Jump to content
IGNORED

Kto kogo okrada ?


matoole

Recommended Posts

Zapewne wielu zna problem Loudness war. Moje starsze wydania brzmią o wiele lepiej. Gdy tylko zagłębiłem się w temacie postanowiłem sprawdzić sobie swoją kolekcję płyt CD programikiem komputerowym. Jak było do przewidzenia większość to jakaś kpina jeżeli chodzi o jakość. Na swoje płyty wydałem kupę kasy ,a grają tak ,że do odtwarzania wystarczyłby wzmak za 50zł i głośnik z Bambino. Nie wierzę ,że wykonawcy piosenek nie wiedzą o problemie.Wiedza i mają to w d..pie. Nie interesuje mnie opcja bawienia się z vinylami - które zresztą również zaczynają kiepsko wyglądać.

Tyle czytałem krytycznych opinii o piractwie w sieci ,ściągających muzę nazywa się złodziejami.

Kupowałem swoje płyty i to ja czuję się okradziony. Jedyny którego płyty będę kupował dalej pozostanie Klaus Schulze (wszystkie jego płyty w mojej kolekcji trzymają niezły poziom),no chyba ,że kolejni wykonawcy pójdą po rozum do głowy. Dla innych pozostanie sieć ,nie widzę sensu dawać się okradać za jakość - 08 07 08 ,czy może jeszcze lepiej Lana Del Rey - 06 04 07 (info ze strony .loudness-war.info)

Zakaz skrętu w lewo

Link to comment
Share on other sites

 

Ma być w miarę wyraźnie WSZYSTKO słychać na boomboxach z glośniczkami o srednicy 3cm , na ipodach ze sluchaweczkami za 9.90 z marketu itd.

 

Zachowując prawidłową dynamikę cichszych fragmentów nie ułyszano by na ww sprzętach prawie wcale więc zastosowano kompresje polegającą na zrównaniu głośnych frangmentów z tymi cichymi , a że skutek uboczny tego jest jaki jest....no cóż , to nie bardzo istotne , wieksze mogły by być obawy artystów/realizatorów/producentów o wielkość sprzedaży , która gdyby poszło w świat że cos brzmi dupiato (czyli cicho albo wcale nie słyszalne na sprzetach o których mowa na wstępie) mogłaby nie być nie za wysoka. A tak gimbaza kupi , coś tam jakoś zagra i wszyscy zadowoleni. A że takiej gimbazy ze słuchawkami w autobusach , na ulicy , jest co raz wiecej no to tłuką jakość jaką tłuką. To oni napedzają sprzedaż wypocin muzycznych szczególnie dzisiejszych "gwiazd" , to nie ma grać czy tam brzmieć , to ma napier.....ć w rodzaju umc-umc.

Link to comment
Share on other sites

Wykonawcy nie mają pojęcia o "Loudness War" ! Z własnych doświadczeń; Kumpel, wokalista zespołu nie z topu, ale znanego w Polsce, po zwróceniu mu uwagi, że na koncercie nie było nic słychać, odpowiada, że nie wie o co mi chodzi. Tłumaczę, że było głośno i wszyscy się zagłuszali. Na to słyszę odpowiedź, że przecież wszyscy na próbie ustawiają się jak najgłośniej, bo przecież wzmacniacze podkręcone najlepiej dają. Na końcu wychodzi kaszana, ale muzycy nie mają świadomości, że zabijają własną twórczość. Facet nie był w stanie zrozumieć, o co mi chodzi, wg niego wszystko było ok. , chociaż nic nie było słychać...

Link to comment
Share on other sites

Moje starsze wydania brzmią o wiele lepiej. Gdy tylko zagłębiłem się w temacie postanowiłem sprawdzić sobie swoją kolekcję płyt CD programikiem komputerowym.

 

Jakim ?

 

Facet nie był w stanie zrozumieć, o co mi chodzi, wg niego wszystko było ok. , chociaż nic nie było słychać.

Dziw bierze, że gość nie słyszał płyty dobrze nagranej, a zmasakrowanej, lub nie rozróżnia takich płyt, nagrań .

Link to comment
Share on other sites

Wykonawcy nie mają pojęcia o "Loudness War" !

To właśnie uważam za pierdoły ;-) Jak to ? Muzycy nie słuchają muzyki,nie maja porządnego sprzętu? My szare żuczki znamy problem ,a ludzie żyjący z muzyki nie? To mi przypomina wypowiedzi Rosjan: "gdyby tylko Stalin wiedział co się w Rosji wyprawia..."

