Skocz do zawartości
plastik1989

Sprzęt audio - czarno na białym

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Diogenes

Tonsil ..chińskie głośniczki do kina domowego ..czy do komputera ?

Nie ...to hajed Sonus Faber za ponad 10 tys...

post-59766-0-28731000-1481974041_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przypatrz się proszę zdjęciu jakie wkleiłem. Ponoć to wystarczy aby ocenić wykonanie.

A te duże niebieskie elektrolity są solidnie przymocowane? Jeżeli tak, to nie widzę żeby tam coś czemuś zagrażało, można się jedynie przyczepić że wykonane jest brzydko.

 

Tonsil ..chińskie głośniczki do kina domowego ..czy do komputera ?

Nie ...to hajed Sonus Faber za ponad 10 tys...

 

Dobra, a jakie zagrożenie bezpieczeństwa to stwarza bądź jaką awarią grozi? Bo jeżeli nie grozi, to wypad z takimi przykładami do jakiegoś wątku o hi-end wydmuszkach default_tongue.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Diogenes

A te duże niebieskie elektrolity są solidnie przymocowane? Jeżeli tak, to nie widzę żeby tam coś czemuś zagrażało, można się jedynie przyczepić że wykonane jest brzydko.

 

 

 

Dobra, a jakie zagrożenie bezpieczeństwa to stwarza bądź jaką awarią grozi? Bo jeżeli nie grozi, to wypad z takimi przykładami do jakiegoś wątku o hi-end wydmuszkach default_tongue.png

Można zawału dostać jak się toto zobaczy ;))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@McGyver

no widzisz, jak nic nie widzisz. A dotykający Silmic do tranzystora z radiatorkiem?

 

można się jedynie przyczepić że wykonane jest brzydko.

 

 

Nie chce mi się przeszukiwać zdjęć w Twoim profilu. Musiał bym się cofnąć jakieś 10lat. Coś mi świta, że nie omieszkałeś używać kleju na gorąco i średnio wyglądającego point to point. Pomimo że Twoi klienci są, jak mniemam, zadowoleni z prac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A dotykający Silmic do tranzystora z radiatorkiem?

Faktycznie przeoczyłem, bo małe. Zresztą ileż ciepła może wydzielać tak rachityczny radiatorek?

Nie chce mi się przeszukiwać zdjęć w Twoim profilu. Musiał bym się cofnąć jakieś 10lat. Coś mi świta, że nie omieszkałeś używać kleju na gorąco i średnio wyglądającego point to point.

Bardzo źle że Ci tylko świta, a jeszcze gorzej że Ci się nie chce. Dziesięć lat temu pokazywałem czasem jakieś prototypy na różnym etapie dopracowania, ale zrozumiałem że nie warto. Natomiast kleju na gorąco to ja używałem tylko w zwrotnicach, a obecnie wcale się tym nie zajmuję.

Zaś montaż point to point w moim wykonaniu to niezwykła rzadkość, a jeżeli już robię, to wygląda to tak:

 

PIC00225.JPG

 

 

 

A tu najbrzydszy montaż point to point jaki wykonałem:

 

IMGP4678.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Zdecydowanie nie zgodzę się z tym.

Skąd wiesz jaka jest temperatura radiatorów i temp. wewnątrz? Zmierzyłeś. Czy pomierzyłeś zmiany parametrów takiego kondensatora w czasie.

 

Wcześniej jako zdjęcie poglądowe, pokazałem podany przez Ciebie przykład. Zwykłe elektrolity (85st.C) grające w piekarniku, gdzie temperatura wewnątrz to ok 50st.C, po ośmiu latach grania nie zmieniały się parametry. To znaczy wartości bezwzględne są inne, ponieważ w tym czasie zmieniłem dwa mierniki.

 

Uznaje się że po 10 latach elektrolity powinny być wymieniane profilaktycznie. Taka jest best practice a nie norma EU.

Hi Aro proste pytanie czy mając do dyspozycji cale wnętrze wzmanaicza, umieszczenie elektrolitu bezpośrednio przy źródle ciepla jest lepszym rozwiązaniem? Odpowedz jednym slowem: tak czy nie?

Myśle ze na sile próbujesz udowodnić coś, co jest Ci potrzbene ad hoc do podtrzymania teorii o znakomitej jakości pewnego wzmacniacza - co sugerowałeś wczoraj.

