Jump to content
vladomir

Polskie piosenki bez grafomańskich tekstów

Recommended Posts

"Jaka piękna katastrofa:)" To Twoja katastrofa Kolego, bo to z Twoich postow wynika, ze gdyby pod linkowanymi przeze mnie tekstami kogos innego podpisac dla zmylki to podniecalbys sie obcowaniem ze sztuka najwyzszej proby.

 

"Chyba spytam się koleżanki w pracy jak chce żeby się do niej zwracać. Oczywiście skorzystam z twojej listy słów:)"

Lista nie moja, ale Twoj pomysl dobry! Dostaniesz liscia to zastanowisz sie nad znaczeniem slowek, ktore z Twoich ust padna, a przy okazji zaswita Ci moze, ze autor tez uzyl ich w stosownym momencie. Juz sam szybki przelot przez tekst uswiadamia, ze autor uzyl tych okreslen w roznych znaczeniach.

 

"Ten wiersz Tuwima zawsze na czasie tylko trzeba go zrozumieć." Gdyby nie znany autor to nikt by sie nie zajmowal naciaganiem jego tresci do aktualnych zdarzen.

 

-----

 

Taki tam cytacik na odmulenie, autora nie podam.

- Jestes Pan zwyklym chamem!

- Teraz to juz mnie Pan obraziles - z pewnoscia jestem chamem, ale na pewno nie zwyklym. sp***dalaj Pan!"

Edited by szymon1977

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ponadczasowosc dziela... hmmm, cuekawe zagadnienie.

 

Hierarchia wartosci od wielu lat pozostaje niezmieniona, a dokonanie wyboru ogranicza sie do oceny bilansu potencjalnych zyskow i strat. Nie zamierzam wnikac w szczegoly, ale w efekcie z taka sama skutecznoscia mozna wytlumaczyc panu Karrambie stosunki damsko-meskie za pomoca pieknych wersow "Pana Tadeusza", jak bluzgi pana Karramby odniesc np. do Brexitu. Jedynym ograniczeniem jest tutaj fantazja interpretatora. Tylko gdzies tresc dziela sie konczy, a zaczyna fantazja interpretatora. Byli uczniowie LO wychowani na siegajacych granic czasoprzestrzeni interpretacjach dokan Trzech Wieszczow nie sa w stanie tej granicy dostrzec.

Edited by szymon1977

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest numik

Lao Che, Kult i Kazik, Peszkowa, Coma, Dr. Misio, Oberschlesien, Closterkeller (np. Bordeaux).

 

Wszyscy powyżsi na swój sposób próbują opowiadać historie, własne poglądy, prawdę, jakiś przekaz głębszy. Słucham tekstów i coś odczuwam, skłaniają mnie do refleksji, przemyśleń, wniosków, widać że są o czymś i ci ludzie swoje przeszli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

..inni tez nie rozumieja a usilowali zmieszac z blotem jako jedyny argument przedstawiajac... slowa, ktorych nie rozumieja.

Bądź w swym oświeceniu tak łaskawy i zdradź tajemnicę prawdziwego znaczenia słów: ku..wa, sz..ta, dzi..ka, bo mam wrażenie, że chciałbyś usprawiedliwić "elokwencję" sceny hip-hopowej, która promuję i zaszczepia w młodzieży rynsztokowy język. Nie słucham hip-hopu i nie chciałbym generalizować, bo nie wątpię, że są i ambitni raperzy nawijający do rzeczy, ale powiedzmy sobie wprost większość to dno i jeśli taki styl do Ciebie przemawia.. cóż.. współczuje.

 

ps. gorliwie domagasz się o uwzględnienie wartości dla szeroko pojętej polszczyzny pisząc posty z pominięciem wszelkich jej zasad - paranoja..


"Szeroki jest człowiek, zbyt szeroki. Ja bym go zwęził." Fiodor Dostojewski

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bądź w swym oświeceniu tak łaskawy i zdradź tajemnicę prawdziwego znaczenia słów: ku..wa, sz..ta, dzi..ka...

Szkoda mi na to czasu. Wystarczy, ze przelecisz na szybko przez tekst a sam zorientujesz sie, ze autor kazdego uzyl w innym znaczeniu. Wiecej mi nie trzeba. Bo nie czuje potrzeby dyskusji o tresci utworu z kims, kto tej tresci nie rozumie.

