Jump to content
IGNORED

Naprawa ciszej grającego kanału we wzmacniaczu Sansui


cold fire

Recommended Posts

Hej,

Mam wzmacniacz Sansui A-60 (wiem, seria uważana za chyba najgorszą w historii firmy, ale wygląda pięknie).

 

XzaXEIa.jpg

 

Niestety jeden kanał gra ciszej. Jest to wyraźne szczególnie przy małej głośności. Przy 1/3, 1/2 głośność się wyrównuje. Podejrzewam potencjometr, ale po rozkręceniu i zajrzeniu do środka kilka rzeczy wzbudziło mój niepokój - a konkretnie cztery kondensatory, w tym dwa największe na końcówce mocy.

Jeden na końcówce mocy jest napuchnięty, ten pierwszy:

 

5gPNdUL.jpg

 

Natomiast drugi wygląda na rozlany:

 

fiAeBQZ.jpg

 

 

Dwa kolejne kondensatory również wyglądają na rozlane:

 

aFO2o99.png

 

9hiLLWu.jpg

 

 

Myślicie, że w tym jest przyczyna? Czy dalej jednak stawiać na potencjometr?

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

To raczej nie jest rozlanie. To jest klej mocujący kondensatory do płytki. Zabieg "antywibracyjny" zastosowany przez producenta. Tak mi się wydaje. Po prostu paćkali nim jak popadnie. Trochę kropli popadło nie tam, gdzie celowali. Ot, i tyle.

Odkurzyłbyś / wyczyściłbyś tego brudasa ... a może problem się sam rozwiąże.

Link to comment
Share on other sites

Czy ten klej powinien się zachowywać jak maź? Bo mogę bez problemu ściągnąć ją paznokciem, ma konsystencję i kolor wydzieliny z uszu (co by obrazowo opisać...).

 

Wzmacniacz jest w miarę czysty, przejechałem go teraz pędzelkiem, ale przy takim zoomie i lampie zawsze jakiś kurz się pojawi.

 

Jak źródło dam bardzo cicho, a wzmacniacz na połowę, to jest ok przy głośnościach przy których wcześniej nie było. Czy to świadczy o tym, iż problem najpewniej leży w potencjometrze?

Link to comment
Share on other sites

Rozkręciłem go, obejrzałem, przeczyściłem. Zimnych lutów nie widziałem, potencjometr nie trzeszczy.

Możesz próbować kontakt PR, ale jak rozebrałeś wyczyściłeś i nie pomogło, to pewnie już ścieżki wytarte, trzeba szukać nowego zamiennika.

Na taki kurz pomaga odkurzacz i sprężone powietrze. A co się przykleiło to trzeba jakoś delikatnie umyć izopropanolem.

Czy ten klej powinien się zachowywać jak maź?

To fajnie, bo normalnie, to po latach ma konsystencję skały i ciężko go usunąć :)

Link to comment
Share on other sites

Czyli utrzymujecie, iż jest to klej? ;)

 

100% klej. Kondensatory wymienisz i nadal bedzie ten sam problem, ale z rozsadku warto bo sa tanie. Potencjometr nie skrzeczy to go zostaw, to raczej nie jego wina.

Jest w ogóle jakakolwiek szansa na naprawę tego sprzętu w rozsądnej kwocie?

 

mysle ze jakies 200zl w "warsztacie", moze taniej w zaleznosci od ceny czesci/zamiennika i kto bedzie lutowal.

Generalnie problemu spodziewam sie tam, czego nie widac na zdjeciu a jest przymocowane do tego pieknego radiatora ;) Zerknij co tam masz, bo to z pewnoscia jest polaczone z twoim trefnym kanalem.

Lubie elektronike, ktora prezentuje moje dzwieki, tak jak to sobie wymarzylem..

Link to comment
Share on other sites

wymiana kondensatorów na różnicę głośności kanałów raczej nie wpłynie.

Podłącz sygnał ( z regulowanego źródła,nawet z telefonu aby za głośno nie ryknęło) bezpośrednio na wejścia końcówek mocy i zobacz czy równo gra.Sprawdzisz co jest źle zamiast wymieniać na pałę

DIY to przyjemność grzebania w sprzętach.

Link to comment
Share on other sites

A o czym konkretnie piszesz? 200zł, to kwota przekraczająca cenę jaką dałem za wzmacniacz.

 

A co znaczy dla Ciebie "za rozsadne pieniadze"?

W warsztacie za rozkrecenie skasuja Cie 50zl a robocizna 70zl -czego nie rozumiesz?

 

Malo tego, jakie ma znaczenie ile zaplaciles, rownie dobrze mogles dostac w prezencie od kolegi za darmo...

