> tłocznia. To najpewniejszy sposób.

Częstą praktyką jest też w przypadku reedycji na dany kraj, że własciciel autorskich praw majątkowych do fonogramu dostarcza master do tłoczni w postaci gotowej wytłoczonej z poprzedniej edycji płyty CD.

 

Oczywiście nie można wykluczyć zjawiska, że artysta X wykona mastering samodzielnie i następnie jego wydawca typu firma Kogucik wyśle master w postaci popalcowanego CD-R do różnych tłoczni pracujących na starych, zdezelowanych maszynach gdzie nikt się nie przejmuje pararametrami technicznymi ale za to jest niska cena tłoczenia.

Sprzęt studyjny i oprogramowanie studyjne. Edytory, sekwencery, stacje robocze (DAW), authoring, stoły, maszyny i linie replikacyjne.

Link to comment
Share on other sites

@ Yayacek- mistrzostwo świata i super wyszło bo zrobił się fajny wstęp do wątku ;););)

 

To zanim będziemy wrzucać konkretne linki chciałbym jeszcze doprecyzować info nt różnicy nośnika CD a SHM-cd.

Jeśli dobrze zrozumiałem wyjaśnienia kolegów z wątku o japońskich wydaniach to zasadnicza różnica polega na materiale nośnika/ plastiku? I w sumie tyle.

Jeżeli do nagrania SHM jest wykorzystany ten sam master co do CD - to nie ma różnic w dźwięku?????

 

Pytam o to aby znaleźć granicę kiedy warto "rzucić się " "ja japońca" bo jak wiemy nie zawsze brzmią lepiej - poligrafia nie zawsze jest lepsza* a cena wysoka.

 

* - dla przykładu wspomnę o pierwszych trzech płytach Metallicy. Mam ją już w trzech wersjach.1 Zwykłe CD (hmv), 2. SHM- z japonii oraz ostatni master (2016)

Różnic w dźwięku pomiędzy wersją cd a japońską nie wychwyciłem a wykonaniem jestem zniesmaczony trochę ponieważ grafika / labela na cd to są symbole z czasów chyba St'Anger czy Load- więc nijak ma się to do wczesnych czasów. To już lepsze byłby czysty z nadrukiem samego tytułu i tracklista .... to tak na marginesie.

DENON: AVR X7200W,  DPD 3310UD, CREEK EVOLUTION 100A, CREEK  EVOLUTION 50DC, DALI MONTOR 8.

Link to comment
Share on other sites

no ja kupiłem parę płyt z japońskich wydań na których mi bardzo zależało bo miałem europejskie dla porównania (DG, EMI, Erato) i zawsze dźwięk był na korzyść wydań japońskich bez dwóch zdań, niekiedy zaskakująco duża. Mówię tu tylko o klasyce.

Niestety za dużo jak dla mnie zamienników nie ma a szkoda.

Link to comment
Share on other sites

dźwięk był na korzyść wydań japońskich bez dwóch zdań, niekiedy zaskakująco duża. Mówię tu tylko o klasyce

Witam

Mamy podobne preferencje muzyczne- co Kolega rekomenduje do zakupu z muzyki dawnej? Z japońskich tłoczni.

"zresztą wydaje mi się również, że Kartaginy powinno nie być"

Link to comment
Share on other sites

na podstawie tego co opisał kolega yayacek oraz z info jakie znalazłem w innych wątkach jak jak i z własnych (dotychczasowych) doświadczeń wnioskuję , że jeśli do wydania japońskiego oraz europejskiego wykorzystano ten sam master to nie ma bata aby różniły się dźwiękowo.

Jeśli porównujemy inne mastery to oczywiście różnice mogą być ale nie koniecznie na lepsze. Co jest lepsze to już kwestia indywidualna. Dla jednego głośniej nagrana płyta już na dzień dobry będzie lepszą wersją ;)

DENON: AVR X7200W,  DPD 3310UD, CREEK EVOLUTION 100A, CREEK  EVOLUTION 50DC, DALI MONTOR 8.

Link to comment
Share on other sites

Na przykład:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Japończycy wydają takie pewniaki, które ludzie kupią tzw. niedzielni melomani a więc nagrania typu Karajan itp.

 

Nie tylko. Wydają też np. nagrania japońskich wykonawców, trudno dostępne na rynku globalnym.

 

Często są to warte uwagi rodzynki - choćby brucknerowskie interpretacje Takashi Asahiny, cenionego specjalisty "w temacie".

Link to comment
Share on other sites

A jak myślicie, czy stosowanie metody w polskich sklepach, że przyjmują zamówienie na pewną sumę np. 200 zł, dając wtedy darmową wysyłkę, a jak się okazuje, że czegoś nie zdołali sprowadzić i suma jest mniejsza, to każą płacić 10-15 zł za wysyłkę. Czy to jest w porządku z prawem, poszanowaniem klienta i w ogóle z uczciwością.