 

Zresztą jeden obraz wart więcej niż tysiąc słów, pierwszy lepszy diagram z korelacja długości "życia" kondesatroa w zależności od temp pracy.

 

post-31012-0-19765400-1481980289_thumb.jpg

 

W moim odczuciu ten diagram rozwiązuje juz drążony przez Ciebie temat, dalsze sugerowanie, ze elektrolity bez problemu mogą pracować w wysokich temperaturach w oparciu o kondensator z Twojego piekarnika, odbierane będzie jako trollowanie w tym wątku.

Edytowane przez plastik1989
  • Lubię to 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze nie widziałem fachowca elektronika, budowlańca czy handlarza samochodowego, który na etapie konkurencyjnych ofert nie byłby mądrzejszy, uczciwszy, bardziej "terminowy", solidniejszy itd. Zawsze wszyscy wieszają "psy" na innych. Później jednak wychodzi, że nie wszystko jest tak pięknie w rzeczywistości :)

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze nie widziałem fachowca elektronika, budowlańca czy handlarza samochodowego, który na etapie konkurencyjnych ofert nie byłby mądrzejszy, uczciwszy, bardziej "terminowy", solidniejszy itd. Zawsze wszyscy wieszają "psy" na innych. Później jednak wychodzi, że nie wszystko jest tak pięknie w rzeczywistości :)

 

ROXI, a co to wnosi do wątku i o jakim fachowcu, oraz o jakim produkcie mówisz?

Edytowane przez plastik1989

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Diogenes

Dawny Sound Art , a teraz Wile ..najfajniejsze są te wszystkie " wtyczki " w środku ..nawet lutować się nie chciało :))

Za to łatwo " tjuning" zrobić ;))

post-59766-0-01675400-1481982628_thumb.jpg

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odpowedz jednym slowem: tak czy nie?

Masz rację w 100%.

Wykres tylko potwierdza moją wypowiedz.

 

Teraz ty odpowiedz na moje pytanie z posta #28, czy zmierzyłeś lub wiesz ile ciepła jest rozpraszane z rzeczonego radiatora obok biednego kondensatora? Bo jeżeli jest około 50st.C (to już całkiem sporo) to i tak przy założeniu że słuchamy 4h dziennie x 300 dni w roku, to wytrzyma 20lat.

 

@Diogenes, co jest złego w przytoczonym przez Ciebie przykładzie?.

Edytowane przez hi_aro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ROXI, a co to wnosi do wątku i o jakim fachowcu, oraz o jakim produkcie mówisz?

 

A czy tu ma być analizowana:

- estetyka wnętrza

- koszt komponentów

- poprawność techniczna projektu

?

Rozumię, że efekt końcowy w postaci "jak to gra" nie ma tu znaczenia i Ciebie nie interesuje :)

Edytowane przez ROXI

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

A czy tu ma być analizowana:

- estetyka wnętrza

- koszt komponentów

- poprawność techniczna projektu

?

Rozumię, że efekt końcowy w postaci "jak to gra" nie ma tu znaczenia i Ciebie nie interesuje :)

Interesuje, ale po pierwsze fakty techniczne można w miarę subiektywnie oceniać (w przeciwieństwie do tego jak co gra - każdy słyszy inaczej i każdy ma inne wymagania), a po drugie, jednak jakość wykoanania jak i jakość użytych podzespołów wymiernie przekłada sie na jakość dźwięku. Wiec pośrednio jest to oceniani również efektu dźwiękowego danego urządzenia.

 

 

Masz rację w 100%.

Wykres tylko potwierdza moją wypowiedz.

 

Teraz ty odpowiedz na moje pytanie z posta #28, czy zmierzyłeś lub wiesz ile ciepła jest rozpraszane z rzeczonego radiatora obok biednego kondensatora? Bo jeżeli jest około 50st.C (to już całkiem sporo) to i tak przy założeniu że słuchamy 4h dziennie x 300 dni w roku, to wytrzyma 20lat.

 

@Diogenes, co jest złego w przytoczonym przez Ciebie przykładzie?.

Prosilem o prostą odpowiedź: tak lub nie. (Czy mając do dyspozycji cala obudowę wzmaniacza korzystnie jest dawać elektrolity tuż obok grzejących sie elementow.

