Jump to content
krzychu9667

Co sądzicie o Spotify

Recommended Posts

Bardzo polecam Spotify. Słucham przez Cambridge Audio Stream Magic 6 ( sterowanie przez aplikację na IOS). Jest super. Jakość bardzo dobra. Wybór olbrzymi. Dla koneserów ważna wiadomość - jest tam obecna oferta wytwórni ACT , nie ma natomiast ECM.


Cambridge Audio Azur 651A , 751BD, 650T, Stream Magic 6 v2 ; Wharfedale JAde 7

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Mam nadzieję, że nie nic nie zepsują z tym serwisem i będzie rozwijał się w właściwym kierunku.

 

Będzie dopóki ludzie będą płacić abonament, a nie kupować z alle kody za zeta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam nadzieję, że nic nie zepsują z tym serwisem i będzie rozwijał się w właściwym kierunku.

Będzie dopóki ludzie będą płacić abonament, a nie kupować z alle kody za zeta.

Prawda w końcu te 2 dyszki miesięcznie to śmieszna kwota biorąc pod uwagę muzyczną bibliotekę oraz wygodę odsłuchu.

Rozumiem, że w tym kraju ludzie więcej wydaja niż zarabiają, ale 2 czteropaki mniej i można cieszyć ucho na okrągło.


𝘚𝘰𝘦𝘬𝘳𝘪𝘴, 𝘓𝘢𝘷𝘢𝘳𝘥𝘪𝘯 𝘐𝘚 𝘙𝘦𝘧𝘦𝘳𝘦𝘯𝘤𝘦, 𝘟𝘢𝘷𝘪𝘢𝘯 𝘎𝘪𝘶𝘭𝘪𝘦𝘵𝘵𝘢

Share this post


Link to post
Share on other sites

.. kwestia, na ile te kody są legalne?

Właśnie mnie też to zastanawia, bo gdyby źródło ich pochodzenia było nielegalne to serwis zapewne będzie starał się rozwiązać ten problem, a to wiążę się z wprowadzaniem zmian.. oby na lepsze.

Edited by kocurro

𝘚𝘰𝘦𝘬𝘳𝘪𝘴, 𝘓𝘢𝘷𝘢𝘳𝘥𝘪𝘯 𝘐𝘚 𝘙𝘦𝘧𝘦𝘳𝘦𝘯𝘤𝘦, 𝘟𝘢𝘷𝘪𝘢𝘯 𝘎𝘪𝘶𝘭𝘪𝘦𝘵𝘵𝘢

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdyby ktoś się chciał reklamować na Spotify free, to pewnie by spokojnie zarobili więcej niż te 2 dyszki od łebka.

Nie wiem jak jest teraz ale jak przez chwilę na początku nie miałem abonamentu to głównie leciała autoreklama.

 

Ciekawe jak jest w innych krajach ale pewnie podobnie.

 

A samo Spotify.... rewelacja.

Edited by Przem77

Share this post


Link to post
Share on other sites

dali Budgie, jakiś czas temu szukałem i nie było, nie wszystkie albumy ale te najlepsze jak najbardziej. Ucieszyłem się :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakość w premium - wystarczająca. Baza utworów - średnio. UX, UI - średnio(jestem człowieczkiem ze świata IT, a nie ogarniam do końca apki - szczególnie desktop). Wyszukiwarka i powiązania - dramat(brak wejścia w label. wykonawcy o takim samym psedo ciągle się mieszają, algorytm nie wyrabia - nie raz miałem tak że wysukiwanie nie daje wyników, a w powiązanych artystach wyskakuje to czego szukam). Jak korzystam z YT, Soudcloud, do odkrywania nowej muzyki, to jest to przyjemność - w spotify nie mam praktycznie takiej możliwości. Syndrom sztokholmski oczywiście już występuje, bo co miesiąc płacę i szybko zapominam - utworów do bazy dodaje coraz mniej, bo to co znam, lubię i znalazłem, już dodałem. Nowych rzeczy poprostu niema. Recepta jest: apka powinna działać z funkcjonalnościami yt+discogs - to jest serwis muzyczny do wuja pana, a youtube poza jakością odtwarzania zjada was dupą. Zespół mają, ale hehe hajs się już zgadza, to wywalone. Na plus: cena subskrybcji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szkoda, że przy albumach nie ma faktycznej daty wydania albumu oraz info (krótki "rys historyczny" ;), chyba, że źle się poruszam po serwisie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Użytkownik bangsan dnia 26.01.2017 - 10:04 napisał