 

Napisze tylko, ze przekaz utworu jest pozytywny i mozna go strescic np. slowami "nie wszystko zloto co sie swieci", a estetyka adekwatna do opisywanej historii i srodowiska, w ktorym ona sie zdarzyla. Chyba nie sadzisz, ze ten sam utwor zaspiewany klasyczna polszczyzna rodem z Pana Tadeusza brzmialby prawdziwie?


"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tyle i tylko tyle..

.. mam wrażenie, że chciałbyś usprawiedliwić "elokwencję" sceny hip-hopowej, która promuję i zaszczepia w młodzieży rynsztokowy język.

 

..nie czuje potrzeby dyskusji o tresci utworu z kims, kto tej tresci nie rozumie.

Wszystko przez ten dosadny język, którego nie mogę pojąć i autorytety, których nie potrafię zrozumieć.


"Szeroki jest człowiek, zbyt szeroki. Ja bym go zwęził." Fiodor Dostojewski

Share this post


Link to post
Share on other sites

O autoryterach nikt tu nic nie wspominal, ale z brakiem zrozumienia tresci utworu jest to prawda. Usprawiedliwiac elokwencji nie ma potrzeby - tworczosc "rynsztokowa" to i "rynsztokowa" polszczyzna napisana. Jakby napisana byla stylem rodem z Pana Tadeusza to owszem, byloby co usprawiedliwiac.

 

Ps. Tobie Windows poprawia orty, a mi Android nie. Troche to marny argument aby zaczac powaznie traktowac Cie w dyskusji.

Edited by szymon1977

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ps. A jak popatrzec ile robisz bledow, ktorych Windows poprawic nie potrafi...

Edited by szymon1977

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Nie słucham hip-hopu i nie chciałbym generalizować, bo nie wątpię, że są i ambitni raperzy nawijający do rzeczy, ale powiedzmy sobie wprost większość to dno

 

 

Nie słuchasz, nie generalizujesz ale generalizowanie wyszło ci znakomicie. Skąd wiesz, że większość to dno, skoro nie sluchasz ?

Od Szymona77 nic się nie dowiesz. Broni czegoś czego nie da się obronić w kategoriach dobrego tekstu i niestety nie ma żadnych na to argumentów.

Edited by jezz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Broni czegoś czego nie da się obronić w kategoriach dobrego tekstu...

Przeciez nawet w ostatnim poscie to zrobilem? I raczej nie da sie temu zaprzeczyc jedynie czepiajac sie stylu, ktory jest akurat w 100% trafiony. Albo liczac orty w moich postach niepoprawione przez Android. A moze Ty przedstawisz choc jeden argument na dowod, ze jest to tekst zly?


"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest numik

wiecie, sprawa gustu, ale akurat takie teksty niczym się nie bronią. Można takie lubić, ale są słabym przykładem na cokolwiek.

 

 

Po prostu

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest to smutna historia milosna z pozytywnym przekazem, sprawnie opowiedziana adekwatnym do sytuacji jezykiem. Nic wiecej. Natomiast jest tu niedoceniania przez osoby nie potrafiace zrozumiec jej tresci. A akurat za w 100% trafny i autentyczny styl nalezy jej sie wysoka ocena.

 

A Twoje "po prostu" to tylko kolejna proba wystawienia oceny bez argumentow. Estetyka utworu Wam nie lezy i to wszystko. Tak jak niektorym nie lezy estetyka metalu i chocby im podac przyklad utworu analiziwanego na Australijskim Konserwatorium Narodowym i stawianego na rowni z klasykami to pisac beda ze to g...

Edited by szymon1977

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest to smutna historia milosna z pozytywnym przekazem, sprawnie opowiedziana adekwatnym do sytuacji jezykiem.

Smutne. Widocznie język adekwatny do odbiorcy.

 

Natomiast jest tu niedoceniania przez osoby nie potrafiace zrozumiec jej tresci.

Niedoceniam z innych powodów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie rozumiesz jezyka i dla Ciebie to tylko zestaw nic nie znaczacych bluzgow. Oceniasz utwor choc go nie rozumiesz. To wszystko.

 

"Widocznie język adekwatny do odbiorcy." To Pana Tadeusza tez tylko na kresach powinni cenic.