Hi Aro to ostatnie ostrzeżenie o zaprzestania trollowania w tym wątku - jesli chcesz udowadniać ze elektrolit zawieszony na rezystorze 20W jest super cacy - jest juz na tym forum stosowny klub do tego - idz tam, zostaniesz przyjęty z otwartymi ramionami.

Wytykasz mi, ze nie powierzyłem temperatur - wytlumacz wiec proszę, dlaczego piszesz "jesli jest okolo 50st"? Przecież powinieneś wiedzieć ile jest dokladnie - chyba ze wytykasz mi brak pomiaru temperatury, a sam rowniez jej nie zmierzyłeś?

 

Ja swoje zdanie opieram na naprawie kilku urządzeń (glownie monitorów i TV LCD) które zepsuly sie tylko i wyłącznie dla tego ze elektrolity byly za blisko radiatorow i rezystorów wysokiej mocy. Teamat w elektronice zreszta bardzo znany. Podawalem stosowane linki do przykładów urządzeń które mialy często krócej niż 2-3 lata. Podalem diagram który pokazuje ze różnica życia elektrolita przy pracy w temp do 40C jest 200 razy dłuższa niż w pracy 100C. Temat wyczerpany. Jesli uważasz, ze jest inaczej pisz o tym gdzie indziej (możesz założyć swój watek w którym będziesz chwalił urządzenia gdzie producent daje elektrolit na rezystor bo i tak wytrzyma 10 lat jak Twój piekarnik) i nadal co kilka lat wymieniaj wszystkie elektrolity w każdym urządzeniu w domu.

 

Dla mnie jedno jest pewne - jesli by dać ten elektrolit w chlodniejsze miejsce - to niezależnie od wszyastkich innych czynników na pewno ten elektrolit wytrzyma DŁUŻEJ. Najslabszym ogniwem większości urządzeń audio sa wlasnie wysychające elektrolity, bo to one pierwsze sie zużywają i jesli można wydłużyć ich życie bez ponoszenia zbędnych utrudnien, to czemu producent tego nie robi?

Edytowane przez plastik1989

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To chyba fezza byloby warto pokazac tu w watku... :)

Jak tylko ktoś wrzuci zdjęcia plus ew. wlasne doświadczenia z nim, ze pewnością zostanie omówiony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wytykasz mi, ze nie powierzyłem temperatur - wytlumacz wiec proszę, dlaczego piszesz "jesli jest okolo 50st"? Przecież powinieneś wiedzieć ile jest dokladnie - chyba ze wytykasz mi brak pomiaru temperatury, a sam rowniez jej nie zmierzyłeś?

Nie pomierzyłem, tak samo jak ty. Dlatego nie wiem czy jest źle czy dopuszczalnie czy dobrze. Skąd TY to możesz wiedzieć?. Nie miałem na myśli rezystorów mocy, Ty mnie nakierowałeś na nie. A nie zastanawiałeś się nad rozwiązaniem, że producent celowo dał tak duży gabarytowo rezystor, aby tą moc wytracić na większej powierzchni i ograniczyć wpływ na resztę układu?

 

Ja swoje zdanie opieram na naprawie kilku urządzeń (glownie monitorów i TV LCD)

Ja moje doświadczenie opieram na wykonaniu kilku "tranzystorów" w klasie A. Wklejona wcześniej fotka, to też mój wzmacniacz. Został wykonany w 2003r.

Poniżej kolejna klasa A, 120W. Proszę o ocenę.

post-819-0-55946800-1481989163_thumb.jpg

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dawny Sound Art , a teraz Wile ..najfajniejsze są te wszystkie " wtyczki " w środku ..nawet lutować się nie chciało :))

Za to łatwo " tjuning" zrobić ;))

Producent wyszedl chyba z założenia że solidne wtyki poprawiają styk tylko gdy są widoczne na zewnątrz urządzenia, a te w środku już nie...

Swoją drogą takie rozwiazanie ani nie jest tańsze, ani szybsze bo przecież przylutowac przewód bezpośrednio do PCB jest prościej niż do wtyczki... Chyba, ze juz sama zabawa kablami to za malo i pojawila sie nowa kategoria interkonektów wewnętrznych stosowanych w środku urządzenia...