Lubie elektronike, ktora prezentuje moje dzwieki, tak jak to sobie wymarzylem..

Link to comment
Share on other sites

Ładny jest. Zawsze możesz wypierniczyć środek i wsadzić jakąś zacną końcówkę. Będzie drożej, ale będzie i ładnie grało i ładnie wyglądało. Trochę mało miejsca, ale się da.

Jestem zwolennikiem w miarę możliwej oryginalności sprzętu ;)

Wolałbym sprzedać tego tak jak jest i kupić coś porządniejszego i sprawnego, realistycznie rzecz biorąc najpewniej tak się to skończy. Zobaczymy.

 

wymiana kondensatorów na różnicę głośności kanałów raczej nie wpłynie.

Podłącz sygnał ( z regulowanego źródła,nawet z telefonu aby za głośno nie ryknęło) bezpośrednio na wejścia końcówek mocy i zobacz czy równo gra.Sprawdzisz co jest źle zamiast wymieniać na pałę

Dzięki za radę, przetestuję.

 

A co znaczy dla Ciebie "za rozsadne pieniadze"?

Takie, które nie spowodują, że sumaryczny koszt naprawy i zakupu nie przekroczy wartości sprawnego wzmacniacza więcej niż wskazuje rozsądek.

 

W warsztacie za rozkrecenie skasuja Cie 50zl a robocizna 70zl -czego nie rozumiesz?

Jedyne czego nie rozumiem, to Twojej frustracji. Spokojnie ;)

Robocizna to jedna rzecz, kwestia części druga. Jeśli by się okazało, że problemem jest potencjometr to kwota może pójść w górę lawinowo. Właśnie dlatego wolę się upewnić w miarę możliwości zanim oddam do ewentualnej naprawy.

Link to comment
Share on other sites

Użytkownik jimmi dnia 01.12.2016 - 22:54 napisał

W warsztacie za rozkrecenie skasuja Cie 50zl a robocizna 70zl -czego nie rozumiesz?

Jedyne czego nie rozumiem, to Twojej frustracji. Spokojnie ;)

Robocizna to jedna rzecz, kwestia części druga. Jeśli by się okazało, że problemem jest potencjometr to kwota może pójść w górę lawinowo. Właśnie dlatego wolę się upewnić w miarę możliwości zanim oddam do ewentualnej naprawy.

To konkret nie frustracja.

Lubie elektronike, ktora prezentuje moje dzwieki, tak jak to sobie wymarzylem..

Link to comment
Share on other sites

Też kiedyś miałem problem w moim wzmacniaczu . Jeden kanał przestał grać w ogóle. Okazało się, że to potencjometr i musiałem go reanimować bo czarnego Alpsa z motorem nie mogłem dostać.

Na Twoim miejscu z ciekawość kupił bym taki

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) Gdzieś tu koledzy pisali, że gra lepiej niż tradycyjne.

Widzę, że jest na małej płytce na przewodach i nie powinno być problemów z odkręceniem i wymianą.

Skoro wzmacniacz gra dobrze jak piszesz to może warto zainwestować.

Pzdr.

Link to comment
Share on other sites

Panowie UWAGA - Sansui (i pewnie tez inni producenci, na pewno Denon) dawali klej który z wiekem zaczyna zzerac kondensator od spodu, zzera tez inne komponenty typu rezystory i diody

Polecam mimo wszystko wylutowanie tych elektrolitów i ew. wymiane. To nie sa duze wartosci ani koszty a masz spokój na kolejne lata.

 

Prosta lutownica nie jest droga, na Youtube itp. jest masa tutoriali jak lutowac a w A-60 mozna bez problemu dostac sie do kondensatorów od spodu wzmacniacza i wszystko jest oznaczone.

Nie ma tutaj zadnej mechaniki kwantowej, musisz tylko znalezc kondensatory o odpowiedniej wartosci, napieciu oraz wymiarach a szczególnie o odpowiednim rozstawie nózek.

 

Nie wiem czy akurat A60 tez ma z tym problem ale warto to sprawdzic bo klej wyglada podobnie.

Ten kawalek tasmy izolacyjnej na rezystorze na ostatnim zdjeciu wyglada jakby wiedzieli co sie dzieje z ich klejem.

 

corrode2.jpg

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Potencjometr musisz wylutowac i pomierzyc roznice miedzy kanalem lewym i prawym, nie ma innego wyjscia. Nie musi trzeszczec zeby byc calkowicie rozjechanym.

W A-60 siedzi jakis najtanszy, otwarty Alps ktory pewnie nowy z fabryki nie byl idealem.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.