Edited by szymon1977

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie rozumiesz jezyka i dla Ciebie to tylko zestaw nic nie znaczacych bluzgow. Oceniasz utwor choc go nie rozumiesz. To wszystko.

 

Niedoceniam z innych powodów.

Przeczytaj jeszcze raz, ze zrozumieniem.

Widocznie język adekwatny do odbiorcy." To Pana Tadeusza tez tylko na kresach powinni cenic.

Masz jakieś problemy z rozumieniem lektury szkolnej ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeczytaj jeszcze raz, ze zrozumieniem.

 

Przeczytalem i to nie tylko Twoj ostatni post. Wystawiacie negatywna ocene tylko dlatego, ze dostrzegliscie bluzgi. I to jest wszystko jakbys sie nie silil na wciskanie, ze jest inaczej. Bie stawiam Karramby na rowni z Panem T , ale ba wystawienie negatywnej oceny brak choc jednej przeslanki. Jest gdzies pomiedzy, dokladnie tam gdzie opis z pierwszego postu.

Edited by szymon1977

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie słucham hip-hopu i nie chciałbym generalizować, bo nie wątpię, że są i ambitni raperzy nawijający do rzeczy, ale powiedzmy sobie wprost większość to dno..

Nie słuchasz, nie generalizujesz ale generalizowanie wyszło ci znakomicie. Skąd wiesz, że większość to dno, skoro nie sluchasz ?

Moja opinia to skrót myślowy przez który mogłem domyśleć się, że dojdzie do nieporozumień i przyznaję, że napisałem ją na podstawie zdawkowych obserwacji sceny hip-hop promowanej dziś, ale nie musisz czuć się urażony skoro "poligloci" pokroju karramby cieszą się uznaniem. Gatunek o którym mowa nie jest i nigdy nie był moim ulubionym, ale dzięki dobremu kumplowi, który zafascynowany był hip-hopem i wszystkim co wokół niego się działo miałem szansę poznać co niektórych artystów, ale to były inne czasy...

Od Szymona77 nic się nie dowiesz. Broni czegoś czego nie da się obronić w kategoriach dobrego tekstu i niestety nie ma żadnych na to argumentów.

Zgadzam się i nie ciągnę dalej tematu, bo jeśli bluzgi dla kogoś to dobra forma liryki to nie ma o czym gadać.

  • Like 1

"Szeroki jest człowiek, zbyt szeroki. Ja bym go zwęził." Fiodor Dostojewski

Share this post


Link to post
Share on other sites

A dlaczego niby bluzgi mialyby byc zla forma liryki? A moze Twoim zdaniem Karramba powinen swoje teksty pisac jezykiem Pana Tadeusza? Sorry, ale idac Twoim tokiem rozumowania Beksinski malowal do d..., bo nawet piecioletnie dzecko potrafi sloneczku buzie usmiechnieta namalowac.

 

Oczywiscie co do hiphopu masz racje, wiekszosc tekstow jest pozbawiona jakiegokolwiek przekazu. Ja podalem przyklad tekstu, gdzie rynsztokowa historia sprawnie opowiedziana jest rynsztokowym jezykiem od A do Z i konczy sie moralem. Bluzgi nie sluza w niej tylko zapelnieniu ciszy czy utworzeniu rymow (to byloby faktycznie grafomanstwo i to do potegi), a sa uzyte jako pelnoprawne slowa zgodnie z ich rynsztokowym znaczeniem. Podalem nawet jak ten rynsztokowy moral nalezaloby orzelozyc nie nierynsztokowa rzeczywistosc. Kontrargument? Bluzgi - malo.

 

"Gatunek o którym mowa nie jest i nigdy nie był moim ulubionym, ale dzięki dobremu kumplowi, który zafascynowany był hip-hopem..." Tez mam takiego kumpla. Dzieki jego usilnym probom pokazania o co chodzi w hiphopie nabralem pewnosci, ze ogolnie rzecz biorac jest to gatunek bezwartosciowy, choc perelki pewnie sie zdarzaja.

Edited by szymon1977

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites

ale nie musisz czuć się urażony

Coś ty. Gadanie o muzyce to dla mnie frajda a nie powód do czucia się urażonym.;)

Sorry, ale idac Twoim tokiem rozumowania Beksinski malowal do d..., bo nawet piecioletnie dzecko potrafi sloneczku buzie usmiechnieta namalowac.

czy widziałeś chociaż jeden obraz Beksińskiego bo dajesz bzdurny przykład ?