 

 

Nie pomierzyłem, tak samo jak ty. Dlatego nie wiem czy jest źle czy dopuszczalnie czy dobrze. Skąd TY to możesz wiedzieć?. Nie miałem na myśli rezystorów mocy, Ty mnie nakierowałeś na nie. A nie zastanawiałeś się nad rozwiązaniem, że producent celowo dał tak duży gabarytowo rezystor, aby tą moc wytracić na większej powierzchni i ograniczyć wpływ na resztę układu?

 

 

Ja moje doświadczenie opieram na wykonaniu kilku "tranzystorów" w klasie A. Wklejona wcześniej fotka, to też mój wzmacniacz. Został wykonany w 2003r.

Poniżej kolejna klasa A, 120W. Proszę o ocenę.

post-819-0-55946800-1481989163_thumb.jpg

Czemu rezystor z radiatorami jest tak daleko elektrolitów?

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czemu rezystor z radiatorami jest tak daleko elektrolitów?

1 - ponieważ zasilanie było dopasowywane do kilku koncepcji układu

2 - ponieważ, zanim układ się ustabilizuje, rezystor rozgrzewa się do 80-90st.C

3 - ponieważ nie ma na niego miejsca, pomiędzy zaciskami kondensatorów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proszę o ocenę.

 

Hi-Aro chyba nie do końca zrozumiałeś intencji tego wątku. Służyć On ma początkującym lub nie zaznajomionym z elektroniką użytkownikom jak nie wtopić sie na minę. Przedstawiony poniżej wzmaniacz nie jest produktem komercyjnym wiec nie pasuje do tego wątku.

Jesli pytasz o moje prywatne zdanie, to (nie licząc obudowy) wyglada wszystko bardzo ladnie - jesli dobrze widze rezystory dale, elny, sensowny rozstaw elementów, wszystko ladnie zaizolowane,gorące rezystory wywalone jak najdalej od elektrolitów dodatkowo założone radiatory by polepszyć warunki ich pracy.

 

Slowem dokladne przeciwieństwo produktu którego tak wczoraj broniłeś - dlaczego nie wcisnoles resyztora miedzy elektrolity? Dlaczego zamiast radiatora nie związałeś na skretke dwóch 10W? Dlaczego plytki drukowane są takie ladne, a nie naglutowane PCB trawione w wiadrze? Dlaczego miedzy elektrolitami i grzejącymi rezystorami nie lecę pęki kabli w pojedynczej izolacji, przecież to nie lampowiec napięcia masz rzędu 50V i takie dmuchanie na zimne? A w urządzeniu na 400V juz nie trzeba?

 

A wiec, potwierdza to tylko, że podstawowe zasady rządzące w elektronice traktujesz wybiórczo jako argumenty do jakiejś walki - po co nie wiem. Prawdopodobnie któryś z krytykujących ten wzmaniacz forumowiczów podpadl Ci czymś i teraz na sile kontrujesz każdy wpis Szymona, Mcgyvera lub kogoś kto odważył sie skrytykować jakość rzeczonego lampowca. Sam robisz urządzenie porządnie, a bronisz chaltury byleby tylko dopiec swoim oponentom.

 

Nie pozwolę na to w moim wątku - byl to Twój przedostatni wpis w tym temacie. Masz ostatnią szanse by zacząć wnosić w ten temat wartość, a nie rozgrywać prywatnych wojenek.

 

 

1 - ponieważ zasilanie było dopasowywane do kilku koncepcji układu

2 - ponieważ, zanim układ się ustabilizuje, rezystor rozgrzewa się do 80-90st.C

3 - ponieważ nie ma na niego miejsca, pomiędzy zaciskami kondensatorów

 

No ale sam twierdziłeś ze rozgrzany rezystor nie jest przeszkadza dla elektrolita, bo i tak pogra 10 lat, a co 10 alt i tak zmieniasz. Odstępstwo od Twojej wlasnej reguly?

Edytowane przez plastik1989
  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ten elektrolit wytrzyma DŁUŻEJ.

Racja, ale ciągle jest podnoszona kwestia, że sprzęt zepsuje się od razu po gwarancji. Wynikało by z tego, że nagrzewa się do 100st.C.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Racja, ale ciągle jest podnoszona kwestia, że sprzęt zepsuje się od razu po gwarancji. Wynikało by z tego, że nagrzewa się do 100st.C.

