Jump to content
IGNORED

Concert in Koln wersja polskiego pianisty


lukasiak.warszawka

Recommended Posts

to mój kolega z roku, były kolega, przestał byc jak właśnie gdy go skrytykowałem, dodatkowo wkurzył mnie jak wrzucił swoje wersje na youtube i nazwał je Keith Jarrett - Concert in Koln, ludzie se zdezorientowani bo szukaja Jarretta, zdolny pianista ale strasznie ambitny, ja bym sie nie zdecydował na kopiowanie improwizacji chociaz nuty tego sa ogólnodostępne,teraz się wział za muzykę patioryczną bo władza się zmieniłą, ale takie życie, każdy musi przeżyć, a pianistom nie jest łatwo

krytyk muzyczny jest jak ksiadz ktory uczy o kontaktach damsko-meskich

Link to comment
Share on other sites

Jaki jest sens odgrywać cudzą improwizację ?

 

Jaki jest sens byciem pianista bez grosza przy duszy ?

Kazdy orze jak moze. On swoja wersje sprzedaje w sieci i ma kase z ze streaming.

 

Chcialem sie tylko dowiedziec czy slusznie go skrytykowalem. Wkurzyl mnie tylko ze ludzie szukaja Jarretta a wyskakuja jego 20 wersji w sieci, ktos slusznie mu zwracal uwage w komentarzach

krytyk muzyczny jest jak ksiadz ktory uczy o kontaktach damsko-meskich

Link to comment
Share on other sites

Jaki jest sens byciem pianista bez grosza przy duszy ?

Kazdy orze jak moze. On swoja wersje sprzedaje w sieci i ma kase z ze streaming.

 

 

Nadal nie widzę sensu. Odtwarzanie czyjejś improwizacji za kasę tym bardziej. Swoje wersje czego ? jeśli własne improwizacje do cudzych tematów to rozumiem. Albo własne aranże tym bardziej. Własna twórczość jeszcze bardziej

Jaki jest sens byciem pianista bez grosza przy duszy ?

- źle postawione pytanie, nie ma nic wspólnego z sensem odgrywania cudzej improwizacji.

Równie dobrze można odgrywać kotlety po weselach. W Anglii jest taka moda na udawanie znanych bendów, łącznie z fatałaszkami np Beatlesów. Podobno niezłą kasę można na tym robić.

Tutaj kolega zatytułował swój występ dzaretem z koloni. Wąsów mu brakuje..

Co do tego że ktoś sie obraza w wyniku krytyki to pozostaje mu tylko piać peany

Link to comment
Share on other sites

Artysta niewątpliwie grać potrafi.

Przy porównaniu z oryginałem da się zauważyć przesadny atak na dźwięk. Takie za wszelką cenę naśladownictwo oryginału.

Akustyka rzeczywiście do dupy ale tak, nie wiem dlaczego, wyglądają aule i sale kameralne.

I tak z ciekawości, kto to kupuje?

 

Sam tytuł prawnie to jakieś łażenie na cienkiej linie...

 

Prawdopodobnie co pierwszy Amerykanin gra lepiej... ;-)

Link to comment
Share on other sites

Jest dobrym pianista ale poszedl w zlym kierunku. Ja wole komponowac muzyke dla dzieci niz grac cudze improwizacje. To tak jakbym probowal przerabiac Chopina i mowil ze sprobuje go ulepszyc. Zreszta jaki on polski. Mieszka w Austrii. Ale co maja robic pianisci zdolni.

 

Nauczac w szkolach podstawowych i dostawac kwiaty pod koniec roku zamiast premii ?

krytyk muzyczny jest jak ksiadz ktory uczy o kontaktach damsko-meskich

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.