A dlaczego niby bluzgi mialyby byc zla forma liryki? A moze Twoim zdaniem Karramba powinen swoje teksty pisac jezykiem Pana Tadeusza?

 

Bo przeklinać też trzeba umieć, ...i opowiadać lepsze historie.,, już tak tak upierasz się przy tym hip hopie

http://www.youtube.com/watch?v=I7Pl9vevoGc

 

lub takie

 

Lao Che,

o, tak;)

 

a jeśli chodzi i teksty to ja m.in stawiam na tego

 

i tego

 

Oczywiście też tego, bo to świetnie opowiadane historie, ale nie jestem tu obiektywny bo to kolega i kibicuję mu od zawsze.

 

No i Kodym musi być

https://www.youtube.com/watch?v=_MqExYOoH_I

Edited by jezz
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przesłuchałem wszystkie "Twoje" kawałki (czytając równocześnie teksty coby mi nic nie umknęło) i powiem tak - całkiem fajne. Aczkolwiek umniejszyć Karrambie nie udało Ci się.

 

...bo przeklinać też trzeba umieć...

Popełniasz elementarny błąd konfrontując teksty, w których bluzgi pełnią rolę znaków interpunkcyjnych, i nie wnoszą zazwyczaj do tekstu nic więcej niż wykrzyknik z tekstem napisanym autentycznym językiem rynsztokowym. Nie będę wnikał, czy w "Twoich" kawałkach przeklina się umiejętnie, ale podejrzewam, że bardzo łatwo można by odnaleźć w nich grafomaństwo, a ogólny brak jakiegoś głębszego przekazu aż bije. Po prostu sprawne opisy sytuacji, odczuć, zdarzeń. Jako całość tekst + muzyka + obraz jest ok, ale nic więcej. Nie chodzi w tym wątku o odnajdywanie arcydzieł więc pastwić się nie będę.

 

...i opowiadać lepsze historie...

Historie w "Twoich" kawałkach są krótsze (o ile w ogóle są) i zazwyczaj pozbawione morału. Chcesz coś więcej?

 

...już tak tak upierasz się przy tym hip hopie...

Ja tylko podałem link do kawałka spełniającego w 100% wytyczne z pierwszego wątku, a to Wy macie jakąś zbiorową jazdę i za uparliście się za wszelką cenę wcisnąć, że jest on do niczego. Trzecia strona pseudo dyskusji pozbawionej z Waszej strony choć jednego argumentu i tylko kilka linków. Skupcie się le[piej na linkowaniu bo w przeciwieństwie do dyskusji lepiej Wam to idzie.

 

...czy widziałeś chociaż jeden obraz Beksińskiego bo dajesz bzdurny przykład ?

A widziałem, widziałem, kiedyś nawet się pasjonowałem. A przykład z oceną grafik Beksińskiego przez pryzmat braku uśmiechniętego słoneczka tak samo bzdurny, jak ocena wystawiona przez Was Karrambie przez pryzmat ilości bluzgów bez próby zrozumienia treści tekstu. Bzdurność przykładu zrozumiałeś, kiedy do Was dotrze, że Wasze pseudo argumenty są równie bzdurne? Edited by szymon1977

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites

Historie w "Twoich" kawałkach są krótsze (o ile w ogóle są) i zazwyczaj pozbawione morału. Chcesz coś więcej?

Nie każda historia musi kończyć się morałem. Polecam definicję. Czasem życie dopisuje finał do tekstów utworów. Płyta Paktofoniki wyszła 18 grudnia 2000 a 26 grudnia 2000 Magik wyskoczył przez okno. Miał jedną pier**loną schizofrenię i zaburzenia emocjonalne.

bardzo łatwo można by odnaleźć w nich grafomaństwo, a ogólny brak jakiegoś głębszego przekazu aż bije. Po prostu sprawne opisy sytuacji, odczuć, zdarzeń. Jako całość tekst + muzyka + obraz jest ok, ale nic więcej. Nie chodzi w tym wątku o odnajdywanie arcydzieł więc pastwić się nie będę.

Nie musisz się pastwić. Nad tekstami jednego z autorów zamieszczonych przeze mnie pastwili się np. na konferencji naukowej "Piosenki miasta" w Instytucie Kultury Polskiej UW, napisano kilka prac magisterskich i doktorat. Spoko, oni się pewnie nie znają.