Przy ofercie naszpikowanej rarytasami, których nie ma, można wtedy wysprzedać mniej popularne tytuły, bo każdy coś tam doda, aby osiągnąć cenę zamówienia z darmową wysyłką.

Czy mieliście takie przypadki, że nie sprowadzili wam tego co wyczekiwane, a musieliście zapłacić za to drugorzędne i to jeszcze z kosztami poczty.

Link to comment
Share on other sites

Mnie się tak jeszcze nie zdarzyło.

Jeżeli czegoś z listy nie mieli to albo cała przesyłka z automatu czekała do czasu jej skompletowania albo pytali się czy chcę to rozbić na dwie tury. I dopiero wtedy była mowa o dopłacie do przesyłki.

Zdarzyło mi się też, że sklep nie doliczał żadnych dodatkowych kosztów pomimo rozbicia zamówienia ale nie pamiętam dokładnie.

 

Ale zgadzam się, że jeżeli sklep oferuję darmową przesyłkę np. pow 200pln - to mnie to w sumie g.... obchodzi, że czegoś nie mają na stockach - niestety obawiam się, że zaproponują opcję z opóźnieniem wysyłki do czasu skompletowania całości.

DENON: AVR X7200W,  DPD 3310UD, CREEK EVOLUTION 100A, CREEK  EVOLUTION 50DC, DALI MONTOR 8.

Link to comment
Share on other sites

Od wielu lat zamawiam CD przez internet z Polski i wielu krajów świata. Z Polski ze wszystkich wartych uwagi i nigdy mi się nie przydarzyło to co obecnie. Z litości nie wymieniam nazwy, ale jak zajdzie konieczność to podam.

Zawsze jak czegoś brakowało, to mnie przepraszano i jeśli miałem gratisową wysyłkę, to taka zostawała. Rock Serwis nawet potrafi wysłać gratisowo 1 CD z zamówionych 4, jeśli ich zabraknie na skaldzie hurtowni. Dokładnie to samo robi Gigant, Stereo, Mystic. A ta "firma" z K...........

Link to comment
Share on other sites

bo w sumie tak powinno być ...niestety zawsze się trafi ........

dlatego warto piętnować takie nie do końca nieładne zachowania więc nie krępuj się i podaj nazwę sklepu aby inni klienci byli czujni?

Ps- a rozmawiałeś z nimi ?

DENON: AVR X7200W,  DPD 3310UD, CREEK EVOLUTION 100A, CREEK  EVOLUTION 50DC, DALI MONTOR 8.

Link to comment
Share on other sites

Zaczekam. Sklep ma tradycje i nie wiele już zostało tych sklepów na naszym rynku.

W mailu zaproponowali dodać coś z kolejnych zamówień, ale to nie jest fair. Nie po to morduję się całymi dniami, aby ułożyć zamówienie, by potem mi w nim grzebano. Jak tak zaczną dobierać, to na końcu zostanie 1-2 płyty i dla spokoju napiszą, że nie mogą ich sprowadzić.

Sklep co mi się nie podoba prowadzi politykę jeszcze gorszą. Nie realizują w terminie zamówień, a po 2-3 miesiącach wystawia fakturę z cenami z zamówienia, mimo, że w międzyczasie płyty już potaniały. I jakie to jest głupie jak czekasz np.3 miesiące i widzisz w swoim niezrealizowanym zamówieniu cenę większą niż ta sama pozycja w tym samym sklepie. Czy to jest zdrowe?

Nas zamówienie ma wiązać, a przecież możemy zamówić u konkurencji już tańsze pozycje, bo przecież te sklepy i tak biorą z 2 największych hurtowni w Europie i kilku producentów w Polsce.

Link to comment
Share on other sites

Panowie przymierzam się do zakupu the best of KOMBI obra the best of LADY PANK, na CD

Niestety na rynku jest sporo wersji tych albumów. Nawet w saturnie znalazłem 4 wersje kombi.

Doradźcie czy z obecnie dostępnych wydań jest coś fajnie zrealizowanego? Jeśli tak jakie polecacie? Czym się kierować na co zwrócić uwagę?

 

pozdrawiam

DENON: AVR X7200W,  DPD 3310UD, CREEK EVOLUTION 100A, CREEK  EVOLUTION 50DC, DALI MONTOR 8.

Link to comment
Share on other sites

A jak myślicie, czy stosowanie metody w polskich sklepach, że przyjmują zamówienie na pewną sumę np. 200 zł, dając wtedy darmową wysyłkę, a jak się okazuje, że czegoś nie zdołali sprowadzić i suma jest mniejsza, to każą płacić 10-15 zł za wysyłkę. Czy to jest w porządku z prawem, poszanowaniem klienta i w ogóle z uczciwością.