Gdzie ta kwestia jest tak CIĄGLE ponoszona?

Ja ciagle podnoszę kwestie tego, że nie ma najmniejszej przeszkody by rezystor ten oddalić od elektrolita. Czy się mylę? Żadnych strat dla układu, żadnych dodatkowych kosztów - wystarczy chcieć lub po prostu pomyśleć. Co sie zyska - 100% pewność ze elektrolit nie ucierpi.

 

Oczywiscie można deliberować, przeliczać, kombinować czy ten rezystor sie nie grzeje za bardzo, ze elektrolit wytrzyma, jak mocno to skróci jego żywotność - ale po co? Nie prościej po prostu go odsunąć? Nie lepiej byloby przykręcić go z radiatorem do obudowy - tak jak Ty zrobiłeś u siebie - i jednocześnie uzyskać 100% pewności ze nie zaszkodzi żadnemu elektrolitów, a jednoczenie zyskując lepsza stabilność jego pracy?

 

Nawet gdyby ten rezystor nie osiągał dużych temperatur to sam widziałeś na wykresie różnica pracy elektrolita w temp 40C a 50C zmniejsza jego żywotność o 50%. Wystarczy żeby napięcie w sieci troche skoczylo, żeby temp zewnętrzna wzrosla o te kilka stopni i zużycie elektrolita będzie juz wyraźnie szybsze.

 

Wielkie korporacje stosują trick z elektrolitem kolo radiatora by specjalnie przyspieszyć zepsucie sie urządzenia. Po co tam jest takie rozwiazanie? Albo w tym samym celu (w co wątpię) albo przez nie uwagę/ braku znajomosci podstawowych zasad.

 

Może zadam jeszcze inaczej to pytanie. Gdzie wg Ciebie, mając do dyspozycji cala obudowę i sporo miejsca jest najgorsze miejsce by umieścić grzejących sie rezystor? Bo wg. Mnie wlasnie tam gdzie jest teraz. W KAŻDYM innym miejscu ten rezystor nie przynosi żadnej szkody oprócz tych dwóch miejsc gdzie są elektrolity - zgodzisz sie ze mną, czy nie?

 

Aha i jeszcze jedno - nie wierze, ze ktoś stosuje 20W rezystor tylko po to by wytracić minimalna ilość ciepla. Ale to tylko moja prywatna opinia i póki nie pomierze (co juz w krotce może mi sie udać) nie uwierzę.

Edytowane przez plastik1989

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie pozwolę na to w moim wątku - byl to Twój przedostatni wpis w tym temacie. Masz ostatnią szanse by zacząć wnosić w ten temat wartość, a nie rozgrywać prywatnych wojenek.

Od samego początku wnoszę merytoryczny wkład, a nie biję pianę na podstawie zdjęć.

 

Widzisz, ja potrafię napisać w prost, iż masz rację w pewnych kwestiach. Więc proszę, ustosunkuj się do mojego pytania, z postu nr 46:

"nie zastanawiałeś się nad rozwiązaniem, że producent celowo dał tak duży gabarytowo rezystor, aby tą moc wytracić na większej powierzchni i ograniczyć wpływ na resztę układu?"

 

 

P.S.

Nie strasz mnie banem. Wolność wypowiedzi gwarantuje mi moderacja i regulamin.

 

Nawet gdyby ten rezystor nie osiągał dużych temperatur to sam widziałeś na wykresie różnica pracy elektrolita w temp 40C a 50C zmniejsza jego żywotność o 50%.

To nie ma wpływu pod kontem konstrukcyjny, ponieważ nawet same lampy rozgrzewają się bardziej. Poza tym. Czy układ będzie działał 20 czy 40 lat, nie ma znaczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czy tu ma być analizowana:

- estetyka wnętrza

Niespecjalnie, aczkowiek jeśli coś jest wykonane niechlujnie, to rodzi podejrzenia że wykonawca równie nonszalancko podszedł do poprawności technicznej.

- koszt komponentów

Nie.

- poprawność techniczna projektu?

Dokładnie tak. Ma być wykonane w taki sposób, by nie stwarzać zagrożenia dla użytkownika podczas normalnej eksploatacji.

Rozumię, że efekt końcowy w postaci "jak to gra" nie ma tu znaczenia i Ciebie nie interesuje :)

W ramach tego wątku w istocie tak jest, nie ma znaczenia jak gra, ma znaczenie czy jest prawidłowo wykonane.