Dla ułatwienia zrozumienia przekazu podam np. słowo "metafora" . Powodzenia.

Edited by jezz

Share this post


Link to post
Share on other sites

...nad tekstami jednego z autorów zamieszczonych przeze mnie pastwili się np. na konferencji naukowej "Piosenki miasta" w Instytucie Kultury Polskiej UW...

Przetłumaczę Ci treść fragmentu Twojej wypowiedzi bo odnoszę wrażenie, że sam nie zdajesz sobie do końca sprawy z tego, co na pisałeś: widać teksty piosenek jednego z zamieszczonych przez Ciebie autorów w kategorii "piosenki miasta" są warte uwagi. O niczym więcej to nie świadczy, nic o wartości tekstów piosenek tegoż autora w innych kategoriach czy w kategorii ogólnej, a już bynajmniej o wartości tekstów piosenek innych zamieszczonych nie tylko przez Ciebie autorów. Więc właściwie co chciałeś wnieść ponad potwierdzenie mojego określenie "całkiem fajne"?

 

Dla ułatwienia zrozumienia przekazu podam np. słowo "metafora".

Są i inne środki stylistyczne, są i metafory u Karramby, są i arcydzieła bez metafor. Powodzenie to Tobie by się przydało.

 

Czasem życie dopisuje finał do tekstów utworów... Magik wyskoczył przez okno.

Teraz to sobie chyba jaja robisz? Sugerujesz, że gdyby Magik przez okno nie wyskoczył, nie płodził już kawałków o swojej "pier**lonej schizofrenii" tylko znalazł dobrą pracę i na poważnie zajął się swoim życiem (bo zapewne po okresie młodzieńczego buntu tak właśnie by się stało) to podlinkowane tutaj "Jestem bogiem" inaczej byś ocenił? Obudź się chłopcze ze snu bo każdym postem tylko obnażasz swój kompletny brak zrozumienia zagadnienia. Linkuj więcej, bo Twoje linki "całkiem fajne". Ale nie teoretyzuj już.

 

Nie każda historia musi kończyć się morałem.

Zgadza się. A teraz wyjaśnij dlaczego zarzucając piosence z historią i z morałem słabość tejże historii przeciwstawiłeś jej piosenkę bez historii i bez morału?

Edited by szymon1977

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zacznij pisac jak dorosly to jak do doroslego bede sie zwracal. A ciekawy link jakis masz?

Edited by szymon1977

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odpuść Jezz, bo kopiesz się z koniem i widocznie Szymona kręci taka patologiczna moralność w pewien sposób zdradzająca z kim mamy do czynienia..

 

ps. pisałem w odniesieniu do "krasomówców" pokroju karramby i ich fanów ;)

Edited by kocurro
  • Like 1

"Szeroki jest człowiek, zbyt szeroki. Ja bym go zwęził." Fiodor Dostojewski

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak przebrniesz przez tekst to dostrzezesz, ze niczego patologicznego w nim nie ma. Wprost przeciwnie, przeciwstawienie sie patologii w miare mozliwosci oczywiscie. Kotrargumentow nadal brak, wiec te konie to Wy raczej.


"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak przebrniesz przez tekst to ..

Sęk w tym, że moja wrodzona i nabyta moralność skutecznie odbiera chęć moim uszom.

  • Like 1

"Szeroki jest człowiek, zbyt szeroki. Ja bym go zwęził." Fiodor Dostojewski

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nic na to nie poradze, ze Twoja moralnosc jest ograniczina i nie to jest problemem. Problemem jest, ze chic nie zadasz sobie trudu aby poznac tresc utworu wystawiasz mu negatywna ocene tylko dlatego, ze nie lezy Ci jego stylistyka.

 

A gdybys sobie trud zadal to przekonalbys sie, ze historia wcale nie jest rynsztokowa bo nie tylko w rynsztoku zdarzyc sie mogla. Mogla zdarzyc sie wszedzie. Ale, ze zdazyla sie w rynsztoku to rynsztokowym jezykiem zostala opisana. I byc moze do Ciebie Koniu nie trafia, za to do rynsztokowego odbiorcy jak najbardziej. I pokazuje mu, ze poza atrakcjami rynsztokowego swiata sa wazniejsze sprawy. I ze trzeba uwazac, aby ludzie rynsztokowo atrakcyjni nie ciagneli Cie za soba na dno, zeby wyjsc z rynsztoka i cieszyc sie prawdziwym zyciem i prawdziwymi wartosciami.

