Jump to content
IGNORED

słuchanie muzyki


Cortazar
 Share

Recommended Posts

Od pewnego czasu zauważyłem u siebie skłonność do zbyt analitycznego słuchania muzyki i do " badania pasma " , zamiast słuchania dla przyjemności . Nerwowo zmieniam płyty szukając to lepszego basu (np. kontra ), bądź też , lepiej nagranej perkusji .

Może za dużo myślę o nowym sprzęcie ( na który de facto obecnie mnie nie stać ), a może za dużo czytam " naszej prasy " .

Czy jestem w swojej udręce osamotniony , czy może jest to zjawisko powszechne wśród audiofili . I co mam zrobić , żeby czerpać ze słuchania muzyki więcej przyjemności ?

Aha , na psychoanalityka mnie nie stać .

Link to comment
Share on other sites

Musisz sobie sam z tym poradzić.

Posłuchaj sprzętu u kumpli i jeśli Twój system źle brzmi - wymień najgorsze ogniwo. ( To dla spokoju duszy i ukojenia Twoich nerwów.)

Potem szukaj fajnych nagrań, może z gatunków, których nie słuchałeś i nie odkryłeś, i odpuść prasę na kilka m-cy. Nic nie stracisz.

A jakbyś nie wiedzial czego posłuchać - masz na tym forum "opinie"... , znajdź coś dla siebie.

Link to comment
Share on other sites

To proste. Czytaj prase branzowa PODCZAS sluchania muzyki. Recenzje plyt. Komputer - koniecznie jakies zajmujace forum np zbieraczy znaczkow. Zawsze oprocz sluchania muzyki rob cos jeszcze . Pogadaj z dziewczyna/psem/kotem/rybka w akwarium . Muzyka przeniknie do podswiadomosci i chociaz nie sluchales analitycznie juz wiesz ze na tej plycie najlepsze kawalki to 3 i 7 . Dopiero wtedy siegasz po okladke i czytaz ze to byly :"keine Grenzen " oraz " das alles weil ich dich liebe " ;-) I nawet nie zauwazyles ze tam nie bylo ani basu ani perkusji tylko R2D2.

Link to comment
Share on other sites

o klasie elektroniki swiadczy to , jak szybko pozwala o sobie zapomniec, na dobrze grajacych systemach "gra muzyka" a nie "elektonika" - to duze uproszczenie ale rzecz w tym aby nawet w tanim zestawie byla jakas harmonia i cos co skupia nasza uwage na samej muzyce a nie mozliwosciach sprzetu, moze u ciebie wlasnie brak jakiejs kropki nad i, niestety trzeba bedzie cos wymienic w systemie, oczywiscie ze kazdy kto mial kilka kolumn czy wzmacniaczy w zyciu czasem nasluchuje co w trawie piszczy ale nie do przesady, to grozi nerwica a muza przynajmniej dla mnie jest jakas odskocznia dla stresu i innych koszmarkow codziennosci, oprocz sluchania muzy mozna wypic flaszke, zostac uszczesliwionym przez kobiete itd -- ale zasada "odskoczni" jest ta sama -"wiemy ze zyjemy i dobrze nam"

Link to comment
Share on other sites

myśle ze każdy z nas ma czasami tak jak opisuje kolega w pierwszym wpisie - to nic dziwnego. Kazdy z nas, chocby byl zadowolony nie wiem jak z obecnego systemu, podswiadomie caly czas kombinuje co by tu kurna jeszcze poprawić ... :-)

 

duzy wplyw na odbieranie muzyki ma tez tzw stan ogolny - przynajmniej ja jak wracam czasem po 12-14h pracy do domu, nawet najbardziej perfekcyjna realizacja czasami nie pomaga. Mozg ma dosc i chce spokoju. lepiej wykapac się, i isc spac. Nazajutrz wszystko wraca do normy - sprawdzilem to wiele razy.

Link to comment
Share on other sites

Bez obrazy, ale Cortazar Ty masz NAPRAWDĘ dobry sprzęt i nie wiem czego od niego chcesz. Najlepszą metodą jest zrobienie sobie dłuższej przerwy w słuchaniu, tak ze dwa tygodnie. Jak po takiej dłuższej przerwie posłuchasz muzyki ze swojego zestawu, to Cię wegnie z wrażenia w fotel. A jesli nie to zacznij najpierw od problemu akustyki swojego pokoju, a obsesję dot. wymiany klocków pozostaw na sam koniec.

 

Pzdr.

Link to comment
Share on other sites

Guest homer_1

(Konto usunięte)

Objawy choroby Cortazara są mi nie obce

na szczęście na razie jestem zadowolony z brzmienia jakie mam

ale często odsłuchując ulubione płyty na gorszym sprzęcie

np. jak jestem w odwiedzinach u teścia

wówczas łapię sie na tym, że nie jestem w stanie tego słuchać

bo brzmnienie jakieś kulawe - brakuje średnicy i naturalności

te same kawałki ale zupełnie inaczej odbierane

po prostu ZŁY DŹWIĘK ZABIJA MUZYKĘ!!!

 

i wtedy aż mi się chce wyjść z kina

.....i wychodzę

zapalam papierosa...

patrzę w lewo ,....potem w prawo...jeszce raz w lewo...

nuda po prostu nuda

i kto za to płaci?

Pan płaci

Pani płaci

...społeczeństwo...hmmm

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.