Jeżeli widzę sprzęt wykonany w taki sposób, że jego normalne użytkowanie może zagrażać życiu lub zdrowiu użytkowników, to już mnie wcale nie interesuje jak on gra, choćby grał najcudowniej w świecie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzisz, ja potrafię napisać w prost, iż masz rację w pewnych kwestiach. Więc proszę, ustosunkuj się do mojego pytania, z postu nr 46:

"nie zastanawiałeś się nad rozwiązaniem, że producent celowo dał tak duży gabarytowo rezystor, aby tą moc wytracić na większej powierzchni i ograniczyć wpływ na resztę układu?"

Ustosunkowalem sie do tego dwa razy - po pierwsze nawet jesli przewymiarowal je dwukrotnie - to nadal będą cieple, a wiec niepotrzebnie podgrzewają kondensator. Zamiast je dublować, duzo lepiej je odsunąć, a najlepiej zamocować na radiatorze i przymocować do obudowy - dokladnie tak jak zrobiłeś to Ty.

 

Teraz Ty sie ustosunkuj do mojego pytania z posta 51 - gdzie jest najglupsze miejsce na ten rezystor w calym wzmaniacza?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do którego?

 

Sorry, już widzę.

 

Tam gdzie jest:)

 

Ale jakie to ma znaczenie, dla ogólnego działania układu, MTBF i bezpieczeństwa?.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie przeoczyłem, bo małe. Zresztą ileż ciepła może wydzielać tak rachityczny radiatorek?

Bardzo źle że Ci tylko świta, a jeszcze gorzej że Ci się nie chce. Dziesięć lat temu pokazywałem czasem jakieś prototypy na różnym etapie dopracowania, ale zrozumiałem że nie warto. Natomiast kleju na gorąco to ja używałem tylko w zwrotnicach, a obecnie wcale się tym nie zajmuję.

Zaś montaż point to point w moim wykonaniu to niezwykła rzadkość, a jeżeli już robię, to wygląda to tak:

 

PIC00225.JPG

 

 

 

A tu najbrzydszy montaż point to point jaki wykonałem:

 

IMGP4678.jpg

Ja tu widzę na pierwszej fotce elekrolit wciśnięty między dwa duże rezystory.

Może anodowe ? To teczka w teczkę to co z takim namaszczeniem i oburzeniem zarzucasz Fezzowi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tu widzę na pierwszej fotce elekrolit wciśnięty między dwa duże rezystory.

Może anodowe ? To teczka w teczkę to co z takim namaszczeniem i oburzeniem zarzucasz Fezzowi :)

Oporniki Allen Bradley są z natury duże, 1W AB jest wielki jak 4W innej firmy.

No to porównajmy:

 

PIC00225.JPG

 

 

 

I montaż w wykonaniu Fezz Audio:

 

ZDibV-9dXf1T.jpg?v=2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Swoją drogą takie rozwiazanie ani nie jest tańsze, ani szybsze bo przecież przylutowac przewód bezpośrednio do PCB jest prościej niż do wtyczki...

 

Jak kupujesz na Alibabie gotowy DAC z gniazdkami, to jest szybsze.

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak kupujesz na Alibabie gotowy DAC z gniazdkami, to jest szybsze.

Wnętrze Wile:

 

Li4vLi4vLi4vLi4vaW1hZ2VzL251bWVyeWhmaW0vMjAxNS0wMy9tYWdhenluL3BkZi93aWxlL2ltYWdlLTQzLmpwZyZ3PTgwMCZoPTUwMCZxPTEwMA==.jpg

 

 

 

DAC TDA1543 z alibaby za 100zł:

 

s-l1600.jpg

 

Nietknięty lutownicą.

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oporniki Allen Bradley są z natury duże, 1W AB jest wielki jak 4W innej firmy.

No to porównajmy:

 

I montaż w wykonaniu Fezz Audio:

 

 

 

Powierzchnia grzewcza większa chyba w pierwszym przypadku. Za to kond na 105 st. i dużo lepsza estetyka montażu. No i mniejsza moc. Ale ważne ile na prawdę tej mocy się wydziela w jednym i drugim przypadku.

Edytowane przez barmanekm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.