 

I tym utwor Karramby rozni sie od zdecydowanej wiekszosci rynsztokowych hiphopowych kawalkow. Pozytywnym przekazem, ktorego brak nawet w Twoich calkiem fajnych linkach. Do tego dochodzi chwytliwa na miare hiphopu melodnia i autentyczny jezyk pozbawiony grafomanskiego silenia sie na artystyczne ozdobniki. Majstersztyk!

Edited by szymon1977

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Kult - Królowa życia

 

Niebieskie dżinsy i słomiane kapelusze

Wodospad słońca, chmur poduchy, złoto pól

Codziennie plecak pełen całkiem nowych wzruszeń

Królowa życia i król

Na taflach jezior trzepotanie białych żagli

Śnieg zimą w górach, latem lepsza morska sól

Czy dzień, czy noc nic oprócz pragnień ich nie nagli

Królowa życia i król

Dla zdrowia czasem spleen

Patykiem pisanych win

Odtrącaj szyjke i "skool"

 

Królowa życia

Królowa życia

Królowa życia i król

 

Zwycięstwa pierwsze i przegranych pierwsza gorycz

Motanie spraw jak rajdy bilardowych kul

Co raz mądrzejsze życia podłapują wzory

Królowa życia i król

Tych najtrudniejszych w życiu rozmów ostre słowa

"Jakoś to załatw" "dla higieny weźmy ślub"

Choć trochę głupio było, trudno dopasować

Królowa życia i trup

Na szczęście brak pamięci

Jakoś tam trzeba kręcić

Po prostu we mnie się wtul

 

Królowa życia

Królowa życia

Królowa życia i król

 

Pofartowało się zupełnie niesłychanie

Gablota mota na opony wstęgę szos

I skórą kurtek świecą w środku jak marsjanie

Królowa życia i boss

Jak człowiek wygra to dopiero ma coś z życia

Naprawdę czuje jak wariuje w żyłach krew

Układy takie, że no wprost nie do odbicia

Królowa życia i szef

To już napewno góra

I farty i kultura

 

Nigdy nie wypadną z ról

 

Królowa życia

Królowa życia

Królowa życia i król

 

A potem taki czas, że wszystko jest już śliczne

I co raz mniej codzień zwyczajnych spraw, cest brulle

Więc admiruje cię, bo to takie romantyczne

Królowa życia i król

Co raz mniej jawy, co raz więcej alkoholi

Oh, Barleycorn, powieki oczom duszy stul

Oboje wiemy jak samotność nocą boli

Królowa życia i król

Wódeczka raz, bo świta

Pod czaszką kac zgrzyta

Wszystko załatwi ten ból

 

Królowa życia

Królowa życia

Królowa życia i król.

 

 

PS. A mizerne próby umniejszania Karrambie mam nadzieję, że sobie odpuścicie.


"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę ,ze zbytnio generalizujemy. Pomiędzy tekstem grafomańskim, a tym "porządnym" jest całe morze możliwości.

Tekst grafomański jest płytki, pełen wzniosłych wydumek i frazesów itd.

Ten "porządny" zawsze mówi w sposób przemyślany ,bez prostackiej nędzy językowej, i nie chodzi mi tu o słowa kur.a,ch.j,tylko o sposób opowiedzenia teksu.

Przykład jednego wykonawcy - Grzegorz Hyży;

tekst grafomański - "Na chwilę"

tekst "porządny" - "Wstaję"

Zawsze jednak będzie to ocena subiektywna - dla jednego tekst będzie banałem ,dla innego wyżyną intelektualną.

 

Wspomniana tu Karramba to nie teks grafomański, tylko po prosty kiepski, i nie ma tu znaczenia ilość wulgaryzmów.

Edited by matoole
  • Like 1

Kiedy misjonarze przybyli do Afryki, mieli Biblię,a my mieliśmy ziemię. Powiedzieli: „Módlmy się”. Zamknęliśmy oczy. Kiedy je otworzyliśmy mieliśmy Biblię, a oni mieli ziemię.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.