Nowych rzeczy poprostu niema

@jezz

Jak to nie ma ?

 

No właśnie.. jak przecież są..:)

 

Spotify i jego aplikacja oraz sterowanie jest super fajne .. :)

..muzyki od groma.. czasu braknie do wysłuchania..

..a że wszystkiego nie ma.. to oczywiste.. bo nie ma i nie będzie miał wszystkiego każdy inny tego typu serwis..

  • Like 2

Życie to ciągła walka.. nawet ze sprzętem audio.. lecz dobrze jest czasem odpocząć..;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tego typu serwisy sa dobre np. na imprezy albo sluchanie muzyki w tle. Mozsze sobie ustawic playliste I jechane. Z cd tego nie ma a przy imprezach czy wlasnie slchaniu w tle zmiana cd moze byc meczaca co 35minut. Zdecydowanym minusem natomiast jest sama zawartosc takich serwisow, brak nagran starych sprzed loudness war-to wrecz dyskfalifikuje taki serwis do odsluchow. Jak ktos slucha nowych nagran tylko to pewnie bedzie zadowolony I z samym serwisem bedzie mogl zyc. Jak ktos slucha starych kawalkow to nie polecam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale po co ci stare nagrania, jak są miliony nowych. Dla tych nowych (z całego świata) jest streaming, a te stare (zasadniczo Anglia + USA) to można nawet z kaset magnetofonowych posłuchać. Dobrze, że są wśród nas wizjonerzy, bo byśmy dalej co 20 minut podchodzili do gramofonu.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale po co ci stare nagrania, jak są miliony nowych.

Daj się popodniecać początkującym kolekcjonerom;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widze moj post zostal usuniety :) haha faktycznie kogos sciska z zalu.

 

A który ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

A który ?

Ten, ktorego nie ma :) Ale punktow ostrzezen wciaz zero...mmm...czyli nie, ze niezgodnie z regulaminem napisalem tylko po prostu prawda w oczy kole jak to nie raz juz bywalo ;) Komus sie pewnie przykro zrobilo. Nareczka milego dnia. Ja wlacze sobie cos z YT :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, to nie zdążyłem przeczytać. Myślałem, ze ten z wczoraj z 14:16.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak to nie ma ?

No właśnie.. jak przecież są..:)

 

Spotify i jego aplikacja oraz sterowanie jest super fajne .. :)

..muzyki od groma.. czasu braknie do wysłuchania..

..a że wszystkiego nie ma.. to oczywiste.. bo nie ma i nie będzie miał wszystkiego każdy inny tego typu serwis..

 

Źle się wyraziłem. Oczywiście dodają nowe płyty, ale nic ciekawego dla mnie. W 2016 z nowych wydań które się ukazały, znalazłem na spotify może 1-2%. Wcześniej było znacznie lepiej, stąd również moje narzekania na to że osiedli na laurach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napisz do wytwórni, których wydawnictw nie znalazłeś w Spotify, to się dowiesz jaki jest powód takiego stanu rzeczy.

 

Kierowanie jakichkolwiek uwag o braki do Spotify - zainteresowanego jak największą bazą utworów, jest nie na miejscu.

 

Przecież to nie Spotify prosi, tylko ktoś do Spotify się zgłasza (na przyjętych zasadach) - żeby jasno podsumować sytuację.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście dodają nowe płyty, ale nic ciekawego dla mnie.