Muzycy doskonale wiedzą co jest grane,a skoro wiedzą i to tolerują to znaczy ,że mają świadomość okradania słuchaczy.

Wszędzie na forum pełno wpisów i porad o fajnym sprzęcie,miłośnicy dobrego dźwięku tuningują swój sprzęt ... i co z tego skoro źródło jest marne.

@arekm,ja sprawdzam w Audacity, ale są też wtyczki do Foobara -Dynamic Range Meter

Zakaz skrętu w lewo

Link to comment
Share on other sites

po zwróceniu mu uwagi, że na koncercie nie było nic słychać, odpowiada, że nie wie o co mi chodzi.

 

Myślę że próbował zrobić z ciebie wariata, ale się nie dałeś. Doskonale wiedział o co ci chodzi.

Popieram ten post gdyż krew mnie zalewa jak kupuje np.płytę takiej gwiazdy jak Eric Clapton a tam jakość nagrań jest tak kiepska że nie da się słuchać. Gość nas po prostu okrada sprzedając takiego gniota i nic go nie usprawiedliwia. Są obrzydliwie bogaci a szkoda im pieniędzy na świetną realizację swoich płyt. A bajki o tym że nie wiedzą co sprzedają są dla 5-cio letnich dzieci-nie dla nas. Wystarczy chcieć - szkoda im po prostu kasy bo wiedzą że fani i tak kupią ich płyty. Slucham dużo bluesa i Jazzu zwracając szczególną uwagę na jakość realizacji. Nieczęsto trafiam na perełki ale wystarczy posłuchać kilku ostatnich płyt Ronnie Earla czy Joe Hendersona - jakość dźwięku świetna więc można - wystarczy tylko chcieć. Z drugiej strony słyszymy ciągłe lamenty jak to muzycy są ukradani w sieci. Po pierwsze nikt ich nie zmusza do bycia muzykiem -są inne zawody często bardziej twórcze i przydatne społeczeństwu a po drugie to oskarżając innych powinni zacząć od siebie i zrobić wszystko aby dźwięk z ich płyt był godny CD .

Link to comment
Share on other sites

Guest traxman

(Konto usunięte)

Zapewne wielu zna problem Loudness war.

Nie po to produkuje się kompresory i limitery, aby w studiu ich nie używali, a zgodnie z zasadą wszystkie gałki w prawo, nagrania tak własnie brzmią.

Muzyka - Panie, to na żywo podczas koncertu, reszta to czysta ekonomia (mniejszy bitrate, dynamika) to wszystko ma w miarę grać na IPhonach i innych popierdziwkach.

A że gorsze zawsze wyprze lepsze to należy przywyknąć lub nagrywać samemu (nieco trudne w realizacji).

Za kilka lat audiofilizm zniknie, więc problem rozwiąże się sam, bo dzisiejsze pokolenie ogłuszone przez stale używane słuchawki, nie bedzie potrzebowało dynamiki większej niż 30dB i pasma szerszego od telefonicznego.

Smutne, ale raczej prawdziwe.

Link to comment
Share on other sites

Napisano wczoraj, 16:25

 

Użytkownik matoole dnia 09.12.2016 - 13:41 napisał

Moje starsze wydania brzmią o wiele lepiej. Gdy tylko zagłębiłem się w temacie postanowiłem sprawdzić sobie swoją kolekcję płyt CD programikiem komputerowym.

 

Jakim ?

 

Zapewne takim (ze strony:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) zakładka "Links")

1.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Ja używam, sprawdzając płyty CD, powyższego plugina do foobara - łatwo i szybko

Świetna poglądowa galeria (nie moja) dot. TDA1541(A):

www.maxdat.eu/_galeria/Foto%20TDA1541.html

Link to comment
Share on other sites

Gość nas po prostu okrada sprzedając takiego gniota i nic go nie usprawiedliwia. Są obrzydliwie bogaci a szkoda im pieniędzy na świetną realizację swoich płyt. A bajki o tym że nie wiedzą co sprzedają są dla 5-cio letnich dzieci-nie dla nas. Wystarczy chcieć - szkoda im po prostu kasy bo wiedzą że fani i tak kupią ich płyty. Slucham dużo bluesa i Jazzu zwracając szczególną uwagę na jakość realizacji. Nieczęsto trafiam na perełki ale wystarczy posłuchać kilku ostatnich płyt Ronnie Earla czy Joe Hendersona - jakość dźwięku świetna więc można - wystarczy tylko chcieć.