Przy ofercie naszpikowanej rarytasami, których nie ma, można wtedy wysprzedać mniej popularne tytuły, bo każdy coś tam doda, aby osiągnąć cenę zamówienia z darmową wysyłką.

Czy mieliście takie przypadki, że nie sprowadzili wam tego co wyczekiwane, a musieliście zapłacić za to drugorzędne i to jeszcze z kosztami poczty.

 

piszesz, że rezygnujesz i że idziesz pisać dokładny email do Samcika z wyborczej, załączając korespondencję jaką od nich dostałeś. Z własnego doświadczenia wiem, że to działa. Samcik co pewien czas pisze takie interwencyjne artykuliki. Nie chodzi o to czy czytasz GW czy nie ale jest szansa, że się biznesmeni zreflektują.

 

Panowie przymierzam się do zakupu the best of KOMBI obra the best of LADY PANK, na CD

Niestety na rynku jest sporo wersji tych albumów. Nawet w saturnie znalazłem 4 wersje kombi.

Doradźcie czy z obecnie dostępnych wydań jest coś fajnie zrealizowanego? Jeśli tak jakie polecacie? Czym się kierować na co zwrócić

ja trafiłem w Poznaniu w sklepiku z używanymi płytami na św. Marcinie na coś takiego:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

w normalnych pieniądzach (nie więcej niż 40 zł)

 

każde następne wznowienie jest gorsze.

Czy jeśli pusta ściana promuje ateizm (stanowisko Włoch w sprawie dot. krzyża w szkole) to rozwiązaniem jest tapeta w krzyże?

Link to comment
Share on other sites

ja trafiłem w Poznaniu na coś takiego:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

w normalnych pieniądzach (nie więcej niż 40 zł)

 

każde następne wznowienie jest gorsze.

 

 

podałeś linka to wydanie, które jest niedostępne lub ciężko dostępne.

Ja na razie szukam informacji o wydaniach jakie są obecnie dostępne w polskich sklepach . Tylko w saturnie znalazłem chyba 5 wersji....a nie mam pojęcia czym się różnią?

DENON: AVR X7200W,  DPD 3310UD, CREEK EVOLUTION 100A, CREEK  EVOLUTION 50DC, DALI MONTOR 8.

Link to comment
Share on other sites

skalą clippingu.

oszczędzam ci czasu.

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

to nie moja aukcja ale jakbym miał konkretny cel na the best kombi to kupiłbym właśnie to.

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

a tu nawet taniej

Czy jeśli pusta ściana promuje ateizm (stanowisko Włoch w sprawie dot. krzyża w szkole) to rozwiązaniem jest tapeta w krzyże?

Link to comment
Share on other sites

dzięki za pomoc. Trzeba będzie to rozważyć.

 

Jednak pozostając przy obecnie/ powszechnie dostępnych wydaniach - jak te w poniższym linku- czy ktoś je zna? Porównywał? Słuchał?

Chyba nie każde obecne wydaniu z automatu musi być "skopane"?

 

1

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

2.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

3.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

4.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

 

 

ps:

1. Czy ktoś ma podobną propozycję dot. the best of Lady Pank?

DENON: AVR X7200W,  DPD 3310UD, CREEK EVOLUTION 100A, CREEK  EVOLUTION 50DC, DALI MONTOR 8.

Link to comment
Share on other sites

pogódź się z tym.

są skopane. to nie są wydania japońskie ani dla audiofili.

to są wydania coby dobrze grały w samochodzie. żeby było

"wszystko" słychać mimo pracy silnika.

 

no i to wszystko wydał mtj. moim zdaniem oni mają jakiś certyfikat od jakieś stowarzyszenia głuchych. polskiego albo zagranicznego.

Czy jeśli pusta ściana promuje ateizm (stanowisko Włoch w sprawie dot. krzyża w szkole) to rozwiązaniem jest tapeta w krzyże?

Link to comment
Share on other sites

Odradzam EMPIK. Masa powtórnie foliowanych CD. Wiele jest uszkodzonych przez nieumiejętne wkładanie książeczek nad stopery pokrywki i przejechanie krążkiem po uchwycie. Rysy, rysy, ryski, otarcia.

Ostatnio 2 razy reklamowałem i 2 razy dostałem złom, oczywiście zafoliowany. Ekspedient w rzeczowej rozmowie powiedział mi, że dla niego nie jest problemem otwarcie CD, bo ma na sklepie foliarkę i zapakuje ponownie.

Opisywałem już, jak kiedyś z 11 zafoliowanych płyt Pink Floyd - The Endless River udało się wybrać jedną w miarę najlepiej wyglądająca. Niektóre były jakby śmigane po chodniku na ulicy.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.