 

może nietuzinkowy gust, zapodaj parę swoich brakujących typów.

Edited by rasputin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mysle, ze nie ma tam 90% płytoteki typowego melomana, który ma kolekcje winyli i cd. Zaraz sie tu wszyscy oburza, ze wszystko jest, sratatata.... Wiec jak ktoś lubi nowe remastery czy tez słucha wyłącznie nowości z Sony, emi itd...to spotify polecam gorąco. Jak ktoś woli inne wydania to pozostaje CD czy winyl. Największymi zaletami takich serwisów jest to, ze są tanie (duży dostęp do muzyki) i nie trzeba zmieniać płyt co kilkadziesiąt minut, albo i cześciej. To wystarczy naogol do sukcesu, bo ludzie szukają oszczędności i są z natury leniwi. Problem w tym, ze nikt sie do tego nie lubi przyznawać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To wystarczy naogol do sukcesu, bo ludzie szukają oszczędności i są z natury leniwi.

 

To jest niesprawiedliwa ocena. Jak się obserwuje rozwój branży nagraniowo-muzycznej, to można łatwo dojść do wniosku co stanowi cel postępu. Jest to: a) wydłużanie czasu dostępnego dla nagrań, b) miniaturyzacja pozwalająca słuchać tych nagrań w różnych warunkach i okolicznościach.

 

Krótki czas rejestracji miał winyl (25 min na stronę), dłuższy kaseta (45 min. na stronę), jeszcze dłuższy cd (74 minuty). Streaming daje NIEOGRANICZONY czas.

Wielkość sprzętu: gramofon (wiadomo plus stacjonarny), szpulowiec (jak wcześniej), malejące rozmiary hi-fi i ostatnio streaming w jakości cd a nawet LEPSZEJ.

 

To nie słuchacze pop czy rock są odpowiedzialnymi za zmianę dystrybucji muzyki, lecz to zwykłe i konsekwentne zdobycze techniki.

Spotify jest czymś naturalnym. A te kolekcje u melomanów były kupowane dawno temu. Dziś wielu z tych płyt JUŻ SIĘ NIE KUPI.

Braki w sklepach z nośnikami są (lub zaraz będą) większe niż braki w zasobach serwisów streamingowych.

Spotify zrównało szanse w dostępie do muzyki biednych i bogatych. Niektórzy pamiętają czasy, gdy na płyty mogli tylko popatrzeć (na analogi na giełdach lub na cd w Pewexie). Zarobki w Polsce wciąż są za niskie, żeby można było po sklepie z płytami chodzić sobie z koszykiem. Tak sobie wejść do FNAC-a i powybierać co się chce. A po Spotify można sobie klikać do woli i 90% zasobów takiego FNAC-a (odpowiednik naszego EMPiK-u) jest do posłuchania. Genialne czasy!

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadza się, dzięki takim serwisom jak Spotify muzyka stała się bardziej egalitarna, ale ja do swojego konta zapomniałem hasła :-)


"Skąpski idzie na ambasadora, wysiada, rozumiesz? A jak on poleci, to poleci Korszul, poleci też Broński i zgadnij kto po nich poleci? Po nich polecę ja! To znaczy ja bym poleciał, gdyby nie Kazik i to dozorostwo."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podejrzewam, ze wszyscy używają spotify albo podobnych portali. Ja tez, ale wole kupować stare płyty na ebay (blue note, prestige, mfsl, dcc, stare rca itd...) niż zachwycać sie spieprzonym materiałem na spotify :) wygoda i cena...póki co nic więcej za tym portalem nie przemawia. Jak ktoś chce sie delektować, ze dzięki takiemu spotify stał sie "rowniejszy" to mi to nie przeszkadza, ale wole uzupełniać swą kolekcje o unikatowe płyty, niż spocząć na laurach i cieszyć sie tym co zapewnia nam internet :) Na rozpoczęcie zbierania płyt nigdy nie jest za późno a źródeł by kupować te dobre jest mnóstwo.