 

Dokładnie.

Właśnie o tym wspomniałem, prawdziwy liczący się ARTYSTA nie pozwoli sobie na to, żeby mu ktoś odstawił gniota , tylko komercyjne pajace nic nie mają do powiedzenia , to też realizator robi co chce . A ERMFy ,pochodne tego typu gówniane radyjka i tak to wylansują.

Link to comment
Share on other sites

Zapewne takim (ze strony:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) zakładka "Links")

1.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Ja używam, sprawdzając płyty CD, powyższego plugina do foobara - łatwo i szybko

 

Sprawdzając całą płytę i zaznaczając wszystkie utwory, po skończonym procesie, klikając prawym klawiszem i wybierając "Show log" otrzymuje się wynik, jak na załączonym obrazku - z wartościami DR (dynamic range).

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Świetna poglądowa galeria (nie moja) dot. TDA1541(A):

www.maxdat.eu/_galeria/Foto%20TDA1541.html

Link to comment
Share on other sites

Nie ma znaczenia rodzaj muzyki czy wykonawca dobrze nagrana plyta sama sie obroni.

Echh, czasem nie da się słuchać muzyki bez względu na jakość nagrania, bo jest po prostu okropna. Zgodzę się jednak, ze nawet świetna muzyka nagrana w ohydny sposób, potrafi zniechęcić do zachwycania się płytą.

Link to comment
Share on other sites

Może przydałby się wątek z recenzjami jakości nowo pojawiających się płyt. Sam bym założył, ale niestety nie mam dostępu do płyt, każdą muszę najpierw kupić. Może ktoś z Was ma takie możliwości i mógłby poprowadzić taki wątek? pewnie gdyby się temat nagłośniło, byłoby to też motywacją do tworzenia lepszych nagrań.

Dobry system nie boi się żadnej muzyki. Jeżeli słuchasz muzyki organowej, opery, symfonii lub muzyki chóralnej i ci się podoba, jesteś blisko... Jeżeli słuchasz płyt, których nigdy nie mogłeś wysłuchać w całości a teraz muzyka cię zachwyca, jesteś blisko...

Link to comment
Share on other sites

Zapewne takim (ze strony:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) zakładka "Links")

1.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

To nie program, tylko stała informacja na stronie www o różnych wydaniach płyt. Program to bardziej jakaś forma aktywna do sprawdzania konkretnego materiału-płyty umieszczonej w napędzie.

Link to comment
Share on other sites

Proponuję abyś dokładnie sprawdził i przeanalizował to co ja napisałem, i to co ty napisałeś, na pewno dojdziesz do wniosku, że twój wpis nie ma niestety sensu, który chciałeś mu nadać, bo nie odpowiada prawdzie.

Świetna poglądowa galeria (nie moja) dot. TDA1541(A):

www.maxdat.eu/_galeria/Foto%20TDA1541.html

Link to comment
Share on other sites

pewnie gdyby się temat nagłośniło, byłoby to też motywacją do tworzenia lepszych nagrań.

 

Ta, jasne, bo te nagrania tak powstają przypadkiem i twórcy nie wiedzą ;) Niestety, większość muzyki jest słuchana na słuchaweczkach i innych takich i to to jest target brzmieniowy.

nagrywamy.com

Link to comment
Share on other sites

Nie chciał bym być uszczypliwy , trzeba zmienić upodobania muzyczne .

Nie bardzo ogarniam ten post i co chciałeś,pisząc go,osiągnąć. Czyli mam się pogodzić z faktem i zacząć słuchać "prawdziwych artystów"? Rozumiem ,że słuchasz tych jedynie słusznych.

Czy Jarre jest artystą ,czy nie?The Beatles należą do wybranych?Kraftwerk ,Simply Red itd.itd.Należą do tej Twojej elity,czy to wyrobnicy? Czy może byli artystami wtedy ,gdy ich płyty były świetnej jakości ,a teraz nędzne reedycje definiują ich jako "twórców gównianej muzyki"?

Mylisz pojęcia. Można być artystą i być pazernym.Tyle jeśli idzie o off topic ,bo nie po to zakładałem temat,żebyśmy się licytowali czyj wykonawca jest bardziej mojszy.

@marek.pap w Audacity nie ma DR,foobar ma.

@Bumbrum,płyty przed zakupem możesz sobie posprawdzać na stronie :loudness-war.info

 

Myślę ,że jedynym sposobem na pazernych wykonawców pozostają nagrania z sieci,o ile ktoś zniesie "jakość tych nagrań".Nie płacić ani złotówy za szajs.

Z trudem kupiłem stare wydanie CD kilku wykonawców z mojej kolekcji-tych najbardziej ulubionych .Pozostałe stare wydania ściągnąłem. Mam to szczęście ,że większość z mojej Top Listy tworzyła muzykę jeszcze przed okresem loudness war .

Zakaz skrętu w lewo

Link to comment
Share on other sites

Jestem w "szoku" . Sprawdziłem normalną płytę CD zespołu "The Police" Every Breath You take. The Singles" - ADD, wydanie oryginalne z 1986 r. A&M Records Made in the USA. Zgadniecie jaki jest DR?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

DR16 !!!! S z e s n a ś c i e ! ! ! A najlepszy utwór ma - DR 18 .

 

To co pisze autor wątku i nie tylko on - to niestety smutna prawda.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Świetna poglądowa galeria (nie moja) dot. TDA1541(A):

www.maxdat.eu/_galeria/Foto%20TDA1541.html

Link to comment
Share on other sites

Guest

(Konto usunięte)

 

 

Ta, jasne, bo te nagrania tak powstają przypadkiem i twórcy nie wiedzą ;) Niestety, większość muzyki jest słuchana na słuchaweczkach i innych takich i to to jest target brzmieniowy.

 

I to jest bolesna prawda...

Link to comment
Share on other sites

<br />Jestem w "szoku" . Sprawdziłem normalną płytę CD zespołu "The Police" Every Breath You take. The Singles" - ADD, wydanie oryginalne z 1986 r. A&M Records Made in the USA. Zgadniecie jaki jest DR?<br /><br /><br />DR16 !!!! S z e s n a ś c i e ! ! ! A najlepszy utwór ma - DR 18 .<br /><br />To co pisze autor wątku i nie tylko on - to niestety smutna prawda<br />

 

A tak nieco nowsze wydanie (leciutko zmienione) tej plyty z 1995r.

 

Analyzed: The Police / Every Breath You Take - The Classics

--------------------------------------------------------------------------------

 

DR Peak RMS Duration Track

--------------------------------------------------------------------------------

DR10 -0.10 dB -12.36 dB 3:11 01-Roxanne

DR8 -0.10 dB -10.42 dB 3:00 02-Can't Stand Losing You

DR10 -0.10 dB -12.02 dB 4:52 03-Message In A Bottle

DR13 -0.10 dB -15.53 dB 5:02 04-Walking On The Moon

DR13 -0.10 dB -15.69 dB 4:02 05-Don't Stand So Close To Me

DR10 -0.10 dB -11.68 dB 4:09 06-De Do Do Do, De Da Da Da

DR11 -0.10 dB -13.02 dB 4:22 07-Every Little Thing She Does Is Magic

DR9 -0.10 dB -11.84 dB 3:47 08-Invisible Sun

DR12 -0.10 dB -13.93 dB 3:01 09-Spirits In The Material World

DR11 -0.10 dB -12.68 dB 4:15 10-Every Breath You Take

DR12 -0.10 dB -14.87 dB 5:00 11-King Of Pain

DR11 -0.10 dB -14.97 dB 5:15 12-Wrapped Around Your Finger

DR8 -1.16 dB -11.76 dB 4:54 13-Don't Stand So Close To Me '86

DR10 -0.96 dB -12.19 dB 4:51 14-Message In A Bottle (New Classic Rock Mix)

--------------------------------------------------------------------------------

Number of tracks: 14

Official DR value: DR11

 

DR11 - i tak nie jest źle ale juz widać że głośniej.

 

 

Link to comment
Share on other sites

Guest

(Konto usunięte)

Chłopaki trzymajmy się razem wtedy damy radę!

 

Co z tego, że wygramy bitwę o Loudness War...realizacja to nie tylko dynamika...W metalu akurat są skompresowane nagrania a brzmią znakomicie...jest moc, rozdzielczość, scena mimo małego DR...

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.