 

PS zgadzam sie, ze niektóre nowe realizacje/albumy lepiej brzmią z pliku/streamingu niż np. CD.

 

Miłego gawędzenia wszystkim. I tak, warto mieć spotify, bo to jak biblioteka muzyki w domu za śmieszne pieniądze.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za jakiś czas będziesz z tymi płytami cd, jak dziś co niektórzy ze zbiorem kaset czy DVD. Moda na kasety lub DVD nie wróci jak ta odnośnie winyli.

Płyta cd jest w 100% zastępowalna przez plik w streamingu (tam i tu cyfra). Nie chodzi tu o rozważanie, jak długo płyta cd będzie na rynku, tylko o uświadomienie sobie podobieństwa w zapisie. Nie przesuwająca się taśma, nie wydłubany w czymś rowek dla igły, ale odczyt zer i jedynek. I teraz bez części mechanicznych, które zawsze stanowiły problem tak jakościowy jak i związany z trwałością. Spotify jest liderem właśnie dzięki nieco ograniczonej jakości, bo dzięki temu ruchowi (taki przyjęli model biznesowy) byli w stanie upowszechnić nowy sposób korzystania z muzyki. Muzyka to dział rozrywki (dokładniej: przemysłu rozrywkowego) i nie ma sensu dopisywać do tego jakichś wielce szlachetnych intencji czy uniesień przy konsumowaniu treści. Muzyka punk i poważna są na tym samym stopniu potrzeb. A jakby ktoś pytał, to polskich katalogowych płyt "disco polo" nie ma w tym serwisie. Dla wielu to pewnie dobra wiadomość, więc...

 

Podsumowując jeszcze raz: VIVA SPOTIFY :-)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Muzyka to dział rozrywki (dokładniej: przemysłu rozrywkowego) i nie ma sensu dopisywać do tego jakichś wielce szlachetnych intencji czy uniesień przy konsumowaniu treści. Muzyka punk i poważna są na tym samym stopniu potrzeb.

 

Uffff..no to całe szczęście, że nie mam audiofilskiego systemu za 500 000 PLN, bo ja przeżyłem mnóstwo uniesień podczas słuchania muzyki na moim g...ucio wartym zestawie za 5 000 PLN...

 

Muzyka punk jest "działem przemysłu rozrywkowego" dla kogoś, kto "Never Mind the Bollock" używa do testowania wzmacniaczy. Dla Brylewskiego i Budzyńskiego oraz bywalców ich koncertów to zdecydowanie nie jest "dział przemysłu rozrywkowego" a muzyka punk czy też hip-hop zaspokaja zupełnie inne potrzeby i pełni inną rolę, niż muzyka poważna.

 

W ogóle dziwię się, że przeczytałem na forum muzycznym coś takiego. Równie dobrze mógłbym napisać na forum pasjonatów filmu, że film to tylko jeden z działów przemysłu rozrywkowego i tym samym wrzucić do jednego worka "Batman kontra Superman" i filmy Spike'a Lee, Oliviera Stone i Leni Riefenstahl tylko dlatego, że wszystkie wyszły na DVD...

 

Czasami naprawdę zastanawiam się, czy audiofilom muzyka potrzebna jest do czegoś więcej, niż do testowania nowych kabli....;-)

Edited by Szyszkownik Kilkujadek
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akurat Sex Pistols to był świetnie wykreowany produkt ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jezz, wiem, że Malcolm Mclaren i w ogóle tak się teraz o nich mówi, ale... "Ich koncerty, które wielokrotnie stwarzały trudności organizatorom i władzom publicznym, często kończyły się zamieszkami", więc był to świetnie wykreowany produkt, który wzbudzał w słuchaczach pewne uniesienia ;-) W żadnym razie nie był to produkt audiofilski ;-)

Edited by Szyszkownik Kilkujadek
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.